Witam,
Buduję sterownik dla modelu samochodu spalinowego. Mam jednak z nim trochę problemów. Zwłaszcza z zakłóceniami emitowanymi przez silnik spalinowy (dwusuw).
Sterownik ma budowę modułową:
Moduł 1 to układ zasilania widoczny na schemacie; bezpośrednio z 6V NiMH baterii zasilane są serwomechanizmy, natomiast układ lm2940 konwertuje to 6V na 5V potrzebne do zasilania reszty (linia 5V ma obciążenie ok 0,5-0,6A).
Moduł 2 to komputerek oparty o arm9 z linuxem; zasilany jest z lini 5v, o której mowa powyżej; z racji, że jest to gotowy sprzęt nie wlepiam schematu, gdyż jakiekolwiek modyfikacje sprzętowe w tym module nie wchodzą w grę. Do tego sprzętu podłączone są:
- karta wifi,
- moduł gps,
- w przyszłości moduł pomiaru przyspieszeń,
- i po usb moduł 3, czyli ...
Moduł 3 - sterownik serwomechanizmów widoczny na schemacie. AVR zasilany z usb. Bazowałem na: http://www.societyofrobots.com/member_tutorials/node/25
Wszystko zamontowane będzie docelowo w metalowej skrzynce, tak jak na zdjęciu. Na razie przeprowadziłem testy ze sprzętem zamontowanym w obudowie z abs'u i działa do momentu odpalenia silnika. Gdy dodam gazu serwa zaczynają wariować a ARM się resetuje. Oczywiście na stole działa wszystko bez problemu.
Metalowej obudowy dotychczas unikałem ze względu na wifi i gps. Nie sądzę, aby była możliwość korzystania z wifi i gps'a w metalowej obudowie podpietej do gnd.
W tym miejscu proszę Was o pomoc: możecie rzucić okiem na schemat i doradzić mi co zmienić, aby układ był bardziej odporny na zakłócenia elektromagnetyczne powodowane przez silnik modelu ?
Jaką obudowę polecacie do tego wszystkiego ? Mam dostęp do obudowy z abs'u, aluminium i stalowej (po jakimś starym sterowniku do generatora pary). Mogę dokupić również taką pancerną kasetkę, która sprawdziła się już z bardzo czułym ukłądem akcelerometrów (tylko czy jest sens skoro problem leży być może w układzie ?
.
Bardzo wdzięczny był bym za projekt płytki w eaglu (schemat dołączam). Oczywiście proszę nie traktować tego jako oznaki mojego lenistwa - to moja pierwszy większy projekt, nigdy nie wykonywałem sam płytki i dobrze porównać swoją pracę z dziełem kogoś kto natrzaskał w życiu już trochę płytek.
Buduję sterownik dla modelu samochodu spalinowego. Mam jednak z nim trochę problemów. Zwłaszcza z zakłóceniami emitowanymi przez silnik spalinowy (dwusuw).
Sterownik ma budowę modułową:
Moduł 1 to układ zasilania widoczny na schemacie; bezpośrednio z 6V NiMH baterii zasilane są serwomechanizmy, natomiast układ lm2940 konwertuje to 6V na 5V potrzebne do zasilania reszty (linia 5V ma obciążenie ok 0,5-0,6A).
Moduł 2 to komputerek oparty o arm9 z linuxem; zasilany jest z lini 5v, o której mowa powyżej; z racji, że jest to gotowy sprzęt nie wlepiam schematu, gdyż jakiekolwiek modyfikacje sprzętowe w tym module nie wchodzą w grę. Do tego sprzętu podłączone są:
- karta wifi,
- moduł gps,
- w przyszłości moduł pomiaru przyspieszeń,
- i po usb moduł 3, czyli ...
Moduł 3 - sterownik serwomechanizmów widoczny na schemacie. AVR zasilany z usb. Bazowałem na: http://www.societyofrobots.com/member_tutorials/node/25
Wszystko zamontowane będzie docelowo w metalowej skrzynce, tak jak na zdjęciu. Na razie przeprowadziłem testy ze sprzętem zamontowanym w obudowie z abs'u i działa do momentu odpalenia silnika. Gdy dodam gazu serwa zaczynają wariować a ARM się resetuje. Oczywiście na stole działa wszystko bez problemu.
Metalowej obudowy dotychczas unikałem ze względu na wifi i gps. Nie sądzę, aby była możliwość korzystania z wifi i gps'a w metalowej obudowie podpietej do gnd.
W tym miejscu proszę Was o pomoc: możecie rzucić okiem na schemat i doradzić mi co zmienić, aby układ był bardziej odporny na zakłócenia elektromagnetyczne powodowane przez silnik modelu ?
Jaką obudowę polecacie do tego wszystkiego ? Mam dostęp do obudowy z abs'u, aluminium i stalowej (po jakimś starym sterowniku do generatora pary). Mogę dokupić również taką pancerną kasetkę, która sprawdziła się już z bardzo czułym ukłądem akcelerometrów (tylko czy jest sens skoro problem leży być może w układzie ?
Bardzo wdzięczny był bym za projekt płytki w eaglu (schemat dołączam). Oczywiście proszę nie traktować tego jako oznaki mojego lenistwa - to moja pierwszy większy projekt, nigdy nie wykonywałem sam płytki i dobrze porównać swoją pracę z dziełem kogoś kto natrzaskał w życiu już trochę płytek.
