pan dan napisał: Dr.Zepsuj napisał: Człowieku, nawet sie nie zastanawiaj, tylko wkładaj alphard lw800, po kilkadziesiąt zł za sztukę plus do każdego tekstylną samochodową kopułkę. Najlepiej kopułki w przednie drzwi, alphardy w półkę i to wszystko co potrzeba aby to naprawdę zaciesznie zagrało. Temat przerobiony więc znam efekty. Bardzo przyzwoity dżwięk i mocny, niski, grający i kopiący bas.
Dobrze że tak się "nagłaśnia" wyspach a nie u Nas

Kolego, spróbuj, posłuchaj, dopiero potem krytykuj. Naśmiewać się nic nie kosztuje, nie żałuj sobie. Widać jesteś z tych którzy jakąś tam jakoś dźwięku osiągają wyłącznie metodą wydania odpowiedniej ilości gotówki. Na szczęście są ludzie którzy potrafią inaczej, ci ludzie maja dobry słuch, wyczucie tematu i doświadczenie. Zapytaj takich co można zrobić boshmannami i alphardami, i jakie nagrody i na jakich konkursach da się tym wygrać. Śmieszą mnie porady typ kup hertze bo to hertze. Słuchałem ich, na pewno nie kupię. Zrobiłem wiele aut, moimi metodami. Wziąć coś, posłuchać, zestroić, zgrać jedno z drugim. Komentarz kolegów po odsłuchu zawsze taki sam; O k.....!

( w angielskiej wersji o fu...!)

Tak, bywam w salonach, słuchali tego niejedni szpece od zakładania audio za pieniądze, do widoku jak zbierają szczęki z podłogi jestem przyzwyczajony. Howg.