Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dym z prostownika do ładowania akumulatorów

bobson32 17 Mar 2010 14:32 4176 6
  • #1 17 Mar 2010 14:32
    bobson32
    Poziom 8  

    Witam,
    Jestem totalnym laikiem lecz pożyczyłem od sąsiada prostownik podłączyłem odpowiednio czerwony do plusa czarny do minusa. Prostownik ładował lecz zamiast spadać mi strzałka na wyświetlaczu to stała cały czas na 10 A i później przesuwała się coraz wyżej zamiast niżej :(
    Po 6 godzinach ładowania wyskoczyły mi w domu korki :) zorientowałem się o co chodzi po zapachu, pobiegłem szybko do pomieszczenia gdzie ładowałem a tam leci dym z prostownika - szok, cała chata śmierdzi.
    Rozkręciłem transformator był ciepły i kable przy końcówka w transformatorze czarne razem z końcówkami transformatora :(. Spalił się czy przegrzał :) będzie działał jak go włączę za 5 godzin? Postaram się wkleić zdjęcie jak wygląda wnętrze prostownika.

    Pozdrawiam,
    bobson32

    0 6
  • #2 17 Mar 2010 14:57
    mayekk
    Poziom 23  

    to wszystko zalezy od stanu uzwojenia. bezpiecznik byl w prostowniku ? jak tak to jaki ?

    0
  • #3 17 Mar 2010 15:11
    slawussj
    Poziom 34  

    Witam. Podłącz tylko transformator (przypuszczam, że ok. 120-150W) przez bezpiecznik 3,15-4A. ( przewody do diod ( mostka ) odłącz. Jeśli przepali się bezpiecznik, to trzeba przewijać. Jeśli nie przepali się od razu, to spróbuj bezpiecznik 1,6A i poczekaj 10-15min. Jeśli będzie zimny i na przewodach wyjściowych będzie napięcie, to chyba się uratował. Na sprawdzenie nie musisz czekać 5 godzin.

    0
  • #4 17 Mar 2010 20:23
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Pokaż co masz to podpowiemy.

    0
  • #5 17 Mar 2010 21:37
    tragi
    Poziom 22  

    A co to za akumulator miałeś? Bo jeśli prostownik się usmażył, to musi być przyczyna, a jeżeli amperomierz cały czas wskazywał 10A, to wina może leżeć po stronie uszkodzonego akumulatora.

    Ale dziwne conajmniej jest to, że nie upalił się bezpieczik na uzwojeniu pierwotnym trafo, chyba że go nie było.

    0
  • #6 29 Kwi 2016 19:56
    dr Smooth
    Poziom 2  

    Odświeżę trochę temat, bo u mnie również poszedł dym z prostownika podczas ładowania akumulatora samochodowego 12V. Bo jak ostatni gamoń podłączyłem źle - minus do plusa, plus do minusa. Nic mnie nie usprawiedliwia, kajam się, błąd z głupiego zmęczenia i nieuwagi. Po 20-30 sekundach pospiesznie odłączyłem, ale po ptokach.

    Powiedzcie mi braci elektroniczna, czy da radę to urządzenie uratować? Ma bezpieczniki jakieś w środku które można wymienić? Z elektroniki jestem neptek, ale coś mi się wydaje, że jak dym poszedł i jeszcze kable się zdążyły nagrzać, to chyba sprawa przerosła (jakimś cudem) tylko bezpiecznik i poszło jakoś dalej (np. na diody?)

    Da się ten prostownik nieszczęsny jakoś uratować czy kaplica? Bo fajny był, taty który testował nim powłoki galwaniczne, z 4 gałkami, do nastaw prądu, wyświetlacz Volty i Ampery. Szkoda go trochę :/

    0
  • #7 29 Kwi 2016 21:16
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    dr Smooth napisał:
    u mnie również poszedł dym z prostownika podczas ładowania akumulatora samochodowego 12V. Bo jak ostatni gamoń podłączyłem źle - minus do plusa, plus do minusa. Nic mnie nie usprawiedliwia, kajam się, błąd z głupiego zmęczenia i nieuwagi. Po 20-30 sekundach pospiesznie odłączyłem, ale po ptokach.

    Powiedzcie mi braci elektroniczna, czy da radę to urządzenie uratować?


    Co to za prostownik? Jesli to najprostsza konstrukcja to "poszły" diody i są do wymiany. Jeśli był bezpiecznik na wtórnym to starczy go wymienić, ale w takim przypadku nie miałbyś smrodu i dymu.

    dr Smooth napisał:
    Da się ten prostownik nieszczęsny jakoś uratować czy kaplica? Bo fajny był, taty który testował nim powłoki galwaniczne, z 4 gałkami, do nastaw prądu, wyświetlacz Volty i Ampery. Szkoda go trochę :/


    Naprawić może fachowiec - o ile się opłaci.

    0