Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bojler drugi obieg -czy takie rozwiazanie ma sens?

radwan 18 Mar 2010 10:54 3408 9
Computer Controls
  • #1
    radwan
    Level 11  
    Mam bojler nierdzewny 350 l i chciałbym dorobić do niego drugi obieg. Oryginalna wężownica jest na dole (była by wykorzystana do solarów), więc potrzebna jest mi druga do podgrzewania wody z kotła. Najlepiej pewnie było by rozciąć baniak i wstawić do środka wężownicę ,ewentulanie dorobić płaszcz wodny. Problem polega na tym ,że nie ma u mnie w okolicy osoby która się na tym zna ,a fachowcowi co umie "posmarkać" tłumnik boję się to zlecić. No i koszt takiego usparawnienie to okolo 600-700 zł.
    Przyszedł mi do głowy taki pomysł.
    Zostało mi około 15 metrów miękkiej ruru miedzianej fi 15. Chciałbym zrobić płaszczcz z tej rurki i blachy miedzianej. Oczywiście razem to polutować.
    Projekt widoczny na screenie.
    Pytanie czy takie rozwiązanie się sparawdzi?
    Czy ciepło przekazywane przez taki płaszcz będzie sprawnie podgrzewać wodę?
    Zakładam że uda mi się w miarę szczelnie naciągnąć blachę na baniaku tak by ściśle przylegała.

    Bojler drugi obieg -czy takie rozwiazanie ma sens?

    Jak myślićie wykonalne czy nie warto się za to brać?
    Koszt arkusza blachy 0,5mm tez nie mały okolo -300zł
  • Computer Controls
  • #2
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Nie kombinuj.
    Za mała powierzchnia przekazywania ciepła i nie do końca pewne przyleganie tej "wężownicy" do zbiornika.
  • Computer Controls
  • #3
    Baronik21
    Level 16  
    Już lepiej z tej rury zrób wężownice i włóż w zasobnik.
  • #4
    smoczek9
    Level 15  
    udało by się to na pewno jakbyś dodatkowo naciągnął na rurki miedziane drugi płaszcz oczywiście szczelny i przestrzeń między nimi wypełnił płynem (najlepiej olejem lub płynem do chłodnic ) a następnie wykonał konkretną izolacje drugi płaszcz nie musisz wykonywać z klasówki może być to aluminium trochę zabawy ale efekt będzie tylko czy 15m to nie za mało ? to będzie około 12-16 zwojów po prosu trochę wolniej będzie nagrzewał się ale efekt to da
  • #5
    radwan
    Level 11  
    Rury nie dało sie wstawić w zbiornik (otwór rewizji u Viessmanna to tylko 9 cm) ,a rozcinał nie będę.
    Powierzchnia przekazywania ciepła to około 1,2 m2 więc jak na wężownicę od pieca to chyba starczy szczególnie że woda w tym obiegu będzie miała powyżej 50 stopni?
  • #6
    wawrzeczko_t
    Heating systems specialist
    A ja mam propozycję następującą:

    1. Montaż zbiornika c.w.u. np. płaszczowego który byłby grzany z węgloka,
    2. Połączenie równoległe obu zbiorników (od strony c.w.u.)
    3. Montaż pompy typu B lub N na tym połączeniu
    4. Montaż regulatora różnicowego załączającego odpowiednio pompę cyrkulacyjną

    Wtedy nagrzana woda w płaszczowym przekazana zostanie do zbiornika większego i tam zostanie zmagazynowana. A do wężownicy w 350-tce podłączasz solary. Z Viessmanna rzecz jasna ;)

    Regulator solarny Vitosolic 200 tejże firmy na funkcję załączania pompy mieszającej zbiorników c.w.u.
  • #7
    personalluk
    Level 2  
    Witam, to mój pierwszy post na tym serwisie, musiałem się aż zarejestrować! Ale jak zapoznałem się z problemem to grzech byłoby nie odpowiedzieć. Mam sprawdzone, proste i tanie rozwiązanie, zgodne z początkowym zamysłem pytającego. Zrobiłem takie rozwiązanie, gdzie zbiornik został najzwyczajniej owinięty rurą miedzianą. Zbironik wkręciłem w tokarkę i najpierw równo posmarowałem PASTĄ PRZEWODZĄCĄ ciepło - taką jak się kładzie pod procesor komputera, ale w ilościach przemysłowych, taka pastę znajdziecie na: http://www.schladzalniki.pl/uzywane/oferta.ph...ll&id=1101694369&archive=&start_from=&ucat=1& Koniec rury miedzianej przymocowałem do zbiornika i uruchomiłem tokarkę na wolnych obrotach, mocno naciągając rurkę sprawnie nawinąłem wężownicę na całej wysokości zbiornika, aż pasta się wyciskała pomiędzy rurkami. Później grubo owinąłem wężownicę strechem (cała rolka poszła), dalej pozostaje już to tylko dobrze ocieplić. Rozwiązanie jest dobre, sprawdzone, czyste i nie ingerujące w zbiornik. Podłączyłem to do zwykłego klimatyzatora, latem gdy klimatyzator chłodzi to 120 litrów wody nagrzewa się w ciągu 20min do temperatury wody, w której nie można utrzymać ręki, ...jakieś 60 stopni.
  • #8
    krystoferek
    Level 14  
    Musisz mieć bardzo dużą tokarkę albo mały zbiornik
    Ale pomysłowe
    Pozdrawiam
  • #10
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Odgrzewany kotlet.

    Mam pytanie do personalluk oraz innych,którzy dokładali wężownicę na zewnątrz zbiornika jak to zrobili i o efekty takiego rozwiązania.
    Zamierzam dołożyć dodatkową wężownicę owijając nią część zbiornika cwu.
    Mam problem z oszacowaniem mocy grzejnej takiego rozwiązania.
    Czy mógłbym prosić o jakieś dane techniczne Twojego rozwiązania?
    Średnica zewnętrzna zbiornika, średnica rurki miedzianej, ilość zwojów, jaki czynnik przepływa przez wężownicę, ile mniej więcej tego czynnika przepływa przez wężownicę, jaka jest temperatura tego czynnika na zasilaniu a jaka na powrocie,
    jaką ilość wody jest to w stanie podgrzać od jakiej do jakiej temperatury i w jakim czasie?
    Był bym bardzo wdzięczny za choćby zgrubne określenie tych parametrów.
    Pozdrawiam