Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na ECL86 i regulacja barwy

podly 25 Kwi 2010 13:25 10315 46
  • #31 25 Kwi 2010 13:25
    dood
    Poziom 17  

    sabringer napisał:

    Taki układ jak zrobiłeś, ma pasmo przenoszenia od 14 do 57kHz (przy spadku 3dB) w granicach 100-10kHz praktycznie przenosi liniowo. Ale. :D
    Od 100Hz w dół zaczyna być widoczne przesunięcie fazowe. dla 20Hz wynosi 60 stopni. Już wiesz dlaczego masz podbicie basów?

    I co z tym teraz zrobić?

  • #32 25 Kwi 2010 14:18
    sabringer
    Poziom 25  

    A co, podbicie basów jest niepożądane ? Zwykle ludziom ich brakuje we wzm. lampowych, można więc przerobić tę "wadę" w zaletę. Kwestia podejścia.

    Jeśli ktoś nie chce, to cóż - jeśli pozna się przyczynę to można i zaradzić. Powiedziałem już dosyć by można było poznać przyczynę. Wystarczy chwilę pomyśleć. Schemat jest prościutki, co najmniej jeden sposób regulacji basu widać jak na dłoni.

  • #33 25 Kwi 2010 18:06
    podly
    Poziom 15  

    Mi to nie przeszkadza - po prostu byłem ciekawy skąd się bierze. Zobaczę jeszcze jak to będzie brzmiało z nowymi transformatorami. Jak eksperymentowałem z pętlą USZ to wkładając kondensatory pomiędzy 2 x 4,7k uzyskiwałem obcięcie niskich tonów - pewnie eksperymentalnie można by tak dobrać żeby uzyskać zupełnie płaską charakterystykę.

    Czy wzór na kondensator katodowy to 1 / [6,28 * freq * (1/10 * Rk)]? Rozumiem że rezystancja pozorna (1/10 Rk) jest tylko przybliżona. Jakiego spadku charakterystyki należy oczekiwać np. dla 30Hz jeśli obliczymy i zamontujemy kondensator dla 40Hz? Do jakiej pojemności można bezkarnie ten kondensator zwiększać?

  • #34 26 Kwi 2010 19:06
    sabringer
    Poziom 25  

    Skąd wziąłeś wzór? Ja mam takie:

    Wzór przybliżony to Ck=0,8...1,6/[fdolna * Rk]. Pełny to:

    Ck = √{(1+Sk*Rk)^2 - 2} / [2*Π*fdolna * Rk]

    Gdzie Sk-nachylenie char. katodowej - w wypadku pentody Sa+Ss2,

    Hmm, do jakiej wartości. To zależy od stałej czasowej, pytanie więc jak duża stała czasowa jest ok. Przy czym im większe wysterowanie tym powinna być mniejsza. Nie mam źródła, ale przy audio to ok 0,05s to już raczej maksimum.

    Z decybeli kiepski jestem to nie pomogę ;)

  • #35 26 Kwi 2010 21:34
    podly
    Poziom 15  

    Ten wzór akurat wziąłem stąd: http://audiohobby.pl/topic/5/1575/all
    W różnych miejscach natrafiałem na kilka innych. Wszedłem dzisiaj również na kalkulator fonaru: http://www.fonar.com.pl/bonus/programy/bonus_fkatod1.htm uznając go (mam nadzieję że słusznie) za wiarygodny. Jako fd wpisałem 40Hz jako Ia 36mA, Is2 6mA, Us1 7V. Wyszedł mi Rk 167ohm, Ck 238uF. Przeanalizowałem kartę katalogową dla ECL86 Philipsa - wyszło mi z niej, że dla Ra 7k Rk powinien wynosić 170ohm - skorygowałem swój wzmacniacz - zaaplikowałem 170ohm (łączony) zamiast 330ohm i Ck 220uF. Wydaję mi się jednak że ten kondensator nie powinien być aż tak duży. Tutaj np. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ht=ecl86&sid=2f73598ee35af0f3d7223f997eeba8b6 kol. Quarz podaje wzór z którego wynika, że dolna częstotliwość graniczna przy 180ohm i 50uF wynosi aż 17,68Hz.

    Ogarnąłem trochę w środku:

    Wzmacniacz na ECL86 i regulacja barwy

    Bardzo mi zależy, żeby zrobić z tego porządnie grający wzmacniacz, przynajmniej na tyle na ile zastosowane lampy pozwalają, więc z wdzięcznością wysłucham wszystkich kolejnych uwag ;]

  • #36 27 Kwi 2010 10:22
    sabringer
    Poziom 25  

    A jakie masz Ra? Pewnie 5kom... (?)

    Oni to liczą jak zwykły filtr, co jest niesłuszne - spadek wzmocnienia przy braku kond. zależy od nachylenia charakterystyki katodowej. Dla ECL86 pentoda - Ss2= ok 2mA/V, ale nachylenie Sa jest różne (nieliniowość charakterystyki wrr) weźmy sobie katalogowe 10mA/V.

    Dla Rk=170om dla 40Hz Ck wyjdzie: 64uF :D

    Weźmy sobie kond. 220uF, Rk=170om, największą Sk jaką można teoretycznie z tej lampy (czytam z char. Ia od Us1) czyli 20mA/V :D (którego się raczej nie da osiągnąć, ale co tam) i policzmy fdolną.
    .
    .
    18Hz jak nic :D Stała czasowa 0,037s, więc "może być". Kiedyś nie było tak dużych elektrolitów na niskie nap. dlatego oszczędzali jak się dało. Teraz to nie problem.

    Ale to i tak rozw. teoretyczne, bo nie uwzględniamy wpływu ind. pierwotnej transformatora, i zasilacza czyli jakbyśmy mieli idealne źródło napięcia (a wiadomo że takich nie ma :D).

    Jakby co, to wzory mam z książki 'Lampy elektronowe w aplikacjach audio' A. Zawada.

  • #37 27 Kwi 2010 10:34
    WV
    Poziom 16  

    Witam.
    Podoba mi się ten układ na ECL 86.
    Mógłbyś napisać gdzie zdobyć dwa transformatory głośnikowe do tych lamp.
    Pozdrawiam.

  • #38 27 Kwi 2010 10:46
    podly
    Poziom 15  

    Transformatory które mam teraz nie mają opisów więc policzyłem sobie z przekładni i Ra wyszło mi 7,8k - ponieważ były wyjęte z fabrycznej aplikacji ECL86 to chyba dobrze mi wyszło ;] Mam już zamówione u 4pietro4 nowe transformatory do tej aplikacji również pod Ra 7k, będą w przyszłym tygodniu więc pomyślałem że dopasowanie Rk według karty katalogowej to dobry pomysł. Swoją drogą karta podaje Rk 220Ω dla Ra 10k (przy spadku mocy do 2,8W), więc dla Ra 5k powinno być pewnie coś koło 130Ω.

    Tak czy inaczej z tego co sabringer napisałeś, wynika że te 220uF mogę spokojnie zostawić i jest to praktycznie max co można wycisnąć z tej pentody, ponieważ zwiększenie tej pojemności zwiększy stałą czasową?

    WV: Na początek polecam używane transformatory np. z alledrogo. Poczytaj to: http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/trafa/trans7/trans.htm A jeśli docelowo będziesz chciał trochę zainwestować w ten wzmacniacz to polecam nowe transformatory od kolegi 4pietro4 - poszukaj również na alledrogo.

    No i pojawił mi się nowy problem - transformator zasilający zaczął się grzać - zanim zjechałem z Rk do 170Ω był praktycznie letni, więc to nie problem żarzenia (mam 2xECL86 i 1xEM84). Transformator to TS 40/25/676 - kombinuję że w tym oznaczeniu 40 to moc dla wysokiego napięcia a 25 to moc dla 6,3V. Drut odpowiednio 0,22 dla wysokiego i 0,8 dla żarzenia. Prądy pracy dla EM84 są raczej pomijalne - max 3mA. Dla ECL86 wychodzi mi że w mojej konfiguracji prąd nie powinien przekroczyć 45mA w jednej sztuce. To w sumie daje poniżej 100mA dla całego wzmacniacza. Biorąc katalogowy I max wszystkich lamp wychodzi 125mA. Transformator ma około 50 stopni, ale jest przykręcony do chassis które jednak rozprasza temperaturę. Czy tak może pracować? Czy może gdzieś coś skopałem albo ten transformator jest zwyczajnie za mały? Nie chciałbym czegoś usmażyć ;]

    Wrzucam jeszcze schemat jak to teraz dokładnie wygląda z pomierzonymi jeszcze raz napięciami:

    Wzmacniacz na ECL86 i regulacja barwy

  • #39 27 Kwi 2010 14:24
    sabringer
    Poziom 25  

    Ok, różne trafa ludzie mają :).

    W sumie to nie ma po co już zwiększać kond. katodowego. Nawet jeśli da to jakieś 'teoretyczne' poprawienie basów, to i tak nie przejdą przez transformatory, a kto wie jak zachowają się kolumny. Ja wyrabiam sobie nawyk by myśleć 'po całości', tobie też polecam ;). Teraz masz teoretycznie do 11Hz, nie ma co się siłować - i tak żeby techno brzmiało jak należy potrzeba więcej mocy :D.

    Natomiast zasilacz - 40 to raczej moc całego transformatora... Grzeje ci się rdzeń, a nie uzwojenia? Wcześniej miałeś mniejszy prąd spoczynkowy lampy mocy, więc mniej czerpałeś z uzwojenia anodowego. A teraz z 17W to by się przydało.
    Spróbuj wyjąć EM84, spadnie potrzebna moc żarzenia i może rdzeń wyrobi. A swoją drogą, masz 6,3V na żarzeniu z tym opornikiem 0,3om ?

    P.S. I zwiększ wartość rezystora 47k za prostownikiem do 470k-1M, ok 0,5W starczy. Pełni tu tylko funkcję rozładowania elektrolitów, na co możesz poczekać odrobinę dłużej, a zawsze trochę prądu w zapasie.

  • #40 27 Kwi 2010 14:44
    dood
    Poziom 17  

    podly napisał:

    Tak czy inaczej z tego co sabringer napisałeś, wynika że te 220uF mogę spokojnie zostawić i jest to praktycznie max co można wycisnąć z tej pentody, ponieważ zwiększenie tej pojemności zwiększy stałą czasową?

    A jakie wady ma zbyt duża stała czasowa? Co by się stało gdyby zamontować kondensator np. 1000 µF?

  • #41 27 Kwi 2010 15:25
    podly
    Poziom 15  

    Tak sobie liczę, niech ma te 40W w całości:

    żarzenie [700mA x2 (ECL86) + 210mA (EM84)] x 7V = 11,27W
    lampy [47mA x2 (ECL86) + 5mA (EM84) + 5mA (rezystor 47k)] x 250V = 26W

    Reszta jest chyba pomijalna.

    Wychodzi prawie 38W, ale cały czas się mieszczę w mocy. Zmierzyłem napięcie na żarzeniu - 6,45V przed włączeniem napięć anodowych, po włączeniu wysokiego spadło do 6,35V - czyli o 0,1V. Nie wiem czy przysiadało tak wcześniej - nie miałem opóźnionego anodowego jak dobierałem ten rezystor.

    Nie potrafię stwierdzić co jest cieplejsze - rdzeń czy uzwojenia - transformator nagrzewa się bardzo powoli - do 50 stopni po około godzinie pracy. Trochę szkoda mi wywalać tą EM84 ;[


    Wyciągnąłem tą EM84 przy 42 stopniach jakieś pół godziny temu - teraz jest już 47 więc dalej się grzeje :[ Ale napięcie żarzenia poszło do góry o 0,1V jednak dalej przysiada przy anodowym - 6,45V z włączonym i 6,55V z wyłączonym.
    Pomierzyłem wszystkie prądy (z wyjętą EM84) - na pierwszym rezystorze za mostkiem 330Ω ze spadku napięcia wychodzi 85mA. W żarzeniu ze spadku na rezystorze 0,3Ω wychodzi 1,4A. Czyli odpowiednio 25W i 10W. A się grzeje ;[ Przy okazji sprawdziłem prąd anodowy - ze spadku na transformatorze wyszło po 32mA dla każdej lampy (chyba trochę mało jak na lampy z przepracowanymi raptem 200h?).

    Jeśli chodzi o stałą czasową to jak rozumiem jest to czas potrzebny żeby kondensator się naładował - większy kondensator nie zdąży się naładować.

  • #42 27 Kwi 2010 20:49
    sabringer
    Poziom 25  

    Stałe czasowe są we wszystkich układach RC. To po prostu iloczyn pojemności i oporu (patrz, wychodzi w sekundach). Weź pod uwagę że układ przenosi składową zmienną, więc prąd idzie w górę i w dół, nie zawsze symetrycznie (znów ta nieliniowość), więc napięcie na kond. może iść do góry. Jak wzrośnie za bardzo to spadnie prąd anodowy, punkt pracy się przesunie co wzmocni zjawisko i lampa się 'zatka', czytaj prąd anodowy spadnie do małej wartości.

    Zjawisko to występuje np. w układach sprzęgających inwerter-S1 lamp w układach przeciwsobnych. Tam też jest stała czasowa, której wpływ jest tym większy, im większy przenoszony sygnał. Dla wzm. gitarowych (często przesterowywanych) przyjmuje się max. ok 0,022sek, albo nawet i 0,01sek. Ale np. w MV3 (wzm audio, mono) jest 0,032sek.
    Ale mówimy tu o trochę innych układach - kiedyś nie było tak dużych elektrolitów na małe napięcia, dlatego tego nie stosowano. Nie ma też po co, jak wychodzi 18Hz przy 220uF, co już trudno przenieść transformatorem...


    Więc EM84 zostaw, lepiej mieć nap. żarzenia bliższe 6,3V. Jeśli to po godzinie to nie jest to aż tak pilna sprawa, po prostu nie wytrzymuje 'trochę'. Przysiadanie nap. żarzenia po wł. anodowego jest normalne.
    Pamiętaj, że prąd na rezystorze 330Ω, a prąd płynący przez transformator to 2 różne rzeczy. Trochę prądu tracisz na rezystor 47k (który zwiększ/wywal na chwilę, a w ogóle to przesuń na punkt za rezystorem 330Ω). A prąd w trafie płynie krótkimi impulsami.

    Rdzeń jest ciasno spasowany, nie ma luzów?

    A, i zmierz prąd na pierwotnym, to się dowiemy jakie są straty na ciepło (odejmiemy sobie... no, co od czego ? :D)

  • #43 27 Kwi 2010 21:17
    podly
    Poziom 15  

    Ten rezystor 47kΩ mam wpięty już za 330Ω - zapomniałem poprawić na schemacie, więc pomiar prądu jest trochę bardziej zbliżony do rzeczywistości (fakt że już po wyprostowaniu i pierwszym kondensatorze). Zaraz dołożę drugie 47k w szereg, zawsze będzie 0,7W mniej chociaż EM84 dołoży z powrotem 2,5W ;] Jeśli okaże się że powyżej 50 stopni temperatura już nie wzrasta (a na to mi wygląda) to czy taka temperatura ciągłej pracy nie zaszkodzi transformatorowi? Rdzeń wygląda w porządku, nic nie brzęczy, nic się nie rusza, mocno skręcony.

  • #44 28 Kwi 2010 07:28
    sabringer
    Poziom 25  

    Problem w tym, że w uzw. anodowym prąd płynie krótkimi impulsami, i jest jeszcze składowa doładuwująca 1. kondensator.

    Tak naprawdę to nie wiem czy nie zaszkodzi... Może niech się ktoś inny wypowie. Ja bym chyba wrócił do 330om w katodzie (albo ok 200, może wystarczy ?)

  • #45 28 Kwi 2010 09:54
    podly
    Poziom 15  

    Chyba tak zrobię chwilowo a docelowo zamówię większe trafo. Czy 230V x 0,3A + 6,3V x 2,5A wystarczy żeby to uciągnąć? Czy lampom nie szkodzi praca z tak dużym Rk (a przez to pewnie sporym niedopasowaniem Ra)?

  • Pomocny post
    #46 29 Kwi 2010 08:04
    sabringer
    Poziom 25  

    Trafo na pewno podoła prądowo - wystarczyłoby 0,15A anodowe, 2A żarzenia, ale nie zaszkodzi mieć zapas - zawsze to stabilniejszy zasilacz. O ile masz ochotę to dźwigać :D.

    Katalog podaje Ra=10k dla Rk=270om. Ia=26mA. Powinno wystarczyć by trafo się nie grzało.
    Przy 7k lampom nic się nie stanie - tylko będzie mniejsza moc. Podają 10k, ponieważ dla klasy A, w przybliżeniu, Ra=Ua/Ia

  • #47 29 Kwi 2010 21:13
    podly
    Poziom 15  

    Transformator zamówiony - teraz trzeba tylko poczekać. A do wzmacniacza powstaje powoli obudowa - granitowa z dodatkami mosiężnymi - więc ten transformator tak bardzo wagi całości nie zmieni hehe ;] W międzyczasie porobię w środku porządki, a jak całość skończę to pewnie się pochwalę na DIY. Dzięki wielkie za pomoc!

  Szukaj w 5mln produktów