Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

Piotr3 29 Mar 2005 10:17 307822 1022
Optex
  • #61
    marek_Łódź
    Level 36  
    Jak napisałem - gotowce PWM - składaki dostępne są w postaci kitu w ofercie "Nowego elektronika" w sprzedaży wysyłkowej, tyle że trzeba by dołożyć do nich większe tranzystory, co autorzy opracowania dopuszczają. Być może takie kity są również dostępne w sklepach elektronicznych (w Łodzi na Sienkiewicza przy TV, Kilińskiego przy dworcu, Rzgowska przy pl.Niepodległości itp).
    Jest to wersja na mikroprocesorze ATTiny26 dostosowana do sterowania silnikami prądu stałego, z mozliwością dostosowania częstotliwości pracy do właściwości konkretnego silnika oraz dobrania tranzystora na wyjściu (w przypadku prądów rzędu 100A i więcej może być pewien problem i być może trzeba będzie dać kilka tranzystorów równolegle). Układ sterowany jest z dwóch przycisków "Szybciej" i "Wolniej". Ma tylko jedną brzydką cechę, ze przy starcie ustawia się gdzieś po środku, czyli od razu uruchamia silnik. Trzeba by dołożyć jakiś kondensator na wejściu "Prędkość w dół" i do czasu wyzerowania układu nie dołączać silnika albo wyczyścić ten problem w programie procesorka.

    Gotowego urządzenia w postaci "skrzyneczki" z potencjometrem nie widziałem, tak jak napisałem jest ono do złożenia z elementów TTL lub CMOS (ew. układów czasowych np. 555) + tranzystory lub driver do sterowania tranzystorów mocy MOSFET przez niezbyt zaawansowanego radioamatora za 10-20 zł (sterowanie)...

    + tranzystory mocy (zależnie od potrzeb prądowych od kilku do kilkudziesięciu czy nawet kilkuset zł) .
  • Optex
  • #62
    szpieg_fm
    Level 11  
    kiedyś z tym kombinowałem w malaczu do tego triku przydały by sie silniki z sprzengłem ale posostało to tylko w fazie projektów akumulatory mogły by sie zmieścić cześć z przodu a 2 cześć z tyłu w komprze silnika tylko trzeba by zrobić pułke no i jakiś dobry alternator zeby doładowywać akumulatory podczas jazdy ..... za drobna opłata + opłata za cześci moge ci takiego malacza złorzyć i zasieng bedzie miał nawet do 100km przy szybkośći 60/80kmh hyba zeby zastosować tez poterzne kondensatory mozna by dać silniki wiekszej mocy .....
  • #63
    moro102
    Level 11  
    Witam!
    Po dłuższym czasie pozwolę sobie odświeżyć temat.
    Zainteresowałem się silnikami prądu stałego, stosowanymi na PKP. Wiem, że pod wagonami pasażerskimi jest coś takiego... Ale jaka mają budowę wewnętrzną, jakie napięcie zasilania, jaką moc? Czy taki silnik można wykorzystac do napędu elektrycznego?
    mam nadzieję, że napięcie zasilania takiego silnika to nie ileś tam kV :-)
  • #64
    marucha79
    Level 14  
    Może użyteczne dla was będą doświadczenia e-rowerowców wymieniane na http://forum.arbiter.pl - temat z grubsza ten sam, tylko w innej skali...
  • #65
    marek_Łódź
    Level 36  
    moro102 wrote:
    Witam!
    Po dłuższym czasie pozwolę sobie odświeżyć temat.
    Zainteresowałem się silnikami prądu stałego, stosowanymi na PKP. Wiem, że pod wagonami pasażerskimi jest coś takiego... Ale jaka mają budowę wewnętrzną, jakie napięcie zasilania, jaką moc? Czy taki silnik można wykorzystac do napędu elektrycznego?
    mam nadzieję, że napięcie zasilania takiego silnika to nie ileś tam kV :-)


    To są chyba prądnice?
  • #66
    Lecho1
    Level 11  
    Witam wszystkich! Mam takie ptanie czy dalo by sie z alternatora samochodowego od poloneza zrobic silnik elktryczny. Chodzi mi o takie podlaczenie tego alternatora zeby pracowal jako silnik?
  • Optex
  • #67
    User removed account
    User removed account  
  • #68
    moro102
    Level 11  
    Nie bardzo jestem przekonany, że prądnice pod wagonami są trójfazowe...
    Co PKP miałoby zrobic z takim prądem? Raczej chyba dają prąd stały...
    Ale to tylko moje domysły, Nie mam jak ich zweryfikować :-(
  • #69
    User removed account
    User removed account  
  • #70
    Grzesiek-johny
    Level 11  
    Posiadam bisa przerobionego z napędem elektrycznym silnik kupiony na złomie za 100 zł od jakiegoś wózka elektrycznego włoskiego ale nie od napędu tylko od pompy olejowej moc 8 kw 48v do tego 20 szt akumulatorów 12v 38 Ah maluszek przejeżdza do 50 km z prędkością 65km/h max, ładuje się przez noc , codziennie robi ok 35km , kontroli drogowej jeszcze nie miałem, próby z słabszym silnikiem nie mają sensu silnik 3kw takiego maluch zozpędził do ok 40 km/h i po 5km prawie sie palił , szukam silnika 12-15kw prądu stałego za rozsądne pieniądze
  • #71
    gzeho.p
    Level 14  
    Grzesiek-johny wrote:
    Posiadam bisa przerobionego z napędem elektrycznym silnik kupiony na złomie za 100 zł od jakiegoś wózka elektrycznego włoskiego ale nie od napędu tylko od pompy olejowej moc 8 kw 48v...e


    Witam

    A możesz umieścić jakieś zdjęcia ?? Co by można zobaczyć jak to wygląda

    Dlaczegoi jest aż 20 akumulatorów przecież to jest 240V a potrzeba tylko 48??

    Pozdrawiam
  • #72
    marucha79
    Level 14  
    No własnie Grzesiek-johny, więcej danych. Jak masz rozwiązane sterowanie - przez opornicę czy PWM? Jak długo ci wytrzymały te akumulatory, bo domyślam sie że to kwasiaki, więc z trwałoscią może być problem - no chyba że masz na nie jakiś sposób, spotkałem się ze zdaniem, ze jeśli nie wyczerpuje się ich poniżej 70% pojemnosci mogą trochę posłużyć. Idealne byłyby np takie baterie trakcyjne http://www.yolmar.pl/index.php?s=2&mNWact=1&catid=28&catpid=15 - tylko ta cena....
  • #73
    gzeho.p
    Level 14  
    Witam

    Mi osobiście wydaje sie że na trwałość kwasówek to chyba największy wpływ ma sposób ładowania.

    Kiedyś sobie przerobiłem prostownik tak aby ładował określonym prądem ale równocześnie kontrolował napięcie, ładuje do 14,2 V potem się wyłącza i włącza spowrotem po spadku nie pamiętam dokładnie ale coś chyba 13.4 V. I kiedyś dostałem akumulatory 2 x 6V 195Ah goście mieli je w jakiejś cięzarówce ale nie chciało im się naprawiać rozrusznika, który był totalnie zjebany i akumalotory wytrzymały dwa lata ale ostatni rok już praktycznie nic nie trzymały, dostałem je totalnie rozładowane i zasiarczone, podłaczylem je do tego prostownika dałem malutki prąd poniżej ampera chyba i ładowały sie tak przez 2 miechy i już z czwarty rok hulają bez większych problemów, nawet na dużym mrozie, reanimowałem też akumulatory z których jeden miał 7 lat a drugi 16!! i działały tylko przez rok a potem też z powodu awarii rozrusznika jeszcze przez rok jako tako chodziły a potem 5 lat były w takim stanie że po kilku godzinach pracy alternator był w stanie je naładować do poziomu pozwalającego na 2 minuty świecenia kontrolek !! ładowałem je prawie 3 miesiace (całe wakacje) ale potem hulały jak nówki :-) Tylko że po dwóch latach zimą nie wyjołem i mi jeden zamarzł i potem już nie trzymał zrobiło mu sie zwarcie.

    Sam teraz nie wiem czy po prostu miałem fuksa czy jednak to ładowanie małym prądem bez przekraczania napięcia 14.5 miało taki zbawienny wpływ.

    Pozdrawiam
  • #74
    marucha79
    Level 14  
    Może masz racje z tym sposobem ładowania, ale weź pod uwagę, ze innym obciążeniem dla akumulatora jest eksploatacja w samochodzie, gdzie jest on rozładowywany mniejszymi prądami (no, może poza rozrusznikiem, ale to jest praca chwilowa), a inaczej jest przy pracy cyklicznej. Tym bardziej, że taki silniczek 8kW musi ciągnąć niezły prąd. No właśnie, ciekawe czy szczęśliwy posiadacz ma w jakiś sposób rozwiązane zabezpieczenie nadprądowe
  • #75
    gzeho.p
    Level 14  
    Na pewno ma to duze znaczenie, ale jesli nie przekraczamy znamionowych wartości pradów to może nie szkodzi to akumulatorom.

    Nie wiem czy dobrze rozumuję ale jeśli obciazamy akumulator ciagłym prądem o dużej wartości to chyab ma to podobny skutek jak niedoładowanie akumulatora, bo przeciarz jesli obciązenia jest ciagłe to po chwili składnuki reakcji znajdujące się w obszaże najbliżym elektrodą ( a wiadmo że jest tam niewiele elektrolitu) szybko sie wyczerpią i zalegające produkty bedą powodować zasiarczenie, jeśli nie damy czasu na wyrównanie się stężeń elektrolitu to wzrosnie nam resystancja akumulator zacznię sie grzać i spadnie defakto jego pojemność,
    Ciekawe jaki wpływ na to ma impulsowe sterownie silnika?? Na pewno jesli nie obciazamy akumulatora stałym prądem to to pomaga tylko czy te mili czy mikro sekundy wystarczają??Ciekawe może ktoś wie???

    Pozdrawiam
  • #76
    Grzesiek-johny
    Level 11  
    moje rozwiązanie jest na akumulatorach żelowych 20szt 5 sekcji po 4szt akumulatory były podobno nowe z jednej partji ale tego nie jestem pewien po półrocznej eksplatacij sprawność ich spadła o jakieś 40 % zastosowane akumulatory nie są dobrym rozwiązaniem a na trakcyjne mnie nie stać zastanawiam sie nad kwasowymi 6v 190ah stosowanymi w traktorach jeden taki aku nowy na giełdzie samochodowej można kupić za 120zł , co do pwm to wykożystałem manetke i sterownik od chulajnogi elektrycznej wymieniłem tranzystory jak widać na zdjęciu po zmontowaniu musiałem dopasować częstotliwość do mojego silnika żeby płynnie regulował , proponuje temat samochodu na wode jest bardziej ciekawy może wspólnymi siłami udało by sie taki skonstruować ,
  • #77
    marek_Łódź
    Level 36  
    Grzesiek-johny wrote:
    moje rozwiązanie jest na akumulatorach żelowych


    Możesz podać parametry - pojemność akumulatorów, ich orientacyjny ciężar, moc silnika, zasięg, prędkość maksymalną, czas ładowania??

    Grzesiek-johny wrote:
    proponuje temat samochodu na wode jest bardziej ciekawy może wspólnymi siłami udało by się taki skonstruować ,


    Ja bym optował za samochodem na holcgaz.
  • #78
    oldking
    Level 32  
    Witam

    "Grzesiek-johny" jak masz 5 sekcji połączonych równolegle - jest to NAJGORSZE z możliwych rozwiązań. Akumulatory NIENAWIDZĄ pracować równolegle - drastycznie spada ich trwałość. Związane jest to z płynącymi pomiędzy gałęziami prądmi wyrównującymi. Zmniejszają one rzeczywistą pojemność i życie takiej bateri.
    Rozwiązanie z aku 190 Ah jest zdecydowanie lepsze, i tylko połaczenie szeregowe w celu uzyskania właściwego napięcia.
  • #79
    Citek
    Level 22  
    Nie dawno gdzieś na necie wpadłem na artykuł jak to jakiś chińczyk czy japończyk wynalazł silnik magnetyczny o sprawności 330% - dla mnie to istny szok, nie dosyć, że ma aż taką dużą sprawność, to i jeszcze mniej się grzeje niż "standardowy", taki silnik może zrewolucjonizować rynek.
    Wyobraźmy sobie, że podajemy na uruchomienie silnika 50W mocy a on nam na wyjściu produkuje 100W masakra.
    Jak znajdę linka to wrzucę
  • #80
    gzeho.p
    Level 14  
    Witam

    z tym silnikiem jest tylko jeden problem ma małą moc do napędu samochodu sie nie nadaje :-(, o ile wiem to chyba go gdzieś u kitajców sprzedają jako silnik w wentylatorach do kuchni

    linki powinny być na strobnie NDW lub coś podobnego już nie pamiętam


    Pozdrawiam
  • #81
    Grzesiek-johny
    Level 11  
    http://www.wasserauto.de/index.html nie wiem czy to już było na tym forum ale interesuje mnie czy jest to w jakimś stopniu realne , wydaje sie być bardziej alternatywne niż pojazd czysto elektryczny , może spróbować w tym kierunku? puki co to akumulatory są jakie są i zasięgu wielkiego nie uzyskamy .
  • #83
    gpawluk
    Level 12  
    Witam
    Ktoś z Was napisał o samochodziku Seicento Elettra. Możecie mi coś o nim opowiedzieć, bo niestety Fiat oficjalnie o nim milczy, przynajmniej w Polsce. A widząc ceny paliwa coraz bardziej jestem skłonny go nabyć. Pozdrawiam
  • #84
    marek_Łódź
    Level 36  
    gpawluk wrote:
    Witam
    Ktoś z Was napisał o samochodziku Seicento Elettra. Możecie mi coś o nim opowiedzieć, bo niestety Fiat oficjalnie o nim milczy, przynajmniej w Polsce. A widząc ceny paliwa coraz bardziej jestem skłonny go nabyć. Pozdrawiam


    Fiat umieścił tę informację w dziale "Concept Cars" http://www.newmobility.fiatauto.com/eng/Iniziative/seicento_elettra.html#, więc chyba jest to raczej element prac badawczo-rozwojowych niż produkt, tym bardziej że sprawa ciagnie się (jak piszą) od marca 1998. Parametry pojazdu są doskonałą wskazówką dla ewentualnych konstruktorów samoróbek.
    http://www.newmobility.fiatauto.com/eng/Iniziative/popup/framecenterpopupSEICENTO.htm
    Przy silniku o mocy ciągłej 15kW i makxymalnej do 30kW samochód ma osiągi wystarczające do jazdy miejskiej (vmax=100km/h, zasięg ok. 100km).
  • #85
    Piotr3
    Level 12  
    Witam, wszystkich... Po ostatnich podwyżkach cen paliw temat na forum znów ruszył z miejsca. Jeżeli chodzi o nowe auta z napędem elektrycznym to cena ich jest o wiele wyższa niż tych z napędem benzynowym. Chodzi o to, by zwykłemu śmiertelnikowi wybić z głowy napęd inny niż teraźniejszy (benzyna, olej napędowy, propanbutan) Wielkie koncerny naftowe trzymają nas w szachu!!! Jedynie rowery i skutery elektryczne można kupić za rozsądną cene ,a skuter to nie samochód rodzinny, więc przeciętny kowalski nie przesiądzie się na coś takiego, bo sąsiedzi bedą się smiać, niestety taka u nas panuje polityka, przyzwyczajenie i wychowanie, lepiej płacić niebawem po 5zł za litr etyliny niż jeździc pojazdem ekologicznym, prawie za darmo. Ja już powoli mam tego dość i zamierzam coś zmienić w tym temacie, nie patrząc na sąsiadów i kolegów, po miesiącu eksploatacji wymienie się z nimi kosztami np. dojazdu po zakupy czy do pracy.
  • #86
    Dyski1
    Level 16  
    Witajcie!!!

    Kopię po stronach inetu i forum Elki w poszukiwaniu informacji na temat falowników. Konkretnie nurtuje mnie kilka spraw, falownik, jak sama nazwa wskazuje jest urządzeniem które steruje impulsowo np 0 - 100hz silnikiem prądu przemiennego 1 lub 3 fazowego, a sam zasilany jest napięciem stałym. W większości przypadków falowniki zasilane są napięciem AC (tzw przemiennik częstotliwości) nie wiem czy tu przypadkiem nie zachodzi małe nieporozumienie "przemiennik częstotliwości", a "falownik". Interesuje mnie ostatnio temat napędu pojazdów elektrycznych, gdzie w takim razie dorwać falownik który zasilany jest napięciem stałym 1 fazowym, zaczynam się powoli poddawać. Ceny falowników "przemienników" są wysokie, nie będę prosić o schemat bo nie jestem kolekcjonerem, zresztą w sieci jest tego od groma, proszę tylko o info gdzie można kupić ową zabawkę, nawet z wywalonymi stopniami IGBT.

    Z góry dzięki
    Pozdrawiam
  • #87
    rudzik6
    Level 14  
    [quote="Piotr3"]Witam, wszystkich... Po ostatnich podwyżkach cen paliw temat na forum znów ruszył z miejsca. Jeżeli chodzi o nowe auta z napędem elektrycznym to cena ich jest o wiele wyższa niż tych z napędem benzynowym.

    Nie koniecznie... zajrzyj tutaj www.cree.ch za ok 25tyś zł nowy pojazd...:)) co przy ok 2-5 zł za 100km jazdy...nawet na raty sie opłaca:))

    Wiesiek
  • #88
    placekjw
    Level 14  
    Citek wrote:
    Nie dawno gdzieś na necie wpadłem na artykuł jak to jakiś chińczyk czy japończyk wynalazł silnik magnetyczny o sprawności 330% - dla mnie to istny szok, nie dosyć, że ma aż taką dużą sprawność, to i jeszcze mniej się grzeje niż "standardowy", taki silnik może zrewolucjonizować rynek.
    Wyobraźmy sobie, że podajemy na uruchomienie silnika 50W mocy a on nam na wyjściu produkuje 100W masakra.
    Jak znajdę linka to wrzucę

    Nie bardzo wierze w tego typu cuda jak wiadomo perypetum mobile chyba nie istnieje.
  • #89
    marek_Łódź
    Level 36  
    placekjw wrote:
    Citek wrote:
    Nie dawno gdzieś na necie wpadłem na artykuł jak to jakiś chińczyk czy japończyk wynalazł silnik magnetyczny o sprawności 330% - dla mnie to istny szok, nie dosyć, że ma aż taką dużą sprawność, to i jeszcze mniej się grzeje niż "standardowy", taki silnik może zrewolucjonizować rynek.
    Wyobraźmy sobie, że podajemy na uruchomienie silnika 50W mocy a on nam na wyjściu produkuje 100W masakra.
    Jak znajdę linka to wrzucę

    Nie bardzo wierze w tego typu cuda jak wiadomo perypetum mobile chyba nie istnieje.

    W każdym razie nikt na trzezwo go jeszcze nie widział. Co innego po półliterku.
  • #90
    Vein
    Level 22  
    marek - widział widział, gdyy była możliwośc chętnie bym sobie zakupił taki wentylator i "rozbebeszył" :P
    co do malucha na prąd... ostatnio też się nad tym zastanawiałem, chyba czas jest mi pojeździć po złomowiskach w poszukiwaniu silnika.... ale i tak największym problemem będzie dla mnei zdobycie akumulatorów :/ , ktoś tutaj wspomniałże da się reanimować stare, zużyte akumulatory, to chyba niezlą metoda, kupić stare po cenei złomu akumulatorowego i je reanimować....