Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

Piotr3 24 Paź 2011 18:49 302803 1022
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #723
    RedForce
    Poziom 23  
    Artur k. napisał:
    Fizyka na poziomie szkoły podstawowej się kłania -> tarcie.


    To już w szkole podstawowej uczą o tym, czym jest współczynnik tarcia, czym się różni tarcie dynamiczne (ruchowe) od statycznego - i co to jest tarcie toczne? Wszystkie zaś te elementy potrzebne są do obliczenia owej siły...
  • #724
    wolakseak15
    Poziom 12  
    w podst napewno nie . nawet w gimnazjum wątpie żeby uczyli bo brat był i nie miał tego
  • #725
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Ja miałem w szkole (choć może faktycznie w technikum - nie pamiętam) podobne zadanie do rozwiązania, tylko dotyczyło ono nie samochodu, a powiedzmy "klocka".
    Jeśli ktoś wie o co chodzi (co z czego wynika), to bez problemu sobie znajdzie to, co mu jest potrzebne i policzy, choćby na podstawie wzorów z Wikipedii:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tarcie_%28poj%C4%99cie_fizyczne%29
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tarcie_toczne
  • #726
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Tu jest program fizyki do liceum:
    http://edu.videograf.pl/catalog/dodatki/prog_fiz.pdf
    tarcie jest przewidziane w klasie I (w programie tematy są na stronie 11).
    Uczeń kończący liceum ma za sobą ok. 120 godzin fizyki (łącznie z podstawówką), oraz prawie 800 godzin etyki/lub religii (już od przedszkola). Dlatego wiara w cuda jest w Polsce znacznie lepiej ugruntowana, niż znajomość praw przyrody.
  • #729
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Zacytuję z tej strony:

    Original:
    12x 12V 60Ah á 23kg Lead Battery > 144V 60Ah with 276kg and range of approx. 40km
    Costs around 1.200Euro
    I calculate with approx. 500 Cyles to have around: 40km x 500 Cyles = 20.000km which should be driven.


    My thought:
    32x 3,2 100Ah á 3.2 LiFeYPo4 => 96V 100A with 108.8kg and range of approx. 80km
    Costs would be 4.000Euro with BMS
    By typical 2000 Cycles (someone have >3000 or 5000 in their Datapage) I calculate with: 80km x 2000 Cycles = 160.000km
    With a stored energy of 10.24kWh and a 1.700W Charger it would takes around 6h to charge to full from empty.
  • #730
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Wiadomo, wzorcowe napięcia i rozwiązania są na moich stronach, ale warto poanalizować też inne adaptacje FIATA 126P na EV.
  • #731
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Zbyszek Kopeć napisał:
    Wiadomo, wzorcowe napięcia i rozwiązania są na moich stronach

    Wskaż linki do tych, którzy się na Twoich rozwiązaniach wzorowali i to potwierdzili.
  • #732
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Ty tu jesteś ważniejszy, to raczej Ty wskaż linki do Twoich wzorów.
    Ja tylko wyżej pokazałem fajne maszyny EV z naszego polskiego MALUCHA, warto te strony poanalizować, bo są dokładnie w temacie tego WĄTKU FORUM i potem można zabrać się za przerabianie 126P na EV nawet w Polsce, bo taka moda robi się na świecie, podobnie jak np. z TRABANTEM.
  • #733
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Tak, tak... Znowu klasyka: zmiana tematu, bo pytanie niewygodne zadano. I znowu próbujesz zupełnie po głupiemu budować wokół siebie legendę narzucającego standardy samochodów elektrycznych. Polskie, europejskie, światowe.... wszystkie.

    Zbigniew Kopeć, legendarny konstruktor samochodów elektrycznych. Pionier wszystkich liczących się światowych rozwiązań EV.

    To brzmi! Prawda?
  • #734
    saskia
    Poziom 38  
    "Nie od razu krakow zbudowali" i przyszlosc pokaze czy Zbyszek podbije rynki swiatowe.
    Nie nam i nie teraz o tym pisac.
    Robi te EV i chwala mu za to, inni przynajmniej beda mogli skozystac z jego doswiadczen z EV, bo jakby nie bylo to jest jesli nie pierwszym, to jednym z pierwszych ktorzy maja doswiadczenie i cos juz zrobili.

    Zbyszek, maluch jak najbardziej nadal by sie na EV.
    Czy myslales o silnikach tzw. napedu bezposredniego, 4 silniki pod felgami na bebnach lub zamiast bebnow hamulcowych?
  • #735
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Nad silnikami w kole, to lepiej nie myśleć, bo ich cena jest nie do przeskoczenia.
    Jedynie jeśli ograniczymy prędkość maksymalną MALUCHA EV do chyba 60 km/h albo 45km/h (trzeba by od nowa posprawdzaću oferujących), to taka cena dwóch silników w kołach (czyli na jedną oś) nie powala, jednak te produkowane silniki maja mniejszą sprawność, czyli będzie bliżej (zawsze trzeba wybrać coś optymalnego).
  • #736
    eneuro
    Poziom 11  
    Jako że jest tutaj wielu Weteranów i ekspertów EV mam praktyczne pytanko odnośnie optymalnego ładowania w sensie max przedłużenia żywotności akumulatorów
    np.: Trojan_T-1275 ok. 150AhC20 12V albo AGH Haze 200Ah 12V ; różnica w cenie jest chyba niewielka...
    W Ellbee były te AGH Haze 100Ah 12V używane czy 6V?
    Jakie prostowniki byście polecali aby osiągnąć jak największą sprawność ładowania i zabezpieczenie przed przeładowaniem/niedoładowaniem?
    Nie chodzi mi o szybkie ładowanie.
    Mogę mieć 2x taki akmulator jeden ładowany drugi używany w terenie.
    Czy jakiś specjalny układ z elektroniką do wyłączania ładowania jak osiagnie napięcie 14.5 V trzeba???
    Jeśli mam zwykłe trafo regulowane w uzwojeniu pierwotnym trafo
    czymś takim:
    Regulator prądu 3A-15A w uzwojeniu pierwotnym ROMSTAN na BT136-600E i B50K
    Re: Fiat 126p- napęd elektryczny
    Ustawię napięcie ładowania 14.5V na wyjściu to na akumulatorze może być więcej niż te krytyczne 14.7 V powodujące przeładowanie?
    Jakiś automatyczny impulsowy prostownik będzie konieczny żeby jak największą sparwność
    tego procesu ładowania uzyskać i jak najlepiej dopasować prąd ładowania
    np. w okresie 12-24h?
    Można takie akumulatory głebokiego rozładowania, ot tak po prostu doładowywać w sposób ciągły wręcz jak w UPS??? Bo przez większość czasu do podtrzymania napięcia
    i pracy by służył jako UPS a dodatkowo przejazd z użyciem BLDC do 500W
    w lekkim opływowym 3 kołowcu...
    Gnębi mnie sensowne ładowanie, bo koszt dobrego prostownika chyba na dłuższą metę by się kalkulował, jeśli jakoś specjalnie programowo (inteligentnie) ładując te akumulatory 200Ah (100Ah)można by wydłyżyć ich żywotność i ilość cykli....
    Tyle że jeśli zwykły transformator z regulatorem napięcia na wyjściu poprzez impulsowy regulator w uzwojeniu pierwotnym na triaku 4A spełnił by zadanie to nie kombinowałbym nic
    z zakupem nowych prostowników....
    Jakiś miernik napięcia Voltomierz oprócz amperomierza byłby wskazany w takim prostowniku?
    Nie chciałbym zniszczyć szybko nowego akumulatora, a samochodowy w Peugeot 206 1.4 HDI (4.5l/100km) mam ok. 9 lat i jeszcze kręci ale w ogóle go nie ładowałem do tej zimy przy mrozach -20C prostownikami-tyle że to zwykły rozruchowy.
    Trakcyjne to inna bajka-więc doświadczenia osób którzy "zjedli zęby" na ładowaniu "furmanek" akumulatorów jak najberdziej byłyby pomocne do wyboru sensownego akumulatora o głębokim rozłądowaniu i poprawnego ładowania.
    Potrzebuję 12V bo nawet 100Ah 12V =1.2kWh czyli połowa z 200Ah 12V powinna spokojnie wystarczyć na dzień,
    również do podłączenia laptopa i świateł led 230V 11Wat poprzez przetwornicę 12V 230VAC

    Czy AGH Haze 200Ah jest porównywalny w sensie ilości cykli do Trojan T-1275 12V?
    Interesuje mnie nie za ciężki do 60kg akumulator trakcyjny 12V max 100Ah do 200Ah .

    Pozostaje jeszcze kwestia, czy jakbym podłączał przetwornicę 12V do 230VAC to w związku z tym że laptop i impulsowo kilka BLDC byłby na tym sterowanych,
    to czy przed przetwornicą nie dać jakiejś baterii condensatorów tak ok. 1000uF na 1A poboru prądu-w trafo z 230V na 12V chyba tak się robi jak do maszyn CNC się podłącza różne krokowce BLDC...
    Czy przy prądach rzędu 10-20A w tych akumulatorach trakcyjnych 100Ah-200Ah impulsowość pobieranego prądu będzie mieć znaczenie dla żywotności i spadku pojemności akumulatora??? Zakładam że BLDC i tak w sterowniku będąmieć spore kondensatory,
    ale laptop z zasilaczem może jakieś skoki prądu do kilku A może generować...
    Chciałbym jak najlepiej wykorzystać takie akumulatory w 2 egzemplarzach.

    Całkiem ładnie wieje w mojej okolicy i jakaś firma wiatraki ma stawiać, więc kiedyś w jakaś turbinkę śrubową można by zainwestować na górce za domem jak się zaoszczedzi na dojazdy na korty tenisowe i do klientów na ropie do HDI :D

    Się studiowało zastosowanie informatyki w budowie maszyn na Politechnice Krakowskiej jakiś czas temu, więc na pewno nie będzie się płacić "wyrwijgroszom" kokosów za ropę...


    Teorie zawsze trzeba zweryfikować i wykorzustać w praktyce inaczej jest to tylko strata czasu, którego ma się nie więcej jak 100 lat :D
    Przeczytałem cały ten wątek.
    Pozdrawiam i podzielam zapał Pana Zbigniewa .
  • #737
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Regulacja triakiem w uzwojeniu pierwotnym nie nadaje się do ustawiania napięcia ładowania akumulatora
    - układ ładowania musi sprawdzać, jakie napięcie jest na akumulatorze, i wyłączać ładowarkę, kiedy ono
    osiągnie zadaną wartość - można to robić triakiem, ale sterowanym według napięcia na akumulatorze.
    Przypuszczam, że najlepszą sprawność będzie miał zasilacz od komputera, tylko mu zwiększyć napięcie.
    Dobrze byłoby mierzyć napięcie akumulatora, kiedy nie płynie przez niego prąd. I ma sens ładowanie "burp"
    (z impulsem rozładowującym) - przeciwdziała wytwarzaniu się "dendrytów" robiących zwarcia wewnętrzne.
  • #739
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Ciekawa maszyna i ma:
    Akumulatory
    Żywotność akumulatorow
    Zasieg,
    Czas ładowania
    Zasilany bezpośrednio z domowego gniazdka 230V.

    Ładowarka pewnie jakaś specjalna, która regeneruje akumulatory po specjanym szybkim ładowaniu.

    Zawsze to EV.
  • #740
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Najciekawsze jest to:
    Cytat:
    Pojazd nie posiada gwarancji producenta.

    Zaś jeśli chodzi o akumulatory i ładowarkę. To tylko 120Ah pojemności (6 sztuk po 12V szeregowo) Taki akumulator teoretycznie można naładować w godzinę, prądem 120A, co daje moc ok. 9kW. Właściwsze byłoby pytanie nie tyle o to co to za ładowarka, a gdzie ją podłączyć. Żadne gniazdko 230V się do tego nie nadaje (przyjmuje się max 3.5kW), trzeba trzech faz, a w mieście mało kto ma 3 fazy.
  • #741
    000andrzej
    Poziom 37  
    Najlepszy jest ABS. Szczególnie przy prędkości 55km/h :)
    Fajny Melex :) Na polu golfowym można jeździć.
  • #742
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Oj, ja bym się z tego tak nie śmiał. Nawet przy prędkości 40km/h, jeśli nawierzchnia jest śliska i przy hamowaniu zatrzymają się koła, to wpadniesz w poślizg i możesz uderzyć w coś lub potrącić kogoś. Jak by na to nie patrzeć, mamy do czynienia z półtonowym pojazdem, razem z dwoma pasażerami, to będzie ponad 600kg.
  • #743
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    MELEXY EV są pojazdami wolnobieżnymi EV i Vmax wynosi 25 km/h, ale to jednak fajne pojazdy i mają swój niepowtarzalny urok, oczywiście są lepsze od wszelkich aut spalinowych, bo nie wydzielają żadnych smrodów ani hałasów czy wibracji.
  • #744
    _jta_
    Specjalista elektronik
    120Ah 72V - do naładowania potrzeba co najmniej 150Ah 90V, a więc żeby naładować przez godzinę
    (zakładając, że te akumulatory ładują się przez godzinę równie dobrze, jak w normalnym tempie),
    jest potrzebna moc 13.5 kW, nie licząc strat w ładowarce, bo z nimi z 15 kW. Albo 5 godzin mocą 3 kW.
    I to zakładając jakiś układ o dobrej sprawności, bo typowy zużyje co najmniej z 10% więcej energii.

    Naładowane akumulatory będą zawierać 9 kWh energii, ale dla rozładowania w ciągu 20 godzin - przy
    szybszym rozładowaniu część tej energii stracimy - zwykły akumulator odda 50% energii, jeśli będzie
    rozładowywany w ciągu 2 godzin (jazda 55km/h) - ale może tam stosuje się lepsze akumulatory?

    Wyceniają koszt jazdy na 4zł / 100km - to pewnie koszt samej energii zużytej do ładowania, i to przy
    ekonomicznej prędkości jazdy, i niskiej cenie energii - 15 kWh musiałoby kosztować 6 zł, 40gr/kWh.
    Nie podają, ile będzie kosztować wymiana akumulatorów - a przecież to jest główny składnik kosztu.
  • #745
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Tam podają, że auto jest wyposażone w akumulatory kwasowe, znalazłem pierwszy lepszy, podobny akumulator trakcyjny:
    http://www.sonarsklep.pl/km-gel-100ah-12v-deep-cycle-akumulator-zelowy-trakcyjny-p-680.html
    12V/100Ah - w cenie 890zł, co daje nam 5340zł za komplet 6 akumulatorów. Zakładając najlepszy przypadek - 1000 cykli i zasięg 150km, daje nam to 150 000km do przejechania na jednym komplecie.
  • #746
    eneuro
    Poziom 11  
    W sumie te "pierwsze lepsze" w tej cenie nie najgorzej mi wyglądają.
    A mogłby ktoś wyjaśnić co znaczy:

    żywotność przy zastosowaniach buforowych 12 - 15 lat ( w temp. 20 st. C)

    Napięcie ładowania w temp. 25 st.C buforowo 13,5-13,7V ; cyklicznie 14,4-15V

    Mają tutaj na myśli sposób korzystania?

    Podstawowe pytanie to czy zwykłe prostowniki samochodowe o odpowiednim amperażu się nadają do ładowania trakcyjnych aku Trojana, jeśli mają zabezpieczenie przed przeładowaniem i odetną ładowarkę po naładowaniu?

    Wygląda na to że te powyżej wymagają "specjalnej" ładowarki.... więc jak to jest z Trojanem? Ktoś wie czym wyróznia się ta specjalna ładowarka?



    _jta_ napisał:
    Regulacja triakiem w uzwojeniu pierwotnym nie nadaje się do ustawiania napięcia ładowania akumulatora
    - układ ładowania musi sprawdzać, jakie napięcie jest na akumulatorze, i wyłączać ładowarkę, kiedy ono
    osiągnie zadaną wartość - można to robić triakiem, ale sterowanym według napięcia na akumulatorze.
    Przypuszczam, że najlepszą sprawność będzie miał zasilacz od komputera, tylko mu zwiększyć napięcie.
    Dobrze byłoby mierzyć napięcie akumulatora, kiedy nie płynie przez niego prąd. I ma sens ładowanie "burp"
    (z impulsem rozładowującym) - przeciwdziała wytwarzaniu się "dendrytów" robiących zwarcia wewnętrzne.


    Zrobienie odcięcia wyprostowanych połówek na triaku na wyjściu to nie problem,
    tyle że nie trzeba robić odcięcia na wyjściu,
    jak równie dobrze wystarczyłoby automatycznie "kręcić" tym pokrętłem w uzwojeniu pierwotnym poprzez sterowanie grupowe i załączanie w zerze serią impulsów o wypełnieniu 1%-99%, która dawałaby odpowiednie napięcie średnie na wyjściu uwzględniając aktualne naipęcie na aku.
    Właśnie triak na wejściu w tym trafo pełni rolę takiego włącznika i jest wpięty szeregowo w uzwojeniu pierwotnym trafo, więc też może wyłączyć ładowanie...

    Tylko chodziło mi bardziej o to czy jakieś specjalne chrakterystyki taki proces ładowania
    ma mieć, w sensie czy w czasie ładowania mam cały czas korygować według jakiegoś schematu to napięcie wyjściowe i prąd ładowania, zaczynając ładowanie od napięcia tak by nie przekroczyć prądu 1/10 pojemności, a skończyć po osiągnięciu określonego napięcia i odciąć ładowanie? Pomiędzy startem a końcem ładowania można na różne sposoby
    sterować prądem ładowania i uzyskiwac rózne napięcia na aku...

    Nie stosuje się kondensatorów w prostownikach na wyjściu w celu złagodzenia tętnienia napięcia????
    Czy owo tętnienie jest wręcz niezbędne aby poprawnie ładować?


    Konkretnie interesuje mnie 2xTrojan ok. 200Ah 6V....
    Pewnien sprzedawca, który ma je w sensownej cenie w okolicy,
    niestety nie posiada... prostowników.... tylko stwierdził że do trakcyjnych to są jakieś inne...
    Inny sprzedający aku, pokazał mi... impulsowy 1.5A wielkości ładowarki do Noki (chyba do ładowania aku do skuterów) mimo iż wcześniej wykazałem zainteresowanie aku od 100Ah wgórę na 6V :D

    Są jakieś dedykowane prostowniki do trakcyjnych akumulatorów umożliwiające
    przedłużenie żywotności takiego TRAKCYJNEGO aku?

    Czy raczej może w kierunku jak najszybszego możliwego skutecznego naładowania takiego aku to idzie, byle pokazać że "tankowanie" elektrowca wcale nie musi być tak długie, bo to odstrasza wielu potencjalnych nabywców? A czas to... pieniądz, więc traci na znaczeniu,
    że aku się szybciej wykończy, bo zarobi się "kaskę" na następne i jeszcze zostanie
    i w efkcie klient zadowolony bo jego ROI większe :)

    Ku swojemu sterowaniu procesem ładowania skłania mnie również fakt iż chciałbym ładować takie aku również w mini elektrowni wiatrowej,
    więc znajomość charakterystyki procesu ładowania yakich aku trakcyjnych jest niezbędna....
    stąd pytanie czy właśnie kondensatory są stosowane na wyjściu, bo mozna by łagodzić zmiany napięcia, no chyba że to jest niewskazane w procesie ładowania....

    Pozdr.
  • #747
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Istotne jest to, że ładowanie (a dokładniej, jego wyłączenie) ma być dostosowane do naładowania akumulatora -
    nie można tak, że nastawiasz potencjometrem prąd ładowania (a raczej współczynnik wypełnienia) i zostawiasz.
    Akumulator 200Ah możesz ładować prądem 20A (standardowo), ale i większym - 40, nawet 50A. Tylko... skąd
    brać taki prąd? Można by spróbować przeregulować/przerobić zasilacz z komputera - ale też sporo kosztuje.
    Może (ktoś przedstawiał na forum taki pomysł) trzy stare zasilacze, z każdego +5V, połączone szeregowo.
    Klasyczny transformator powinien mieć dużo większą moc, niż iloczyn prądu ładowania i napięcia akumulatora
    - żeby ładować akumulatory o napięciu 12V (dwa 6V szeregowo) prądem 50A, trzeba transformatora z 1kW.
  • #748
    eneuro
    Poziom 11  
    Sorry, lekko na początku zmieniłem post bo po częsci znalazłem odpowiedź,
    że te żelowe opisywane powyżej wymagają specjalnej ładowarki i jesli na tyle lat by to aku
    żelowe działało w trybie buforowym to w miarę ok i cena <1000PLN też ok.

    Ten aku jest chyba akurat do buforowania wszelakiej energii tylko czy do dostania....
    Waga 30kg dobry trening jakby się ważyło 100kg ale mniej niż 2ie osoby :D
    Akumulator żelowy KM 115 Ah SOLAR do elektrowni wiatrowych

    Wygląda na to że ta ładowarka powinna być ok do tego aku i chyba rzeczywiście
    "inteligentnie" mikroprocesorowo z technologią odwrotnego pulsu do odsiarczania stosują teraz
    (400PLN nie najgorzej) jak rzeczywiście mozna ładować aku i czerpać z niego prąd jednocześnie...

    Inteligentna ładowarka min do żelówek

    Podają tam, że niby:
    Akumulator żelowy można szybko zniszczyć, ładując go prostownikiem do akumulatorów kwasowych. Akumulatora żelowego nie można przeładować, spowoduje to przegrzanie , a tym samym spadek jego żywotności i pojemności. Przeładowanie może doprowadzić nawet do całkowitego zniszczenia akumulatora. Zaleca się ładowanie akumulatorów żelowych prostownikami impulsowymi. Ten prostownik spełnia wszystkie warunki prawidłowego ładowania akumulatorów żelowych i AGM a nawet dużo więcej - przedłuża żywotność akumulatorów !


    Tak czy inaczej dobrze byłoby dokładnie wiedzieć jak takie czarne skrzynki działają :)
    I czy rzeczywiście przedłuża żywotność aku... ciekawe czy zdoła zregenerować oryginalny 9 letni aku ze spalinowca :)

    _jta_ napisał:
    Istotne jest to, że ładowanie (a dokładniej, jego wyłączenie) ma być dostosowane do naładowania akumulatora -
    nie można tak, że nastawiasz potencjometrem prąd ładowania (a raczej współczynnik wypełnienia) i zostawiasz.


    Nie no oczywiście jakiś mały uP czy op ampy by sterował/y załączaniem tego wejscia grupowo
    cały czas monitorując stan naładowania.... ale ten stan naładowania
    to napięcie przy właczonej ładowarce, czy po odłączeniu jak bym zgadywał?

    Tak czy inaczej w tym "bezpiecznym transformatorze" RAMSTAN poza tym regulatorem fazowym ze zdęjcia (nawet bez załączania w zerze tylko przesuwając diakiem kąt otwarcia triaka BT136) w pierwornym chyba niczego nie było na wyjściu-dwa bezpieczniki 1.2A pierwotne i 15A wyjściowe.... z amperomierzem....



    Tylko własnie do tego kondesator na wyjściu miałby sens, czy nie ma sensu i przeszkadza, bo i tak sam aku magazynuje?
    Pytam bo taki prostownik jako zasilacz można by też wykorzystywać gdyby nieco stabilizować te tętnienia połówek...

    Napięcie ładowania w temp. 25 st.C buforowo 13,5-13,7V ; cyklicznie 14,4-15V

    Nie dokońca jest jasne dla mnie te podane zakresy powyżej w buforowym i cyklicznym
    rozładowaniu....
    Logiczne jak nie do końca rozładowany to mniejsze napięcie można by zapodawać...

    Po prostu do tej pory mało manualnie ładowałem aku stąd takie trywialne dla kogoś mogą się wydawać te pytania...

    No chyba że się ma inteligentną ładowarkę.... najlepiej jakby jeszcze zrobiła teraz kawę :D
  • #749
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Uwagi dotyczące tej "inteligentnej" ładowarki zamieściłem w innym temacie
    - Ładowanie akumulatora samochodowego kwasowego 31 Mar 2012 16:30.
    I proponuję, żeby dyskusje o metodach ładowania akumulatorów, również
    do EV, prowadzić właśnie tam - a tutaj skupić się na samym EV.
  • #750
    eneuro
    Poziom 11  
    Dzieki za info apropos tamtego wątku.
    Problem w tym, że raczej chyba w kierunku żelowych aku bym się skłaniał,
    więc niekoniecznie doświadczenia ładujących kwasowe samochodowe (nie trakcyjne) będą podobne.
    Ciekawe jak taki
    Akumulator żelowy KM 115 Ah SOLAR do elektrowni wiatrowych
    się rzeczywiście w EV sprawuje. Nie sądzę, aby ktoś ze "spalinowców" miał znim do czynienia..

    Bez acu "elektrowcem" za daleko się nie zajedzie i ich koszt stanowi znaczący wydadek w eksploatacji pojazdu, więc oszczędności mogą byc spore, przy wydłużeniu ich żywotności,
    a przynajmniej nie skracaniu :D

    Do spalinowca wystarczy jeden za 300-400 PLN na kilka lat, więc tam nie ma aż tak dużego znaczenia czy padnie po 2uch latach czy 9iu i prostownik za 400 PLN napewno zbędny, no chyba, że ktoś jest "niedzielnym" kierowcą i samochód nie ma kiedy go naładować :D

    Się kupi i potestuje. Wyświetlacz ma ładny :D
    Pozostało jakiś silnik BLDC zkołować i... można coś bedzie pospawać i ponitować
    jak się klimat ociepli :D

    PS: Tak czy inaczej jak podczas "Euro 2012" braknie prądu, to spokojnie na tym aku mam nadzieję mecz się przez satkę oglądnie nawet na wczasach nad morzem :D