Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

Piotr3 03 Maj 2012 13:07 302842 1022
  • #871
    PIR-SERWIS
    Poziom 12  
    Nie wiem do kogo to wychwalanie.

    Ja wiem czym po prostu jest elektryczna jazda i żałuję,że tego wcześniej nie zrobilem,nie pomyslałem,że tak można,po prostu.
    Przeciez ja nie wypominam,że jeździsz ..Daewoo.. zamiast juz dawno maluchem i to na dodatek elektrycznym,od tego ten wątek.

    Sterownik akurat w razie spalenia-nowy 2tyś.zł-więc skąd 6tyś? wyssane z palca,wymiana to 4srubki do przykrecenia i 3przewody prądowe oraz dwa do potencjometru,proste i sie nie pobrudzisz..ja mam z demobilu za 500zł,który notabene jest zrobiony za lepszych czasów, gdy lutowano cyną z ołowiem i nie rozleci sie tak jak ten obecny,lub cos sie w nim zatnie,czy procesor zwariuje-u mnie analogowy.

    Koszt baterii obecnie 7tyś.zł kwasowej cieklej trakcyjnej Trojan T-605/84V
    Koszt prądu podawany na nocnej bo tak się ładuje.
    Na dziennej odpowiednio 9zł/100km.

    Mitsubishi Imiev/ION/C-zero to jest samochod rewelacja a tam sa inne baterie i starcza do konca życia auta.Koszt rocznika 2011 to tylko 80tyś zł.Kto duzo jeździ po mieście,ten odczuje róznicę.

    A masę osób kupuje nowe auta po to tylko by jeździć parę metrów,to gdzie tu sens i logika?Takim elektrykiem by obskoczyli bez klopotu.

    Ja mam za sobą 3 dłuższe jazdy,czlowiek przemeczy się kilka godzin dłuzej ale na miejscu już mając punkty tankowania,czy znajomych po mieście juz jeździmy jak u siebie,nie odczuwając wydatku paliwowego.

    Wymiana aku kwasowych 2-6lat kwestia eksploatacji.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #872
    maciek199815
    Poziom 12  
    Mam pytanie wie ktoś co się stało z maluchem z postu ''480'' (strona 16.)
  • #873
    Artur k.
    Admin grupy audio
    PIR-SERWIS napisał:
    Nie wiem do kogo to wychwalanie.

    Do Zbyszka - poczytaj jego posty z okresu ostatniego pół roku - roku, to zrozumiesz. :)
    A silniki? Renomowani producenci stosują BLDC (z wielu powodów), a Kopeć i spółka twierdzą, że BLDC się nie nadaje do EV. Do EV najlepszy jest silnik Zbyszka Kopcia...

    PIR-SERWIS napisał:
    Sterownik akurat w razie spalenia-nowy 2tyś.zł-więc skąd 6tyś? wyssane z palca

    Zależy jaki sterownik.

    PIR-SERWIS napisał:
    Mitsubishi Imiev/ION/C-zero to jest samochod rewelacja a tam sa inne baterie i starcza do konca życia auta.Koszt rocznika 2011 to tylko 80tyś zł.

    Nieprawda - rocznik 2011 I-MiEV jest w promocji za min 112 tysięcy.
    http://www.mitsubishi.autogt.pl/cennik/i-MiEV
    C-Zero jeszcze lepiej:
    http://nowe.mojeauto.pl/cennik-dane-techniczne-wyposazenie/Citroen/C-ZERO/
    prawie 150 tysięcy.

    Tak powstają legendy...
  • #874
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    maciek199815:
    Pewnie już w nim remontują blachy i inne mechanizmy, bo takie są wady MALUCHÓW, takze tych spalinowych, chociaż jako EV, to te inne mechanizmy z blachami zawsze dłużej służą.

    Moderowany przez Artur k.:

    Dość już pisania bredni.
    Ostrzeżenie za pisanie porad szkodliwych i wprowadzających w błąd.

    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

  • #875
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Zbyszek Kopeć napisał:
    chociaż jako EV, to te inne mechanizmy z blachami zawsze dłużej służą.

    Bo blacha w maluchu przerobionym na EV (najlepiej oczywiście w Twoim warsztacie i z zastosowaniem "Twojego" silnika), mniej koroduje?
    Przestań bredzić, ostrzeżenie dostałeś, może się w końcu opamiętasz.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #876
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Warto tu zajrzeć:
    http://club126uk.co.uk/smf/index.php?topic=3928

    "Artur k.":
    Przercież to Ty osobiście ciągle atakujesz EV, ciągle powtarzasz teksty sugerujące atak na EV i nieustannie chwalisz spalinowe maszyny oraz ich wyziewy z rur wydechowych, bo Ci ktoś z odpowiedniego lobby kazał, a takie Twoje porady są bardzo szkodliwe, tym bardziej że nasze teksty też czyta młodzież, a każdy już wie o okropnym zatruwaniu Polaków spalinami i o tworzeniu się efektu cieplarnianego oraz o jego prawdziwych przyczynach. To przez Twoje teksty i takie tendencyjne "OSTRZEŻENIA" młodzież będzie miała wątpliwości, czy zatruwanie "Artura k. spalinami" jest złe czy nie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    "Artur k.":
    Opamiętaj się chłopie, bo wnet w Unii będą rozliczani ci, którzy nie znali podstaw fizyki i chwalili sapliny atakując czystość bezemisyjnych jazd elektrycznych aut.
  • #877
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    maciek199815:
    Jest ważne, że już myślisz twórczo i że już widzisz więcej niż inni. Fizyka jak i inne nauki ulegają różnym modyfikacjom i interpretacjom, bo takie są cechy rozwoju świadomości człowieka. Najważniejsze obserwować świat i zauważyć w nim wszelkie prawdy. Newton też zauważył, że jabłko spada na ziemię, chociaż każdy niby takie rzeczy widział, ale inni sobie tego nie uświadamiali, a Archimedes nawet krzyknął EUREKA.

    Jednak "KOSZ" z moimi wpisami jest chyba najciekawszy i najbardziej na temat. Ciągle są usuwane moje wpisy, bo są bardzo merytoryczne.

    Dziwne, że MODERATOREM na tematy EV może zostać osoba, która nie zaprojektowała żadnego EV, która nawet nie przejchała chociaż 100tyś.km na EV, która nawet nie zbudowała żadnego auta EV; czyli nie ma pojęcia o tak nowych wynalazkach 21. wieku.

    Dodano po 3 [minuty]:

    "PIR-SERWIS":
    Zapomniałeś już, że miałem już jednego MALUCHA EV (jest na moich stronach o tym), a aktualnie mam kilka aut EV i ciągle świadczę usługi dla klientów też w temacie EV.
  • #878
    maciek199815
    Poziom 12  
    Na stronie internetowej http://elbee.pl/ nic nowego nie ma dlatego się pytam co się z tą maszynką stało można by trochę rzeczy ściągnąć z tego Fiacika, postarać się o większy zasięg itp.
    ps. sam się dziwie czemu niektóre posty znikają.
  • #879
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Zbyszek Kopeć napisał:
    świadczę usługi dla klientów też w temacie EV.

    I właśnie dlatego wypisujesz, między innymi w tym temacie bzdury. Zawsze się jakiś naiwniak trafi, który nie ma pojęcia, uwierzy, przyjdzie do Ciebie, a Ty zarobisz kasę.

    Zbyszek Kopeć napisał:
    Fizyka jak i inne nauki ulegają różnym modyfikacjom i interpretacjom

    Fizyka, jak i cała technika, to dziedzina wiedzy która nie ma prawa być różnie interpretowana. Fizykę trzeba zrozumieć, a nie interpretować. To nie utwór literacki, żeby zastanawiać się co autor miał na myśli.
    Oczywiście są ludzie, którzy interpretują, a nie rozumieją i potem są wynalazki typu perpetuum mobile z silnika elektrycznego i dynama, czy innej prądnicy.
    Bywają też wynalazki typu przetwornica napięcia w postaci rezystora i baterii, bo przecież wzrost rezystancji oznacza wzrost napięcia i spadek prądu. Zatem do baterii należy podłączyć rezystor o wyższej wartości - wówczas będzie wyższe napięcie i mniejszy prąd. Wszystko się zgadza, tylko czemu nie działa?
  • #880
    PIR-SERWIS
    Poziom 12  
    "PIR-SERWIS":
    Zapomniałeś już, że miałem już jednego MALUCHA EV (jest na moich stronach o tym), a aktualnie mam kilka aut EV i ciągle świadczę usługi dla klientów też w temacie EV.

    O co chodzi? ja wiem ,ze miałeś,pisałeś na stronach ale nie wiem co ma do rzeczy ten fakt-bo ja pamiętam?

    Ja nie swiadczę usług w tym temacie bo nie mam zaplecza ku temu ani czasu ani takich ludzi chętnych na przeróbkę.

    Silnik BLDC wg mnie jest lepszy ale na niego mnie nie stać,bo z tym wiąże się nie tylko silnik ale sposób sterowania nim a to cena już co najmniej x2 lub x3 a na to wielu ludzi konwertujacych nie stać,tak mozemy zrobić auto wiele taniej (tak jak moje),tanie silniki z demontażu,sterowniki-a BLDC tylko nowe więc kasa motor+sterownik od 8tyś w górę,a tu mozna już od 1-2tyś

    Lepiej kupić lepsze baterie-Litowe niż silnik,później jak się pojeździ kilka lat i potanieją można wymienić.

    Ja nie jestem w komitywie ze Zbyszkiem ale w wielu rzeczach ma rację bo zjeździl wiele tysięcy na prądzie i wie co mówi.To,że czasem coś doda-to każdy z was koloryzuje,że auto pali 5l a jak przyjdzie co do czego to 7.

    ELBEE tez mnie ciekawi,na zlocie nie był,ogólnie cisza.
  • #881
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Przecież napisałem już, co z tym żółtym MALUCHEM się teraz dzieje.
    Wymyslili też pewnie inny jeszcze silnik i będą chyba modyfikować, szkoda że gorszy od moich DC, ale chcą mieć inny to niech też mają, aby EV, bo EV to EV.

    "PIR-SERWIS":
    Przecież w poście: 03 Maj 2012 13:07
    pytałeś o moją jazdę MALUCHEM, to Ci odpowiedziałem.
  • #882
    PIR-SERWIS
    Poziom 12  
    "[quote="PIR-SERWIS"]Nie wiem do kogo to wychwalanie.

    Ja wiem czym po prostu jest elektryczna jazda i żałuję,że tego wcześniej nie zrobilem,nie pomyslałem,że tak można,po prostu.
    Przeciez ja nie wypominam,że jeździsz ..Daewoo.. zamiast juz dawno maluchem i to na dodatek elektrycznym,od tego ten wątek."

    Nie wiem jak się wstawia odpowiedź z cytatem i nie chce mi się zagłębiać w to,próbowałem nie działa,wstawiam więc tak.

    Ja ciebie nie pytalem o malucha,źle zrozumiałeś coś.
    Post był skierowany do kogoś wcześniej,co czepiał się elektryków.
    Po drugie gdy pisałem nie było tam postów,które pojawily sie później przed i za moimi i wątek zmienia sens wtedy.
  • #883
    Artur k.
    Admin grupy audio
    PIR-SERWIS napisał:
    Silnik BLDC wg mnie jest lepszy

    Według światowych producentów aut też jest. Ale według Zbyszka nie i tak klepie w kółko to samo, wprowadzając innych w błąd.
  • #884
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    "Artur k.":
    Znowu wprowadzasz w wszystkich w błąd pisząc o moim wprowadzaniu w błąd.
    Co jest lepsze wyraźnie widać po wynikach moich pojazdów i pojazdów osób, które same robią sobie EV dokładnie z moimi instrukcjami, że o innych nie wspomnę. Wyniki tej lepszości potwierdzają także badania takich maszyn realizowane na wyższych uczelniach; najważniejsze paremetry tegoż to zasięgi na danej ilości energii i optymalnych cen korzystnych w porównaniu z innymi rozwiązaniami.

    Dodano po 3 [minuty]:

    I pomyśleć, że Twoje zawody wykonywałem już ponad 30 lat temu, a wówczas była gorsza technika, czyli było trudniej nagłośnić kina, teatry itp. - czyli powinniśmy się lepiej rozumieć.
  • #885
    PIR-SERWIS
    Poziom 12  
    BLDC kontra SZCZOTKOWY tarczowy

    Mnie się wydaje ,że kompletnie sie nie rozumiecie.
    Wedle mnie Zbyszkowi chodzi o to by oszczędzić wam pieniędzy w portwelach,i w tym jest lepszy DC szczotkowy,całośc przeróbki jest o wiele tańsza.

    On patrzy z góry bo to juz sprawdzil i wie co wychodzi najtaniej a o to chyba wszystkim chodzi,by jeździć tanio.

    Niedawno nasz kolega z forum spalił swój szczotkowy po pół roku jazdy i kupił BLDC.Koszt silnika i sterownika 13tyś zł.
    Tyle to ja wydałem na całośc konwersji więc o czym mowa.

    Wiekszośc chcialaby malucha za 300zł bo po tyle chodzą..
    Ale maluch EV to już minimum 8tyś przy samodzielnej konstrukcji.
    A maluch EV przy BLDC to juz zapewne ponad 15tyś.

    Tu jest ta wyższość DC wobec niższośći-drogości BLDC i każdy kto chce przerobić auto jak zobaczy ceny to mu sie odechciewa (no nie wszystkim),o to zapewne chodzi Zbyszkowi.

    Nie sztuka jest wydać kasę,ale lepiej wydać mniej,mniej szaleć,i DC też posłuży.
  • #886
    Artur k.
    Admin grupy audio
    A mnie się wydaje, że kompletnie się rozumiemy. Tylko Zbyszek ma inne cele - zarobić, zaś ja - ujawnić kłamstwa i szkodliwe porady.

    Właśnie udowodniłeś, że mało kto montuje BLDC do konwertowanych aut, bo są za drogie. Gdyby Zbyszek je stosował, to nikt by z jego usługi nie skorzystał, więc Zbyszek by nie zarobił.
    W interesie Zbyszka jest klepać w kółko, że silniki DC są najlepsze (a jego Zbykoptek, to już w ogóle) i mydlić ludziom oczy. Po prostu z tego jest potencjalny zarobek. Niech choćby 10 osób, spośród tych, którzy ten temat czytają, uwierzy i przyjdzie do Zbyszka na jazdę testową za 500zł, to już jest sporo gotówki do kieszeni.

    A nie prościej napisać obiektywną prawdę? Że silniki BLDC są lepsze (nawet Ty tak twierdzisz) od DC ponieważ to, to i to, ale ich cena jest wysoka.
    Tymczasem co twierdzi Zbyszek?
    Zbyszek Kopeć napisał:
    uż każdy wie, że silniki BLDC mają tymczasem gorsze parametry od dobrych DC jak ZBYKOPTEK.

    Podkreśliłem, co istotne. Wprost mowa jest o parametrach, a nie o cenie!
    Takie twierdzenie pojawia się już któryś enty raz - czas powiedzieć DOŚĆ wprowadzaniu w błąd.
    Podobnym wprowadzaniem w błąd jest twierdzenie, że pojazdy EV nie trują - same pojazdy nie, ale trują elektrownie, które wytwarzają prąd. Czyli jak dymi elektrownia, to jest dobrze, a jak dymi samochód, to jest źle?
    Hipokryzja i tyle.
    A dziś co? Wyszło, że auto EV rdzewieje mniej, niż takie samo auto spalinowe. To już szczyt wszystkiego.
    Nie będę już szerzeh pisał o zasięgu 700km na jednym ładowaniu. Zbyszek zapomniał wówczas dodać, że jechał autem z przyczepą i na przyczepie wiózł dodatkowe akumulatory.

    Jakimś dziwnym trafem zawsze pomijane są przez Zbyszka istotne fakty, które w jakikolwiek (choćby mało istotny) sposób działają na niekorzyść EV.
    Tak prowadzona dyskusja nie ma najmniejszego sensu, bo to nie jest artykuł sponsorowany, żeby wychwalać nawet najdrobniejsze zalety, zaś pomijać lub przeinaczać dość istotne wady.
  • #887
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Ciągle nie wiesz o czym piszesz, tylko atakujesz EV i to kłamiąc.
    Znajdź taki silnik BLDC o wadze 11kg i tu daj namiary, żeby dało się pojechać na nim autem EV np. jak moja NEXIA i z takimi parametrami (odejścia zasięgi), a najlepiej żeby był w zbliżonej cenie.
    Auto EV, to nie prosty wzmacniacz dźwiękowy, trzeba mieć trochę więcej pojęcia i szerszej wyobraźni.

    Dodano po 3 [minuty]:

    "Artur k.":
    Najlepiej włóż taki silnik do np. 126P lub innego auta EV i wówczas porównamy efekty naszych maszyn.
    Co innego pisać bzdury, a co innego wykonać i porównać w realu.
  • #888
    PIR-SERWIS
    Poziom 12  
    Artur k. napisał:
    A dziś co? Wyszło, że auto EV rdzewieje mniej, niż takie samo auto spalinowe. To już szczyt wszystkiego.
    Nie będę już szerzeh pisał o zasięgu 700km na jednym ładowaniu. Zbyszek zapomniał wówczas dodać, że jechał autem z przyczepą i na przyczepie wiózł dodatkowe akumulatory.


    A tu nie doczytałeś.
    Jazda 700km bez aku ze stałą prędością-teoretyczna.
    Bo wiadomo są górki,doliny,starty i zatrzymania.
    Też piszesz bzdury.
  • #889
    gulson
    Administrator Systemowy
    Samochody na prąd to absolutny idiotyzm w naszej strefie klimatycznej. Sprawność akumulatorów podczas mrozu, do tego składowanie zużytych lub uszkodzonych akumulatorów to dopiero tragedia dla środowiska. Dopóki nie zmieni się sposób magazynowania energii (już nie mówię o samej produkcji, bo może przejdziemy kiedyś na atom), nie ma o czym merytorycznie dyskutować, co najwyżej w dziale na pograniczu nauki, bo tak to traktuję.
  • #890
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    "PIR-SERWIS":
    Albo coś źle zrozumiałem, lub nie zaznaczyłeś całości cytatu po napisaniu go, albo jeszcze coś innego.
  • #891
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    PIR-SERWIS napisał:
    Nie wiem jak się wstawia odpowiedź z cytatem i nie chce mi się zagłębiać w to,próbowałem nie działa,wstawiam więc tak.

    To niech Ci się zachce. Za następny post ze złym cytowaniem zostaną wyciagnięte konsekwencje regulaminowe.
  • #892
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Do MALUCHA EV można kupić dwa koła na jedną oś z silnikami w kole np. w Chinach i żeby było taniej, to można wybrać tańsze, które mogą autkiem o tej masie rozwijać prędkość do 60 km/h. Oczywiście silniki w tych kołach są zazwyczaj BLDC.
    To w sumie jest całkiem niezłe rozwązanie, chociaż taka maszyna EV będzie miała mniejszy zasięg.
  • #893
    eneuro
    Poziom 11  
    Artur k. napisał:
    Koło zamachowe to słaby pomysł. Potrzeba określonej siły wiatru, żeby koło zamachowe wprawić w ruch, zaś energia uzyskana z koła po ustaniu wiatru, nie pokryje tego, co włożyliśmy.
    W przypadku wiatraka, kołem zamachowym jest sam wiatrak. Nie ma sensu dokładać do tego kolejnych kół zamachowych...

    Zastanawiające, że ci, którzy chcą oszczędzać, zawsze wymyślają sposób, który jest najbardziej nieefektywny i przynosi największe straty.


    To świadczy o poziomie wiedzy szkolnej autora i pewnie dlatego mój post w koszu wylądował, bo oczywisty błąd popełnił Arturo tutaj ;)
    Nikt nie wkłada energii aby... wiał wiatr... no poza Słońcem :D

    A dlaczego pomysł z kołem zamachowym niegłupi to tutaj:
    Żyrobus

    A tak na marginesie:
    Artur k. napisał:

    Oczywiście są ludzie, którzy interpretują, a nie rozumieją i potem są wynalazki typu perpetuum mobile z silnika elektrycznego i dynama, czy innej prądnicy.

    Gorsi są tacy co krytykują i cenzurują nie mając pojęcia o mechanice...
    Lepsi są tacy co mniej teoretyzują i gadają a robią i to coś działa, bo studiowali mechanikę ;)
  • #894
    000andrzej
    Poziom 37  
    Nie głupie było by zastosować KERS, aby odzyskać energię hamowania. Tylko po co inwestować w ekonomicznie nie uzasadnione rozwiązania.
    Gdyby rozwiązać problem umiejętnego wysprzęglania i zasprzęglania można by na tym zaoszczędzić trochę energii. Ponad 20 lat temu już słyszałem o prototypach samochodów z takimi rozwiązaniami. Do tej pory nie słyszałem o seryjnej produkcji.
  • #895
    Artur k.
    Admin grupy audio
    eneuro napisał:
    Nikt nie wkłada energii aby... wiał wiatr... no poza Słońcem

    No właśnie, ale tę energię, która potrzebna jest na rozkręcenie wiatraka i jeszcze koła zamachowego, można spożytkować inaczej.

    Gdyby to było takie genialne rozwiązanie, to do dziś byłoby wykorzystywane. Nie jest, bo to prowizoryczne rozwiązanie.

    Cytat:
    Na początku lat siedemdziesiątych w San Francisco, w mieście bardzo mocno zagrożonym spalinami zdecydowano się na eksploatację żyrobusu wyprodukowanego przez lotniczą firmę Lockheed. Pojazd napędzany był wirującym z prędkością około 20 tysięcy obrotów na minutę kołem zamachowym o średnicy 1,1 metra i masie 3,5 tony. koło zamachowe napędzane było silnikiem elektrycznym o mocy 200 kW, zasilanym po podłączeniu pantografu do sieci elekrycznej na przystankach. Obroty wirującego koła były przenoszone na wirnik generatora. Wytwarzany w ten sposób prąd zasilał silnik elektryczny, który napędzał koła jezdne. Zasięg tego żyrobusu wynosił około 10 kilometrów. Po przebyciu tej odległości spadały obroty koła zamachowego do 10 tysięcy obrotów na minutę.

    http://mistralfm.w.interia.pl/rodzaje.htm

    Wyobrażasz sobie takie koło zamachowe? Półtora metra średnicy i masę ponad 3 tony? Do tego moc potrzebna do jego rozkręcenia - 200kW, a i tak prędkość obrotowa spadała o 50% i pozwalało to przejechać 10km.
    Czyli 200kW energii pozwala przejechać tylko 10km. Zastanów się jaka jest sprawność takiego rozwiązania, a potem zarzucaj komukolwiek brak wiedzy szkolnej.
    Że się da, to ja dobrze wiem i wiem również że to bez sensu.

    eneuro napisał:
    Lepsi są tacy co mniej teoretyzują i gadają a robią i to coś działa, bo studiowali mechanikę

    I co z tego, że studiowali? Takich po studiach, to mamy obecnie dziesiątki tysięcy i co z tego wynika? Nic, bo nie mają zielonego pojęcia o praktyce.
  • #896
    eneuro
    Poziom 11  
    000andrzej napisał:
    Nie głupie było by zastosować KERS, aby odzyskać energię hamowania.


    Bardziej do FES jest to podobne rozwiązanie w prostrzej wersji od KERS
    Flywheel energy storage

    PS: Kolego Arturo:
    Nie mam zamiaru napędzać kilkutonowych pojazdów, a wręcz przeciwnie ultra lekkie konstrukcje, więc nie ma najmniejszego znaczenia czym i jak rozpedzali te machiny, ważna jest idea i do magazynowania i odzyskiwania energii FES w prostej wersji mi wystarczy ;)
    Liczy się satysfakcja z tworzenia, większość mich projektów się udaje bo... jestem dokładny i cierpliwy... jak czegoś nie jestem pewnien to pytam, ale nie narzucam nikomu że trzeba robić i myśleć tak czy inaczej... każdy zrobi jak uważa, sprawdzi się kilka scenariuszy i się okaże który lepszy....
    Nie mam zamiaru wymyślać koła tylko go użyć do gromadzenia energii :D
    A koło, raczej ring, o średnicy 1.5 metra potrafię sobie wyobrazić, bo mniej więcej taki wysoki jest moj 206 1.4 HDI 75KM 4.5l/100km ;)
    Ale Arabom nie mam ochoty teraz płacić 6PLN/litr ropy :D
    A sprawność podobnego rozwiązania w moim przypadku będzie taka że stracę mniej energii, bo zasilać je bedzie energia, która i tak byłaby zamieniona na ciepło w klockach hamulcowych, więc zastanów się najpierw co piszesz i co ma "piernik do wiatraka' ;)


    Potrzeba jest matką wynalazków ;)
  • #897
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Jaką masę ma Twoje koło zamachowe, do jakiej prędkości obrotowej je rozpędzasz, jak długo trwa to rozpędzanie i jaką masę ma Twój 206 1.4 HDI 75KM 4.5l/100km?
  • #898
    eneuro
    Poziom 11  
    jankolo napisał:
    Jaką masę ma Twoje koło zamachowe, do jakiej prędkości obrotowej je rozpędzasz, jak długo trwa to rozpędzanie i jaką masę ma Twój 206 1.4 HDI 75KM 4.5l/100km?

    No przecież nie przerabiam Puga na EV póki co więc co ma do rzeczy jego masa? ;)
    Bez obaw, policzyć energię kinetyczną wirującego pierścienia nie jest trudno...
    I wzór na energię potencjalną też jest ogólnie znany :)
  • #899
    Artur k.
    Admin grupy audio
    eneuro napisał:
    Nie mam zamiaru wymyślać koła tylko go użyć do gromadzenia energii

    A widzisz jaką to ma sprawność? Na Twoim przykładzie to wykazałem i to bez studiów - idea bez sensu. A Ty dalej brniesz i odwracasz kota ogonem - tak samo, jak większość wypowiadających się w tym temacie.
    Jak się okazuje, że 700km, ale jednak z akumulatorami na przyczepie, to dyskusja się urywa. Jak się okazuje, że elektrownia truje bardziej, niż wszystkie pojazdy spalinowe, to dyskusja się urywa. Ale nadal najlepsze jest EV. Tylko poza stwierdzeniem popartym jedynie fanatyzmem - dowodów brak.
    Zarzuciłem Zbyszkowi konkretne kłamstwa w konkretnych wypowiedziach. Miał szanse się do nich odnieść i obronić. Obronił? Nie, bo się nie da - dokładnie to napisał, co ja przytoczyłem.

    To samo robisz Ty - nie chcesz magazynować energii w kole zamachowym, to po co o tym piszesz i zarzucasz mi niewiedzę?
    Sam się może najpierw naucz - przede wszystkim życia się naucz...

    eneuro napisał:
    A koło, raczej ring, o średnicy 1.5 metra potrafię sobie wyobrazić, bo mniej więcej taki wysoki jest moj 206 1.4 HDI 75KM 4.5l/100km

    To jest koło, nie ring (okrąg, po polsku). Nawet nie wiesz czym się różni jedno od drugiego...
    eneuro napisał:
    Ale Arabom nie mam ochoty teraz płacić 6PLN/litr ropy

    Tylko, że Arabom nie płacisz takiej kwoty. Jakbyś miał Arabom płacić 6zł/litr, to paliwo musiałoby kosztować z 15zł/litr!
    eneuro napisał:
    A sprawność podobnego rozwiązania w moim przypadku będzie taka że stracę mniej energii, bo zasilać je bedzie energia, która i tak byłaby zamieniona na ciepło w klockach hamulcowych

    Bredzisz i wycofujesz się rakiem z tego, co napisałeś wcześniej.
    To w końcu chcesz koło zamachowe napędzać wiatrakiem, czy hamowaniem?
  • #900
    eneuro
    Poziom 11  
    Artur k. napisał:

    To w końcu chcesz koło zamachowe napędzać wiatrakiem, czy hamowaniem?

    A może jednym i drugim i jeszcze pedałami jak mi się znudzi podziwianie widoków tylko nie jedno koło zamachowe a kilka, bo w mini elektrowni wiatrowej osobne :D

    Poczytaj wcześniej przynajmniej Wiki na stronie nr 5 gdzie "madrzejsi" od Ciebie piszą do czego i dla czego można używać nie koniecznie koła (nieważne jak to zwał ) a FES,
    najlepiej na anglojęzycznej wersji z załącznika. Daty kiedy wdrażali niektóre roziwiązania nie są takie odległe, ale niektóre FESy mają wiele lat i działają do dziś :D
    Źródło poniżej: poczatek 5 strony PDF angielskiego wiki o FES:
    "Flywheel energy storage 5
    Grid energy storage
    Beacon Power opened a 20 MW, (5 MWh over 15 mins)[26] flywheel energy storage plant in Stephentown, New
    York in 2011.[27] Lower carbon emissions, faster response times and ability to buy power at off-peak hours are
    among some advantages of using flywheels instead of traditional sources of energy for peaking power plants.[28]
    Wind turbines
    Flywheels may be used to store energy generated by wind turbines during off-peak periods or during high wind
    speeds.
    Beacon Power recently began testing of their Smart Energy 25 (Gen 4) flywheel energy storage system at a wind
    farm in Tehachapi, California. The system is part of a wind power/flywheel demonstration project being carried out
    for the California Energy Commission (Beacon Power Press Release March 2010).
    "

    Przeczytaj to sobie i na przyszłość wiecej czytaj a mniej pisz bzdur...