Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

Piotr3 22 Maj 2012 00:09 303529 1022
  • #961
    ryba61
    Poziom 1  
    Szkoda, że nie uczestniczyłem 8lat temu w Waszych polemikach na temat elektrycznego Malucha. Dziś można kupić samochód na prąd. Zużywa on mniej złotówek na 100 km niż benzyna czy olej napędowy(paradoks, prąd elektryczny jest najdrozszym nośnikiem energii - akcyza). Tylko dlaczego taki samochód jest tak bardzo drogi? Przecież silnik spalinowy jest o wiele bardziej skomplikowany niz silnik elektryczny. Jedyne,co usprawiedliwia taką cenę, to koszt(obecny) akumulatorów, które musza zgromadzić (w swojej objętości,masie,szybkości ładowania) taką ilość energii jak obecne paliwa. To, co tu napisałem, to tylko moje rozmyślania. Acha - dochodzi tu jeszcze na pewno polityka finansowa, która nie ma skrupułów. Poczekajmy jeszcze następne osiem lat... Nasze wnuki na pewno nie będą tankować benzyny, a silniki spalinowe staną obok parowych. Póki co, musimy kochać paliwa kopalne. Z szacunkiem do moich przedmówców Radek.
  • AdexAdex
  • #963
    kidu22
    Poziom 35  
    ryba61 napisał:
    prąd elektryczny jest najdrozszym nośnikiem energii. Akcyza
    Włąśnie że jest najtańszym nośnikiem energii, z możliwych , bo samochodu na pellet nie widziałem a i tak by wyszedł drożej.
  • #964
    Magister_123
    Poziom 34  
    _jta_ napisał:
    Rozumiem, że ten elektryczny skuter ma głośniczek dający odgłos terkotania?

    Dokładnie. Na filmie pokazany jest skuter elektryczny który jest bardzo cichy. Z tego powodu wprowadza duże zagrożenie głównie dla ruchu pieszego i rowerowego. Pizzeria Dominos w celu zadbania o bezpieczeństwo upiekła dwie pieczenie na jednym ogniu (symulacja odgłosu pojazdu i reklama).
  • #966
    maciek199815
    Poziom 12  
    Cześć!!!
    Wpadłem na pomysł jak wydłużyć zasięg Fiata 126p o napędzie elektrycznym.
    A gdyby tak zamontować panele słoneczne na dachu Fiacika i ładować tak akumulatory?

    Ps. Proszę mnie nie blokować.
  • AdexAdex
  • #967
    Pocieszny
    Poziom 38  
    maciek199815 napisał:
    Wpadłem na pomysł jak wydłużyć zasięg Fiata 126p o napędzie elektrycznym. A gdyby tak zamontować panele słoneczne na dachu Fiacika i ładować tak akumulatory?

    Pewnie, że się da. Tylko czy to jest opłacalne?
  • #968
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #969
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Biorąc pod uwagę koszty paneli, to jednak trochę pieniędzy trzeba dołożyć. Niestety przy tej powierzchni czas ładowania akumulatorów byłby baaaardzo długi.
  • #971
    maciek199815
    Poziom 12  
    No tak powierzchnia jest mała, ale to jedyny sensowny sposób na ładowanie akumulatorów w czasie jazdy.
  • #972
    Artur k.
    Admin grupy audio
    maciek199815 napisał:
    to jedyny sensowny sposób na ładowanie akumulatorów w czasie jazdy.

    To jest bezsensowny sposób, bo pojazd w czasie jazdy pobiera znacznie więcej prądu, niż dostarczą ogniwa. Akumulatory w ogóle nie będą ładowane. Może podczas postoju, przy wyłączonej całej elektryce coś tam byś naładował. Kwestia w jakim czasie...
  • #976
    Artur k.
    Admin grupy audio
    _jta_ napisał:
    Zakładałem, że nie ograniczamy się do dachu, tylko pokrywamy całą karoserię i nastawiamy na Słońce.

    To chyba taniej byłoby zamocować ogniwa na jakiejś ruchomej ramie, postawić obok auta i ręcznie obracać w kierunku słońca. ;)
    Rozwiązanie o tyle lepsze, że pełna powierzchnia paneli jest wykorzystywana optymalnie. Jakby wyłożyć całą karoserię, to zawsze część ogniw po nienasłonecznionej stronie, nie będzie pracowała (lub będzie pracowała bardzo słabo).
    Takie rozkładane ramy z ogniwami można po naładowaniu rozmontować, zapakować na tylne siedzenie i pojechać autem w siną dal :).
  • #977
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Artur k. napisał:
    i pojechać autem w siną dal

    ... pod warunkiem, że ta "sina dal" nie jest zbyt daleko.
    Mitsubishi podaje zużycie 15kWh na 100km. Zakładając, że "nasi" konstruktorzy są lepsi od Mitsubishi, na 5kWh (48V x 120Ah - 4 "Trojany" = 140 kilo, więcej zawieszenie 126p nie wytrzyma) można przejechać jakieś 50km (godzina jazdy) i ponowić ładowanie (1,5m2 daje ok. 200W, więc 5kWh wymaga 25 godzin ładowania).
    Statystyka dla Polski podaje ok. 1500 godzin słonecznych w ciągu roku, czyli średnio 4 godziny dziennie: 2 godziny w zimie i 6 godzin w środku lata.
    Zatem dla 1 godziny jazdy będziemy mieli 4 dni ładowania w lecie, albo 2 tygodnie ładowania w zimie.
    Ale EV nie jest dla ludzi, którzy się śpieszą ...
  • #979
    kidu22
    Poziom 35  
    Ale można ładowac noca , trzeba parkować pod latarnią.
  • #980
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Genialne w swojej prostocie, szkoda tylko że latarnia daje ułamek tego, co światło słoneczne. Nie wspomnę o dość wąskiej charakterystyce widmowej lamp oświetlających ulicę (zazwyczaj lampy wyładowcze).
  • #982
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Biorąc pod uwagę moc lampy, to raczej większej mocy się nie uzyska na takim ogniwie. Zresztą większość światła jest rozproszona, a do ogniwa dotrze tylko jego mały ułamek. Należy też doliczyć marną sprawność ogniw.
  • #983
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A może tak: na orbicie satelita z ogniwami słonecznymi dającymi moc około 60kW (200 m2) i laserem o mocy
    wyjściowej 50kW, którym świeci w ogniwo słoneczne na naszym EV - uzyskujemy 10kW i możemy jechać.
    Można by jeszcze dopracować to ogniwo na EV i dobrać długość fali lasera, żeby zwiększyć sprawność, wtedy
    by wystarczyła dużo mniejsza moc - może 50 m2 ogniw słonecznych na satelicie na każdy EV wystarczy?
  • #984
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Ciekawe jaki byłby skutek gdyby sobie ten satelita nie trafił w samochód, tylko we wsiadającą osobę :D
  • #985
    _jta_
    Specjalista elektronik
    W ciągu paru sekund oparzenia 1-go stopnia, nie mówiąc już o zagrożeniu dla wzroku
    - spojrzenie w taki laser wypaliłoby dziurę w siatkówce w ciągu setnych części sekundy.
    Musiałby do tego być system zabezpieczeń gwarantujący, że to się nie zdarzy.
  • #986
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Taka moc wypaliłaby chyba dziurę w głowie, nie tylko w siatkówce ;)
  • #988
    maciek199815
    Poziom 12  
    OK. no to prosiłbym o wymyślenie lepszego sposobu na wytwarzającego energie
    podczas jazdy,ale proszę nie powtarzać tego co było.
    ps.z latarnią to dobry pomysł gdyby tylko podpiąć się pod zasilanie latarni.
  • #989
    Pocieszny
    Poziom 38  
    maciek199815 napisał:
    z latarnią to dobry pomysł gdyby tylko podpiąć się pod zasilanie latarni.

    Czyli po prostu standardowe ładowanie, które każdy samochód elektryczny i tak musi posiadać.
  • #990
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Kiedyś chyba Zbyszek Kopeć trenował ciągnięcie za samochodem elektrycznym przyczepki, na której był ładujący akumulatory generator napędzany silnikiem spalinowym.