Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

08 Sie 2004 15:41 302839 1022
  • Poziom 12  
    Na początku chce powiedzieć, że nie mam pojęcia w tym temacie, ale wiem, że takie samochody są i jeżdżą. Chyba by można zamiast silnika spalinowego w Fiacie 126p
    Zastosować dwa silniki elektryczne na tylne koła o mocy 5kW i 80V na każde koło (połączonych szeregowo) i baterii akumulatorów 168V i pojemności 60Ah. (14 akumulatorów 12V 60Ah) Może trzeba zastosować inne silniki i baterie. Chodzi o to, żeby taki pojazd miał zasięg przynajmniej 30 do 50km i prędkość max.70 - 80 km/godz.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 21  
    chyba wybrales nieodpowiedni dzial zeby zamiescic ten post, ale mniejsza o to .... taka inwestycja by sie nie oplacala wydawac kilka tys zl w fiata 126p heheheh
  • Moderator
    Cześć !

    Napisz jeszcze , gdzie będzie zamontowane te "14 akumulatorów 12V 60Ah" :D

    Post powinien być chyba w innym :D dziale .
  • Poziom 40  
    Przeniosłem do działu INNE, do kosza za szkoda, do na wesoło za smutne ale ....temat rozwojowy. Tak myslę że po wzmocnienu konstrukcji nadwozia i przedłuzeniu, zastosowaniu kół z traktora te 14 akumulatorów napewno by sie zmieściło, a jadąc z górki, to jak się taka masa rozpędzi to by się jeszcze ładowały.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 11  
    I tutaj tworzy sie odpowiedz dlaczego fiaty 126p nie jezdza na elektryke :]
    Chociaz w sumie to dobry myk z tym agregatem pradotworczym.
    Napewno mialbys mniejsza moc w takim maluchu, ale birorac pod uwage straty enrgii cieplnej (agregat by sie grzal i silniki) napewno spalalby Ci wiecej niz normalnie :] -czysty zysk :]
  • Moderator
    Cześć !

    wojtolini napisał:
    I tutaj tworzy się odpowiedz dlaczego fiaty 126p nie jezdza na elektryke :]
    Chociaz w sumie to dobry myk z tym agregatem pradotworczym.
    Napewno mialbys mniejsza moc w takim maluchu, ale birorac pod uwage straty enrgii cieplnej (agregat by się grzal i silniki) napewno spalalby Ci wiecej niz normalnie :] -czysty zysk :]


    Tak , ale jest jeden problem w tym rozwiązaniu ........
    Agregaty zazwyczaj mają silniki benzynowe !
    Chyba , że agregat na ropę , albo gaz ......... będzie trochę taniej ...... :D
  • Poziom 24  
    Są takie fajne agregaty wojskowe, na dwóch kółkach. Można by podpiąć jako przyczepke wtedy można by zastosować nawet jakis silnik trójfazowy:). By można zrobić z tego maluszka wersje wyścigową. No i był by to napęd na rope. :)
  • Poziom 11  
    Piotr3 napisał:
    Na początku chce powiedzieć, że nie mam pojęcia w tym temacie, ale wiem, że takie samochody są i jeżdżą. Chyba by można zamiast silnika spalinowego w Fiacie 126p
    Zastosować dwa silniki elektryczne na tylne koła o mocy 5kW i 80V na każde koło (połączonych szeregowo) i baterii akumulatorów 168V i pojemności 60Ah. (14 akumulatorów 12V 60Ah) Może trzeba zastosować inne silniki i baterie. Chodzi o to, żeby taki pojazd miał zasięg przynajmniej 30 do 50km i prędkość max.70 - 80 km/godz.


    Kiedys kombinowalem troche w tej kwestii....
    Znacznie prosciej (mniej dlubania z mechaniką) bylo by wywalic silnik, i na jego miejsce wsadzic silnik elektryczny, tak kolo 2kW, 24, okolo 2000obrotow na minute. Zostalo by wtedy sprzeglo - czyli nie trzeba by kombinowac z oporami rozruchowymi dla silnika, i mielibysmy skrzynie biegow. Niestety nie wiem jak by wygladal zasieg i moc takiego wynalazku - na pewno by trzeba go troche odciazyc, po wywaleniu silnika spalinowego zyskujemy okolo 80kg, w sumie mozna by zejsc jeszcze okolo 100 kg na elementach typu zbiornik paliwa, po szczegoly odsylam do stron opisujacych przygotowanie malucha do rajdow :-)
    Akumulatory spokojnie by zmiescily sie na tylnym siedzeniu - fakt, ze wtedy pojazd stal by sie dwuosobowy, i wazyly by pewnie ze 200kg....
    Ot, tyle czysto teoretycznych rozwiazan. Trzeba by kogos kto by umial policzyc, czy i jak silnik elektryczny bedzie radzil sobie z uciagnieciem 600kg (bo tyle wazy maluch), ile ciagnal by przy tym pradu.
  • Poziom 31  
    A nie lepiej wsadzic to wsztko do "mydelniczki" Lekkie to i wogóle. :)
  • Poziom 19  
    Myśl ogólnie jak najbardziej OK ale ma kilka poważnych minusów: spora masa tych akumulatorów, koszty.
  • Poziom 11  
    Nie wiem jak masz zamiar zamontować te silniki. Poza tym jak wsadzisz te 14 akumulatorów do tego autka to nasz biedny kaszelek się załamie.
  • Poziom 37  
    Jeszcze pomijając szczegóły techniczne o których koledzy mówili - koszty rejestracji. Homologacja, badania bezpieczeństwa... Podejrzewam, że koszty akumulatorów, silników, przeróbek to pikuś w porównaniu z kosztami samego zarejestrowania i dopuszczenia do ruchu.
  • Poziom 12  
    ale faina sprawa by była bo sam bym sie pobawił i ile kasy w kieszenie a nie na stacji benzynowej
  • Poziom 12  
    Do malucha można bez większych problemów założyć silnik elektryczny. Najlepiej zostawić skrzynię biegów i dorobić połączenie między skrzynię i silnik. Silnik powinien mieć moc znamionową 7 kW. Moc maxymalna będzie znacznie wieksza zależnie od użytego silnika. Jeśli nie znasz się na budowie falowników to najlepiej dla ciebie będzie zastosować silnik szeregowy prądu stałego ze sztaplarki. Wybierz silnik na 80V. Jest on niestety dość długi i trzeba będzie nieco przerobić tylną belkę. Trochę utrudni to póżniejszą rejestrację samochodu. Jeśli jesteś trochę bardziej zasobny to możesz dać silnik prądu stałęgo z magnesami trwałymi niemieckiej firmy PERM MOTOR. Oni robią takie specjalne silniki do pojazdów elektrycznych. Ten silnik zmieści się bez przeróbki belki tylnej i waży poniżej 20 kg! Ale kosztuje 4tys. zł :(.
    Akumulatory zmieszczą się na miejscu tylnego siedzenia. Akumulatorow na to napiecie powinno być 12 każdy po 6V co da 72V. Najlepiej wybrać akumulatory trakcyjne od melexa o pojemności 180Ah. Każdy z nich waży 28 kg co da ci łączną masę 336 kg. Trochę to będzie ważyło. I kosztowało też. Najtańsze i najmniej trwałe są akumulatory SIAP, taki komplet będzie kosztował do 3tys. zł. Lepiej jednak wybrać niezawodne i trwałe baterie amerykańskie TROJAN. Tutaj cena będzie około 6ys. zł.
    Musi być tez regulator elektroniczny ze sztaplarki dobrany do mocy silnika.
    Pozwodzenia
  • Poziom 12  
    Witam, ten wątek miał charakter teoretyczny, przerobienie fiacika 126p na elektryczny jest bardzo kosztowne i nie wiem czy by sie opłacało, ile by trzeba było pokonac kilometrów by sie koszty przeróbki zwróciły. Takie akumulatory maja swoja żywotność, po jakimś czasie pewnie kilku lat trzeba je wymienić na nowe, a w okresie zimowym ich pojemność spada, co wiązałoby się z bardziej częstym ładowaniem. Z drugiej strony jakie taki pojazd miałby osiągi? Zaproponowanaa przez Ciebie bateria ma parametry 72V 180 Ah, czyli by ja naładować musimy zasosować prąd ok. 18A 72V (prąd ładowania 10 razy mniejszy od pojemności baterii) By ja ładować z sieci 230 V prąd spadnie do ok. 6A, czyli moc takiej ładowarki wynosiłby ok.1380 Watów (prawie tyle co grzejnik olejowy) A z kilkanaście godzin musiało by trwac ładowanie. Nie wiem ile kilometrów (średnio) taki pojazd mógłby pokonać na naładowanych akumulatorach, czy taniej by wyszło niż konwecjonalny napęd spalinowy?
  • Poziom 11  
    A może na dach baterie słoneczną zamontować :P
  • Poziom 27  
    ci panowie sa bardziej zaradni


    Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

    Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

    A tu jest pojazd przyszlosci
    Re: Fiat 126p- napęd elektryczny

    Ekologia 100%
  • Poziom 12  
    Widze ,że temat zrobił się bardzo śmieszny, ale wasi wnukowie i prawnukowie nie będą juz jeździć pojazdami z napędem spalinowym, bo bedzie to przeżytek, będą się śmiać tak jak my się teraz śmiejemy z napędu parwego.
  • Poziom 24  
    Temat jest bardzo ciekawy, tylko na dzień dzisiejszy nierealny.

    Sprawdzone:
    - rower z silnikiem elektrycznym bezszczotkowym PMDC o bardzo wysokiej sprawności (w piaście koła bez przekladni)
    - moc silnika 550W (chwilowa 1000W)
    - masa roweru, silnika i akumulatorów (450 Wh) około - 28 kg (w tym akumulatory 11 kg)
    - zasięg (na samym silniku) w zależności od warunków i sposobu jazdy - 10...20 km
    - prędkość maksymalna w optymalnych warunkach 45...50 km/h (rowerzysta 70 kg)
    - masę pojazdu można zmniejszyć dwukrotnie wymieniając akumulatory AGM na Li-Ion

    Policz, moc silnika, masę samochodu i akumulatorów potrzebnych do uzyskania założonych przez Ciebie parametrów, a o cenie to lepiej nie mówić.

    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Ok moze nie stosujmy silnika elektrycznego tylko silnik na Sprężone powietrze.

    Ostatnio czytałem taki artykuł w gazecie i trzeba powiedzieć ze mnie zaciekawił.Wychodzi na to że ładują do silnika spreżone powietrze ma się lepsze efekty niż jazda na benzynie.

    Silnik tego typu juz był zastosowany w 1934 roku jako napęd tramwajów.
    Silnik jest 2 suwowy coś podobnego do młota pneumatycznego ;)

    Ostatio ten silnik dopracował Francuz.
  • Poziom 27  
    Pieknie ale w te osiagi to jakos nie wierze z takim sliniczkiem.
  • Poziom 15  
    A czytałeś dokładnie? Silnik ma 7,5kW i jest zasilany falownikiem 100Hz, co pozwala na uzyskanie mocy 15kW.
    A ile kW ma silnik spalinowy w maluchu? i jaką sprawność?
    Elektryczny ma prawie 100%
    Moim zdaniem osiągi są jak najbardziej możliwe. Pamiętaj, że ten maluch jest z niemiec... jeździłeś po tamtych drogach? U nas i tak strach jechać 120km/h.
    Rozmawiałem z autorem strony i dowiedziałem się, że taka instalacja (kompletna) to koszt ok 4000zł.
    Sądzę, że to niewiele, w porównaniu z eksploatacją normalnego samochodu, wliczając w to nawet koszt ładowania, który jak by nie było można zrobić w ramach FE.
  • Poziom 27  
    Malucha nie mialem ale podejrzewam ze ma ok 20 koni, czyli gdzies 15kW.Przeciazalnosc 2x , to pewnei jest krotkotrwala na ruszenie.
    Na ta mase jakso tego nie widze,vmax 120-ok ale po jakim czasie?
    3min na autobahn-ie?Stad pewnei to cabrio.
  • Poziom 15  
    Auta elektryczne były raczej konstruowane z myślą o ruchu miejskim. Determinuje to ich zasięg.
    Dlatego Vmax nie odgrywa aż tak wielkiego znaczenia.
    Z drugiej strony nawet jak do tych 120 przyśpiesza w 3 minuty, to w długiej trasie nie ma to dużego znaczenia.
    Po trzecie, maluch z seryjnym silnikiem do 120 z równoważnym obciążeniem też za szybko się nie rozpędzi :(

    I riposta:
    Ja Chcę Taki...
  • Poziom 27  
    Jak masz kontakt z autorem popytaj go o osiagi , moze sie myle.
    Przyspieszenie zasieg czas ladowania.
  • Poziom 15  
    Nie wiem czy dobrze sie zrozumieliśmy. Mam kontakt z autorem strony, a nie z autorem samochodu.
    Ale zapytam.

  • Poziom 26  
    a slyszales o silnikach hybrydowych juz sa stosowane i to jest przyszlosc w trakcie hamowania samochodu z normalnum silnikiem spalinowym hamowanie jest realizowane przez pradnicowa prace silnikow elektrycznych i doladowywane sa akumulatory z ktorych mozna skorzystac np w korku w miescie wtedy naped przelaczany jest na drugi silnk elektryczny korzystajacy z akumulatorow (bo spalinowy najwiecej pali na postoju w czasie wolnych obrotow)to dobre wyjscie calkiem elektryczny samochod to na dzisiejsze czasy malo efektowna zabawka