Denerwował mnie wystający pendrive z przodu radia, który już kilka razy potrąciłem więc wyprowadziłem sobie kabelek do tyłu. Może komuś się przyda.
Odkręcamy dwie śrubki z przedniego panela i zdejmujemy podważając zatrzaski z boku i góry
Panel trzyma się na kabelkach z wtyczkami, które rozpinamy
Z tyłu widać gdzie wlutować przewód. Kupujemy przedłużkę USB za 5 zł, obcinamy tyle ile nam potrzeba i lutujemy.
Kolory przewodów lutować według schematu małej wtyczki obok.
Przyczepiamy przewód z boku żeby nie wyrwać przypadkiem z lutów.
i mamy już wyprowadzone z tyłu USB.
W przewodzie idzie nieizolowana żyłka, którą lutujemy do masy (te dwa duże luty-mocowanie USB na płytce). Miernikiem możemy sprawdzić czy nie ma gdzieś zwarcia i odpowiednie piny na kablu łączą z płytką.
Odkręcamy dwie śrubki z przedniego panela i zdejmujemy podważając zatrzaski z boku i góry
Panel trzyma się na kabelkach z wtyczkami, które rozpinamy
Z tyłu widać gdzie wlutować przewód. Kupujemy przedłużkę USB za 5 zł, obcinamy tyle ile nam potrzeba i lutujemy.
Kolory przewodów lutować według schematu małej wtyczki obok.
Przyczepiamy przewód z boku żeby nie wyrwać przypadkiem z lutów.
i mamy już wyprowadzone z tyłu USB.
W przewodzie idzie nieizolowana żyłka, którą lutujemy do masy (te dwa duże luty-mocowanie USB na płytce). Miernikiem możemy sprawdzić czy nie ma gdzieś zwarcia i odpowiednie piny na kablu łączą z płytką.
