logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przypalona V12-tka - co dalej?

łuki88 20 Mar 2010 18:10 1661 10
REKLAMA
  • #1 7857327
    łuki88
    Poziom 24  
    Witam.
    Z własnej głupoty przypaliłem dzisiaj swoją V12stke :(
    Przez nieuwage zwarły mi się kabelki na wyjściach głośników (w mostku) i po jakimś czasie zobaczyłem tylko dym z wzmaka i nieprzyjemny zapach, następnie przepalił się bezpiecznik na kablu + rozumiem, że ze wzgl na zwarcie jakie wystąpiło w wzmacniaczu na skutek przepalenia.
    Po rozkręceniu go zobaczyłem, że zjarały mi się tranzystory w sekcji przetwornicy (o ile się nie myle) 4szt z 6 są przykopcone i popękane. Reszta (tranzystory końcowe) z tego co widze są całe, nie przypalone i nie smierdzą.
    Teraz takie pytanko czy jeśli zakupię coś takiego - http://www.seguro.pl/sklep/?zobacz=2331 i wymienie alpinka ożyje? Na innych elementach nie widzę żadnych oznak spalenia.
    Model tych tranzystorów jest ten sam który wyczytałem z uszkodzonych.
    Będzie to chodziło tak jak na oryginalnych elementach?

    Z góry dzięki za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 7857456
    ukashec
    Poziom 22  
    Jeżeli poszło tylko zasilanie i po wymianie wszystkich MOSFETów odpali to będziesz miał wielkie szczęście i będzie grało tak samo.
    Jednak nikt Ci nie powie czy to tylko to bo skąd mamy wiedzieć...
    Trzeba by wylutować i sprawdzić tranzystory z końcówki też, żeby nie zamawiać 2 razy części. To, że nie śmierdzą, nie znaczy, że nie mogą być spalone... Mogły się nawet spalić w ten sposób, że zrobiły zwarcie i dlatego poszło jeszcze zasilanie (raczej taka opcja jest bardzo prawdopodobna).
    Wrzuć jakieś foty...
  • REKLAMA
  • #3 7857605
    łuki88
    Poziom 24  
    https://obrazki.elektroda.pl/79_1269108344.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/66_1269108344.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/67_1269108344.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/61_1269108344.jpg

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chyba masz racje poszły wszystkie tranzystory bo te z końcówki są przypocone, mają na sobie coś oleistego.
    Można je pomierzyć bez wylutowywania poprzez pomiar rezystancji? Jeśli tak to jakie powinny być wyniki?
  • REKLAMA
  • #4 7858097
    ukashec
    Poziom 22  
    Jakie oznaczenia mają te tranzystory w końcówce? Jeżeli to są bipolarne to można określić na podstawie spadku napięcia na diodzie (ustawiasz symbol diody na mierniku i mierzysz między wszystkimi końcówkami w obie strony, razem 6 pomiarów, jak pomierzysz to podaj wskazane wartości i powiem Ci czy są ok), ale wylutowanie konieczne, bo przez coś innego może się zamknąć obwód.
    Jeżeli to Mosfety to nic nie zmierzysz, chyba, że mają zwarcie, wtedy powinno pokazać zwarcie między ktorymiś dwoma nóżkami.

    PS. Mimo wszystko na 90% końcówki też poszły...
  • #5 7858225
    łuki88
    Poziom 24  
    W końcówce są 4 szt IRF540N i 4szt F9540N. Poza tym są jeszcze te małe tranzystorki model - 1220A (3 sztuki) o ile dobrze czytam, 1sztuka C2690A i 2 duże C25P20FR i KCF25A20
    Dostane gdzieś takie oryginały? Ile mogłaby mnie wynieść taka naprawa?
    Bardzo zależy mi na tym aby to chodziło tak jak wyszło z fabryki... :(
  • REKLAMA
  • #6 7859254
    ukashec
    Poziom 22  
    No więc w końcówce masz MOSFETy i jedyne co możesz zrobić, to sprawdzić czy mają zwarcie. Sprawdź pomiędzy drugą i trzecią nóżką (licząc od lewej) w każdym z nich. Jeżeli będzie bardzo mała rezystancja w obie strony to są zjarane na pewno. Z tym, że trzeba by je wylutować dla pewności.
    Sprawdź również te podwójne diody C25P20FR i KCF25A20, jak ustawisz miernik na symbol diody, to przy pomiarze od środkowej nóżki do obu bocznych w jedną stronę powinna być przerwa, a w drugą wskazanie ok 500 - 600

    Co do części powinny być łatwo dostępne i tanie więc nie ma tragedii...
  • #7 7859294
    łuki88
    Poziom 24  
    Słuchaj pomierzyłem wszystko bez wylutowywania i tranzystory końcowe wszyły mi bez reakcji we wszystkie strony... A te podwójne diody wyszło podobnie jak mówiłeś czyli po 410 w jedną a w drugą miernik skakał po róznych wartościach bez stabilizacj czyli myślę że to przerwa? Rozumiem że "w jedną strone, w drugą strone" chodzi o zmiane biegunowości?
    Jutro odlutuję wszystkie tranzystory i jeszcze raz pomierze...
    Patrzyłem po stronkach na te elementy to wydaję się tanio i oryginalnie.

    Dodano po 15 [minuty]:

    Za części wyszło mi 60zł z przesyłkami... A co zrobić z tymi małymi tranzystorami A1220A? Wykazują po 700 do 900 więc chyba sprawne?
  • Pomocny post
    #8 7859319
    ukashec
    Poziom 22  
    Skoro MOSFETy w końcówce wyszły bez reakci to nie musisz wylutowywać. Sprawdź jeszcze na wszelki wypadek przejścia pomiędzy wszystkimi nóżkami (oczywiście miernik ustawiony na diody). Jak nic nie pokaże, to możliwe że przeżyły, ale możliwe również, że nie. Tego nie da się sprawdzić miernikiem, trzeba by zrobić prosty układ, zasilić i sprawdzić każdy z tranzystorów czy działa.
    Najprościej to zamów te tranzystory razem z tymi do przetwornicy.
    Najpierw zmienisz tylko wszystkie w przetwornicy i odpalisz (oczywiście zabezpieczając się jakąś żarówką w szereg na zasilaniu wzmaka), jak będzie ok to po sprawie, a jak nie, to zmienisz końcówki. Chociaż jak będziesz miał oryginały, to możesz zmienić wszystko od razu i się nie bawić i nie ryzykować :) W każdym razie, przy pierwszej próbie mocna żarówka (50 - 60W 12V) w szereg na zasilaniu konieczna.

    Cała reszta (te małe tranzystorki) powinny być raczej ok, skoro wszędzie są MOSFETy, to tylko one powinny były się spalić.
  • #9 7860010
    łuki88
    Poziom 24  
    Ok super. Jasne pozamawiam wszystko wymienie i będzie z bańki.
    No stary... wisze Ci dobrą flaszke :D
    Dam znać jeśli już wszystko porobie.
    Dzięki wielkie!
  • #10 7860435
    ukashec
    Poziom 22  
    Spoko, nie ma sprawy, oby tylko zadziałał od razu ;)
  • #11 8074589
    łuki88
    Poziom 24  
    No więc wymieniłem łącznie 14 tranzystorów i wzmacniacz ożył :D Mój pierwszy spalony wzmacniacz i pierwsza naprawa, zakończona pozytywnie :P
    Jeszcze raz dzięki za pomoc.
REKLAMA