Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Technik mechanik czy elektronik.

Matasiek 20 Mar 2010 19:45 6007 22
  • #1
    Matasiek
    Level 9  
    Witam, otóż mam pewien problem. Mam do wyboru dwa profile Technik Mechanik i Technik Elektronik. W przyszłości chciałbym naprawiać koparki(wiem wiem dziwne zainteresowanie, ale już tak mam:)). Podobno słyszałem że w koparkach coraz więcej elektroniki i lepiej jest iść właśnie pod ten kierunek. Co o tym sądzicie?

    Pozdrawiam Matasiek :).
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    pwnuk
    Level 11  
    Technik elektronik jest bardzo trudnym kierunkiem o ile nie najtrudniejszym.Sam chodzę do technikum elektronicznego i ledwo zdaję do następnej klasy, chociaż od dziecka zajmuję się elektroniką.Ale jeżeli jesteś dobry ze ścisłych przedmiotów: matematyki, fizyki na pewno miałbyś trochę łatwiej.Ja na pewno drugi raz nie wybrałbym tej szkoły....
  • #3
    Matasiek
    Level 9  
    pwnuk wrote:
    Technik elektronik jest bardzo trudnym kierunkiem o ile nie najtrudniejszym.Sam chodzę do technikum elektronicznego i ledwo zdaję do następnej klasy, chociaż od dziecka zajmuję się elektroniką.Ale jeżeli jesteś dobry ze ścisłych przedmiotów: matematyki, fizyki na pewno miałbyś trochę łatwiej.Ja na pewno drugi raz nie wybrałbym tej szkoły....


    Hmm a udzieliłbyś mi odpowiedzi co się bardziej przyda do naprawy koparek? Bo wiadomo elektronika idzie do przodu.
  • #4
    Dławik81
    Level 15  
    Nawet jeśli za bardzo nie radzisz sobie z matematyką to nadrobisz sobie fizyką ,jest lepiej skończyć elektronikę według mnie załapiesz gdzieś w dobrym miejscu praktyki i będziesz coś warty wiec troszkę warto się pomęczyć przyłóż się tylko do przedmiotów zawodowych i praktyki
  • #5
    Matasiek
    Level 9  
    Dławik81 wrote:
    Nawet jeśli za bardzo nie radzisz sobie z matematyką to nadrobisz sobie fizyką ,jest lepiej skończyć elektronikę według mnie załapiesz gdzieś w dobrym miejscu praktyki i będziesz coś warty wiec troszkę warto się pomęczyć przyłóż się tylko do przedmiotów zawodowych i praktyki


    No właśnie mam takie nastawienie, ale który z tych kierunków jest więcej wart jeżeli w przyszłości chcę naprawiać koparki?(a dokładnie maszyny budowlane)

    Dodano po 50 [minuty]:

    Przepraszam za "double post", ale jest jakaś książka w której chociaż "musnę" troszeczkę na temat naprawy maszyn budowlanych bądź drogowniczych. Znalazłem na allegro taką książkę: Eugeniusz Budny :Mechanika osprzętów roboczych koparek hydraulicznych jednonaczyniowych" ale nie wiem czy czasem data wydania książki nie mija się z celem.

    Pozdrawiam Matasiek :).

    Post edytowałem, link do Allegru usunąłem. Jasiek690
  • #6
    Dławik81
    Level 15  
    Nowoczesne koparki niestety elektronika dość szeroko powiązana jest z hydrauliką i pneumatyką a dokładnie sterowanie w nowoczesnych koparkach. Manipulatorem joyistika zadajemy odpowiednie rozkazy wartości sygnały zadane najczęściej w postaci analogowej muszą być przetworzone w postać cyfrowa bo taka postać jest zrozumiała dla komputera .Są także czujniki np ciśnienia, które zbierają analizują informacje przekazywane dalej dane w postaci odpowiednich sygnałów do urządzenia komputera pokładowego tam są analizowane bo te sygnały są niestety zbyt słabe wymagają wzmocnienia i są przekazywane dalej do nastawników tzw. aktuatorów najczęściej elektrohydrauliczny,elektromagnetyczne zawory ,które sterują hydrauliką i pneumatyką nie tylko ale także układem wtrysku silniki wysokoprężne jeśli są to nowoczesne koparki elektronikę na pewno spotkasz i od niej nie ma odwrotu bo coraz głębiej wkracza w dziedzinę maszyn roboczych ciężarówek ciężkiego sprzętu. ale także samochodów osobowych .
  • #7
    pwnuk
    Level 11  
    Skoro chcesz naprawiać koparki to lepiej iść na mechatronikę tam będziesz miał pneumatykę,hydraulikę i elektronikę w jednym.To moim zdaniem dużo lepszy wybór od samej elektroniki.
  • #8
    Matasiek
    Level 9  
    pwnuk wrote:
    Skoro chcesz naprawiać koparki to lepiej iść na mechatronikę tam będziesz miał pneumatykę,hydraulikę i elektronikę w jednym.To moim zdaniem dużo lepszy wybór od samej elektroniki.

    Wiedziałem, że taka odpowiedź padnie :). Byłem tego pewien. Teraz żeby dostać się do takiego technikum muszę, że tak powiem kuć na test gimnazjalny. Oceny mam bardzo słabe, ale jakbym nie był w przeszłości takim leniem, to by tak nie było :).(to najwyżej punktowany profil z technikum w moim mieście)
  • #9
    SAWEK101
    Level 31  
    Przede wszystkim wybierz taki kierunek żebyś sobie radził i nie zawalał semestrów bo i tak nic z tego nie wyjdzie, a po drugie to nie myśl że na studiach czegokolwiek cię nauczą :D,przede wszystkim liczą się własne zainteresowania i upór, a co będziesz robił zależy od wielu czynników i trudno jest coś zaplanować na dłuższą metę,ja w życiu bym nie przypuszczał że będę robił to co robię teraz i wiem że nie będę robił tego wiecznie, ważne abyś za dużo nie spał i nie chlał na tych studiach tylko zdobywał wszelakie doświadczenie również samemu i miał styczność z wszelką elektryką i elektroniką na żywca oczywiście na miarę swoich możliwości, od obsadzenia gniazdka po naprawę np swojego samochodu :D, wiem że każde zdobyte doświadczenie przydaje się w życiu i nie żałuje tego że zostawałem po godz w robocie.

    ps skończyłem tylko technikum a jestem ,hydraulikiem,automatykiem, chłodniarzem,elektronikiem i rolnikiem niestety ,ale to hobby hehe.
    Powiem ci że ta cała szkoła dla mnie to jakieś nieporozumienie i strata cennego czasu,ale nie wszyscy tak uważają, absolutnie niczego tam się nie nauczyłem (poza niewiedzą osób tam uczących i wyklepywaniem z książek durnych przestarzałych teorii) i jeśli chcesz się czegoś nauczyć musisz zrobić to sam a jeśli chcesz papierek to idź na studia.
  • #10
    Matasiek
    Level 9  
    SAWEK101 wrote:
    Przede wszystkim wybierz taki kierunek żebyś sobie radził i nie zawalał semestrów bo i tak nic z tego nie wyjdzie, a po drugie to nie myśl że na studiach czegokolwiek cię nauczą :D,przede wszystkim liczą się własne zainteresowania i upór, a co będziesz robił zależy od wielu czynników i trudno jest coś zaplanować na dłuższą metę,ja w życiu bym nie przypuszczał że będę robił to co robię teraz i wiem że nie będę robił tego wiecznie, ważne abyś za dużo nie spał i nie chlał na tych studiach tylko zdobywał wszelakie doświadczenie również samemu i miał styczność z wszelką elektryką i elektroniką na żywca oczywiście na miarę swoich możliwości, od obsadzenia gniazdka po naprawę np swojego samochodu :D, wiem że każde zdobyte doświadczenie przydaje się w życiu i nie żałuje tego że zostawałem po godz w robocie.

    ps skończyłem tylko technikum a jestem ,hydraulikiem,automatykiem, chłodniarzem,elektronikiem i rolnikiem niestety ,ale to hobby hehe.


    Ja do rolnika nic nie mam :). Zawód jak zawód, miałem nawet plany zostać rolnikiem, ale znalazłem inne powołanie :).

    Nooo, a ja mam takie zainteresowanie jak maszyny budowlane, lecz nie chcę za bardzo iść na te studia, ale jak będzie trzeba to pójdę. Najważniejsze to dostać się na tą mechatronikę i mieć jakąś porządną praktykę(o którą na tym profilu w moim regionie bardzo trudno).
  • #11
    SAWEK101
    Level 31  
    Powiem ci tak najpierw zatrudniasz się w jakimś warsztacie niestety za marne pieniądze, ale nie płacisz za to za swoje błędy zawsze to jakiś plus :D
    A jak się czegoś nauczysz i zdobędziesz klientów oczywiście częściowo tego warsztatu :D, to idziesz na swoje i chyba niema lepszej recepty na szczęście ? hehe.
  • #12
    Matasiek
    Level 9  
    SAWEK101 wrote:
    Powiem ci tak najpierw zatrudniasz się w jakimś warsztacie niestety za marne pieniądze, ale nie płacisz za to za swoje błędy zawsze to jakiś plus :D
    A jak się czegoś nauczysz i zdobędziesz klientów oczywiście częściowo tego warsztatu :D, to idziesz na swoje i chyba niema lepszej recepty na szczęście ? hehe.

    Dokładnie cie rozumiem :). Tylko trudno znaleźć u mnie warsztat który by naprawiał maszyny budowlane hehe.
  • #13
    SAWEK101
    Level 31  
    Jeszcze jedno, odpowiednie oprogramowanie i interfejs do maszyn budowlanych to połowa sukcesu, niestety bardzo trudno to zdobyć, tzn kosztuje kosmiczne pieniądze, dzisiejsze maszyny zwykle pracują na analogowych czujnikach, ale sądzę że to tylko kwestia najbliższych lat i przejdą na przykład na can a w tedy to już tylko serwis fabryczny pomoże, w samochodach już przeszli na cyfrówkę więc i tu przejdą, z reguły najwięcej zarabia się na częściach (upusty) więc miej to na uwadze, wiem co nieco ponieważ liznąłem tematu i wiem że większe kłopoty są z hydrauliką niż z elektroniką i jedno z drugim cały czas się przeplata, a jeśli nie zajmujesz się handlem to jak sie nie ubabrasz po łokcie to i nie wiele zarobisz :cry:
  • #14
    Matasiek
    Level 9  
    SAWEK101 wrote:
    Jeszcze jedno, odpowiednie oprogramowanie i interfejs do maszyn budowlanych to połowa sukcesu, niestety bardzo trudno to zdobyć, tzn kosztuje kosmiczne pieniądze, dzisiejsze maszyny zwykle pracują na analogowych czujnikach, ale sądzę że to tylko kwestia najbliższych lat i przejdą na przykład na can a w tedy to już tylko serwis fabryczny pomoże, w samochodach już przeszli na cyfrówkę więc i tu przejdą, z reguły najwięcej zarabia się na częściach (upusty) więc miej to na uwadze, wiem co nieco ponieważ liznąłem tematu i wiem że większe kłopoty są z hydrauliką niż z elektroniką i jedno z drugim cały czas się przeplata, a jeśli nie zajmujesz się handlem to jak sie nie ubabrasz po łokcie to i nie wiele zarobisz :cry:

    Hmmmm to ja już cały pogubiony jestem. Chcę naprawiać maszyny budowlane. Do jakiego technikum powinienem iść (informatycznego, mechanicznego, mechatronicznego czy elektronicznego widzę, że się znasz więc poradź coś :)).
  • #15
    SAWEK101
    Level 31  
    Jeśli nie będziesz konstruował sam sterowników sterujących zaworami itd, tylko naprawiał to wedle instrukcji producenta stosując bardzo drogie org. moduły sterujące elektrozaworami, to nie widzę potrzeby iść na elektronikę, najważniejsza jest mechanika i umiejętność rozpracowania bardzo skomplikowanych rozdzielaczy hydraulicznych składających się czasami z wielu sekcji i wystarczy czasem uszkodzenie jednego oringa za 30gr i cała maszyna jest nie sprawna bo jakaś sekcja nie działa jak należy, powiem ci że nie lubię przy tym grzebać bo jest to bardzo dokładna robota i nie możesz sobie pozwolić na zamianę jakiejś części by sprawdzić czy ona jest uszkodzona bo z reguły albo jest problem z dostępem albo jest kosmicznie droga.
    Ja bym się nie nastawiał na same maszyny budowlane bo możesz niemieć roboty, musisz za razem wejść w temat ciągników rolniczych , oczywiście tych nowszych.
  • #16
    Matasiek
    Level 9  
    SAWEK101 wrote:
    Jeśli nie będziesz konstruował sam sterowników sterujących zaworami itd, tylko naprawiał to wedle instrukcji producenta stosując bardzo drogie org. moduły sterujące elektrozaworami, to nie widzę potrzeby iść na elektronikę, najważniejsza jest mechanika i umiejętność rozpracowania bardzo skomplikowanych rozdzielaczy hydraulicznych składających się czasami z wielu sekcji i wystarczy czasem uszkodzenie jednego oringa za 30gr i cała maszyna jest nie sprawna bo jakaś sekcja nie działa jak należy, powiem ci że nie lubię przy tym grzebać bo jest to bardzo dokładna robota i nie możesz sobie pozwolić na zamianę jakiejś części by sprawdzić czy ona jest uszkodzona bo z reguły albo jest problem z dostępem albo jest kosmicznie droga.
    Ja bym się nie nastawiał na same maszyny budowlane bo możesz niemieć roboty, musisz za razem wejść w temat ciągników rolniczych , oczywiście tych nowszych.

    Poleciłbyś jakąś książkę w której chociaż musnę czegoś z naprawy takich maszyn? Znalazłem taką http://www.allegro.pl/item934107046_budny_mechanika_osprzetow_roboczych_koparek_hydr.html , ale nie wiem czy się nada na początek(patrząc na dzisiejsze czasy :P).
  • #17
    SAWEK101
    Level 31  
    No nie wiem ja nie znam żadnych sensownych książek, zawsze tylko teoria albo po łebkach,może kiedyś sam napiszę hehe, ja zawsze uczę się na żywca czasami nawet analizuje nocą bo nie mogę spać różne rzeczy w automatyce a jak mnie od tego zaczyna napier.. głowa to znaczy że dość, ostatnio uruchamiałem maszynę przy 10cio stopniowym mrozie niezwykłe doświadczenie :D, zimno tak że nie można się skupić ręce grabieją ,mózg odmawia posłuszeństwa a ja piszę program na plc, zdziwił byś się jakim trzeba być upartym żeby robić takie tematy :D,bo przecież maszyna musiała ruszyć następnego dnia w poniedziałek i nikt inny za mnie tego nie był w stanie zrobić :cry:,opisałem tylko mały ułamek z tego co pożądany fachowiec musi wykonywać.
  • #18
    Matasiek
    Level 9  
    SAWEK101 wrote:
    No nie wiem ja nie znam żadnych sensownych książek, zawsze tylko teoria albo po łebkach,może kiedyś sam napiszę hehe, ja zawsze uczę się na żywca czasami nawet analizuje nocą bo nie mogę spać różne rzeczy w automatyce a jak mnie od tego zaczyna napier.. głowa to znaczy że dość, ostatnio uruchamiałem maszynę przy 10cio stopniowym mrozie niezwykłe doświadczenie :D, zimno tak że nie można się skupić ręce grabieją ,mózg odmawia posłuszeństwa a ja piszę program na plc, zdziwił byś się jakim trzeba być upartym żeby robić takie tematy :D,bo przecież maszyna musiała ruszyć następnego dnia w poniedziałek i nikt inny za mnie tego nie był w stanie zrobić :cry:,opisałem tylko mały ułamek z tego co pożądany fachowiec musi wykonywać.


    Hmmmm, a wystarczyłaby taka książeczka, żeby chociaż coś poznać na temat koparek? Oczywiście będę szukał innych przy pobliskich księgarniach, bo muszę teorii chociaż trochę znać. :) Naprawdę dzięki za pomoc. Na razie jak najwięcej starasz mi się pomóc z wszystkich użytkowników(bo widać, że się na tym znasz :)). Ja to mam chyba po ojcu, bo on jeździ koparką i innymi maszynami budowlanymi, ale nie umi ich naprawiać(nooo nawet trochę umi :), ale malusieńko).
  • #19
    Dławik81
    Level 15  
    Jeśli tak to tylko Mechatronika oczywiście technikum zainwestuj w kilka książek poczytaj dużo analizuj no i po prostu dużo musisz praktycznie się też uczyć bo tylko praktyka z prawdziwego zdarzenia pomoże zrozumieć teorie.
  • #20
    SAWEK101
    Level 31  
    Jeśli będziesz szukał książek to radzę zajrzeć do nich w księgarni, bo dobre książki nie są tanie i też często można się naciąć na jakieś nieziemskie teorie :D, sądzę że jeśli ma być to dobra książka która naprawdę coś pomoże to musi być napisana do określonego modelu maszyny itd, niestety Polska to taki kraj który szkoli tylko i wyłącznie albo przyszłych urzędników albo studentów do łopaty (ale i przy łopacie też się nie sprawdzają bo zwykle są leniwi), taka smutna prawda.
  • #21
    grzegorzskalar
    Level 12  
    Witam ,
    Ja bym na twoim miejscu poszedł na elektronika . Tak się składa że kończę technikum mechaniczne o profilu " technik mechanik naprawa i obsługa maszyn i urządzeń " to tak szczerze mówiąc to przez 4 lata uczyłem się o wytwarzaniu stali i obróbce skrawaniem , a na koniec w mechaniku jest egzamin na którym będziesz musiał wykonać pisemny projekt czegoś . Zdawalność wynosi mniej niż 60 % .....
    O dobrych praktykach zapomnij mi szkoła narzuciła praktyki polegające na nic nie robieniu ponieważ nie mają odpowiedniego parku maszynowego .... a na egzaminie przyjdzie ci opisać wykonanie koła zębatego , mimo tego że tokarki i frezarki na oczy nie widziałeś ... :!: .
    Technikum mechaniczne ODRADZAM .
    Nie żebym był leserem któremu to nie podoba się szkoła ale po prostu piszę jak to wygląda w mojej szkole , może w innych szkołach jest inaczej ...
    POZDRAWIAM
  • #22
    SAWEK101
    Level 31  
    No tak tylko jak pójdzie na elektronika to też będzie tak samo , tylko durna teoria nie za wiele przydająca się w zawodzie, czy tak czy siak w szkole tego się nie nauczy, tak jak mówiłem w poprzednich postach :cry:

    Ps Ja miałem w technikum energoelektronikę i powiem wam że miałem z niej ledwo tróję, bo sor tak przynudzał o falownikach (jeszcze na tyrystorach hehe) że spałem u niego na lekcjach, problem polega na tym że często profesorowie nie mają zielonego pojęcia o czym mówią bo durnie klepią to z książek przez lata od niechcenia i nie mając chociaż kropli praktyki w temacie,ale mniejsza z tym, na koniec oczywiście trzeba było zrobić pracę dyplomową i ja sobie wybrałem zrobienie przetwornicy z 12v na 230v i do sora ,a on ku mojemu zdziwieniu nie chciał się zgodzić, mówił że nie dam rady, że on nie jest w stanie pomóc ale jakoś temat przeforsowałem, oczywiście moja przetwornica zrobiła furorę a profesor zzieleniał i tak uczą w szkole, po prostu brak słów.
  • #23
    Dławik81
    Level 15  
    Ja tam nie narzekam na jakość wykładów z energoelektroniki lekcje były ciekawe wporządku nauczyciel ciekawie prowadził zajęcia nigdy z niej nie wychodziłem znudzony ani zmęczony chociaż były to przeważnie zajęcia przedostatnie.Tylko jedno bym zmienił dodał bym do zajęć jeszcze więcej pracowni z elektroniki lub energoelektroniki aby po omówionym układzie teorii zacząć go badać wtedy łatwiej zrozumieć teorie widząc jak działa dany układ no i zostaje praktyka.wiadomo ze też trzeba dużo samemu uczyć.