Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy warto jest kupić wzmacniacz AV-130 5 KAN

21 Mar 2010 09:01 3017 6
  • Moderator
    Tak gra jak kosztuje. Zabawka dla niewymagających użytkowników - jakość na poziomie boomboksa. Inna rzecz, że Twoje kolumny najprawdopodobniej z niczym dobrze nie zagrają. Radziłbym je sprzedać i zacząć kompletować sprzęt z drugiej ręki.
  • Poziom 2  
    te głośniki są z bobrej firmu sony za jeden głośnik dałem 87zł
  • Poziom 25  
    Zacznijmy od tego że głośnik o mocy sinus 250Wat nie kosztuje 87zł tylko z 400,500zł i mówimy cały czas o samym głośniku a nie kolumnie. Podejrzewam że Twój głośnik ma 250W PMPO co znaczy Podziel Moc przez Osiemdziesiąt. Taki chwyt marketingowy. 250W a pewnie wyzionie ducha przy radmorze 5102 ustawionym na połowę mocy:) Co do tego wzmacniacza to widziałem kiedyś coś podobnego od środka, zrobione to było na scalakach TDA identycznych jak w radiach samochodowych. Osobiście bym tego kijem nie tknął ale jak chcesz to kup, tylko wiedz że to niema więcej jak 20W na kanał.
  • Poziom 15  
    Tu prawdy nie masz, to jest zrobione ze scalaków wyciągających tą moc (pamiętam że w moim były 3-nóżkowe) ja miałem HVA-150 (lepszy model nie produkowany do polski) ta sama obudowa tylko napis hva-150, grałem tym na 10 dyskotekach szkolnych na pełnej mocy przez 8 godzin i nie był wcale ciepły (tylko troszkę) pracował także na przyjęciach lub poprawinach, na jednych przy rozkręceniu go na 1/4 mocy goście mówili, że jest za głośno (parkiet 50m2 sala 100m2) tak więc są to niezawodne wzmacniacze, moc też nie najgorsza i na dodatek ja to stosowałem na mini estradzie a kolega chce to zastosować w domu! Szczerze polecam! Sprzedałem go nawet z zyskiem!
  • Poziom 25  
    3 nóżkowe scalaki:D. To musiałby być naprawdę niezłe dyskoteki, obyło się bez interwencji policji? Powiedziałbym Ci na czym ja robię dyskoteki ale troszkę zepsuł bym klimat rozmowy, bo jakby nie było rozmawiamy o hi-endowym sprzęcie :D Ale się uśmiałem.

    No dobra ale nie o tym, tak na poważnie to nie słuchaj pana z postu wyżej - on nie wdział na oczy dobrego sprzętu, podejrzewam że to jego pierwszy wzmacniacz w życiu a jeśli coś miał wcześniej to była to najwyżej mini-wieża thompsonic. Każdy znający się odrobinę na sprzęcie audio powie Ci że to chłam i że za te pieniądze lepiej szukać jakiejś używki, za 200-250zł kupisz jakiś ampli sony, kenwooda czy nawet pioneera. Oczywiście sprzęt będzie nie najnowszy ale jakością, mocą i dynamiką odsadzi ten Twój wytwór na kilometry.
  • Poziom 15  
    Ja mówiłem, że na początku grałem na nim, nie bój się policji nie było, możesz mnie besztać ile chcesz ale pewnie na dzień dzisiejszy mam sprzęt estradowy dwa razy lepszy od twojego a tak wogóle to ty od razu zaczynałeś od L'Acoustica? Wątpie, ten wzmacniacz kupiłem głównie do muzyki przy komputerze, ale jak coś trzeba było zagrać dobrze sobie radził, ale co tam, ty wiesz lepiej!