Witam,
Piszę ponieważ od dłuższego czasu borykam się z problemem hamulców w moim audi. Sytuacja przedstawia się następująco: kiedy kupiłem samochód hamulce były jak żyletki-wystarczyło przypadkiem musnąć pedał hamulca a samochód stawał dęba.
Po jakimś czasie coś się zmieniło, zwaliłem to na klocki które były już słabe. Klocki wymieniałem od tamtego czasu już 3 razy i ostatnio także tarcze, bez skutecznie.
Pedał hamulca jest twardy i przy większych prędkościach trzeba naprawdę się przyłożyć żeby ten samochód zatrzymać tak samo jak i gwałtownym hamowaniem wywołać zblokowanie kół i załączenie abs. Mechanik powiedział ze pompa jest sprawna i nie przepuszcza, ale nie chciałbym się nim sugerować bo nie wiem co konkretnie zrobił. Co mogło się zepsuć i w jaki sposób to sprawdzić żeby mieć pewność?
Pozdrawiam,
Robert
Piszę ponieważ od dłuższego czasu borykam się z problemem hamulców w moim audi. Sytuacja przedstawia się następująco: kiedy kupiłem samochód hamulce były jak żyletki-wystarczyło przypadkiem musnąć pedał hamulca a samochód stawał dęba.
Po jakimś czasie coś się zmieniło, zwaliłem to na klocki które były już słabe. Klocki wymieniałem od tamtego czasu już 3 razy i ostatnio także tarcze, bez skutecznie.
Pedał hamulca jest twardy i przy większych prędkościach trzeba naprawdę się przyłożyć żeby ten samochód zatrzymać tak samo jak i gwałtownym hamowaniem wywołać zblokowanie kół i załączenie abs. Mechanik powiedział ze pompa jest sprawna i nie przepuszcza, ale nie chciałbym się nim sugerować bo nie wiem co konkretnie zrobił. Co mogło się zepsuć i w jaki sposób to sprawdzić żeby mieć pewność?
Pozdrawiam,
Robert