Witam. Otóż natchnelo mnie coś dzisiaj żeby podkrecic procesor, amd sempron 2500+. wszedłem wiec do biosu i według jakiejs znalezionej instrukcji w internecie podkrecałem. podniosłem taktowanie ram na 200 mhz następnie zmieniłem coś na +10% i jeszcze cos na 3t. no i na koniec procesor z 166 na 200, na początku zrobiłem na 179, a ze działało to poszedłem dalej. To teraz włączam komputer i dup... wygląda to tak ze komputer sie włącza słuchać 2 szybkie pipniecia i ok 8 normalnych. słuchać jak dysk twardy zaczyna pracować ale monitor sie nie włącza, tzn miga zielona dioda, następnie komputer się resetuje i to samo od nowa tyle ze za 2 razem sie już nie wyłącza. chciałem ZRESetowac bios na 3 znalezione w necie sposoby. na początek trzymałem insert ale nic nie dało. następnie wyciągnąłem baterię na ok 10 min ale takze nic. ostatnim sposobem było połączenie 2 drucików służących do resetu biosu. ale takze nic. Naprawdę nie wiem co zrobić moja płyta główną to asrock k7vt4a pro, 1gb ram , modecom 350. Prosze was o radę czy jest jakas szansa dla owego komputera. aha i wybaczcie za błędy i styl ale jestem zmuszony z oczywistych względów pisac z mojego w200i;-)
