Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wygłuszenie rogu pokoju do nagrywek

inversion 23 Mar 2010 00:27 4170 15
  • #1 23 Mar 2010 00:27
    inversion
    Poziom 8  

    Witam.Szukałem - dużo tematów ale co osoba to każdy co innego pisze i nie konkretnie. No i wydaje mi się że mam dość indywidualną sytuację.

    Chcę wygłuszyć róg pokoju w bloku mieszkalnym i "zaadaptować" go do nagrywania. Wymiary to około od połogi do sufitu 2.54 cm,od rogu w szerz 72 i 92 cm. Opcja po kosztach. Myślałem żeby na ścianę dać pierw coś w stylu izolacji np. pianka poliuretanowa, z dwie warstwy. Wie ktoś jak to się sprawdza? Następnie nakleić jakąś grubą/gęstą piankę akustyczną. I tutaj z kolei nie wiem czy falowaną czy piramidki? Do tego sufit się oklei no i jakiś dywan na podłogę. Niestety druga połowa będzie opcją jakiejś kotary. Nie mam opcji zabudowania tego niestety, więc na kotarze to się musi zakończyć. Czytałem że materiał welurowy fałdowany (jak kurtyna w teatrze) się sprawdza. Polećcie jakiś materiał wygłuszający żeby zamknąć to "pomieszczenie". Całość chciałbym wymierzyć w symetryczną bryłę tj. prostokąt.

    Do mądrych głów: moja jedyna opcja na uzyskanie zadowalającego efektu nagrań. Niestety nie posiadam dobrych pomieszczeń, kabin etc. Wiem, że ludzie uzyskują dobry efekt wygłuszenia, brzmienia wokalu w gorszych i bardziej prowizorycznych warunkach.

    Zapraszam wszystkich, którzy mogą pomóc/doradzić.

    Pozdrawiam.

    A ja koledze polecam nauczyć się netykiety i ortografii.

    Dodano po 1 [godziny] 9 [minuty]:

    ktoś mądrzejszy się znajdzie ?

    Dodano po 9 [minuty]:

    nie widzę tu ani jednego wulgaryzmu.zasad netykiety nie znam więc się do nich nie stosuje(a kto to robi?).Czy forum tematyczne to wypracowanie,dyktando nad którym rękę trzymają moderatorzy sprawdzający pisownie lub zgraja mądrzących się no life'ów? Czy może miejsce gdzie można uzyskać informację od użytkowników forum,wymienić zdanie itd ? Myślę że umiemy czytać w tym kraju ze zrozumieniem.Pozdro dla niekumatych.

    0 15
  • #2 23 Mar 2010 09:44
    marakus
    Poziom 26  

    W Twoich warunkach nie ma sensu bawić się w pianki, podniesiesz tylko koszty, zmniejszysz pokój, a efekt nie będzie odczuwalny, bo i tak nie masz dwóch stałych ścian. Zamocuj na suficie karnisz i powieś grubą gęstą kotarę z wszystkich czterech stron kabiny, zarówno na ścianach pokoju, jak i tych otwartych. Pamiętaj by była lekko pofalowana. Jak kupisz takie plastikowe szyny z zakrętami, to będziesz mógł spychać kotarę tak by chowała się na ścianach, gdy nie będziesz korzystał z kabiny. Do tego gruba wykładzina na podłogę i będzie OK.

    0
  • #3 23 Mar 2010 11:07
    karnak
    Warunkowo odblokowany

    Możesz również użyć wełny mineralnej o grubości 1-4cm[do kupienia w marketach budowlanych,niedrogo] i położyć na ścianach + gruby dywan.Pozdrawiam i podzielam pogląd w sprawie moderatora.

    0
  • #4 23 Mar 2010 23:06
    inversion
    Poziom 8  

    Wielkie dzięki za info.Co do karniszy to jak najbardziej.Podoba mi się ta opcja,nawet już wyczaiłem szyny sufitowe,które powinny być wporządku.Za to nie wiem jaki gruby,gęsty,pofalowany materiał zawiesić...
    Co do pianki,to absolutnie się ona nie sprawdzi ? Warunki są jakie są,więc nie ma tu mowy o jakimkolwiek profesjonaliźmie akustycznym.Byle dobrze wygłuszyło,żeby dźwięk wokalu był głeboki,nasycony,bez echa i dźwięków zewnętrznych.
    Co do wełny mineralnej-podoba mi się ten pomysł.Z tego co czytałem to któraś wełna dusi i podobno rozwala płuca,tylko nie wiem właśnie czy to ta mineralna.
    Tak btw to co polecacie do klejenia ?

    0
  • #5 24 Mar 2010 01:21
    Granat :)
    Poziom 34  

    Wełna mineralna nie może być nie osłnięta, ale jak ją szczelnie przykryjesz to ok.
    Wokal jak i inny instrument, żeby brzmiał głęboko i nasycenie musi zawierać pogłos. Inaczej będzie brzmiał sucho i beznadziejnie :) Może nie koniecznie powinien to być pogłos pomieszczenia w którym będziesz nagrywał, ten jest marnej jakości w dodatku nagra się monofonicznie. Ale napewno będziesz musiał dodać jakiś efekt, żeby ożywić brzmienie.

    0
  • #6 24 Mar 2010 17:06
    inversion
    Poziom 8  

    Jaką opcje zabudowania wełny mineralnej proponujesz ? Niestety zabudowa z drewna odpada,inne chętnie poznam.
    Z wszelaką obróbką cyfrową radze sobie,więc tu nie będzie problemu.Dzięki za info co do pogłosu:)

    Ogólnie to jestem strasznie zmieszany i nie wiem wkońcu jakie najsensowniejsze rozwiązanie wybrać.Zirytowałem się trochę informacją, że pianki + kotara nic nie dadzą.No i wsumie to już nie wiem...

    0
  • #7 24 Mar 2010 18:00
    DjMapet
    Poziom 43  

    Dadzą, i to dużo. Pomysł marakusa, w Twoim wypadku, to optymalne rozwiązanie. Zastosuj grubą, ale nie za sztywną tkaninę kocową, zasłonową. Powinna być mocno pofałdowana, coś na wzór firanki.

    Pozdrawiam.

    0
  • #8 24 Mar 2010 22:35
    marakus
    Poziom 26  

    Olej wełnę. Nic ona nie da w Twojej sytuacji. Jak ją przykryjesz gipspłytą to na wyciętym narożniku nie uzyskasz żadnego efektu. Twoim problemem nie jest izolacyjność od pomieszczeń zewnętrznych, bo masz dwie otwarte ściany. Z dźwiękiem jest podobnie jak ze światłem - jak zrobisz ciemnię, a potem wydrapiesz w zamalowanym oknie dziurkę wielkości monety, to cała ciemnia na nic. Nie kupuj żadnych ekofonów, pianek, styropianów itp. strata kasy. Zasłona z ciężkiego materiału jak kotara w teatrze coś jak plusz, może sztruks, jakiś kocowaty wynalazek, byle też nie za drogi. I nie rób sobie złudzeń, żaden materiał nie zadziała poniżej 200Hz. Musisz ten kącik wytłumić, a resztę odrobić przez efekty i tyle. Koledzy już to zresztą opisali.

    0
  • #9 25 Mar 2010 01:49
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Na początek spróbuj ponagrywać bez żadnego wytłumienia. Może okazać się że szkoda pieniędzy na zabawę. Już kilkukrotnie dawałem na forum przykłady nagrań z pustego pomieszczenia (bez mebli, sam kartongips), nagrania z pokoju w bloku czy też na korytarzu szkoły z setką osób. Przy odpowiednim omikrofonowaniu, nie słychać większych różnic.

    Ważna jest w pomieszczeniu względna cisza. Może się okazać że mimo kotar i pianek będzie słychać komputer, czy sąsiadkę szykującą schabowe...

    Ważne jest by mikrofon nie znajdował się blisko powierzchni płaskich, czyli nieodpowiednie jest ustawienie mikrofonu przy ścianie, i śpiewanie do niego. Będzie słychać odbicia dźwięku od ściany. W takim wypadku przyda się wytłumienie na wysokości mikrofonu. Ciekawym rozwiązaniem jest panel tłumiący, mocowany na statyw. Robi go bodajże SE Electronics, ale kosztuje koło tysiąca. Może warto iść w tym kierunku, zamiast psuć sobie pomieszczenie.

    Kotara ma jeszcze jedną wadę, nie widać przez nią. Utrudnia to pracę z inną osobą, i praktycznie uniemożliwia pracę jeżeli chcesz siebie nagrywać. Wykonując gimnastykę omijania kotary do komputera, zasapiesz się i gorzej ci będzie śpiewać/grać itp.

    0
  • #10 25 Mar 2010 02:18
    Granat :)
    Poziom 34  

    Może znacie z radia piosenkę La roux - bulletproof (tiborg club remix). Dostępny w sieci jest sam wokal. Posłuchajcie jak oni nagrali wokal :lol: Niby taka radiowa piosenka a ścieżka wokalowa brzmi jak z amatorskiego studia. Coś brzęczy, słychać pogłos pomieszczenia w dodatku chyba zastosowano bramkowanie, bo w chwilach gdy nie śpiewa jest całkowita cisza.
    W razie czego mogę podesłać na priv :P

    0
  • #11 25 Mar 2010 09:57
    marakus
    Poziom 26  

    Posłuchaj początku Offspring - My Friend's Got A Girlfriend wyraźnie słychać bębny pod wokalem, prawdopodobnie z za głośno rozkręconych słuchawek. Generalnie chodzi o to, że jeśli robimy głośną, mocno skompresowaną muzę, to wiele niedoskonałości poszczególnych elementów można ukryć.

    0
  • #12 25 Mar 2010 19:46
    inversion
    Poziom 8  

    DjMapet: Skoro tak,to czy mogę śmiało wrzucić piankę na ściany i zamknąć to kotarką, by uzyskać zadowalający efekt końcowy na miarę home recordingu ?

    marakus:Dzięki,rozumiem.Kwestie obróbki cyfrowej to spoko,ogarniam bez problemów i jest ona wiadomomy procesem.Całe zamieszanie właśnie o kwestie wytłumienia jak już napisałeś.Myślisz,że pianki + kotara dadzą rade wygłuszyć to na tyle żebym był zadowolony z efektu,i wokal był gotowy do obróbki po zgraniu ?

    adambyw:Czym wg. Ciebie jest odpowiednie omikrofonowanie ? Dysponuje pojemnikiem MXL 990 i myślę,że jest nienajgorszy.Ale przy najzwyklejszej nagrywce słychać ewidentnie że dawca dźwięku stoji w pokoju przez co efekt jest głuchy,słychać dźwięki z otoczenia pokoju (a nawet zza okna),głos jest zupełnie bezbarwny i bezpłciowy.Brzmi sucho.Nawet gorzej niż przez taniego dynamika.Niestety nie stać mnie na panel tłumiący;)Chce to zrobić po kosztach i w sposób,który przedstawiłem bo to jedyna opcja i wiem,że się da. Co do braku widocznośći prez kotare - nie jest to w mojim przypadku problemem ;]

    Sorry że tak męcze temat.Myślę,że po waszych odpowiedziach temat będzie bliski zamknięcia :]

    Wielkie dzięki wszystkim za pomoc i wypowiedzi.Pozdrawiam.

    0
  • #14 25 Mar 2010 22:17
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Czym jest omikrofonowanie? to takie ustawienie mikrofonu by uzyskać dobry efekt. To po prostu praktyka. Jak chcesz usłyszeć różnicę, to weź dwa takie same mikrofony, ustaw jeden nad wokalistą skierowany na czoło, a drugi na wysokości ust, skierowany na usta. Usłyszysz dwa różne wokale, dwa różne brzmienia. Koniecznie nagraj je razem, żeby nie było, a teraz inaczej zaśpiewał...

    Ważne żeby mikrofon był z dala od powierzchni płaskich. Ścian itp. Nie wiem jak stawiasz wokalistę. optymalnie było by na środku pomieszczenia, ewentualnie pod ścianą, tyłem do ściany, a na niej materac, koc itp.

    Ja też nie nagrywam na mikrofonach z najwyższej półki. Mam AT2020 - podobna półka cenowa. I jestem zadowolony z moich efektów.

    Kotara moim zdaniem nie wyeliminuje odgłosów otoczenia. Może nieznacznie je przyciszy. Spróbuj położyć kurtkę na komputer. Coś tam ciszej ale dalej szumi.

    Ale eksperymentuj. Masz może w domu gąbki do spania? spróbuj położyć na ścianę i nagrać. Powieś koc na kiju od miotły. Zwłaszcza że chcesz to zrobić po kosztach.

    A taki panel http://www.e-music.com.pl/index.php?main_page=product_info&products_id=914 to też nie tak trudno wykonać...

    Wokal w miksie zabarw pogłosem. Na czysto z mikrofonu przeważnie nieprzyjemnie się go słucha. Jak dodasz trochę przestrzeni, od razu robi się ładnie. Z tym że trzeba dać dobry pogłos. To niestety ważny element.

    0
  • #15 26 Mar 2010 14:24
    karnak
    Warunkowo odblokowany

    Obstaję przy wytłumieniu wełną mineralną.Jej zaletą jest zdolność do pochłaniania sporych energii [im grubsza tym lepiej.Dlatego tłumi nawet częstotliwości basowe.Robiłem kiedyś wytłumienie pod tzw.Showroom pawilonu o powierzchni ok.200;[wysokości ok.15[!]m,zbudowanego z blachy falistej[!] i płyt kartonowo-gipsowych,obok[30m] trasy katowickiej i efekt w relacji do ceny[ale bezwzględnie też]był naprawdę bardzo dobry.Wytłumione zostały wszystkie ściany,a pod sufit podwieszone lużne kawałki.Wełna była przykryta gęstym płuónem[jakaś tania wykładzina].W domowych warunkach można zrobić kilka "mat",przykleić kawałki wełny np. 50×50cm na kartonie,okleić w miarę gęstą tkaniną-smarując obficie klejem-zabezpieczy- przed pyleniem.Rozmieścić w "krytycznych miejscach[rogi,okolica mikrofonu,komputera]Dopiero w przygotowanym akustycznie pomieszczeniu ustawiać mikrofon itd.Pozdrawiam.

    0
  • #16 26 Mar 2010 18:02
    DjMapet
    Poziom 43  

    Możesz dać piankę na ścianę i zamknąć to kotarką, ale nie wiem czy ta pianka nie zepsuje wystroju pokoju i spodoba się właścicielowi mieszkania :-).
    Wystarczy, jak pisze adambyw, osłonić ścianę np kocem.
    Ja postąpiłem następująco; wiele lat temu, ściany w najmniejszym pokoju (3,5x4m) wykleiłem najgrubszą jaką znalazłem, gęsto tłoczoną (w jodełkę), miękką ( w dotyku jak plusz) papierową tapetą. Sufit wykleiłem tłoczonymi, styropianowymi kasetonami, okna osłoniłem kotarami a na podłogę położyłem gruby dywan. Meble są tylko drewniane, bez jakichkolwiek szklanych i większych plastikowych elementów. Podczas sesji :-), na drzwiach wieszałem koc. Sesje "realizowałem" :-) w godzinach dopołudniowych, bo tylko wtedy w bloku i okolicy panuje względna cisza. W nagraniach bardzo rzadko pojawiały się większe zakłócenia, które w większości wypadków dało się wyciąć a co najważniejsze, nie było słychać odbić, czy też pogłosu pomieszczenia. Co też bardzo ważne, wystrój pokoju nie zakłócał estetycznych odczuć mojej żony :-).

    Pozdrawiam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów