Witam:
Tak jak w temacie.
Chodzi mi po głowie zbudowanie wzmacniacza do samochodu - nie koniecznie milion W w Peaku
Chodzi bardziej o jakość i czystość odsluchu przy rozsądnych poziomach głośności na standardowych glośnich - w sensie bez tuby.
I teraz pytanie bo:
Wzmacniacz w radiu w sumie mocowo prawie mi wystarcza (4x25W) ale chodzi mi o jakość:
czy wzmak zrobiony na tda 7385 + op amp BB OPA2604 jako preamp będzie istotnie lepszy od tego co siedzi w moim starym pioneerze?
Plan ogólnie jest taki żeby radiu uciąć jajka
tzn zrobić z niego decka i puścić sygnał z procesora bezpośrednio na nowego wzmaka.
Może polecicie mi jakiś inny układ? (niż tda 7385)
(szukam i szukam ale nie mogę znaleźć - interesuje mnie efektywne 50-60W na 12v (jeżeli istnieje) jak nie to będziemy robić inne zasilanie... )
Z góry dzięki
EDIT:
Czy da się z takich 2 kości zrobić zamiast 8x30W np 4x60W?
(jestem trochę lajkonikiem w temacie ale się intensywnie edukuję
)
Tak jak w temacie.
Chodzi mi po głowie zbudowanie wzmacniacza do samochodu - nie koniecznie milion W w Peaku
Chodzi bardziej o jakość i czystość odsluchu przy rozsądnych poziomach głośności na standardowych glośnich - w sensie bez tuby.
I teraz pytanie bo:
Wzmacniacz w radiu w sumie mocowo prawie mi wystarcza (4x25W) ale chodzi mi o jakość:
czy wzmak zrobiony na tda 7385 + op amp BB OPA2604 jako preamp będzie istotnie lepszy od tego co siedzi w moim starym pioneerze?
Plan ogólnie jest taki żeby radiu uciąć jajka
Może polecicie mi jakiś inny układ? (niż tda 7385)
(szukam i szukam ale nie mogę znaleźć - interesuje mnie efektywne 50-60W na 12v (jeżeli istnieje) jak nie to będziemy robić inne zasilanie... )
Z góry dzięki
EDIT:
Czy da się z takich 2 kości zrobić zamiast 8x30W np 4x60W?
(jestem trochę lajkonikiem w temacie ale się intensywnie edukuję