Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

QuantumFilm nowa technologia dla aparatów w komórkach

lukasker 23 Mar 2010 11:42 2196 9
  • QuantumFilm nowa technologia dla aparatów w komórkach QuantumFilm nowa technologia dla aparatów w komórkach Firma InVisage przedstawia technologie QuantumFilm, które polega na tym by zastąpić cześć krzemu w sensorach obrazu warstwą "kropek kwantowych" (półprzewodników czułych na światło), które pomogą odwzorować obraz(poprzez zmierzenie ilości światła) i wykorzystują pozostały krzemu do produkcji ostatecznego obrazu(zdjęcia). Ponieważ kropki obejmują cały piksel, to poziom odbieranego światła wzrasta z 25 procent do nawet 95 procent i jednocześnie podwaja zakres dynamiki.
    Nowy sensor QuantumFilm pozwoli odwzorować obraz z większą ilością detali i większa wydajnością bez potrzeby używania wysokiej czułości ISO a także zredukuje szumy na zdjęciach.
    Proces produkcji ma być zgodny z obecnym standardem produkcji CMOS. Pierwsze sensory QuantumFilm mają pojawić się w 2011 roku.

    Zródło

  • #2 23 Mar 2010 13:12
    Olleo
    Poziom 17  

    Jeśli to taka świetna technologia, to czemu nie planują jej wprowadzić wpierw do aparatów fotograficznych, ale tylko do komórek?

  • #3 23 Mar 2010 14:14
    BartekLecki
    Poziom 13  

    Może dlatego, że w komórkach rozdzielczości matryc nie są jeszcze tak "kosmiczne" jak w kompaktach (poza tym mało kto chyba chciałby 10Mpx w kom bo po co ;) ) a domyślam się, że wprowadzenie od razu dużych matryc pewnie będzie trudniejsze technologiczne.
    Ale to tylko przypuszczenia.

  • #4 23 Mar 2010 15:36
    -Piontek-
    Poziom 11  

    Dodatkowo będzie zmniejszenie takich aparatów komórce, w zwykłych aparatach nie ma takiej potrzeby bo za coś w koncu trzeba trzymać a w telefonie musi być ten aparat milimetrowych rozmiarów.

  • #5 23 Mar 2010 16:30
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Tak sie zastanawiam, czy ta marketinkgowa nazwa "quantrum dots" to nie jest coś co znamy od dawna pod nazwą mikrosoczewki, co jest stosowane od kilku lat w lustrzankach Canona ze średniej i wyższych półek?
    Swoja drogą to po co matryce o takich rozdzielczościach, skoro optyka w komórce nie jest w stanie przenieść nawet 1MPx?

  • #6 23 Mar 2010 17:15
    skaktus
    Poziom 37  

    tmf napisał:
    Tak sie zastanawiam, czy ta marketinkgowa nazwa "quantrum dots" to nie jest coś co znamy od dawna pod nazwą mikrosoczewki, co jest stosowane od kilku lat w lustrzankach Canona ze średniej i wyższych półek?
    Swoja drogą to po co matryce o takich rozdzielczościach, skoro optyka w komórce nie jest w stanie przenieść nawet 1MPx?


    1 mpix ? A skad to wiesz ?

    Ciekawa teoria, najbardziej ciekawa jeśli się spojrzy na testy komórki vs kompakty, co wówczas powoduje zdziwienie. Bo kompakty znanych światowych firm mają coraz gorzej i wygrywają z nimi komórki, pod względem jakości foto, ilości detali itp. Ostatnio tak właśnie przegrała nowa seria Canonów Ixus z nowymi komórkami Satio i Samsungiem...dziwne nie ?

    A sama technologoa wydaje się być ciekawa. Choć po CMOS czczono CCD, to okazało się że CCD wcale takie dobre nie jest.

  • #7 23 Mar 2010 17:24
    BartekLecki
    Poziom 13  

    Optyka w komórce jest w stanie przenieść każdą rozdzielczość i Megapikselowość jeśli już bawimy się w uproszczenia ;)
    Jak rozumiem pewnie miałeś na myśli wszelkiego rodzaju aberracje wynikające z prostej budowy i kiepskiej jakości materiałów. Ale widziałem kilka fajnych układów optyczno-mechanicznych w skali mikro, które pozwalają mieć nadzieję na lepszy obraz w przyszłości. Oczywiście problemu z wielkością "światła" (średnica obiektywu) takiego urządzenia jak komórka nie przeskoczymy, stąd wymuszenie matryc o większej czułości, przy mniejszym rozmiarze co z kolei pociąga za sobą szumy (tak dobrze widoczne w komórkach przy małej ilości światła).

    Dodano po 6 [minuty]:

    Cytat:
    Choć po CMOS czczono CCD, to okazało się że CCD wcale takie dobre nie jest.

    Ale przecież CCD było pierwsze. Możesz rozwinąć myśl? ;)

    Strzelam, że chodzi o to, że CMOS mimo, że jest młodszą techniką zapisu obrazu, królowała mimo gorszych parametrów ze względu na prostszą budowę (m. in, migawka elektroniczna, wszystko na jednym kawałku krzemu) na rynku konsumenckim, CCD po jakimś czasie odzyskała część tego rynku jak szukano poprawy jakości obrazu...

  • #8 23 Mar 2010 19:03
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Optyka przeniesie kazda rozdzielczosc? Ciekawa teoria. Czyli twierdzisz, ze np. "obiektyw" z komorki jest w stanie zogniskowac swiatlo do nieskonczenie malego punktu? Bo tylko wtedy moglby przeniesc dowolna rozdzielczosc. No i ciekawe czemu ciagle sprzedaja sie obiektywy za grupe tysiace zl, wazace czesto po pare kg, jesli wystarczy kawalek plastiku wielkosci paznokcia. Normalnie z tych fotografow to jacys masochisci musza byc...
    No i poprosilbym linka do testu gdzie Ixus przegrywa z komorka...

  • #9 23 Mar 2010 23:22
    BartekLecki
    Poziom 13  

    Cytat:
    Optyka w komórce jest w stanie przenieść każdą rozdzielczość i Megapikselowość jeśli już bawimy się w uproszczenia Wink

    Cytat:
    aberracje


    Zdaję sobie sprawę z tych zjawisk. Mówimy o modelu uproszczonym przy założeniu "komórkowych rozdzielczości matryc".
    Oczywiście masz racje, że istnieje takie coś jak maksymalna rozdzielczość optyczna układu zależna od długości fali itd. ale co to ma do jakości obrazu w kom są inne zjawiska mające większy wpływ na jakość przechwytywanego obrazu :)
    Może po prostu niejasno się wyraziłem, wybacz.

  • #10 24 Lut 2011 09:56
    dudu666
    Poziom 9  

    Kochani, ilość pikseli to nie koniecznie ostrość obrazu.
    Zobaczcie sobie test w testach Teletorium gdzie aparat 3 Mpx ma ostrzejsze zdjęcia od telefonu z matrycą 12 Mpx (to nie jest ściema).
    Większa ilość pikseli to większa rozpiętość tonalna obrazu.
    I znów popatrzcie sobie w testach jak ta rozpiętość tonów wygląda na poszczególnych matrycach. Mało pikseli - za duży kontrast.
    TEST: http://www.teletorium.pl/samsung-i8910.aspx
    (tabela 5)
    Komórki ustępują aparatom właśnie tym, że mają mniejszą matrycę bo nie mogą mieć większej jeśli klienci walą cienkie telefony. By była większa matryca musi być większy odstęp matrycy od obiektywu.
    I żeby zachować przyzwoitość obrazu w telefonie, a wiadomo że dziś telefon bez dobrego aparatu foto jest niepełnosprawny, to matryca musi mieć sporo sensorów. I teraz całe zadanie polega na doborze technologii, która da dużo pikseli a w średnim formacie (czyli prawdziwych aparatach fotograficznych nie APS-c, czy FF), nie ma racji bytu, bo tam rozpiętość tonalna jest odpowiednia, a nie ma sensu produkować aparatu w cenie promu kosmicznego - bo znajdzie się na to może 3 klientów.

    Wbrew pozorom, telefony są bardziej zaawansowanymi urządzeniami niż aparaty fotograficzne i to zaawansowanie technologiczne gwałtownie się rozwija. W aparatach fotograficznych osiągnięto swoje cele. Teraz czas na urządzenia nowej generacji czyli telefony o ile można tak ten przedmiot jeszcze nazywać. Najwięcej ludzi na świecie właśnie fotografuje telefonami. Analitycy rynku fotograficznego dobrze o tym wiedzą, że dla firm foto, to w telefonii jest największy rynek i tu skupia się najnowsza technologia. Układy sensorów już dziś są lepszej jakości niż w lustrzankach. Jest lepsza telecentryczność, inna technologia sensorów.
    Gorzej z obiektywami - tu jest problem.