Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 22 Wrz 2014 20:46 433984 1707
  • Pomocny post
    #1171
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    polaff napisał:
    Ford Mondeo MK4 wymiana żarówek przednich reflektorów wymaga (oczywiście) wymontowania reflektora - jednak jego demontaż wymaga dwuosobowej załogi - jeden wyciaga na siłe reflektor - drugi odgina zderzak.

    To nie wpadka konstruktorów tylko brak wiedzy demontujących.
    http://www.youtube.com/watch?v=f_w-5E_H7uM
  • #1172
    polaff
    Poziom 7  
    grala1 piszę co widziałem w ASO Ford :) - po obejrzeniu filmu wiem czemu wyjmowali w dwie osoby - by nie porysować lakieru, który przypadku forda chyba jest rodem z kolekcji farb plakatowych...
  • Pomocny post
    #1173
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Myślisz że wszystkie osoby w ASO to specjaliści?
    Jak się człowiek zna na rzeczy to otwiera swoją działalność a nie pracuje za drobne.
  • #1174
    profesjonalista55
    Poziom 15  
    grala1 napisał:
    Myślisz że wszystkie osoby w ASO to specjaliści?
    Jak się człowiek zna na rzeczy to otwiera swoją działalność a nie pracuje za drobne.


    Akurat tutaj bym polemizował, tyle, że to nie ten temat wątku.
  • #1175
    jhosef
    Poziom 16  
    polaff napisał:
    Ford Mondeo MK4 wymiana żarówek przednich reflektorów wymaga (oczywiście) wymontowania reflektora - jednak jego demontaż wymaga dwuosobowej załogi - jeden wyciaga na siłe reflektor - drugi odgina zderzak.
    W bieżącej fieście tez wymaga wyciągnięcia reflektora. Co prawda jest to dość proste. Ale powiedz to mojej teściowej, która musi w drodze reflektor wyciągać bo zarówka zdechła. A i osobie starszej też trudniej jednookim bandytą jechać.

    Ale podobnie jest w nowym Polo 6R.
    Też bez demontażu reflektora można świra dostać. Niby dostęp jako taki jest ale sposób montażu jest tak durny,ze nie sposób to jest zrobić. Szwagier próbował, później ja - stwierdziłem, że musi się dać... Ostatecznie poddaliśmy się i wyciągleliśmy reflektor. Niby nie takie trudne - ale trzeba mieć torxa - jest co prawda w bagażniku. Nie każdy to jednak wie. Do tego instrukcja mylnie pisze, że trzeba wcisnąć zatrzask od dołu jak do niego nie ma absolutnie dostępu. Właściwie po odkręceniu to ten reflektor trzeba wyszarpnąć.

    Będąc przy temacie oświetlenia ostatnio w Up-ie przepaliła nam się żarówka pozycyjnych/dziennych z przodu - dwuwłókowa. Paczam w katalog - numer jest. Ale nigdzie tego znaleźć nie mogę. Żarówkę tą można kupić tylko w ASO. Koszt tej żarówki to 45 zeta. Trochę dużo jak za żarówkę do pozycyjnych. Ale wyjścia nie ma. Na częściach z rozbrajająca szczerością się dowiedziałem, ze to i tak nie tak źle. Do tiguana kosztuje 120.

    Ok, oryginalna wytrzymała ponad dwa lata. Ale to oszczędność z jazdy na dziennych znika w oczach wraz z zakupem żarówki.
  • #1176
    Dziarski Hank
    Poziom 27  
    Jako ciekawostka i kontrast do w.w: Chevrolet Avalanche (amerykaniec) - do wymiany żarówek też trzeba demontować reflektor, z tym, że trzyma się on na (o ile dobrze pamiętam) dwóch "drutach" przypominających zwykły najtańszy klucz imbusowy, przechodzących przez obudowę. Przekręcić, wyciągnąć i lampa w ręku.
  • #1177
    leszcz33
    Poziom 9  
    polaff napisał:
    Ford Mondeo MK4 wymiana żarówek przednich reflektorów wymaga (oczywiście) wymontowania reflektora - jednak jego demontaż wymaga dwuosobowej załogi - jeden wyciaga na siłe reflektor - drugi odgina zderzak.


    Nie ma takiej opcji . Wymiana jednoosobowa max 10 min z wymianą żarówek na dwie strony . Mam MK4 i nie ma wielkiego problemu .
  • #1178
    Samuraj
    Poziom 35  
    polaff napisał:
    .... Żarówkę tą można kupić tylko w ASO. Koszt tej żarówki to 45 zeta. Trochę dużo jak za żarówkę do pozycyjnych. Ale wyjścia nie ma. Na częściach z rozbrajająca szczerością się dowiedziałem, ze to i tak nie tak źle. Do tiguana kosztuje 120.


    Peugeot 3008/5008 koszt żarówki do świateł dziennych w ASO to jedyne 98zł.
    Aby poprawić samopoczucie klientowi oczywiście w obu ASO w Szczecinie takiej żarówki od ręki nie ma, należy zamówić i oczekiwać do 3 dni roboczych.
  • #1179
    Aleksander_01
    Poziom 39  
    A co powiecie o nowym Renault Twingo, tu dopiero będą jaja.
  • #1181
    Aleksander_01
    Poziom 39  
    bizon_126 napisał:
    Aleksander_01 napisał:
    A co powiecie o nowym Renault Twingo, tu dopiero będą jaja.

    Za późno-już są
    Wspominał ktoś o dostępie do silnika w audi A2 Jak dla mnie trochę chore


    Piszesz tak jakbyś zrobił co najmniej z 10 takich Twingo, w tym ze cztery remonty silnika, a podejrzewam że nie wiesz o jakie jaja chodzi.
  • #1182
    dabu
    Poziom 32  
    Aż tak tragicznie nie wygląda ten silnik z tyłu, gorzej jest z 4C, do wymiany filtra powietrza ściągamy koło, nadkole tylne i dopiero możemy zabrać się za wymianę filtra, każda inna interwencja zaczyna się od demontażu silnika.
  • #1184
    udziorek
    Poziom 2  
    Panowie to nic w porownaniu z Toyota Previa po lifcie bo tam aby zmienic zarowke przeciwmgielnych to serwis potrzebuje 3 roboczogodziny bo trzeba zdemontowac caly zderzak :-) wiem bo robilem u serwisowcow(jeden starszyn pan i 3 uczniow) co mi jeszcze uchwyty polamali
  • #1185
    Emil19911991
    Poziom 14  
    Panowie, gdy czytam Wasze posty to w każdej sekundzie coraz bardziej zniechęcam się do zakupu nowoczesnego samochodu... Obecnie posiadam Łade 2107 i np. wymiana żarówki polega na otworzeniu maski, wyjęciu przepalonej żarówki, włożeniu nowej i zamknięciu maski. Nie będę nawet pisał o wymianie i cenach innych części. Niestety na tym świecie stara się jak najbardziej utrudnić życie prostym ludziom i wyciągnąć z nich jak najwiecej pieniędzy...
  • #1186
    Alfred_92
    Poziom 32  
    Emil19911991 napisał:
    Panowie, gdy czytam Wasze posty to w każdej sekundzie coraz bardziej zniechęcam się do zakupu nowoczesnego samochodu... Obecnie posiadam Łade 2107 i np. wymiana żarówki polega na otworzeniu maski, wyjęciu przepalonej żarówki, włożeniu nowej i zamknięciu maski. Nie będę nawet pisał o wymianie i cenach innych części. Niestety na tym świecie stara się jak najbardziej utrudnić życie prostym ludziom i wyciągnąć z nich jak najwiecej pieniędzy...

    Ale porównaj sobie komfort, bezpieczeństwo, dynamikę, spalanie, i ogólnie to co ma dzisiejsze współczesne auto normalnie wykonane, z tym co ma nawet nie Lada 2107 a chociażby jakieś auto z końca lat 90, te auta dzieli przepaść technologiczna. I ja chyba wolałbym kupić współczesne auto niż takie 15 letnie czy starsze.
  • #1187
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Alfred_92 napisał:
    Ale porównaj sobie komfort, bezpieczeństwo, dynamikę, spalanie, i ogólnie to co ma dzisiejsze współczesne auto normalnie wykonane, z tym co ma nawet nie Lada 2107 a chociażby jakieś auto z końca lat 90, te auta dzieli przepaść technologiczna

    Kolego zdziwił bys się jak łada wykosiłą by dzisiejsze plastiki.
    Taka łąda to niezła sztuka jak jeździ.
    Sam mam poloneza 2.0 R6 i nie zamienie go na nic innego, tylni napęd mocy w h.... kręci jak szalony.
    Po co mi niedopracowana technologia ? Ja czasu nie mam żeby grzebać w swoich wózkach.
    Ludzie mylą postęp technologiczny ze złym projektowaniem i minimalizacją kosztów przez producentów, przez co wychodzą ww. kwiatki.
  • #1188
    Emil19911991
    Poziom 14  
    Alfred_92 napisał:
    Emil19911991 napisał:
    Panowie, gdy czytam Wasze posty to w każdej sekundzie coraz bardziej zniechęcam się do zakupu nowoczesnego samochodu... Obecnie posiadam Łade 2107 i np. wymiana żarówki polega na otworzeniu maski, wyjęciu przepalonej żarówki, włożeniu nowej i zamknięciu maski. Nie będę nawet pisał o wymianie i cenach innych części. Niestety na tym świecie stara się jak najbardziej utrudnić życie prostym ludziom i wyciągnąć z nich jak najwiecej pieniędzy...

    Ale porównaj sobie komfort, bezpieczeństwo, dynamikę, spalanie, i ogólnie to co ma dzisiejsze współczesne auto normalnie wykonane, z tym co ma nawet nie Lada 2107 a chociażby jakieś auto z końca lat 90, te auta dzieli przepaść technologiczna. I ja chyba wolałbym kupić współczesne auto niż takie 15 letnie czy starsze.


    Oczywiście cechy które wymieniłeś są ogromnymi plusami i nie ukrywam że chciałbym mieć takie nowoczesne auto, jednak bardzo się zniechęcam przez te celowe działania konstruktorów. Z drugiej strony elektryczne szyby czy wspomaganie kierownicy i inne "bajery" nie są mi potrzebne do szczęścia. Radość sprawia mi możliwość pogrzebania w tym aucie, uwalenie się po łokcie smarem i możliwość naprawienia go za grosze we własnym garażu czy w szczerym polu. Jak dla mnie jedynym sporym minusem jest bezpieczeństwo czyli brak systemów wspomagających prowadzenie samochodu albo poduszek.

    Gdyby tak nowoczesne samochody tworzono w taki sposób jak stare czyli z możliwością naprawy we własnym zakresie i nastawione na jak największą bezawaryjność to byłoby cudownie ;)
  • Pomocny post
    #1189
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #1190
    bizon_126
    Poziom 29  
    georgesgr napisał:
    Mowicie - mniejsze zuzycie paliwa? Jestescie pewni? Nie trzeba wierzyc w to, co pisza konstruktorzy. Dzisiaj, z komputerem pokladowym latwo sprawdzic. Np. 207 1.4HDI - 6.4l/100km (wskazanie komputera klienta), moja 205 1.8D, 500 000km na liczniku - 4.9l/100km srednio na okolo 10000 km przebiegu.
    Dlatego, coraz wieksza liczba rowniez mlodych ludzi, jezdzi starymi samochodami i rzad martwi sie, ze park samochodowy sie starzeje a konstruktorzy nie moga sprzedac swej produkcji.
    Ja nie jestem wyjatkiem. Moj najmlodszy samochod ma 16 lat (najstarszy 60). I jest to swiadomy wybor, nie przymus ekonomiczny. Mozna by powiedziec - wybor ekologiczny. Moze troche wiecej zanieczyszczenia powietrza, ale na pewno mniej, niz powoduje wyprodukowanie nowego auta i recykling starego.
    Pozdrawiam,

    A co powiecie na temat filtrów cząstek stałych i efektu cieplarnianego??
    Nie dość że zwiększa spalanie to na dodatek produkuje olbrzymie ilości ciepła-pytanie po co?
    Silnik 1,5 dci dynamiczny mało pali ale wtryski w polskich warunkach zbyt długo nie żyją-zaoszczędzisz na paliwie ale wydasz na obsługę i servis
    Dlaczego nie produkują 1,9 dci wersji 100 km ??
    Turbina bez zmiennej ciężka do zamęczenia podobnie jak i wtryski
    Obecnie jeżdżę seicento 1,1 MPI względem spi/gaźnika zmienili alternator bo w starym się nic nie psuło ,krokowy razem z przepustnicą-czy to jest normalne nawet umyć dobrze się nie da?
    Słupek pamięta jeszcze czasy gaźnika i tam się nic nie ma prawa popsuć
    Wczoraj podwoziłem właściciela passata b6 i stwierdził ze do 70 km\h sej by odjechał passata który ma 2x więcej koni?

    Dodano po 1 [minuty]:

    i 4x więcej elektroniki
  • #1191
    Dziarski Hank
    Poziom 27  
    Balans hamulców w Ładach (blokujący się tył) ?
  • #1192
    ociz
    Moderator Samochody
    bizon_126 napisał:
    pytanie po co?

    Żeby w miastach się dało jakoś oddychać. Choć lepszym rozwiązaniem było by się całkowicie z nich śmierdzieli pozbyć.
  • Pomocny post
    #1193
    Emil19911991
    Poziom 14  
    Dziarski Hank napisał:
    Balans hamulców w Ładach (blokujący się tył) ?


    W Ładzie występuje korektor hamowania. Gdy jest on sprawny i dobrze ustawiony to nic się nie blokuje, nawet przy pustej budzie.
  • #1194
    wopor
    Poziom 32  
    Kolega georges ma racje i podpisuje sie dwiema rękoma , nie wszyscy powinni mieć prawo jazdy samochodem a chodzi o predyspozycje wiec wymyslone te durnowate systemy wspomagania które osłabiaja czujność i zdejmują z kierujacego obowiązek myślenia i koordynacji, to po pierwsze a po drugie nie ma samohodów dobrych i żywotnych tylko ładne i tak jak to z urodą jest krótko terminowa potem nawet muzeum nie przyjmie bo powszednie i bez wyrazu , ekologia-to dopiero ściema trudno dyskutować bo w miare poważny wynik a przede wszystkim rzetelny potrzebuje czasu i sporo badań niezależnych a nie na zlecenie, np.jeden wybuch wulkanu St.Helen wyemitował tyle zanieczyszczeń do atmosfery ile człowiek jeszcze nie wyemitował a tyczyło to okresu do 1986r,
  • #1195
    zeimp
    Moderator na urlopie...
    Tesla! A dokładnie model "S". Auto super póki co, ale opony wytrzymują 10.000km, a w terenie całkowicie płaskim do 20.000km! Owszem, auto "samolot", ale odzyskiwanie mocy niszczy tylne opony, że można palec w szczeliny wsunąć - tak je rozrywa system odzyskiwania mocy... Jak dla mnie to wpadka, bo ile trza ochraniać środowisko, żeby oponę wyprodukować i ją zutylizować?! Nadmienię, że miałem okazję jeździć Teslą "S" quattro, która do setki ma 2s. a z z przyczepą camping-ową 4,99 do setki - ciekawym sam, co tam opony "będą mówiły" :D
  • #1196
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #1197
    Jerzy49
    Poziom 14  
    apokalipsa0 napisał:
    Pajero III i sWpadki konstruktorów samochodówilnik 3,2 DI-D - pompa wtryskowa zexel :D

    Niestety nie mogę zgodzić się z tą opinią. Z cała pewnością pompa ZEXEL nie jest konstruktorską wpadką. Jest to jedna z najlepszych i najtrwalszych konstrukcji wtryskowych pomp rotacyjnych firmy Bosch; w samochodach Mitsubishi Pajero przejeżdża setki tysięcy kilometrów.
    Zdarzające się uszkodzenia tych pomp biorą się wyłącznie z korodujących powłok galwanicznych zbiornika i rury wlewowej przedostających się do pompy przez "zaniedbany" filtr paliwa. Awarii tych można łatwo uniknąć dbając o "higienę" układu zasilającego. Chodzi o ograniczenie do minimum zjawiska kondensacji pary wodnej w zbiorniku paliwa i regularną wymianę filtra. Zalecane jest też szybkie reagowanie na sygnał z czujnika obecności wody w filtrze paliwa. Przestrzeganie tych kilku podstawowych czynności chroni pompę ZEXEL przed ryzykiem uszkodzenia i zapewnia wieloletnią, bezawaryjna pracę.

    - Pozdrawiam
  • #1198
    fjodek
    Użytkownik obserwowany
    Nie wiem , czemu jeszcze nikt nie napisał o szpilce napinacza 2.0tdi :) Osobiscie jeszcze nie miałem z nią problemów ale kumpel z warsztatu obok juz drugi silnik załatwił , chyba chłop nie ma wyczucia w łapach . Po któryms tam podjsciu z kombinowanym gwintem tulejkami itp. klucz dyn do reki siła ustawiona na 15nm (instrukcja pisze 20) stoje obok i patrze jak szpilka wychodzi razem z aluminiowym gwintem :O mina goscia i dziura juz pod 14 gwintownik = bezcenne . Ja jej poprostu nigdy nie wymieniam i mam spokój ale on jest uparty i mowi instrukcja kaze to zmienia
  • #1199
    T5
    Admin grupy Samochody
    Kolega zmieniał rozrząd w serwisie w niemczech. 10km przejechał - audi zgasła. Diagnoza ;- urwana szpilka. Nowy motor dostał w cenie.