Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 17 Sty 2015 23:09 434536 1707
  • Computer Controls
  • #1262
    manta
    Poziom 39  
    Temat edytowałem, trzymajmy się kluczowego wątka.
  • #1263
    ZIWK
    Poziom 12  
    Citroen Xsara - przynajmniej I generacji...
    Drobiazg bardzo utrudniający życie - klamki zewnętrzne - po prostu mają źle zaprojektowany kształt - za ostre przejście i zostają w ręce :( i to zarówno oryginały jak i tanie chińczyki - choć te drugie troszkę częściej.
  • #1264
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Cała grupa vw audi z lat około 1996 2001 ma zacierający się mechanizm wycieraczek, jest to bardzo irytujące jak w deszczu nagle wszystko staje, pomaga tylko albo mocne rozwiercanie prowadnic (tulejek) albo wymiana na nowe, raz wszystko udało mi się rozebrać fajnie pięknie wymyłem wyczyściłem oskrobałem ośki i nasmarowałem, jakież moje było zdziwienie jak po 2 miesiącach miałem powtórkę z historii, a wtedy to już wiertło chyba 1mm większe niż fabryka, zero skrobania i smarowania złożyłem i jeździłem szczęśliwy 1,5roku aż sprzedałem auto, bo nie będzie mi jakiś Niemiec stawał kołkiem w deszczu :D, miałem z grupą vw dużo innych dziwnych przygód (samo zamykające się szyby które potem opadają z hukiem, samo rozpędzający się wentylator który przy 45km/h charczy jak by silnik się rozpadał, itd) z którymi z pozoru słabszych markach nigdy się nie zetknąłem.

    Jak przypomnę sobie starego Transita, normalnie przeciwieństwo jak kupowałem auto to było rozgracone i ogólnie nie byłem zachwycony jego stanem, nic z tych pierdół i osprzętu nie musiałem naprawiać, nawet żarówki nie musiałem zmieniać przez 40tyś aż sprzedałem auto, auto ani razu mnie nie zawiodło, do dziś się zastanawiam jak to możliwe.
  • #1265
    ZIWK
    Poziom 12  
    Rozruszniki Valeo - te z przekładniami planetarnymi.
    Cudowny pomysł - Klejone magnesy wewnątrz stojana. Po kilku latach lubią się odkleić i zablokować wirnik.
    Na szczęście można z takiego dziada awaryjnie usunąć urwany 1 magnes i rozrusznik dalej kręci i wystarcza do zapalenia silnika.
    Wiem, to ostatnie to "druciarstwo" i "grzybo-patent" - ale działa.
  • #1266
    bizon_126
    Poziom 29  
    ZIWK napisał:
    Rozruszniki Valeo - te z przekładniami planetarnymi.
    Cudowny pomysł - Klejone magnesy wewnątrz stojana. Po kilku latach lubią się odkleić i zablokować wirnik.
    Na szczęście można z takiego dziada awaryjnie usunąć urwany 1 magnes i rozrusznik dalej kręci i wystarcza do zapalenia silnika.
    Wiem, to ostatnie to "druciarstwo" i "grzybo-patent" - ale działa.

    Takie rzeczy nie tylko w rozrusznikach Valeo choć ja się nigdy nie spotkałem
    Identyczna sytuacja ma miejsce w niektórych silnikach wentylatorów chłodnic
    Też miałem kiedyś transita 2,5 D
    Tam do uruchomienia i jazdy potrzebne było paliwo i dobry akumulator który zdrowo zakręcił silnikiem [nawet świec żarowych nie posiada]
  • #1267
    mateuszTYGRYS
    Poziom 15  
    Ford Focus śruby wahaczy w tylnym zawieszeniu.

    ed. Pierwsza generacja.
  • Pomocny post
    #1268
    Karaczan
    Poziom 39  
    A rozruszniki Magneti/Denso?
    Aluminiowe uzwojenia stojanu. I do tego bezpośrednio zgrzane szczotki.
    Powodzenia w wymianie ;)
  • #1269
    Alfred_92
    Poziom 33  
    mateuszTYGRYS napisał:
    focus sruby wahaczy w tylnim zawieszeniu

    Mamy już trzecią generację focusa, napisz o którą chodzi.
  • Computer Controls
  • #1271
    Alfred_92
    Poziom 33  
    bizon_126 napisał:
    W jakim nie robiłem to śruby pływające regulacji geometrii nie dość że się urywają to zazwyczaj nie da się ich wyjąć z tulei wahacza więc pozostaje cięcie
    Jak ktoś robił to wie o czym mówię nie zależnie od rocznika

    Niezależnie od modelu, ostatnio to samo miałem z jak dobrze kojarzę z Octavią II, więc to nie tylko problem focusa.
  • #1272
    bizon_126
    Poziom 29  
    Pisał ktoś już o lokalizacji f. powietrza w 1,6 hdi
    i jego wymiany w 307 308 i wielu innych
    Do zdjęcia podszybie i wygłuszenia
    Przy odrobinie szczęścia wycieraczki zostają ale i tak na milimetry z przednia szybą która zachodzi na pół silnika
    Np w fordzie focusie ten sam silnik i filtr obok lewego reflektora[dostep b.dobry] ale niestety gruszki paliwa brak
  • #1273
    Damnian
    Poziom 34  
    Ford Ka Mk1 z silnikiem endura-e 1.3 śruby do przykręcenia górnej pokrywy zaworów mają za rzadki gwint przez co pomimo mocnego dokręcenia same się luzują po jakimś czasie. Co skutkuje oczywiście wyciek i konieczność wymiany uszczelki na nową.
  • #1274
    ociz
    Moderator Samochody
    bizon_126 napisał:
    Też miałem kiedyś transita 2,5 D
    Tam do uruchomienia i jazdy potrzebne było paliwo i dobry akumulator który zdrowo zakręcił silnikiem [nawet świec żarowych nie posiada]

    To po prostu zaleta bezpośredniego wtrysku, wadą za to jest strasznie głośna praca.
  • #1275
    andexp
    Poziom 19  
    Mondeo mk4. Ergonomia włącznika el. szyb w drzwiach kierowcy. Nie wiem jak inni, ale ja muszę wyginać w dziwnych pozycjach dłoń aby otworzyć/zamknąć szyby.
  • #1276
    cyborg39
    Poziom 24  
    Jeżeli mowa o ergonomii, to to samo jest z klamką wewnętrzną drzwi kierowcy i pasażera w VW Polo roczniki ok 96-97, ile razy jade gdzies ze szwagrem to musze się potem wyginać żeby drzwi otworzyć..
  • #1277
    domex32
    Moderator Samochody
    Damnian napisał:
    Ford Ka Mk1 z silnikiem endura-e 1.3 śruby do przykręcenia górnej pokrywy zaworów mają za rzadki gwint przez co pomimo mocnego dokręcenia same się luzują po jakimś czasie. Co skutkuje oczywiście wyciek i konieczność wymiany uszczelki na nową.


    To nie tak, tak jest uszczelka korkowa, i zwyczajnie siada, z reguły te z przodu puszczają, kwestia czy pokrywa prosta i czy dokręcona jest odpowiednio.

    Lecz w tych autach wpadką można nazwać wymianę ślizgacza łańcucha rozrządu, co by go wymienić trzeba usunąć miskę, a żeby usunąć miskę, trzeba usunąć katalizator oraz skrzynia biegów.
  • #1278
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jakim bezsensem jest zastosowanie korków wlewu paliwa bez zamka, gdzie klapka jest zamykana centralnym zamkiem. Do otwarcia takiej klapki wystarczy jej mocniejsze szarpnięcie lub podważenie śrubokrętem czy nawet kluczem od samochodu i voila. Byłem bardzo zdziwiony kiedy rano zobaczyłem otwarty wlew paliwa, paliwo nie zginęło więc pewnie ktoś dodał jakiś bonus do baku. No nic, dzisiaj wieczorem czeka mnie zdjęcie i czyszczenie baku, a tym czasem trzeba ganiać na nogach a nie na 4 kółkach. :/
  • #1279
    Karaczan
    Poziom 39  
    @Alfred_92 nie koniecznie dostałeś bonusa do paliwa, chyba że z zemsty.
    Dziś wlewy są często tak zbudowane by nie dało się wsadzić wężyka aż do baku i spuścić paliwa.
    Jeszcze lepsze są wlewy paliwa bez korka, i bez klapki na zamek. Np PanDa3 ;).
  • #1280
    ociz
    Moderator Samochody
    Karaczan napisał:
    Jeszcze lepsze są wlewy paliwa bez korka, i bez klapki na zamek. Np PanDa3 .

    W nich za to fajne jest to, że mają miejsce specjalnie przeznaczone na wlew gazu.
  • #1281
    bizon_126
    Poziom 29  
    Alfred_92 napisał:
    Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jakim bezsensem jest zastosowanie korków wlewu paliwa bez zamka, gdzie klapka jest zamykana centralnym zamkiem. Do otwarcia takiej klapki wystarczy jej mocniejsze szarpnięcie lub podważenie śrubokrętem czy nawet kluczem od samochodu i voila. Byłem bardzo zdziwiony kiedy rano zobaczyłem otwarty wlew paliwa, paliwo nie zginęło więc pewnie ktoś dodał jakiś bonus do baku. No nic, dzisiaj wieczorem czeka mnie zdjęcie i czyszczenie baku, a tym czasem trzeba ganiać na nogach a nie na 4 kółkach. :/

    W takim kraju żyjemy
    Jak postawisz antenę cb na dachu i zostawisz auto na uboczu jak nie dadzą rady ukraść to zniszczą do tego stopnia że i tak nadaje się do wyrzucenia
    Ostatnio pod klubem chcieli zaiwanić mi halogeny dalekosiężne ze zderzaka [Przykręcone śrubami M8]
    Ja u siebie mam korek bez zamka a w klapce w tym aucie nie był przewidziany centralny zamek jak do tej pory nie miałem żadnych problemów
  • #1282
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Kolejny patent z Forda Mondeo mk3, mocowanie rury wlewu paliwa z zbiornikiem, zeszło mi na to 50 minut, przez co demontaż całego baku trwa prawie dwie godziny. Może jak inżynier widział to czyste na stole to wyglądało fajnie (chociaż i tak to głupi paten), natomiast po 12 latach naszło tam w głąb pod tą białą tuleję tyle brudu że pierwsze 20 minut to było czyszczenie i wypłukiwanie czym się da.
    Wpadki konstruktorów samochodów.
    Karaczan Bonusa faktycznie chyba nie było, natomiast sam bak i tak nadawał się do czyszczenia bo miał masę szlamu- po zlaniu do bańki tego co zostało i porządnym wstrząśnięciu ropa robi się dosłownie czarna, co mnie natomiast ucieszyło to to że w Mondeo mk3 2.0 TDCI w baku nie znalazłem śladu opiłków (sprawdzane magnesem neodymowym) :D
  • Pomocny post
    #1283
    Karaczan
    Poziom 39  
    Nie wiem jak jest w Mondeo.
    Ale w części aut powrót idzie znów przez główny filtr paliwa.
    I w baku opiłków nie ma, ale w filtrze już znajdziesz...
    Choć to mało pocieszający widok ;)
  • #1285
    Stermotorzysta
    Poziom 12  
    Kolejny samochód bez korka paliwa i z klapką niby zamykaną centralnym (wystarczy szarpnąć i się otworzy to Focus II), za to autko bardzo fajne do jazdy z super zawieszeniem ;) Dodatkowo jeszcze uparcie stosowany przez Forda patent z otwieraniem maski silnika kluczykiem, i takie zestrojenie silnika benzynowego 1.6, że jadąc ok 140 km/h na najwyższym 5 biegu silnik ma prawie 6 tys. obrotów - spokojnie mógł mieć 6 bieg ...
    Peugeot 206, jedno z dziwniejszych rozwiązań dla kierowcy i pasażera to wyłączniki elektrycznych szyb na tunelu środkowym koło dźwigni ręcznego.
    Małe Fiaty (CC,SC) wlew płynu do spryskiwaczy - konieczny lejek z przedłużką 20 cm.
  • #1286
    ZIWK
    Poziom 12  
    Stermotorzysta napisał:

    Małe Fiaty (CC,SC) wlew płynu do spryskiwaczy - konieczny lejek z przedłużką 20 cm.

    Dorzucam do koszyczka k..Fiatów
    - Doblo (I) - taki sam patent - małej średnicy wlew i to umieszczony koło dużego wlewu zbiorniczka wspomagania...
    Ciekawe jak często serwisy czyszczą ten układ z płynu?
    - Ducato - też maleńki wlew umieszczony w niedostępnym narożniku komory silnika otoczony potężnymi wlewami chłodnicy i wspomagania...
    Szczyt ergonomii...
  • #1288
    domex32
    Moderator Samochody
    toku74 napisał:
    Dorzucę słynny 2,5 TDI V6 VW. Teraz nie wiem, czy wina silnika czy samych rolek /mają rok/. I to była INA.


    Pompa jakaś fioletowa, nie stanęła czasem i bałaganu nie narobiła?
  • #1289
    kwok
    Poziom 39  
    Nawet jeśli pompa to zmęczyłoby rolkę po prawej a po lewej by się tylko oblepiła paskiem. Niestety INA coś pixxxxxx z rolkami. Wymieniłem w swoim parchu i prowadzącą oddałem z reklamacją. Jak silnik się rozgrzewał na wolnych to pojawiały się dziwne dźwięki, coś jak jęczenie paska ale dużo głośniej i jeszcze dźwięk był "wibrujący". Zdjąłem osłonę i patrzyłem sobie na pasek, jak pojawiał się dźwięk to pasek zaczynał skakać a rolka traciła obroty - zacierała się. Po ostygnięciu kręciła się ok, tak samo jak cała gorąca (kiedy ją zdejmowałem), że nie wspomnę o wywaleniu smaru przez osłonki. Chyba za ciasne łożyska robią bo jak środek się nagrzewa od silnika a zewnętrzna część jest jeszcze chłodna to łożysko zaciska się na kulkach.

    Moderowany przez T5:

    Post był raportowany.
    3.1.6. Rozpowszechnianie treści sprzecznych z zasadami współżycia społecznego oraz dobrymi obyczajami.

  • #1290
    toku74
    Poziom 31  
    Nie rozbieram na razie. Czekam na właściciela i decyzje. Dobrze, że te silniki grosze chodzą.
    Ale, żeby dwie na raz.