Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 19 Lut 2015 10:52 432337 1707
  • #1321 19 Lut 2015 10:52
    Frost160
    Poziom 14  

    No ale jak się stopił tłok to i tak przecież do wywalenia wszystko.

  • TermoPasty.pl
  • #1322 19 Lut 2015 18:46
    SAWEK101
    Poziom 31  

    To zależy, ja kupiłem już naprawione auto (silnik ma z anglika), do wywalenia był tylko blok, tłoki i wtryski, choć podobno są szpece co tulejują bloki, ale ja bym nie chciał czymś takim jeździć, może w wersji 110KM to przechodzi ale 150KM z 2,2 to już troszkę ciepła się wydziela.
    W brew pozorom, opłaca się zwykle robić remont starego silnika (jeśli nie jest w totalnym rozpadzie), bo nie wiesz co kupisz, no chyba że ma się możliwość przejechania autem z silnikiem dawcy.
    Sam byłem świadkiem nieraz jak ktoś kupił takiego samego złoma jak miał w aucie i jeszcze sprzedający zwracał za przekładkę, oczywiście pod sporym naciskiem, że tak ujmę. :D

    Z innej paczki, może ktoś wie co jest nie tak w silniku renault 1,9dti że pasek rozrządu żyje max 40tyś i głowica do remontu, w silniku dci to już nie występuje, ten dti to chyba najgorsza zakała renault.
    Jedyne co mi przychodzi da głowy to to że napinacz jest tam stały i być może luz paska go wykańcza, ale kto jeździ na przeglądy rozrządu, w tym silniku normą jest wkręcanie się paska alternatora w rozrząd i problemy z odpalaniem starszych gratów już w okolicy zera, ale to już inna historia

  • #1323 11 Mar 2015 22:32
    mateuszTYGRYS
    Poziom 15  

    hyundai veloster, i30 czujniki cisnienia powietrza w kołach..

  • Pomocny post
    #1324 28 Kwi 2015 22:16
    mad666max
    Poziom 11  

    Wymiana rozrządu espace 3.0 dci i inne ciekawe rzeczy w aucie z tym silnikiem. Tylu absurdów w jednym miejscu jeszcze nie widziałem.

  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    #1325 29 Kwi 2015 06:55
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
  • #1327 03 Maj 2015 12:04
    RafalGT2
    Poziom 21  

    do kolegi jgajek o łapie w VW 1.9 kolego przecież to zadna wada ja do podwieszania silnika uzywam belki. Operuje tak silnikiem góra dół że łapa wychodzi bez najmniejszego problemu lub żeby było latwiej trzeba wyjąć rure od turbiny od dolotu i łapa wypada w strone sciany grodziowej.

  • #1328 25 Maj 2015 23:15
    611279
    Użytkownik usunął konto  
  • #1329 25 Maj 2015 23:24
    Alfred_92
    Poziom 32  

    belcho99 napisał:
    Panowie a co powiecie o notorycznie stających dęba kierownicach w turbosprężarkach w grupie vw. Jak dotąd raz mi się zdarzyło mieć w łapach turbinkę z 2,2 dci z zapieczonymi kierami, w toyotach to się chyba wcale nie zdarza a tak to tylko w koło grupa starszych vw. Czy to jest wada w konstrukcji czy w pracy EGR czy ki diabeł, że babka turlajaca się bepinćEFel potrafiła zapiec łopatki dwa razy do roku a zmieniwszy auto po 2 latach turlania toyota nadal jej się nie udało.

    Zazwyczaj powodem są lejące końcówki wtryskiwaczy.

  • Pomocny post
    #1330 25 Maj 2015 23:45
    bearq
    Poziom 36  

    Lecimy z polonezem, nadkola czy nakładki tak zamontowane że już po wyjeździe z fabryki obcierają o karoserię co skutkuje wykwitami rdzy w tych miejscach. Kabel antenowy pokryty gąbką co by nie walił o dach, wilgoć i skutek wiadomy na dachu. Koszmarne zabezpieczenie między łączeniami karoserii, na wskutek pracy lakier pęka i ruda wchodzi. W nowszych modelach nakładki na progi, pod którymi utrzymuje się wilgoć, nie padało tydzień a po zdjęciu nakładek sama woda, skutek wiadomy progów już nie ma. Nakładki łączone z uszczelkami drzwi, po zdjęciu uszczelek sama woda i rdza...

  • #1331 25 Maj 2015 23:46
    Macosmail
    Poziom 33  

    Ja wiem czy tak notorycznie u mnie przy przebiegu 260 tyś. km nie było żadnych problemów z turbosprężarką, a silnik to 1.9TDI 131KM.
    Ale prawda jest taka, że jak się raz zapiekły to dlaczego ma się to nie powtórzyć skoro nie zdiagnozowano i usunięto przyczyny.

  • Pomocny post
    #1332 26 Maj 2015 00:01
    bearq
    Poziom 36  

    Najczęściej to problemy z dawką paliwa, większe zadymienie i osadzanie się nagaru w turbo. Przyczyn jest wiele od tjuningów z allegro po odczepianie czujników paliwa czy wstawianie rezystorów bo pompa wychlastana i na ciepło ciężko pali no i wtryski. Problem to również to sam styl jazdy, wciskanie gazu do końca jadąc na 5 biegu 60 na godzinę czy gwałtowne przyszpieszanie wręcz uwielbiane przez młodych agrotjuningowców VW. Sam mam do czynienia z kilkoma silnikami 1.9 TDI VW z przebiegami podchodzącymi pod 400 tys i problemów z turbo nadal nie było.

  • Pomocny post
    #1333 26 Maj 2015 00:38
    Karaczan
    Poziom 39  

    Porażką są coraz to bardziej udziwnione i rygorystyczne konstrukcje byle by spełnić koleją normę Euro.
    Jak i wprowadzenie komputerów pokładowych pokazujących spalanie i nie daj boże jeszcze "zmień bieg". Do tego "proECO" kierowca co się rajcuje tym że mu pali 3.4l i stara się tak jeździć.
    Swoim proECO dowsizingowym dieselkiem po mieście najlepiej.
    A póżniej na serwisie płacz że to zamulone i trzeba czyścić, to wymienić, to zregenerować, a to to najlepiej kupić nowe.
    I cała ekologia wpiz.... poszła.
    proECO=Producers Economy ;)

  • #1334 26 Maj 2015 08:01
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #1335 26 Maj 2015 08:38
    cyborg39
    Poziom 24  

    georgesgr napisał:
    Jesli na drodze cos dymi, to jest to albo VAG, albo Renault

    Najczęściej dymią leciwe Ople i Fordy ;)

  • #1336 26 Maj 2015 08:50
    Don de Leon
    Poziom 24  

    Z wczorajszej trasy z Mazur do Warszawy - zasłony dymne stawiane przez Mondea TDCI i Królowe Lawet 1.9 dCi, choć był jeden "rodzynek" Star 1142.

  • #1337 26 Maj 2015 08:57
    carrot
    Moderator Samochody

    Jechałem ostatnio za Audi z 2,0 TDI, jak zaczął sobie wypalać dpf-a to zacząłem płakać, serio, smród nie do wytrzymania... ekologia je@&#a

  • #1338 26 Maj 2015 16:06
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    carrot napisał:
    Jechałem ostatnio za Audi z 2,0 TDI, jak zaczął sobie wypalać dpf-a to zacząłem płakać, serio, smród nie do wytrzymania... ekologia je@&#a


    Coś mi się zdaje, że nie wszystko było ok z tym autem. Wielokrotnie to to wypalałem i śmierdzi tylko pod koniec wypalania i to na postoju, tak więc podczas jazdy nie powinien być odczuwalny smród. A to, że z ekologią ma to tylko znaczenie słowne, to inna bajka... :D

  • #1339 26 Maj 2015 16:13
    T5
    Admin grupy Samochody

    zeimp napisał:
    Wielokrotnie to to wypalałem i śmierdzi tylko pod koniec wypalania i to na postoju
    carrot napisał:
    Jechałem ostatnio za Audi z 2,0 TDI, jak zaczął sobie wypalać dpf-a
    :)

  • #1340 26 Maj 2015 16:17
    carrot
    Moderator Samochody

    Jechałem w korku, więc praktyczne jak na postoju

  • #1341 26 Maj 2015 16:23
    robokop
    Moderator Samochody

    SAWEK101 napisał:

    Z innej paczki, może ktoś wie co jest nie tak w silniku renault 1,9dti że pasek rozrządu żyje max 40tyś i głowica do remontu, w silniku dci to już nie występuje, ten dti to chyba najgorsza zakała renault.
    W dCI jest dokładnie to samo. Raz że pasek ma żenujące prowadzenie po rolkach - x zbędnych "esów-floresów", konstruktor napędu rozrządu musiał być naćpany, jak to projektował, dwa - trzeba rygorystycznie, wręcz paranoicznie przestrzegać zaleceń odnośnie montażu nowego rozrządu - chodzi o napięcie paska. Dalej - plastelinowe pasowanie kółka wałka rozrządu z symbolicznym klinikiem ustalającym i kołem wchodzącym bodaj 4mm na wałek - to chyba połowa przyczyn awarii. Potem sama osłona paska, wręcz zachęcająca ciała obce do wkręcenia się w niego - a już pasek osprzętu w szczególności. Kółko pasowe z tłumikiem drgań, lubiące się rozlatywać... W dCI dochodzą jeszcze obracające się panewki wału - pomimo prawidłowego smarowania. Ogólnie porażka, w porównaniu z chociażby HDI.

  • #1342 26 Maj 2015 16:24
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    carrot napisał:
    Jechałem w korku, więc praktyczne jak na postoju

    To zmienia postać sytuacji.

  • Pomocny post
    #1343 29 Maj 2015 13:33
    mendos4
    Poziom 9  

    Witam, Problem dotyczy Renault Megane II. Z powodu niewłaściwego odwodnienia korytka w którym pracuje silniczek od wycieraczek czesto ulega on awarii. W korytku podszybia gdzie znajduje się silniczek są dwa otwory odprowadzające wodę z podszybia. Ten z prawej strony jeszcze nigdy mi się nie zapchał natomiast ten z lewej gdzie pracuje silnik wycieraczek ma za małą średnicę i nieczystości spływające po szybie oraz liście i nasiona spadające z drzew powodują jego zapchanie. Zbierajaca się tam woda tworzy "jeziorko" w którym pracuje mechanizm wycieraczek a ośka lewej wycieraczki znajduje się pod powierzchnią wody. Stąd tylko krok do jej zatarcia i jeśli przegapi się jego zbliżające się symptomy (zatrzymujące się wycieraczki na szybie) dochodzi do spalenia silnika wycieraczek. Sytuacja jest jeszcze groźniejsza podczas mrozów. Zalegające "jeziorko" zamarza co powoduje zablokowanie możliwości obracania się ośki lewej wycieraczki i cały mechanizm staje.
    Jaka jest na to rada? Trzeba kontrolować drożność otworu drenującego lewą część podszybia - lejemy 2-3 litry wody na szybę przednią na wysokości kierownicy. Woda powinna wylecieć w tylnej części lewego przedniego nadkola. Jeśli wylatuje tylko w okolicy prawego nadkola to znaczy że lewy odpływ wody jest zapchany i nalezy go niezwłocznie udrożnić. Zdejmujemy plastikową maskownicę podszybia, mechanizm wycieraczek i za pomocą cienkiej ( ok 5 mm) sprężyny hydraulicznej przepychamy otwór drenażowy nie żałując przy tym wody. Przy okazji proponuję rozpiąć i nasmarować ośki wycieraczek a zwłaszcza lewą.

  • Pomocny post
    #1344 30 Maj 2015 12:08
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    Megane II mam już 4 lata i jeszcze nigdy nie miałem tego problemu z zapychaniem się otworów odpływowych. Podejrzewam, że jest to bardziej kwestia tego gdzie parkuje się auto (pod drzewami itp. na pewno prawdopodobieństwo takich problemów będzie większe).
    Megane II ma za to dużo innych dolegliwości, tradycyjne już to: psujące się czujniki i przyciski w klamkach od "Hands free", woda w bagażniku - dziwne gąbki które niby maja uszczelniać lampy przepuszczają wodę, oryginalna szyba przednia lubi łapać nieszczelności w dolnej części i przepuszcza wodę do kabiny. Co do silnika 1.9dCi 120KM to nie narzekam, bo moim zdaniem jeśli dba się jak książka pisze to jest rewelacyjny.

  • #1345 30 Maj 2015 20:54
    bizon_126
    Poziom 29  

    1,9 dci nie jest złym silnikiem [na co dzień robię w warsztacie specjalizującym się naprawą francuskich wozów]
    Jeżeli ma przejechane tyle co na liczniku[nie ma liczniku 160 a z folela kierowcy wystaja druty] i ktoś zmienia olej co 15 a nie jak inspekcja wyświetla co 40 to fajny silnik wtryski nie do zajechania
    Dosyć mało pali jak na te moc
    Wspomniał ktoś o zapychającym się sitku w przewodzie smarującym turbo w 1,6 hdi

  • #1346 31 Maj 2015 00:24
    mateuszTYGRYS
    Poziom 15  

    seat altea jedna zarowka jako stop i swiatlo efekt zarowka i mocowanie zarowki wypalajace sie .

  • #1348 17 Lip 2015 15:27
    tzok
    Moderator Samochody

    Właśnie odkryłem ciekawy przejaw włoskiej myśli technicznej - mocowanie pompy podciśnienia w MultiJet 1.3 90CV. Tak sprytnie sobie to wykombinowali, że nie da się wyjąć vakupompy bez rozpinania układu paliwowego przy pompie CR, a wszystko przez jeden uchwyt trzymający przewód powrotny do pompy z przelewów (nad którym przebiega przewód HP). Nie da się ani odsunąć tego wspornika ani przekręcić pompy...

    Wpadki konstruktorów samochodów. Wpadki konstruktorów samochodów.

  • #1349 17 Lip 2015 16:16
    carrot
    Moderator Samochody

    Polo 6R, siłownik wlewu paliwa, jak padnie, to umarł w butach, nie ma możliwości otwarcia klapki bez zniszczenia. W starszych modelach był w bagażniku specjalny sznurek do awaryjnego otwarcia wlewu, komu to przeszkadzało ?