Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 09 Cze 2016 08:08 417748 1528
  • #1501 09 Cze 2016 08:08
    pitron
    Poziom 18  

    bearq napisał:
    Jak kogoś stać na nowy samochód to kupuje go a po 2-4 latach oddaje tam gdzie go kupił i bierze drugi. Nie interesuje go czy jest tam olej, czy urwie miskę o krawężnik czy skasuje cały bok przy cofaniu. Wsiada i ma jechać.
    Tak robią osoby które rzeczywiście stać na nowy samochód. Reszta albo wydaje oszczędności swojego życia kupując nowy samochód i jeżdżąc nim przez kolejne 10 lat albo biorą je w kredytach na 10 lat... Pomijam jakiś fanatyków co lubią raz na jakiś czas przejechać się golfem czy polonezem.

    Racja, ale nawet na zachodzie nie każdego stać na nowe auto.
    Z takim podejście i modą na kicz, lot na Marsa jest bardziej w fazie mżeń niż w latach 60.
    Same katastrofy ostatnio, a Baumgartner na spadochronie wylądował prawie z przestrzeni kosmicznej.
    Mam polo 97 1.4 8V auto totalnie bezawaryjne.

  • ambtechnic
  • Pomocny post
    #1502 13 Cze 2016 23:56
    nanab
    Poziom 27  

    Awaryjność rozruszników fiata w silnikach fire w połączeniu z ich umieszczeniem-zasłonięte z przodu i dołu przez silnik, z góry dolot, z tyłu ścianę grodziową, po bokach alternator i skrzynię biegów. Do tego śruby trzymające rozrusznik są po obu stronach.
    No i jeśli już o fiatach- maluch i klapa silnika otwierana do tyłu. Chyba jedyne uzasadnienie takiej konstrukcji to celowe utrudnienie wszelkich prac wykonywanych przy silniku. Swoją drogą maluch i wpadki jego konstruktorów to temat rzeka.

  • #1503 14 Cze 2016 09:17
    diodabg
    Poziom 29  

    Wszystkie auta z systemem start/stop ktore nadal sa aktywne po otworzeniu maski silnika.
    Powinien ktos wpasc na to ze jezeli otwarta jest maska to silnik powien sie uruchomic i nie bedzie mozliwosci wciagniecia paluszkow przez przypadek gdy silnik sie uruchomi.

  • #1504 15 Cze 2016 19:54
    actin
    Poziom 33  

    Dostęp do rozrusznika w Mercedesie C220. Istna tragedia

  • ambtechnic
  • #1505 23 Wrz 2016 20:37
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Napęd łańcuchowy rozrządu W204 180 Kompressor, 120kkm i na kołach zęby powyłamywane/ścierane.

  • Pomocny post
    #1506 04 Paź 2016 13:36
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Mega wpadką jest stosowanie w suv ach pokroju x5 xc90 dołączanego napędu tyłu.
    Napęd załącza się gdy koła już buksują przez co naprężenia skrzynki kątowej są ogromne, co jest wynikiem , błyskawicznego zużycia przekładni, której naprawa u Juzia napawanie i nacięcie nowych zębówto 2,5 klocka a w sewisie ASO nowe koła zębate 10 klocków.
    Po drugi po d... dostaje także skrzyni automatyczna.

    I co dalej debilna filozofia zarządzania napędem będzie psuła wsio.
    Przednie koła zrobią ok 1 obrót i wtedy już jest tył spięty, mnie więcej taki kąt oznaczyłem .


    A co poniektórzy marzą o takich taczkach. I kupują nie wiedząc co to jest za g....... .

  • #1507 04 Paź 2016 14:15
    Frost160
    Poziom 14  

    Don de Leon pewny jesteś przebiegu ? Szkok, to może z luznym łanuchem ktoś jezdził.



    10k za koła ? To one są z złota zrobione ? Dobrze wiedzieć, sam osobiście jeszcze się nie spotkłame z czymś takim.

  • Pomocny post
    #1508 04 Paź 2016 14:21
    kortyleski
    Poziom 41  

    Range Rover sport i wspomaganie elektryczne na pasku zębatym. Producent nie przewiduje wymiany paska...

  • Pomocny post
    #1509 04 Paź 2016 17:20
    manta
    Poziom 39  

    Strumieniu, X5 ma stały napęd na tył, rozdzielacz łańcuchowy za pomocą silniczka elektrycznego dołącza przód, fakt X-drive potrafi zrobić zwłokę, ale układ jest klasyką mechaniki terenówek. Jedynie zamiast wajchy, mamy servomotorek.
    XC 90 natomiast ciągnie przodem, tył załączany jest haldexem. Jeśli sprawne i zadbane działa, wymieniałem na nowe i ciągnie przy 5% uślizgu przodu. U nas, nikt tego nie serwisuje, dopiero jak się zepsuje to trafia na warsztat. Olej 0,7 litra 120, filterek 50, a w większości mikropompka za prawie 700 zł... No to krzyczymy że to bebe... bo kosztuje he he. Brak wydajności pompki, powoduje właśnie załączanie z opóźnieniem, szarpnięcia, uślizg przy maksymalnym obciążeniu.
    Druga kwestia... to nie są terenówki, najgorsze warunki jakie te auta mają zobaczyć w swoim życiu, to zaśnieżony podjazd pod dom :D

  • #1510 04 Paź 2016 19:12
    ociz
    Moderator Samochody

    manta napisał:
    to nie są terenówki

    Dokładnie. SUV to auto dla kobiety na dojazdy do pracy i/lub na zakupy.

  • #1511 04 Paź 2016 23:06
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Frost160 napisał:
    Don de Leon pewny jesteś przebiegu ? Szkok, to może z luznym łanuchem ktoś jezdził.
    Jeździł na pewno, ale dolne koło, ślizgi dla przykładu są ok. Koszt jednego nastawnika coś koło 3,5 tyś. zł a idą dwa.Dodam jeszcze jakość elementów gumowych od kompresora do przepustnicy, w jednym dziura jak Suwałki. Przebieg ori, salon Polska. Bardziej ten silnik przypomina Fiata niż Mercedesa.

  • Pomocny post
    #1512 05 Paź 2016 09:44
    andrzej20001
    Poziom 42  

    ociz napisał:
    manta napisał:
    to nie są terenówki

    Dokładnie. SUV to auto dla kobiety na dojazdy do pracy i/lub na zakupy.

    Parę lat temu widziałem zimą wyciagane 3 takie m.in.x5, z jednego rowu ŁANCUCHEM przez ten rów poczciwą starą Fronterą. Kolesiowi w x mało wory nie wyskoczyły tak leciał przez rów. Koleś z Opla spokojnie zwinął łańcuch walnał do kufra i pojechała dalej. Frontera nawet nie jękła.

  • #1513 05 Paź 2016 18:53
    manta
    Poziom 39  

    Największa wada X5 to masa, sam czasami bawię się Trooperem, to taki protoplasta frotki, 2,6 litra wystarczy do zabawy :D Mla trapi ta sama przypadłość, najbardziej zadziwiła mnie G-classa, na fajnych oponkach utknąłem na środku zaoranego pola i to przy pełnych blokadach mostów... Tropek przeleciał górą tylko na tylnym napędzie.

  • Pomocny post
    #1514 05 Paź 2016 23:31
    Damnian
    Poziom 34  

    Belka skrętna.. o ile te trapezowe serwisuje się raz w trakcie żywotu auta to te rurowe z łożyskami igiełkowymi to jest nieporozumienie. W małych autach zerwanie belki zdarza się dosyć rzadko, ale stosowanie belki w autach dostawczych to chyba był czarny humor projektującego. Plus do tego, do każdej naprawy trzeba demontować belkę. Jakby nie można było zastosować belkę wleczoną i klasyczne sprężyny ? wiadomo miejsce w bagażniku, ale peknięcie drążka reakcyjnego jest dosyć niebezpieczne z załadowanym bagażnikiem i serwis jedynie z specjalistycznych zakładach.

  • Pomocny post
    #1515 26 Paź 2016 11:07
    Emil19911991
    Poziom 14  

    Skoda Octavia I 1,6, Golf 4, i inne ze skrzynią 02k - przy około 200k luzują się i obrywają nity mocujące koło zębate do dyfra. W efekcie nity fruwające w skrzyni wybijają dziurę w obudowie skrzyni i wycieka olej. Są już nawet gotowe zestawy naprawcze ze śrubami z nakrętkami do naprawy tej wady.

  • #1516 05 Lis 2016 00:36
    belcho99
    Poziom 12  

    Być może jeszcze trochę w emocjach pisane ale ten mędrzec, który tak ulokował rozrusznik w e46 2,0d 115km zaiste winien być za lewe jądro w warsztacie zawieszony. Z góry kolektor i magistrala wodna z boku tunel nadwozia z dołu łapa silnika i tajemnicza puszka elektryczna na nie wiem czemu na wielgachnej blasze kutej do łapy zamocowana. Zdjąć z góry kolektor to w parze z podszybiem trzeba. Z dołu pasuje najpierw skrzynię zrzucić. Na dobitkę rozrusznik valeło upierdzieliło.


    Opel astra H tak zwana trójka. Ja bym to auto nazwał współpraca międzynarodowa. Trafił mi się kiedyś taki ze zmielonym rozrusznikiem. I tak samochód niemiecki produkowany w Gliwicach, z włoskim silnikiem ( to było 1,9 jtd) i japońskim rozrusznikiem Mitsubishi.


    Kangoo 1,5 dci. W ciągu 2 lat eksploatacji nie licząc wymian eksploatacyjnych typu olej rozrząd klocek padły następujące rzeczy: tylna belka, turbosprężarka x2, pompa wspomagania kierownicy elektryczna x2, pasek klinowy, koło pasowe alternatora, czujnik ciśnienia w listwie lał ropą, pompka spryskiwacza przełacznik od szyby kierowcy, rozwalił się alarm trzeba było 40 razy machać kluczem w stacyjce żeby immo puściło, 2 przeguby, sworzeń, linka otwierania drzwi przesuwnych pękła tylna klamka do otwierania klapy mimo delikatnego traktowania. Na chwilę obecną zużycie oleju silnikowego jakieś 0,4 na 1000 dymić nie dymi ale coś dynamika słaba.

    pierwsza turbina była źle zregenerowana w gardzieli siedział zaklinowany ułamany westgate który po wpadnięciu autem w dziurę wyskoczył i zablokował łopatki turbiny.

    Wisienką na torcie jest oryginalna miska olejowa z tego silnika i chyba fabryczny bagnet poziomu oleju- katalog podaje do 1,5dci 4,5lira oleju. Do mojego wchodzi 7,5.

  • #1517 12 Mar 2017 22:35
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Odpłw wody z podszybia Opel Meriva I gen. woda leje się centralnie na mechanizm wycieraczek....
    Po zimie dzieje się tutaj prawdziwy dramat.
    Wpadki konstruktorów samochodów.

  • #1518 28 Kwi 2017 18:10
    Megawe
    Poziom 29  

    Hyundai H1 - skrzynia biegów, kilka dłuższych tras autostradą i 5 bieg zmielony. Cena sprzęgła przeraża.
    Iveco Daily 35 - tak samo skrzynia tu siadają łozyska. Przyciski w drzwiach od opuszczania szyb po kilku użyciach rozsypują się. Tylna wiązka przeciera się w peszlu.
    Auta te po 2000 roku powinny wozić połowę dopuszczonego ładunku.

  • #1519 30 Kwi 2017 03:01
    Karaczan
    Poziom 39  

    Hit.
    Alfa Romeo Giulia. Fabryczna podkładka pod przednią tablicę rejestracyjną potrafi ogłupiać przednie czujniki parkowania :D

  • #1520 30 Kwi 2017 07:02
    psooya
    Poziom 36  

    Toyota 1NR 1.33 100KM. 40kkm 4 remonty w ASO. Silnik stukal na zimnym a tuleje byly porysowane jak po 350kkm. Ostatnia naprawa i ponad 15kkm jest niby ok. Szkoda że nie zrobili akcji serwisowej na ten zlom wypuszczony od 2010 a obecnie wycofali sie na rzecz 1.5

  • #1521 18 Cze 2018 06:16
    Megawe
    Poziom 29  

    Renault Master II, dolny sworzeń wahacza przedniego nie ma zabezpieczenia, dodatkowo w miejscu montażu sworznia jest pocieniony co spowodowało, że w czasie podnoszenia załadowanego auta lewarkiem podłożonym pod wahacz wyskoczył sworzeń .

  • #1522 18 Cze 2018 06:25
    ociz
    Moderator Samochody

    To nie jest wpadka konstruktora, tylko tego co bezmyślnie pchał lewarek tam gdzie nie powinien.

  • #1523 18 Cze 2018 15:30
    forest1600
    Poziom 9  

    Najlepsze jest to, że opisane tutaj "wpadki" to celowe działania, żeby zarobić na serwisie, oczywiście nie wszystko, ale większość.

  • #1525 18 Cze 2018 18:58
    kkknc
    Poziom 42  

    Nie tańsza opcja. Skręcanie kosztuje więcej nakładu pracy, narzędzi, no i same śruby. To sporo mniej wydanej kasy na samym początku. A w końcu to tanie auto.

  • #1527 20 Cze 2018 15:19
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Mocowanie akumulatora Kia Venga. Płacą debilom za to ???? Za projektowanie takich "patentów"?

  • #1528 20 Cze 2018 22:42
    Alfred_92
    Poziom 32  

    bizon_126 napisał:
    Dacia duster pas przedni zgrzewany do podłożnic podobnie jak podstawa akumulatora-> przypadek?

    Połowa auto nawet z lat 90tych tak ma- przykład to moja Corsa B. Tak jak przedmówca mówi- chodzi o koszt.

  • #1529 20 Cze 2018 23:05
    bizon_126
    Poziom 28  

    Alfred_92 napisał:
    bizon_126 napisał:
    Dacia duster pas przedni zgrzewany do podłożnic podobnie jak podstawa akumulatora-> przypadek?

    Połowa auto nawet z lat 90tych tak ma- przykład to moja Corsa B. Tak jak przedmówca mówi- chodzi o koszt.

    W corsie B akumulator nie przeszkadza np. dp demontażu skrzyni biegów