Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 19 Sie 2019 09:31 448261 1864
  • #1741
    Don de Leon
    Poziom 24  
    Swoją drogą kolejna wpadka to właśnie pompy oleju w Renault 1.9 dci i benzynach 16V. Do jakiej nie zaglądałem to był złom. W mojej prywatnej Lagunie II 2.0 PB przy przebiegu 120 000km padła.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #1742
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    SAWEK101 napisał:
    a wszystkiemu winne są wymiany oleju co 30-40tyś, bo silniki nie są wcale tragiczne, ale kupujesz puszkę pandory.

    Oczywiście jak pada to kupujesz słupek z volva lub robisz remont i jeździsz dalej.
  • #1743
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Kupić dobry słupek 1,9dci = prawie nie możliwe, jest tego parę rodzajów ale wszystko już wyrąbane, te silniki wytrzymują zwykle nie więcej jak 300tyś i progi jak w c330, ponadto nikt zwykle z renówkami się ostrożnie nie obchodzi , to są zwykle wozidła francja włochy tam jest jak w polsce drzeć ile się da jak najtaniej bez serwisu, mój szwarier musiał tulejować, to nie 1,9tdi, co ciekawe jego turbo ma 110tyś i nie chce się rozpaść, była tylko geometria czyszczona, a nogę ma ciężką.
  • #1744
    ociz
    Moderator Samochody
    SAWEK101 napisał:
    Kupić dobry słupek 1,9dci = prawie nie możliwe
    Jak chciałem sprzedać całą Megankę z dobrym słupkiem za 2k to chętnych nie było. Do naprawy była głowica bo pasek pk wlazł pod rozrząd.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #1745
    SAWEK101
    Poziom 31  
    To czemu nie zrobiłeś wziołbyś conajmniej 4tyś.
    Powiem ci że z tym paskiem to też w 70% niedbalstwo kierowcy, bo nie chce się zmienić np koła na wale czy alternatora jak popiskuje i potem zdziwko, ale fakt faktem skubaniec się okręca na złość.
    Ja nie miałem jeszcze przypadku by w jakimkolwiek moim aucie pasek pk się postrzępił, a też zrobiłem 40tyś 1,9dci, ale jak zaczyna popiskiwać to zaraz jest reakcja z mojej strony.
  • #1746
    ociz
    Moderator Samochody
    Zrobiłem, ale teraz za 4k to już się nie opłaci go sprzedać.
    SAWEK101 napisał:
    niedbalstwo kierowcy

    Kierowniczki, nawet słyszała że coś się dzieje ale to olała, dopiero jak już nie odpalił to telefon z tekstem "rozrusznik coś dziwnie kręci".
  • #1747
    bizon_126
    Poziom 29  
    Aleksander_01 napisał:
    Widać od razu że wszystkie wpisy to nie fachowcy tylko dzieci neo. W espace IV jest system ochrony silnika gdy braknie oleju. Mój koleżka rozwalił miskę o kamień, zapaliła się kontrolka oleju i jechał dalej, ale tylko parę set metrów i silnik zgasł, ponownie nie dał się uruchomić. Dopiero ponowne zalanie olejem i kasacja błędów pozwoliła uruchomić silnik. Na panewkach, gładzi zero rys czy śladów zatarcia, a wszystko dzięki tej "chu..wej" francuskiej elektronice.
    Dobrze gdyby w temacie wypowiadały się osoby które mają coś do czynienia z motoryzacją.

    Przykład proszę bardzo kangoo które kupiłem kierowca jechał na desce nic się nie świeciło w pewnym momencie zgasł na rondzie
    po czym telefon od właściciela ze znowu rozrusznik padł -proszę przyholować-przywieźli na lawecie efekt-silnik stoi jakby zaspawał na finał dwa korbowody przyspawane do wału
    kangoo 1.5 dci 2010 rok wtrysk delphi
    2 Przykład
    scenic 2 1.5dci wtrysk simens
    właścicielowi zapalał się alert olejowy powyżej 2 tys obrotów i silnik jakoś głośniej pracował
    Więc przyjechał z nad morza na obrotach 1500 efekt
    wał korba głowica i turbo złom
  • #1748
    Eidems
    Poziom 29  
    bizon_126 napisał:
    Aleksander_01 napisał:
    Widać od razu że wszystkie wpisy to nie fachowcy tylko dzieci neo. W espace IV jest system ochrony silnika gdy braknie oleju. Mój koleżka rozwalił miskę o kamień, zapaliła się kontrolka oleju i jechał dalej, ale tylko parę set metrów i silnik zgasł, ponownie nie dał się uruchomić. Dopiero ponowne zalanie olejem i kasacja błędów pozwoliła uruchomić silnik. Na panewkach, gładzi zero rys czy śladów zatarcia, a wszystko dzięki tej "chu..wej" francuskiej elektronice.
    Dobrze gdyby w temacie wypowiadały się osoby które mają coś do czynienia z motoryzacją.

    Przykład proszę bardzo kangoo które kupiłem kierowca jechał na desce nic się nie świeciło w pewnym momencie zgasł na rondzie
    po czym telefon od właściciela ze znowu rozrusznik padł -proszę przyholować-przywieźli na lawecie efekt-silnik stoi jakby zaspawał na finał dwa korbowody przyspawane do wału
    kangoo 1.5 dci 2010 rok wtrysk delphi
    2 Przykład
    scenic 2 1.5dci wtrysk simens
    właścicielowi zapalał się alert olejowy powyżej 2 tys obrotów i silnik jakoś głośniej pracował
    Więc przyjechał z nad morza na obrotach 1500 efekt
    wał korba głowica i turbo złom

    Czepiacie się francuzów, spytajcie się firm jakie najczęściej silniki remontują. Podpowiem Wam, aut niemieckich. Wejdźcie sobie na alledrogo i zobaczycie hity sprzedaży : silniki do vw / opel.
  • #1750
    Awyrdonyt
    Poziom 16  
    SAWEK101 napisał:
    Z tymi wskaźnikami i kontrolkami w dzisiejszych autach to norma że działają jak chcą, bo steruje tym komputer to takie kuriozum dzisiejszej motoryzacji.

    Mam ja nowy ciągnik, raptem 111 mth przejeżdżone. W upał uruchamiam go i co widzę? Nie ma logo producenta, kontrolki nie świecą. Dał się uruchomić, przejechałem kawałek na podwórze. Po restarcie komputera wszystko wróciło do normy.
    Plus tego rozwiązania jest taki, że komputer pokładowy zapisuje jak to silnik był wykorzystywany. Plus dla producenta, minus dla nieuczciwego użytkownika.
  • #1751
    Eidems
    Poziom 29  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Eidems napisał:
    Wejdźcie sobie na alledrogo i zobaczycie hity sprzedaży : silniki do vw / opel.

    I BMW. To dopiero niewypały.

    Znajomy serwis aut osobowych, remonty silników tylko w autach marki mercedes i BMW, żadnego francuza. Mercedesy przyjeżdżają na lawecie, nie raz sytuacja brak kontrolki na desce, nagle wszystko zgasło podczas jazdy, auto nie odpala = złapało na panewkach, podnosisz auto a tam rdza znalazła nowy dom. Dlatego mam szacunek do aut niskobudżetowych (np. renault, fiat, dacia), nie mają miliona bajerów, ale jeżdżą i nie rujnują budżetu rodzinnego i nie rdzewieją jak mercedes.
  • #1752
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    remonty silników tylko w autach marki mercedes i BMW

    Bo te auta najwięksi bogole i bezmózgi kupują znajomy w x6 4 silnik zatarł. 2 raz robiony w serwisie.

    Śmieje się mu w oczy , jak kupiłem vovlo S80 T6 i oznajmiłem mu ze pali 20 l /100km LPG a jego X6 12-15 ON. W tym ok 70 k PLN na silniki wydał na dzień dzisiejszy.

    Gnój smród i paranoja kupić X6.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Awyrdonyt napisał:
    Mam ja nowy ciągnik

    Znajomy kupił W Tarnowie na ul Hodowlanej wiadomo co.
    11 razy pajace z serwisu przyjeżdżali nie naprawili pneumatyki.
    Totalna porażka i ludzie z łapanki ta firma..!!!!!!
  • #1753
    piachu1994
    Poziom 35  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Eidems napisał:
    remonty silników tylko w autach marki mercedes i BMW

    Bo te auta najwięksi bogole i bezmózgi kupują znajomy w x6 4 silnik zatarł. 2 raz robiony w serwisie.

    Śmieje się mu w oczy , jak kupiłem vovlo S80 T6 i oznajmiłem mu ze pali 20 l /100km LPG a jego X6 12-15 ON. W tym ok 70 k PLN na silniki wydał na dzień dzisiejszy.

    Gnój smród i paranoja kupić X6.

    Dodano po 3 [minuty]:



    Awyrdonyt napisał:
    Mam ja nowy ciągnik

    Znajomy kupił W Tarnowie na ul Hodowlanej wiadomo co.
    11 razy pajace z serwisu przyjeżdżali nie naprawili pneumatyki.
    Totalna porażka i ludzie z łapanki ta firma..!!!!!!


    A ja nadal wolę starsze samochody, pomyśleć, zastanowić się jak ma być idealnie i zaczynam działać.
    Nie, nie kupię nowego samochodu, bo dla mnie jest żałosne kupowanie kupy, co za chwilę na serwisie trzeba wyłożyć od 10k złotych. Niby technologia poszła do przodu, ale nie widzę tego po dzisiejszych złomach co muszę je robić.
  • #1754
    bizon_126
    Poziom 29  
    Eidems napisał:
    bizon_126 napisał:
    Aleksander_01 napisał:
    Widać od razu że wszystkie wpisy to nie fachowcy tylko dzieci neo. W espace IV jest system ochrony silnika gdy braknie oleju. Mój koleżka rozwalił miskę o kamień, zapaliła się kontrolka oleju i jechał dalej, ale tylko parę set metrów i silnik zgasł, ponownie nie dał się uruchomić. Dopiero ponowne zalanie olejem i kasacja błędów pozwoliła uruchomić silnik. Na panewkach, gładzi zero rys czy śladów zatarcia, a wszystko dzięki tej "chu..wej" francuskiej elektronice.
    Dobrze gdyby w temacie wypowiadały się osoby które mają coś do czynienia z motoryzacją.

    Przykład proszę bardzo kangoo które kupiłem kierowca jechał na desce nic się nie świeciło w pewnym momencie zgasł na rondzie
    po czym telefon od właściciela ze znowu rozrusznik padł -proszę przyholować-przywieźli na lawecie efekt-silnik stoi jakby zaspawał na finał dwa korbowody przyspawane do wału
    kangoo 1.5 dci 2010 rok wtrysk delphi
    2 Przykład
    scenic 2 1.5dci wtrysk simens
    właścicielowi zapalał się alert olejowy powyżej 2 tys obrotów i silnik jakoś głośniej pracował
    Więc przyjechał z nad morza na obrotach 1500 efekt
    wał korba głowica i turbo złom

    Czepiacie się francuzów, spytajcie się firm jakie najczęściej silniki remontują. Podpowiem Wam, aut niemieckich. Wejdźcie sobie na alledrogo i zobaczycie hity sprzedaży : silniki do vw / opel.


    Nie twierdzę że francuskie są złe
    Sam posiadam peugeota 306 1.4 lpg,berlingo 1.6 16v NFU i ostatni nabytek kangoo 1.5dci 2010 rok
    Dla siostry kupiłem c3 1,1 benzyna i też jest zadowolona
    Jeśli chodzi o obsługę to oleje filtry jakiś amortyzator tuleja wachacza łożysko w sumie pierdoły i raz sprzęgło 280 pln nowe valeo czy to tak strasznie dużo
  • #1755
    Jarosx9
    Poziom 35  
    Ja tak zapytam z ciekawości, po co w Fabiach (Polo pewnie też czy A2) klejone przeguby do piast? Czy trzeba jakieś hokus pokus powiedzieć żeby wymienić rozmontować? Jak sobie z tym radzicie?
  • #1756
    Eidems
    Poziom 29  
    Jarosx9 napisał:
    Ja tak zapytam z ciekawości, po co w Fabiach (Polo pewnie też czy A2) klejone przeguby do piast? Czy trzeba jakieś hokus pokus powiedzieć żeby wymienić rozmontować? Jak sobie z tym radzicie?

    Zamienniki chyba są dostępne w czym problem?
  • #1757
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Z 1,5dci to tylko na siemensie fajnie to jeździ i mało pali, ale żyje też ok 250tyś nie więcej, kiedy ludzie w końcu sie nauczą że nie kupuje się starych rozklekotanych diesli bo to są dziury bez dna, porządne zrobienie diesla bardzo często przewyższa wartość auta, czasy 1,9tdi już minęły jeździ tego już bardzo mało w normalnym stanie, taka ciekawostka, jednemu ,,panu" się rozbiegał legendarny 1,9tdi na VP37 co się okazało lejący wtrysk wypalił dziurę w tłoku i dalej już poszło szybko, także też 1,9 może hihi
    Z francuzów to tylko kupuję renówki , bo jak patrzę na te dziwactwa w cytrynach i bełgotach to mnie trzęsie, filtry paliwa z d,,,py wzięte ceny i inne cenne wynalazki np dolne swożnie wachacza na łożysku, co za jełop to wymyślił , to już wolę fiata, z tym zacieraniem w większości to niestety ale gówniany serwis i tyle, longlife rozwalają pompy oleju które robione są na styk bez zapasu i zaczyna się mielić wszystko, ale mechanicy są lepsi, znajomy kupił złoma koparkę, padła turbina no to zregenerował, po poł godziny pracy padła ponownie i z mordą do zakładu regeneracji, facet ja obejżał totalny złom panie nie masz pan tam wcale ciśnienia oleju, się okazało że kontrolka była podłaczona do alternatora, panewek i wału też tam nie było, także wymieniacze, wymieniacze, wymieniacze, koszt naprawy ok 20k, a mogło być 4k
  • #1758
    zenq
    Poziom 11  
    MMT w toyotach - niby japończycy tacy dokładni i rozwinięci, zrobili prosty (zwłaszcza w poroónaniu do selespeeda) układ automatyzujący skrzynie biegów i wpadli na dwa ekstra pomysły - damy pełzanie, które w moment zajeździ sprzęgło, ale nie damy samoadaptacji, bo po co system ma wiedzieć że się sprzęgło wyciera i 'nie lapie' :)
    efekt - auta nie pełzają, maja problem z ruszaniem nawet po kilkunastu tysiącach, to zamęcza siłownik sprzęgłą, a ten zamęcza komputer... koszta w aso astronomiczne, producent nie może sobie z tym poradzić, a wystarczyło dorzucić czujnik położenia i obrotów sprzęgła, ogarnąć to programowo i wyłączyć pełzanie...
  • #1759
    forest1600
    Poziom 14  
    zenq napisał:
    MMT w toyotach - niby japończycy tacy dokładni i rozwinięci, zrobili prosty (zwłaszcza w poroónaniu do selespeeda) układ automatyzujący skrzynie biegów i wpadli na dwa ekstra pomysły - damy pełzanie, które w moment zajeździ sprzęgło, ale nie damy samoadaptacji, bo po co system ma wiedzieć że się sprzęgło wyciera i 'nie lapie'
    efekt - auta nie pełzają, maja problem z ruszaniem nawet po kilkunastu tysiącach, to zamęcza siłownik sprzęgłą, a ten zamęcza komputer... koszta w aso astronomiczne, producent nie może sobie z tym poradzić, a wystarczyło dorzucić czujnik położenia i obrotów sprzęgła, ogarnąć to programowo i wyłączyć pełzanie...


    Ale wtedy by się nie psuło i serwis by nie zarobił. Po to robią takie padaki, żebyś ty musiał płacić za naprawę.
  • #1760
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Teraz wszystko ma swój inny świat, oglądałem filmik jak gościu skarżył się że jego nowiuśki merc za okrągły milion zł wpada w wibracje przy przyspieszaniu, aso obadało wyważyło opony i powiedziało że to cecha charakrerystyczna tego auta i nie będą naprawiać hihihi.
  • #1761
    Eidems
    Poziom 29  
    SAWEK101 napisał:
    Teraz wszystko ma swój inny świat, oglądałem filmik jak gościu skarżył się że jego merc za okrągły milion zł wpada w wibracje przy przyspieszaniu, aso obadało wyważyło opony i powiedziało że to cecha charakrerystyczna tego auta i nie będą naprawiać hihihi.

    Mercedes to porażka, chyba dlatego współpracuje z renault, żeby nauczyć się produkcji aut tak aby nie rdzewiały :D.
  • #1762
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    Mercedes to porażka,

    MB to fajne autka, i te po 2006 nie rdzewieją za bardzo.
    Po drugie ten zlinu mógł być testowym autem lub spadł z lawety i jest po przejściach.
    Przecież je..... dealer się nie przyzna, dealerów powinno zamykać się na długich odsiadkach w więzieniach.
    Tak jak narkotykowych, jedni i drudzy to jeden wór.
  • #1763
    sebek3
    Poziom 28  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Rodzimej konstrukcji pojazd - możliwe ze opisywany nawet na Forum - wpadł.....w ręce Policji..pijana babina wywoziła nim gruz do lasu.
    Wpadki konstruktorów samochodów.

    Masz gdzieś link do opisu tego traktora? :)
  • #1764
    zbigniefbaleron
    Poziom 8  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Eidems napisał:
    Wejdźcie sobie na alledrogo i zobaczycie hity sprzedaży : silniki do vw / opel.

    I BMW. To dopiero niewypały.


    bmw to juz dawno przebilo wszytskie marki , w mojej okolicy nową krolowa lawet zostalo bmw
  • #1765
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Komu w volvo d5 wypadł gumowy korek za kołem zamachowym (zalewa całe sprzęgło olejem), taki śmieszny niuans za 5zł a koszta robi, chyba zrobili to specjalnie.

    Jak mówią każda potwora znajdzie amatora, mnie strasznie drażni jak widzę jak ruda grasuje, głównie z tego powodu jeżdżę renią, a na merce vw fordy hondy i bełgoty patrzę z politowaniem.
  • #1766
    zenq
    Poziom 11  
    forest1600 napisał:
    zenq napisał:
    MMT w toyotach - niby japończycy tacy dokładni i rozwinięci, zrobili prosty (zwłaszcza w poroónaniu do selespeeda) układ automatyzujący skrzynie biegów i wpadli na dwa ekstra pomysły - damy pełzanie, które w moment zajeździ sprzęgło, ale nie damy samoadaptacji, bo po co system ma wiedzieć że się sprzęgło wyciera i 'nie lapie'
    efekt - auta nie pełzają, maja problem z ruszaniem nawet po kilkunastu tysiącach, to zamęcza siłownik sprzęgłą, a ten zamęcza komputer... koszta w aso astronomiczne, producent nie może sobie z tym poradzić, a wystarczyło dorzucić czujnik położenia i obrotów sprzęgła, ogarnąć to programowo i wyłączyć pełzanie...


    Ale wtedy by się nie psuło i serwis by nie zarobił. Po to robią takie padaki, żebyś ty musiał płacić za naprawę.


    owszem, pod warunkiem, ze sie nie psuje na gwarancji :)
    znam przypadek dwukrotnej wymiany zestawu komp+silownik+sprzeglo w ramach gwarancji, serwisowy koszt czesci okolo 11tys w yarisie. nie wspomne o ilosciach kalibracji... no zloty biznes dla producenta :)
  • #1767
    sanfran
    Poziom 39  
    Złoty - nie złoty. Kiedys się kumpel po pijanemu wygadał, dlaczego o każdą naprawę gwarancyją w Polsce trzeba walczyć jak o Grunwald a na zachodzie nie.

    Jego salon miał z wytwórca taką umowę, że oni zarabiali tylko na marży. Naprawy gwarancyjne szły w ich straty. Nie wiem czy tylko robocizna, czy części też, bo juz nie chciał wiecej mówić.

    A szkoda.

    To zdrowe parę lat temu było, nie wiem jak teraz.
  • #1768
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 36  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    MB to fajne autka, i te po 2006 nie rdzewieją za bardzo.


    Jak bez wypadek to nie rdzewieje.

    S400 2009 r lift jedyne oznaki nalotu korozji to podłoga z tyłu bagażnika nad końcówkami wydechu.

    Reszta idealna bez grama korozji.

    Od nowego orany w Polsce.

    200000 km.
  • #1769
    Eidems
    Poziom 29  
    SZYMON BYDGOSZCZ napisał:
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    MB to fajne autka, i te po 2006 nie rdzewieją za bardzo.


    Jak bez wypadek to nie rdzewieje.

    S400 2009 r lift jedyne oznaki nalotu korozji to podłoga z tyłu bagażnika nad końcówkami wydechu.

    Reszta idealna bez grama korozji.

    Od nowego orany w Polsce.

    200000 km.

    Ja mam clio 2 z 2002 oryginalny wydech bez oznak korozji, jedyne co to popękało złącze elastyczne wydechu - zostało już wymienione.
  • #1770
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 36  
    Eidems napisał:
    Ja mam clio 2 z 2002


    Renault też nie rdzewieje - jeśli jest bezwypadkowy.

    Mam Megane 2 2003r od nowego w Polsce i jedyne miejsce gdzie jest korozja to tylny błotnik, który był wymieniany w serwisie renault po kolizji jak auto miało 6 miesięcy.

    Reszta auta bez grama korozji a nie ma lekkiego życia.