Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 24 Sie 2019 09:05 448261 1864
  • #1771
    ociz
    Moderator Samochody
    Eidems napisał:
    wydech bez oznak korozji

    Im zdrowszy wydech tym gorzej świadczy o czystości spalin.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #1772
    Eidems
    Poziom 29  
    ociz napisał:
    Eidems napisał:
    wydech bez oznak korozji

    Im zdrowszy wydech tym gorzej świadczy o czystości spalin.

    WOW i co teraz? Spaliny są w normie + mam LPG.
  • #1773
    ociz
    Moderator Samochody
    W takim razie wydech może oryginalny, ale nie wierzę że 17-letni. Takie rzeczy to tylko w dieslach.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #1774
    zenq
    Poziom 11  
    Wez pierwsze lepsze audi a6 c5, pewnie wymienione plecionki, ale reszta wydechu jak w rocznym fordzie...
  • #1775
    robokop
    Moderator Samochody
    ociz napisał:
    W takim razie wydech może oryginalny, ale nie wierzę że 17-letni.
    Nie. Musi być tylko regularnie jeżdżony, żeby był suchy. Wtedy nawet "elpidżi" nie straszne.
    zenq napisał:
    Wez pierwsze lepsze audi a6 c5, pewnie wymienione plecionki, ale reszta wydechu jak w rocznym fordzie...
    jak wyżej.
  • #1776
    kwok
    Poziom 39  
    ociz napisał:
    Im zdrowszy wydech tym gorzej świadczy o czystości spalin

    Eeeee tam. Se wlazłem pod scenika z 2007 roku i zobaczyłem tłumiki z nierdzewki ze znaczkiem renault. Wymieniałem w tym rozrząd i co można powiedzieć to auto bez rudej, znaczy dobrze chyba zrobione ale raczej żaden konstruktor nie myślał o obsłudze. Fakt że jak sobie odkręcisz to czy tamto to zyskasz dostęp ale chyba nie chodzi o to żeby rozkręcać cały przód żeby wymienić żarówkę - to tak ogólnie o nowoczenych.
  • #1777
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Serwis w sceniku taki sobie , przód trzeba odkręcać i tyle, filtr paliwa w nadkolu, filtr powietrza ech, wentylacja taka sobie, bardzo popularne auto, ale najgorzej denerwuje gównoleo , jak by to zmienili na bosch gorzej by nie było, zawsze na wycieczce w górach pęka rura od interculera hihi, natomiast mechanizm prawej wycieraczki w tym aucie to mistrzostwo świata nie wiem co spadło konstruktorowi na łep.
  • #1778
    sanfran
    Poziom 39  
    ociz napisał:
    Im zdrowszy wydech tym gorzej świadczy o czystości spalin


    kwok napisał:

    Eeeee tam. Se wlazłem pod scenika z 2007 roku i zobaczyłem tłumiki z nierdzewki ze znaczkiem renault. Wymieniałem w tym rozrząd i co można powiedzieć to auto bez rudej, znaczy dobrze chyba zrobione ale raczej żaden konstruktor nie myślał o obsłudze. Fakt że jak sobie odkręcisz to czy tamto to zyskasz dostęp ale chyba nie chodzi o to żeby rozkręcać cały przód żeby wymienić żarówkę - to tak ogólnie o nowoczenych.


    Tutaj się zgadzam z kolegą @kwok w 100%
    Sceniki mają bardzo dobre układy wydechowe. Mój egzemplarz nie był jakoś specjalnie mocno jeżdżony (nakręcił 100 tyś km w 10 lat), a wydech był zdrowy gdy w zeszłym roku szedł do ludzi.
    I zero korozji na budzie przy całkowicie skorodowanych elementach na przednich "sankach" - wynik używania soli na mich drogach.
  • #1779
    ociz
    Moderator Samochody
    SAWEK101 napisał:
    przód trzeba odkręcać i tyle

    W niczym się tak dobrze zderzaków nie zdejmuje jak w Renault.
  • #1780
    Don de Leon
    Poziom 24  
    Uszczelki głowicy w Iveco 3.0 około 2015r. Robiłem po 145 000km, ori uszczelka została "ulepszona" i ma ponoć być ok.
  • #1781
    alikatek
    Poziom 29  
    Za instalacje elektryczną w WV POLO 3 (6N)
    Ciągłe, drobne usterki elektryczne. A to jakiś czujnik padnie (zwłaszcza temperatury mi wariował) a to pompka paliwa nie dostaje prądu, a to szyby się nie chcą zamykać, a to nie ma zasilania na cewce zapłonowej, a to lampka nie świeci w środku... ogólnie sporo nerwów mnie kosztowało doprowadzenie do porządku tego samochodu jak go kupiłem. Problemem były głownie złączki elektryczne które się utleniały i nie stykały jak powinny lub przewody podgryzione przez gryzonie. Instalacja nie jest zabezpieczona przed gryzoniami w niektórych miejscach. po prostu luzem kable sobie od wiązki odchodzą. Jak kiedyś musiałem grzebać w passacie to pod maską przewody szły w takich plastikowych rurkach karbowanych. Takie coś dla gryzonia było przynajmniej problemem bo dość twardy ten plastik.
    Niby takie pierdółki ale nerwy brały. Tym bardziej że żeby się dobrać do skrzynki z bezpiecznikami trzeba demontować plastik pod kierownicą, co jest dość upierdliwe (śruby+zatrzaski, łatwo coś urwać), wiązka pod maskę wchodzi w takim miejscu, że trudno tam łapy wsadzić bez poobcierania o inne elementy samochodu.

    Od razu mówię-ja nie jestem elektrykiem samochodowym, nie wykonuję usług w tym zakresie i nie biorę się za to jak nie muszę. Może dla kogoś naprawa elektryki w tym aucie to pikuś.
  • #1782
    ^ToM^
    Poziom 37  
    ociz napisał:
    W takim razie wydech może oryginalny, ale nie wierzę że 17-letni. Takie rzeczy to tylko w dieslach.


    E tam, w zeszłym roku wymieniłem środkową część wydechu w Stilo żony. Tył i przód są nadal oryginalne. Samochód ma 15 lat. Zatem jest to możliwe i wiara tu nie ma nic do rzeczy. :D
  • #1783
    Jarzabek666
    Poziom 30  
    15lat?? To prawie nowe auto w moim 28letnim wsio oryginał nawet kat i jeszcze przeżyje następne sądzę 20lat..
  • #1784
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Jarzabek666 napisał:
    15lat?? To prawie nowe auto w moim 28letnim wsio oryginał nawet kat i jeszcze przeżyje następne sądzę 20lat..


    A co to za marka?
  • #1786
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Jarzabek666 napisał:
    Znienawidzone audi.


    Czemu, to porządne w sumie pojazdy. :)
  • #1787
    Macosmail
    Poziom 34  
    Mój znajomy ma w Audi 80 z uwaga 1994r do tej pory oryginalny wydech. Ja w A3 z 2002r też mam oryginalny, ale uchwyt tłumika końcowego już spawałem. Poza tym wygląda całkiem dobrze.
  • #1788
    Jarzabek666
    Poziom 30  
    Nie żebym mówił z powietrza ostatnio jak byłem na przeglądzie to diagnoście szczęka opadła. Dla mojego rocznika 91r w Polsce norma CO to do 3,4. A ja mam tak malutko..

    Wpadki konstruktorów samochodów.
  • #1789
    ociz
    Moderator Samochody
    Skąd taką "normę" wziąłeś? Norma to max 0,5% CO, i żaden to wyczyn się w niej zmieścić.
    Jak już masz się chwalić to niskim HC, bo to trudne do osiągnięcia dla nowszych pampersów żrących olej.
  • #1790
    Jarzabek666
    Poziom 30  
    Na każdym SKP jest i wisi nad urządzeniem

    Wpadki konstruktorów samochodów.

    Silnik i auto z 91r przebieg niby dopiero dotarcie grubo ponad 400tyś. Ale temat był o wydechu mój ori jeszcze z katem.
  • #1791
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Zdania są podzielone :)

    Wpadki konstruktorów samochodów.Normy sp..n.JPG Download (34.74 kB)


    Daty obowiązywania norm EURO:

    EURO 1 - od 1993 roku dla samochodów osobowych oraz dla osobowych i dostawczych
    EURO 2 - od 1996 roku dla samochodów osobowych
    EURO 3 - od 2000 roku dla wszystkich pojazdów
    EURO 4 - od 2005 roku dla wszystkich pojazdów
    EURO 5 - od 2009 roku dla wszystkich pojazdów
    EURO 6 - od 2014 roku samochodów ciężarowych
  • #1792
    Jarzabek666
    Poziom 30  
    Ale u nas w Polsce nie obowiązuje normy euro.. Tylko to co wyżej.
  • #1793
    tzok
    Moderator Samochody
    Normy EURO definiują emisję CO w g/km, natomiast PN określa w % Vol. Stacjonarny analizator spalin też podaje % Vol.
  • #1794
    Homo_toxicus
    Poziom 20  
    A ja ma uwagę odnośnie wydajności ogrzewania wnętrza pojazdu. Niemieckie samochody grzeją w zimie BARDZO DOBRZE. Włoskie i koreańskie grzeją tak, żeby rękawiczki nie zamarzły.
  • #1795
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Homo_toxicus napisał:
    A ja ma uwagę odnośnie wydajności ogrzewania wnętrza pojazdu. Niemieckie samochody grzeją w zimie BARDZO DOBRZE. Włoskie i koreańskie grzeją tak, żeby rękawiczki nie zamarzły.


    Bo Włosi i Koreańczycy mają dostęp do ciepłych mórz i dlatego termostaty mają wyregulowane na 45 do 50 °C. Natomiast Niemcy jeżdżą po Alpach a Bałtyk jest zimnym morzem więc termostaty ich samochodów ustawione są na około 90 °C.
  • #1796
    Ireneo
    Poziom 41  
    Homo_toxicus napisał:
    A ja ma uwagę odnośnie wydajności ogrzewania wnętrza pojazdu. Niemieckie samochody grzeją w zimie BARDZO DOBRZE. Włoskie i koreańskie grzeją tak, żeby rękawiczki nie zamarzły.

    Miałem lancie z 94 i 96 r to grzały bardzo dobrze.Na HI powietrze z kratek parzyło w dłonie.
  • #1797
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Homo_toxicus napisał:
    Włoskie i koreańskie grzeją tak, żeby rękawiczki nie zamarzły.


    Jak płyn chłodniczy nie wymieniany z 10 -20lat pozatykał kabinowy wymiennik to tak będzie.
  • #1799
    ociz
    Moderator Samochody
    Homo_toxicus napisał:
    iemieckie samochody grzeją w zimie BARDZO DOBRZE

    Mój obecny Mercedes i poprzedni Ford, oba benzyniaki. Wskaźnik temperatury wstaje i ciepło się dopiero zaczyna robić jak przejdę min 10km.
  • #1800
    olaf x
    Poziom 31  
    Nexia ciepło leci po kilku km albo 10 min na postoju, tico po 2km albo 3-4 minutach. Mniejszy obieg/mniejsza objetość płynu - szybsze nagrzewanie