Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 03 Jul 2011 12:56 467830 1910
Computer Controls
  • #181
    stomat
    Level 37  
    alfredo88 wrote:

    Od dawna auta się robi tak, żeby przejechały 100 tysi albo jako tako dotrwały do końca gwarancji.

    Tak, tylko żeby one kosztowały tyle co jednorazówki powinny kosztować.
  • Computer Controls
  • #182
    alfredo88
    Level 12  
    A to już całkiem inna sprawa. Jeden z wielce szacownych moderatorów to nazywa "napędzaniem gospodarki". Ja w to jakoś nie wierzę. To już moje, prywatne poglądy, zaciąga polityką i na tym ja przynajmniej zakończę.
  • Helpful post
    #183
    adamjur1
    Level 41  
    Np to dorzucę coś o Renaul Espace 3
    1. Świece w podszybiu ( specjalny klucz przegubowy/łamany)
    2. Filtry kabinowe w zamkniętych zaślepkami wnekach łożysk telekopów
    3.Żarówki w lewej lampie ( przeszkadza komputer i akumulator)
    4.Skrzynka przekażników i bezpieczników w kabinie silnika obok akumulatora
    5.Żarówki podświetlenia wskażników - demontaż: głośników, całęgo podszybia
    6. Super wynalazek - obrotowe fotele kierowcy i pasażera z bocznymi poduszkami powietrznymi i napinaczami pasów - po kilku obrotach puszczają wiazki i sterownik wyłącza poduchy dajac komunikat serwis
    7. Pierwsze ( poronione ) dziecko magistrali CAN - tylna klapa ma swój sterownik, wycieraczka,oświetlenie tablicy, przeciwmgielne i ogrzewanie szyby sterowane z tego modułu chyba minusem....
    8.Migacze przypinane na sprężynkach do reflektorów ( kilka razy wisialy na kablach na zewnątrz)
    9.Pasek osprzętu - jeden obsługujący alternator, klimę, pompę wspomagania,pompę wodną, część osprzętu ma wałki 5 a część 6 rowkowe,paski 6-tki padają, założenie to zagadka z grupy enigma, pękajacy pasek dostaje siępod obudowę paska rozrządu i roz***prza wszystko.
    10. Tylna klapa bez klamki od wewnątrz i zamka zewnątrz. Jak padnie siłownik ( lub wspominane w reno kostki połączeniowe) trzeba wycinać dziury w tapicerce..
    Offff
    Pozdr.J.
  • #184
    xhumungus
    Level 16  
    Jak ktoś się zastanawiał na kupnem takiego Reno to już nie kupi.
  • #186
    adamjur1
    Level 41  
    Nie, no parę zalet ten pojazd ma:
    wygoda ( na miejscach kierowcy i pasażera, w drugim i trzecim rzędzie już gorzej)
    długi - szczególnie w wersji grand
    plastikowa karoseria ( rdza tylko na masce sinika)
    klima dwustrefowa ( jak działa)
    radio + 6 głośników i zmieniarka na 6 płyt( nie kuma mp3...)
    płaska podłoga ( po wyjęciu foteli kupa miejsca na gabaryty )
    Silnik 2,0 16V( byle nie diesel) dobrze chodzi na gazie ( 140 kM - na płaskim wystarczy, w górach z klimą trochę mało)
    A motto posiadaczy espaców brzmi
    nie czy się coś zepsuje tylko kiedy.....
    Pozdr.J.
    ps mam to coś trzy lata i jakoś żyję
  • Helpful post
    #187
    ociz
    Moderator of Cars
    adamjur1 wrote:
    plastikowa karoseria

    Ja bym tego do zalet nie zaliczył bo już po kilku latach odcień lakieru się odróżnia i szpeci cały samochód.
  • #188
    adamjur1
    Level 41  
    Ale tu cała karoseria ( z wyjątkiem maski silnika) jet plastikowa i w moim prawie 12-letnim ( kolor serbrno-szary) nie widzę różnic.
    Pozdr.J.
  • Computer Controls
  • Helpful post
    #189
    Jarosx9
    Level 35  
    zeimp wrote:
    Dzisiaj po wymianie łożyska w Skoda Fabia, miałem "przyjemność" zepsuć przegub zewnętrzny. Co ciekawe, zepsułem go podczas dokręcania ręcznie zwykłą grzechotką 1/2". Sami zobaczcie jaki sprytny jestem :D .
    P.S.:
    A może udało się komuś też tak jak mi popsuć przegub w ten sposób?
    Wpadki konstruktorów samochodów.

    Coś nie teges z tobą jest, wyjdź na ring z pudzianem czy jak :D. Ja dokręcałem tę nakrętkę przez rurę 1.5m, no i miałem tani chiński przegub za 69 zł.

    Swoją drogą w Fabii w obydwu kołach nie dało się oryginalnych przegubów wyjąć z piasty. Auto 4 letnie, tylko mi łożyska po 65 tys. poleciały przez alusy 17". Musiałem pożegnać oryginalne sprawne przeguby bo nie dało się wyjąć z wielowpustu i kupić "tanie".
  • #190
    alfredo88
    Level 12  
    Heh, przecież ślepy widział, że to tzw. podpucha. Wstałeś dopiero czy co?
    Toż to od lat stało w jakiejś stodole, niczym nie przykryte a na szrocie sprzedane jako nówka, funkiel, nie śmigana.
  • #191
    wopor
    Level 32  
    Witam, Jarosx jak to sie nie dało? a ściagacz tyż kucnął? adamjur tam jest jeszcze ślepe gniazdo przy włączniku zespolonym tak umieszczone że pomylić sie łatwo , com uczynił jak ściagałem deche i żdziwienie że po podłączeniu licznik zdechł :D , a wtyczki we francuzach to już inna opowieść, koledzy moim zdaniem najlepszy samochód to ten co sie niepsuje ale nie dla nas mechaników :D bo teraz nawet kitu w oknach nie ma a jeść trzeba :D , nie lubie jak mnie sie coś psuje , pozdrawiam.
  • #192
    carrot
    Moderator of Cars
    Quote:
    A motto posiadaczy espaców brzmi
    nie czy się coś zepsuje tylko kiedy.....

    Ostatnio przyjechał klient do warsztatu, właśnie tym wynalazkiem, zaczęliśmy rozmawiać, w pewnym momencie stwierdził: "pan to chyba nie lubi espaców", a ja na to: owszem, nie lubię, natomiast mój kolega /mechanik/ bardzo, ma już dzięki nim panele na podłodze w całym mieszkaniu, flizy w łazience i 42" plazmę w salonie, mina klienta bezcenna ;)
  • #193
    Jarosx9
    Level 35  
    wopor wrote:
    Witam, Jarosx jak to sie nie dało?

    Nie dało się obu stron, mimo iż całą zwrotnicę z piastą i przegubem miałem na prasie 10T. Tak jakby czymś skleili w fabryce czy coś. Na prasie rozklapciała się główka przegubu (tam gdzie nakrętkę się nakręca), bałem się dalej pchać żeby zwrotnicy nie połamać, wolałem utrącić te przeguby od tyłu uderzeniem młota (tak jak kolega zeimp to zrobił kluczem) niż popsuć zwrotnicę.

    PS. Obydwie strony auta dokładnie tak samo się zachowały dlatego twierdzę że to jakaś wpadka projektantów. Cena przegubu oryginalnego w serwisie około 700 zł jak się stary przyniesie, dlatego założyłem zamienniki za kilkadziesiąt zł.
  • #194
    wopor
    Level 32  
    Witam, a palniczek ?no tak tylko wsio wtedy do wymiany czyli jeden pies, a wiesz kol Jarosx też tak miałem w audi 80 wtedy wklejali półoś na frezie, popelina i tu niemieckie inż sie nie popisali, pozdrawiam.
  • #195
    Jarosx9
    Level 35  
    Palniczek też był, choć z dużym umiarem, ale nic nie dał.
  • #196
    xhumungus
    Level 16  
    wopor wrote:
    Witam, a palniczek ?no tak tylko wsio wtedy do wymiany czyli jeden pies, a wiesz kol Jarosx też tak miałem w audi 80 wtedy wklejali półoś na frezie, popelina i tu niemieckie inż sie nie popisali, pozdrawiam.
    Po co w fabryce sklejają ten wieloklin? ja tam daje smaru żeby się nie zapiekło.
  • Helpful post
    #197
    romoo
    User under supervision
    To tak samo jak z silniczkiem 1,9dCi Renault -ten kto ma go ,to albo go wymieniał albo wymieni .
  • Helpful post
    #198
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    xhumungus wrote:
    wopor wrote:
    Witam, a palniczek ?no tak tylko wsio wtedy do wymiany czyli jeden pies, a wiesz kol Jarosx też tak miałem w audi 80 wtedy wklejali półoś na frezie, popelina i tu niemieckie inż sie nie popisali, pozdrawiam.
    Po co w fabryce sklejają ten wieloklin? ja tam daje smaru żeby się nie zapiekło.

    Błąd. Nie wiem jak współcześni producenci, ale "ruskie" miały specjalną pastę - szczeliwo do wklejania przegubów.
  • Helpful post
    #199
    ^ToM^
    Level 40  
    Hucul wrote:

    Producenci robią to jednak w technologi bezołowiowej , bo nie trzeba oddzielnej linii produkcyjnej uruchamiać :|



    Zdaje się, że dyrektywa bezołowiowa wyklucza możliwość nakazu stosowania lutowi bezołowiowych w elektronice, która ma bezpośredni wpływ na życie ludzkie. Czyli generalnie radio w samochodzie musi być bezołowiowe, ale komputer czy inne układy sterujące pojazdem mogą ale nie muszą być w technologi ołowiowej.
  • Helpful post
    #200
    Jarosx9
    Level 35  
    Zilustruje jeszcze to o czym pisałem:

    Wpadki konstruktorów samochodów.

    Wpadki konstruktorów samochodów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ^ToM^ wrote:

    Zdaje się, że dyrektywa bezołowiowa wyklucza możliwość nakazu stosowania lutowi bezołowiowych w elektronice, która ma bezpośredni wpływ na życie ludzkie. Czyli generalnie radio w samochodzie musi być bezołowiowe, ale komputer czy inne układy sterujące pojazdem mogą ale nie muszą być w technologi ołowiowej.


    Przecież im to bardzo na rękę że się szybciej popsuje, kiedyś budowało się prestiż marki i z tego czerpało zysk, teraz marketingowcy wpadli na pomysł że prestiż zbędny, liczy się wyłącznie wielkość sprzedaży.
  • Helpful post
    #201
    ^ToM^
    Level 40  
    Jarosx9 wrote:

    Przecież im to bardzo na rękę że się szybciej popsuje, kiedyś budowało się prestiż marki i z tego czerpało zysk, teraz marketingowcy wpadli na pomysł że prestiż zbędny, liczy się wyłącznie wielkość sprzedaży.


    Tak też myślę, że to jest główny motor napędzający ich biznes. Można stosować trwalszy i zwiększający niezawodność elektroniki lut ołowiowy ale stosuje się bezołowiowy bo można za dwa lata sprzedać klientowi drogi sterownik.
  • #202
    wopor
    Level 32  
    Witam, tylko po kiego grzyba wklejać frez? toć nie klej przenosi obiążenie, wypaść tyż nie wypadnie , pewnie po to by nabyc cały podzespół :D i już. Co do ołowiu to jest on szkodliwy tylko jak się go zje :D , pary ołowiu nie wystepują czyli ja ścieżek i lutów nie liże :D czyli nastepny bubel (lub celowy) wysmarowali politycy a wiadomo najwiecej do powiedzenia mają ci co nic nie wiedzą, pozdrawiam.
  • #203
    ^ToM^
    Level 40  
    wopor wrote:
    Co do ołowiu to jest on szkodliwy tylko jak się go zje :D , pary ołowiu nie wystepują czyli ja ścieżek i lutów nie liże :D czyli nastepny bubel (lub celowy) wysmarowali politycy a wiadomo najwiecej do powiedzenia mają ci co nic nie wiedzą.


    Tu raczej ustawodawcy chodziło o to, że część złomu elektronicznego jednak trafia na wysypisko, czyli do ziemi, która tym ołowiem zostaje "skażona". Piszę "skażona" gdyż przecież to nieco fikcyjne rozumienie sprawy, wszak ołów właśnie wydobywa się z ziemi pod postacią różnych jego związków. Po drugi przy produkcji (lutowaniu) pracują ludzie i oni częstokroć muszą wdychać opary (które jednak są bardzo toksyczne). Wykluczając ołów z procesów technologicznych elektroniki, ludzie są zdrowsi. Jednak mnie to i tak nie przekonuje, zawsze można stosować odpowiednie filtry czy odciągacze dymów.
  • #204
    Jarosx9
    Level 35  
    Tyle tylko że jak się taka elektroniczna duperela szybko popsuje, to większość z nas i tak do kosza ją wrzuca. Gdyby była sprawna to by tak szybko w koszu nie skończyła.
  • #205
    wopor
    Level 32  
    Ale wiekszość tych dupereli kol Jaroxs i tak jest nierozbieralna, zalana jakimś paskudztwem by nie wydłubać elementu za kilkadziesiat groszy i naprawić podzespół za kilkaset złotych, ot taka innowacja.
  • #206
    krystian_B1111
    Level 10  
    Ap-ropo wpadek FIAT Stilo 1,6 16V jak niby napiąć pasek na sprężarce klimy , Brak napinacza,
  • Helpful post
    #207
    djswirek
    Level 21  
    Co do montażu bezołowiowego zgodnie z dyrektywą ROHS wyjątkami są kategorie produktów takie jak: wyroby medyczne, przyrządy nadzoru i kontroli, sprzęt wojskowy, sprzęt podlegający innemu szczegółowemu prawu wspólnotowemu (transport, windy), wielkogabarytowe narzędzia.

    Jeśli chodzi o wpadki konstruktorów, to po przeczytaniu tematu od początku nie wierze, że nikt o Alfie nie wspomniał... Przecież każdy wie czemu właściciele Alf nie mówią sobie cześć jak się widzą popołudniu :)
  • #208
    wopor
    Level 32  
    Witam, kol djswirek tego Qrna fi nie znam :D , podziel się tą wiedzą :D.
  • Helpful post
    #209
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    BO widzieli się już rano - w warsztacie. Nie miałem z nimi nigdy do czynienia, ale każdy posiadacz Alfy jakiego spotkałem klął ja na czym świat stoi.
  • Helpful post
    #210
    colin555
    Level 27  
    2 lata miałem 159 w 2.2 benzynie na bezp wtrysku, nic sie nie działo