Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpadki konstruktorów samochodów.

wopor 22 Wrz 2010 22:28 433273 1707
  • #91
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #92
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #93
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #94
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #96
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #97
    mikrocb
    Poziom 15  
    James - zdemontuj całą deskę, będzie szybciej i jak należy a i nagrzewnicę przy okazji wymienisz zapobiegawczo :D, idzie zima, samochód swoje lata ma, będzie jak znalazł jak ma jeszcze pojeździć. Nie jest to taka straszna robota tylko trochę czasochłonna.
  • #98
    imjacek
    Poziom 2  
    Złoty medal dla firmy VM za niesamowity silnik 2.5 TD, montowany np w Chrysler Voyager. Miód dla mechaników! Cztery głowice i wiele, wiele więcej!
  • #99
    darth_stasheck
    Poziom 10  
    To może detal, ale wyciągnięcie aku w Dodge Intrepid drugiej generacji (i zdaje się, w Chryslerze 300M/LHS/Concorde 2gen) - albo wykręcenie całej obudowy filtra powietrze i gimnastyka, albo odkręcenie prawego przedniego koła...
  • #100
    598035
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #101
    Mihas66
    Poziom 22  
    sory za odkop ale mam dość VW kto k...wa w lt35 2.5sdi zamontował filtr paliwa w tym miejscu?? normalnie śmiech 2h wymieniałem filtr paliwa.... a pod maską tyle miejsca że można by tam wpakować jeszcze ze 100filtrów w cywilizowanych miejscach....
  • #102
    Jabulami
    Poziom 17  
    Podrabiane często wałki rozrządu (nieutwardzane) 1.6i Polonez. Po 3 dniach lecą wióry. Wyglądem nie da się ocenić który jest podrobiony.
  • #103
    robokop
    Moderator Samochody
    Nie są podrabiane - to odrzuty fabryczne z ZCS Ciechanów. Są produkowane na oryginalnych maszynach, tylko albo nie prawidłowo, albo wcale nie hartowane. To samo było z wałami korbowymi i blokami silnika, dostępnymi w różnych dziwnych sklepach i na giełdach samochodowych. Starzy mechanicy z Daewoo mówili że dobry wałek zawsze będzie miał na krzywkach ślady po próbie twardości. Zresztą fabryczne wałki w polonezach tez leciały szybko - ciężki układ rozrządu.
  • #104
    pawello0101
    Poziom 11  
    Mitsubishi Eclipse 2.4 największym mankamentem jest automatyczna skrzynia
  • #105
    Jabulami
    Poziom 17  
    Odrzuty fabryczne powiadasz... to co za osły tam siedzą, że sprzedają co leci? Dlaczego nie przemielą jeszcze raz tego szajsu tylko wrzucają na rynek co popadnie. Za 10zł kupiłem używany wałek od poloneza i jeżdżę na nim do dziś. Nie ukrywam na początku zrobiłem próbę katowania silnika-chciałem sprawdzić czy wałek się nadaje. Super sprawa chodzi jak igła.
  • #106
    robokop
    Moderator Samochody
    Jabulami napisał:
    Odrzuty fabryczne powiadasz... to co za osły tam siedzą, że sprzedają co leci?
    Nie osły, tylko te części wychodziły jako gatunek "pozaklasowy" - za niewielkie pieniądze, ale na zasadzie loterii - albo będzie dobre, albo nie.
    Cytat:
    Dlaczego nie przemielą jeszcze raz tego szajsu tylko wrzucają na rynek co popadnie.
    Poczytaj o technologii ulepszania powierzchnii poprzez indukcyjne hartowanie powierzchniowe.
    Cytat:
    Za 10zł kupiłem używany wałek od poloneza i jeżdżę na nim do dziś. Nie ukrywam na początku zrobiłem próbę katowania silnika-chciałem sprawdzić czy wałek się nadaje. Super sprawa chodzi jak igła.

    Tego to nawet nie skomentuję. Jakość np. pompy wody czy gałki lewarka też tak sprawdzasz? Nie rozumiesz że wałek zużywa się poprzez wycieranie, nie na dystansie kilku, tylko kilkunastu tys. km i to nie zależnie od sposobu eksploatacji? Tutaj wpływ mógł mieć tylko jakość oleju i technologia naprawy - mało kto wie, że wraz z wałkiem wymienia się popychacze, te zaś dobiera się do luzu w kanale prowadzącym - w razie przekroczenia wartości, kanały powinny być obrabiane, zaś popychacze dobierane nadwymiarowe. Zresztą tu był jeszcze jeden myk - bardzo często zatarte koniki klawiatury, które co prawda jakość działały, ale najczęściej były smarowane tylko z zewnątrz rozbryzgowo - kanał w głowicy o niewielkiej średnicy przeważnie był zatkany. Zwiększone opory mechaniczne powodowały wted przyspieszone zużycie i szklanek i wałka.
  • #107
    Jabulami
    Poziom 17  
    Znam się na tych sprawach. Nie musisz mi tłumaczyć. Poloneza regenerowałem całe 1,5 roku od podstaw każdą część naprawiałem, wymieniałem itp. Silnik cały od podstaw wyczyściłem zmieniłem wszystkie część "robocze" i w tym wałek rozrządu. Poprzednio jeździł, ale był w stanie takim, że szkoda gadać. Każde łożysko było zapieczone a klawiaturę traktowałem młotkiem żeby tylko ją odkręcić. Każdy kanalik był wyszyszczony i sprawdzony, olej też nowy. Po trzech dniach ( bez jazdy-tyle co na luzie) działania stukały zawory i nie palił na różne cylindry. Ten wałek kosztował tyle co nówka. Sklep z częściami jeden z większych w Trójmieście. Wszystkie części idealne tylko ten wałek trafiony. Nie rozumiem jak można wypuścić produkt nie utwardzany na rynek. Każdy wałek jest indywidualnie sprawdzany i kontrolowany. Takie rzeczy robią żeby zaoszczędzić nic więcej. Następnym razem im nie odpuszcze. Nie chodzi tutaj o pieniądze tylko o zwykłą godność!
  • #108
    robokop
    Moderator Samochody
    Z ciekawości wyjaśnij mi proszę, o jakich zapieczonych łożyskach w silniku piszesz i w co uderzałeś młotkiem żeby klawiaturę odkręcić? Bo mam wrażenie że piszesz z nudów.
  • #109
    Jabulami
    Poziom 17  
    Pytasz które łożyska? Wszystkie jakie były ciężko chodziły. Nawet łożysko alternatora było tak zapieczone, że pasek gwizdał. Klawiatura była zapieczona tak, że nie szło odkręcić jej ze szpilek ani nie szło zsunąć tych elementów które stukają w zawory ( nie bardzo wiem jak to się nazywa). Między tymi elementami są sprężyny które odpowiadają za prawidłowe ustawienie. Sprężyny były zapieczone (sztywne) a te elementy odpowiadające za stukanie w zawory ściągałem pół dnia uderzając młotkiem przez drewnianą klepkę-śmieszne prawda ? Cała reszta podwozia i nadwozia została pięknie odtworzona. Progi zrobiłem jak w czołgu (szkoda, że zaślepiłem bo bym mógł wrzucić zdjęcie). Paka też niczego sobie bo ma ładowność jak połowe przyczepy stara.
    Wpadki konstruktorów samochodów.
    Wpadki konstruktorów samochodów.
    Wpadki konstruktorów samochodów.
  • #110
    lynx22
    Poziom 17  
    Prawdziwa wpadką konstruktorów był ford pinto. Nawet niegroźna kolizja powodowała pożar lub eksplozję baku. Zrezygnowano z akcji przywoławczej, bo ewentualne koszty procesów i odszkodowań były kilkakrotnie niższe.
    Trwałośc (a raczej jej brak) wynika z pogoni za jak najniższymi kosztami produkcji. Dużo prawdy jest w stwierdzeniu że dzisiaj projektuje się tak żeby wytrzymało tylko okres gwarancyjny. Jednak nie jest to podejście typu zróbmy to tak, żeby wytrzymało TYLKO okres gwarancyjny. Z reguły wygląda to tak, że ma się mocno ograniczony budżet, tanie materiały itp. i trzeba to zrobi tak żeby wytrzymało AŻ okres gwarancyjny. Do tego dzisiaj samochody są znacznie bardziej skomplikowane, mają całe mnóstwo elektroniki co też wpływa ujemnie na trwałośc.
  • #111
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #112
    esteban123
    Poziom 20  
    Rover serii 100,zawieszenie hydrolastic - po co?
    Peugeot Boxer 2,2,silnik forda,trwałość żenująca - przebiegi 100 tysi, rzadko spotykane
  • #113
    bandi21
    Poziom 29  
    W TOYOCIE też zakuwali sterownik po to żeby auta nie można było ukraść.Robili to już w Polsce.
  • Pomocny post
    #114
    T5
    Admin grupy Samochody
    Demontaż turbiny w passacie 3c.Miodzio.Żeby ich tam....
  • #115
    old1977
    Poziom 13  
    Renault Master z przednie piasty a dokładnie tarcze hamulcowe,aby wymienić prasa i wyciskanie łożysk poroniony pomysł.
  • #116
    colin555
    Poziom 27  
    esteban123 napisał:

    Peugeot Boxer 2,2,silnik forda,trwałość żenująca - przebiegi 100 tysi, rzadko spotykane


    trzy sztuki mam co zrobiły po 500 tys km ... po wymianie silników przynajmiej 2 razy
  • #117
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #118
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    He he modus :D Piękna rzecz :D

    Dziś wymieniałem żarówkę w halogenie w zafirze, też nie ciekawie.
  • #119
    bartollo1990
    Poziom 10  
    Nie wiem czy było jak było to sorry:

    Pompa VP44 z Audi a6 2.5 tdi
    sterownik pompy wtryskowej w 1.8 tddi w focusie
    poduszka tylna dolna silnika VW touran (nie idzie tego tam wsadzić plastikowe dziadostwo się wygina)
    Gumy stabilizatora ford mondeo MK1 trzeba kołyskę opuścić a często śruba się w podłożnicy kręci i trzeba nacinać.
    I śruba łącząca górne wahacze w Audi jak i VW(zaw.wielowahaczowe) zapieka się i problem ją stamtąd wyciągnąć.

    No i w maluchu jest jeden bubel :P nie licząc strefy zgniotu:D a raczej jej brak :D

    Ale do rzeczy chodzi o wypusty na kole pasowym z których sygnał zbiera czujnik położenia wału często po wjechaniu tyłem w zaspe osłona dotykała tego koła i zrywało wypusty i wtedy malczan umierał.
  • #120
    robokop
    Moderator Samochody
    bartollo1990 napisał:

    Gumy stabilizatora ford mondeo MK1 trzeba kołyskę opuścić a często śruba się w podłożnicy kręci i trzeba nacinać.
    Bo dostęp jest od góry, pod dywanikami w nogach. Płaski klucz idzie wetkać. Ogólnie przykra maszyna do napraw, szczególnie sprzęgła.