Cześć.
Mam pewien problem. Jak jest zimny silnik to autko ładnie pracuje na benzynie. Po osiągnięciu pewnej temperatury automat przełącza na gaz i wtedy coś zaczyna terkotać w silniku i potem klekocze jak diesel. Podpiąłem samochód pod kompa i wyłapał mi błąd sondy lambda oraz czujnika temperatury spalin. Do czujnika EGT dostęp był łatwy więc zmierzyłem napięcie i podczas przejścia na gaz skacze mi ono do ponad 13V czyli takie jak ładowanie akumulatora. Dodatkowo zrobiłem jazdę testową i trochę go przegoniłem tak że obroty miał ponad 5000 i zagrzał się do ponad 100 stopni. Po sprawdzeniu w kompie doszły nowe błędy jak brak zapłonu na cylindrach w 2 rzędzie, wypadanie zapłonu na 3 cylindrze oraz że mieszanka jest zbyt uboga. Już mi brakuje pomysłu co może być zrypane. Podejrzewam, że ktoś nieudolny instalował LPG.
Mam pewien problem. Jak jest zimny silnik to autko ładnie pracuje na benzynie. Po osiągnięciu pewnej temperatury automat przełącza na gaz i wtedy coś zaczyna terkotać w silniku i potem klekocze jak diesel. Podpiąłem samochód pod kompa i wyłapał mi błąd sondy lambda oraz czujnika temperatury spalin. Do czujnika EGT dostęp był łatwy więc zmierzyłem napięcie i podczas przejścia na gaz skacze mi ono do ponad 13V czyli takie jak ładowanie akumulatora. Dodatkowo zrobiłem jazdę testową i trochę go przegoniłem tak że obroty miał ponad 5000 i zagrzał się do ponad 100 stopni. Po sprawdzeniu w kompie doszły nowe błędy jak brak zapłonu na cylindrach w 2 rzędzie, wypadanie zapłonu na 3 cylindrze oraz że mieszanka jest zbyt uboga. Już mi brakuje pomysłu co może być zrypane. Podejrzewam, że ktoś nieudolny instalował LPG.