logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alarm Frodo i czary mary .... Co jest nie tak ?

jwieski 10 Sie 2004 16:07 2072 17
REKLAMA
  • #1 786660
    jwieski
    Poziom 11  
    Witam ...

    Zakupiłem alarm Frodo 2 Bis. Przed montażem w samochodzie podłączyłem do zasilania sieciowego przez zasilacz 12V (generalnie jakies 12,5V). Wszystko ładnie zaczęło działać - uzbrajanie, rozbrajanie, funkcja antyporwaniowa, sprawdziłem całość.

    Po podłączeniu autoalarmu do akumulatora autoalarm zachowuje się dziwnie. Potrafię wyjść i wejść do funkcji serwisowej, zaprogramować funkcje głośnego włączania i wyłączania (więc pilot działa) ale nie potrafię uzbroić układu. Napięcie na akumulatorze sprawdzałem kilkakrotnie, sprawdzałem także w 2 innych samochodach. Co to może być ??? Przecież to przeczy całkowitej logice ! Po podłączeniu z powrotem pod zasilacz układ działa tak jak powinien. Przy zasilaniu sieciowym wszystko jest ok.

    Jakieś sugestie ??? Cokolwiek ? Co moge sprawdzić ?

    Z pozdrowieniami

    Jacek W
    jwieski@(no spam)comfortel.pl
  • REKLAMA
  • #2 787208
    jacq
    Poziom 22  
    Ja powiem tak. Zdarzyło mi sie niedawno założyć alarm FRODO bo znajoma marudziła, że chce coś taniego i ja głupi dałem się namówić.... szczerze nikomu tego wynalazku nie polecam. Kolejny raz przekonałem się, że tanie mięso psy jedzą. Nie powiem, alarmik jak na swoją cene posiada całkiem ciekawe funkcje, ale... Niby wszystko działa, ale kiedy bawiłem się nim zaraz po zamontowaniu zauważyłem, że naprzemienna zabawa pilotami powoduje, że alarm przestaje czasami kompletnie reagować na ich polecenia i trzeba kilkakrotnie nacisnąć przycisk jednego pilota, żeby wszystko wróciło do normy, poza tym potrafi zdarza mu się wykonywać polecenia inne niż chcemy, np. włączone jest czuwanie, ja chcę włączyć oświetlenie zewnętrzne (jest taka opcja) dolnym przyciskiem pilota a tu alarm rozbraja sie, tak, jakbym nacisnał przycisk górny. Poza tym przy uzbrajaniu powinno być jedno piśnięcie syrenki, przy rozbrajaniu 2. I tak było przez jakieś 2 -3 tygodnie, teraz przy rozbrajaniu też jest jedno piśnięcie tylko jakby dłuższe. Sąsiadka której to to zamontowałem jest niby zadowolona, ale ja mam chęć wyciągnąć to to z jej samochodu i zareklamować bo mimo wszystko jest mi głupio, że skusiłem się na coś takiego (choć wybór był niewielki bo wyznacznik stanowiła cena). Więcej nie zamierzam zakładać tego typu wynalazków, zrobiłem to raz i wystarczy. Nie warto oszczedzać.
    Dlatego też nie dziw się kolego jwieski, jeśli dobrze wszystko podłączyłeś i alarmik nie działa to proponuję go zareklamować, a najlepiej dopłacić i wymienić na cos lepszego, bardziej firmowego.
    pozdro
    ps. koledze do toyotki założyli też taki alarmik i też dziwne rzeczy mu się dzieją, najczęściej przestaje reagować na pilota.
  • #3 787621
    yampiotr
    Poziom 11  
    A sprawdź Kolego podłączenie kabla żółtego do stacyjki. Ja mam ten sam alarm i też miałem podobne problemy ale okazało się że podłączyłem ten kabelek od stacyjki do chwilowego plusa (sygnał ze stacyjki po przekręceniu kluczyka musi być stały)
    To niby podstawowa zasada ale lepiej sprawdź
    Pozdrawiam :)
  • #4 787706
    wloc
    Poziom 34  
    Prawdopodobnie tak jak pisze kolega podlaczyles plus po stacyjce na stale i alarm jest zablokowany
  • REKLAMA
  • #5 787770
    jwieski
    Poziom 11  
    Witam ponownie.

    Żółty przewód jest podłączony dobrze. Sprawdzałem kilkakrotnie podłączenie alarmu. Generalnie wszystko działa na zasilaniu sieciowym, jak podłącze się bezpośrednio do akumulatora (łącznie z żółtym przewodem bezpośrednio do +12V) to alarmu nie da się uzbroić. Normalnie czary mary - przecież to akumulator jest lepszym źródłem napięciowo - prądowym.

    Kilkanaście lat nauki diabli wzięli :)

    Może ktoś jeszcze ma jakieś rady ?
  • #6 788383
    jacq
    Poziom 22  
    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale czy ty chcesz uzbroić alarm z żółtym przewodem podłączonym do +12V?? Nie da się, dopiero jak go odłączysz (to tak jakbyś wyłączył stacyjkę) można go uzbroić.
  • #7 788526
    pawelc
    Poziom 22  
    no panowie ,sam montowałem już kilka tego typu alarmów i jak narazie większych kłopotów niezauważyłem ,oczywiście z podłączonym kablem żółtym tym do stacyjki na stałe pod 12volt alarmu nieuzbroisz zapobiega to przypadkowemu włączeniu alarmu podczas jazdy ,alarm jak na swoją cenę całkiem nieżle wyposażony ,jedyny mankament jaki do tej pory zauważyłem to w bliskiej odległości od nadajników sieci komórkowej zasięg pilota spada do kilku metrów
  • #8 788561
    jwieski
    Poziom 11  
    Oczywiście, że przy uzbrajaniu alarmu (a w zasadzie jego próbie) żółty przewód jest odłączony. Wszystko jest w porządku na zasilaniu sieciowym (oczywiście 12V), na akumulatorze nie działa. Powtarzałem te próby dziecięciokrotnie na zasilaczu i na akumulatorze i zawsze wynik ten sam.
  • REKLAMA
  • #9 788599
    pawelc
    Poziom 22  
    hmm... bardzo dziwny objaw faktycznie przeczy to logice jeśli pod zasilaczem działa a pod akumulatorem nie ,czy podczas podłączania pod akumulator masz już podłączone czujki, kierunki itd czy podłączasz wszystko na krótko?,sprawdz jeszcze jedno czy podczas podłączania pod akumulator niemasz czasami napięcia na tym żółtym przewodzie
  • #10 788638
    bajer1
    Poziom 31  
    Witam a sprawdz jakie jest napięcie bezpośrednio na złonczu alarmu.
  • #11 789592
    jwieski
    Poziom 11  
    Napięcie bezpośrednio na złączu alarmu takie samo jak napięcie zasilania. Wszystko podłączane jest na krótko, na żółtym podczas uzbrajania nie ma napięcia. Nie wiem co jest grane ... :) Normalnie czary mary....
  • #12 790561
    bajer1
    Poziom 31  
    Witam sprawdz powoli podłonczenia przewodów musi być gdzieś coś nie tak jeżeli pracuje na zaśilaczu to musi na akumulatorze,sprawdz połonczenia wszystkie.
  • #13 790721
    pawelc
    Poziom 22  
    sprawdz tak jak napisał przedmówca .a jeżeli to nieposkutkuje pozostaje reklamacja tylko jak go zareklamujesz działa i niedziała :wink: ,ale mi osobiście sie wydaje że popełniasz jakiś banalny błąd ,przeanalizuj jeszcze raz wszystko na spokojnie
  • #14 792135
    jwieski
    Poziom 11  
    Raczej błędu nie popełniam. W taki sam sposób podłączam kabelki zasilające (+ i -) do akumulatora jak do zasilacza.

    Alarm zareklamowałem i w środę powinienem dostać nowy co i tak nie zmienia faktu, że to jest niemożliwe że ten wcześniejszy rozróżniał kiedy chcę go zasilić z akumulatora ;P.

    Z pozdrowieniami

    Jacek
  • REKLAMA
  • #15 820828
    djwilk
    Poziom 11  
    Witam ja u siebie też mam taki alarmik i przyznam że działa bez zarzutu. Powiem nawet że jestem z niego bardzo zadowolony. Ciekawi mnie tylko jedna rzecz kto jest jego producentem.
  • #16 827963
    cobraver
    Poziom 14  
    jacq napisał:
    Ja powiem tak. Zdarzyło mi się niedawno założyć alarm FRODO bo znajoma marudziła, że chce coś taniego i ja głupi dałem się namówić.... szczerze nikomu tego wynalazku nie polecam. Kolejny raz przekonałem się, że tanie mięso psy jedzą. Nie powiem, alarmik jak na swoją cene posiada całkiem ciekawe funkcje, ale... Niby wszystko działa, ale kiedy bawiłem się nim zaraz po zamontowaniu zauważyłem, że naprzemienna zabawa pilotami powoduje, że alarm przestaje czasami kompletnie reagować na ich polecenia i trzeba kilkakrotnie nacisnąć przycisk jednego pilota, żeby wszystko wróciło do normy, poza tym potrafi zdarza mu się wykonywać polecenia inne niż chcemy, np. włączone jest czuwanie, ja chcę włączyć oświetlenie zewnętrzne (jest taka opcja) dolnym przyciskiem pilota a tu alarm rozbraja się, tak, jakbym nacisnał przycisk górny. Poza tym przy uzbrajaniu powinno być jedno piśnięcie syrenki, przy rozbrajaniu 2. I tak było przez jakieś 2 -3 tygodnie, teraz przy rozbrajaniu też jest jedno piśnięcie tylko jakby dłuższe. Sąsiadka której to to zamontowałem jest niby zadowolona, ale ja mam chęć wyciągnąć to to z jej samochodu i zareklamować bo mimo wszystko jest mi głupio, że skusiłem się na coś takiego (choć wybór był niewielki bo wyznacznik stanowiła cena). Więcej nie zamierzam zakładać tego typu wynalazków, zrobiłem to raz i wystarczy. Nie warto oszczedzać.
    Dlatego też nie dziw się kolego jwieski, jeśli dobrze wszystko podłączyłeś i alarmik nie działa to proponuję go zareklamować, a najlepiej dopłacić i wymienić na cos lepszego, bardziej firmowego.
    pozdro
    ps. koledze do toyotki założyli też taki alarmik i też dziwne rzeczy mu się dzieją, najczęściej przestaje reagować na pilota.


    święta racja!!! tez to miałem
  • #17 831841
    Krzysiek.Z.
    Poziom 2  
    Witam! Jestem bardzo dobrze rozeznany jeśli chodzi o Frodo i wszystkie
    jego wersje. Wszystkim proponuję jedno. Centralę z którą macie problem
    wymieńcie na nową tam gdzie ją kupiliście lub oddajcie do naprawy z dokładnym opisem problemu. Wpadki zdarzają się wszyskim więc i Frodo
    nie jest w 100% ideałem. Generalnie jednak reklamacje to promile
    i można przyjąć że nie jest na pewno gorszy od innych a w swojej klasie
    cenowej z pewnością jednym z lepszych. Pozdrawiam. Krzysiek.Z.
  • #18 857162
    estewas
    Poziom 11  
    witam ja mam alarm frodo 2bis ze wszystkim mozliwymi opcjami i wszystko dziala w jak najlepszym pozadku nie mam powodow do narzekania pozdrawiam serdecznie.... :D :D :D :D
REKLAMA