Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung F1 - Czy na pewno całkowicie martwy?

swierzak_ 27 Mar 2010 13:39 732 1
  • #1 27 Mar 2010 13:39
    swierzak_
    Poziom 20  

    Witam.

    Problem dotyczy dysku Samsung F1 640GB (ma ok 1.5 roku).

    Dysk od jakiegoś czasu był podejrzany, tzn. przybywało wolnych sektorów (wg MHDD) oraz realokowanych sektorów. Smart jeszcze działającego dysku: Samsung F1 - Czy na pewno całkowicie martwy?
    Zdjęcia, oraz wszelką grafikę dodajemy za pomocą opcji "Dodaj obrazek". Poprawiłem ale proszę zapamiętać i stosować. (gsm_virus)

    Pewnego razu podczas kopiowania danych (akurat kopiowania w ramach robienia backupu danych z tego dysku) system na tym dysku wywalił bluescreena. Po resecie dysk nie został już wykryty.

    Dysk reaguje w ten sposób, że po uruchomieniu słychac rozpedzajace sie talerze, dysk (głowica?) zaczyna stukać, po czym po kilku stuknieciach talerze zwalniaja. Nie widać go w BIOSie.

    Jednakże próbowałem odpalić go m.in. również z włożona zworką. Otóż w takim przypadku dysk inaczej reaguje - a mianowicie dysk nie stuka, ani nie zatrzymują się talerze (jak w opisie wyżej), tylko w takim wypadku talerze rozpędzają sie i dalej pracują (nie ma stukania). Niestety dysk nadal nie jest wykryty przez BIOS.

    I taka sprawa. Pierwsza opisana reakcja wskazuje ewidentnie na pad dysku (hmm... głowicy?), ale teraz pytanie, czy ta druga reakcja (po umieszczeniu zworki, kiedy talerze sie nie zatrzymuja) coś zmienia? Tzn czy w takim wypadku jest jakaś szansa na dostanie się do danych?

    Aha, dysk jest jeszcze na gwarancji. Chodzi się o dane na dysku. A konkretnie o w miare możliwości uruchomienie choćby raz dysku w celu dokończenia zgrywania danych.

    0 1
  • #2 27 Mar 2010 17:30
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    1) Nic nie zmienia
    2) Odzyskanie danych może się wiązać z utratą gwarancji
    3) Dysk się nadaje do wymiany na gwarancje.

    Tak to jest jak się myśli ,że jeden pięć BAD sektorów nic nie robi i dysk się nadaje na ważne dane mimo tego. To tak jak by zawałowca wysłać na maraton w Nowym Yorku by zwyciężył.

    0