logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sharp AR 5516/5520 regeneracja tonera

labodek 27 Mar 2010 20:54 2441 3
REKLAMA
  • #1 7887937
    labodek
    Poziom 12  
    Witam brać serwisową.
    Mam pytanie dotyczące regeneracji tonerów do urządzenia wielofunkcyjnego Sharp AR 5516 lub 5520. Jak wiadomo są to najnowsze urządzenia tej firmy. W sumie regeneracja jest banalnie prosta, prostsza niż w AR 5316. Toner na pewno jest ten sam ale chipy w tonerach są już inne. W Sharpach AR 5316/5320 jeżeli migał symbol braku tonera i w tym czasie się "dosypało" zasypkę to nie trzeba było wymieniać chipa-chodził wiecznie. Natomiast u następcy następuje blokada i ten manewr już nie przechodzi. Może ktoś już to przetestował bo same chipy do tego modelu są chyba jeszcze niedostępne w Polsce, przynajmniej ja nie znalazłem .:cry:
    W necie na stronach zachodnich lub dalekowschodnich (Chiny) :D już widziałem takie chipy. Może ktoś coś na ten temat wie a może zna inny sposób niż wymiana chipa?
    P.S. I proszę o konkrety a nie "gdybanie" :D
  • REKLAMA
  • #2 7888238
    siemo
    Poziom 16  
    A nie lepiej pchać oryginały z konkretną marżą (bo maszyna na gwarancji) niż bawić się w regenerację??


    Myślę, że jeszcze zbyt wcześnie na takie kombinacje :)
  • REKLAMA
  • #3 7888556
    Stasio84
    Poziom 16  
    Zgodzę się z kolegą powyżej, a co więcej cena oryginału nie jest wysoka.
    Jeśli chodzi o poprzednika maszyny jak w temacie to już miałem takie przypadki, że klienci kupowali zamienniki u konkurencji drożej niż oryginały u mnie (z powodu niewiedzy). Zobaczyć minę klienta, który się o tym przekonał...bezcenne:D
  • #4 7893645
    labodek
    Poziom 12  
    Szanowni koledzy nie pomyśleli chyba o innych przypadkach niż sprzedaż. A przecież w przypadku dzierżawy ogranicza się koszty własne(wypożyczającego) do minimum. Znalazło by się pewnie jeszcze parę powodów, np. uparty klient, .... Mam przypadek że klient zrezygnował z gwarancji przy zakupie nowego Sharpa i od początku jedzie tylko na tonerach regenerowanych (już 4 lata,ponad 150tyś.)! Po za tym sharpy bardzo dobrze chodzą na zasypkach i zamiennikach. A 250zł za oryginał lub 150zł za regenerację to chyba jest niemała różnica! (oczywiście jeżeli nie stosuje się "zabójczych" marży na regeneracji.
REKLAMA