Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyłącze elektryczne w domku letniskowym - modernizacja

Dar_bob 28 Mar 2010 15:41 14328 29
  • #1 28 Mar 2010 15:41
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Witam.
    Mam domek letniskowy ( bliźniak) budowany 30 lat temu.
    W ubiegłym roku dokonałem podziału notarialnego domku na mnie i sąsiada.
    Obecnie mam wszystko podzielone, ale została mi ostatni problem, a mianowicie mam jedno 3 fazowe przyłącze do domku.
    W zakładzie energetycznym złożyłem wniosek o wydanie warunków technicznych przyłączenia. We wniosku zaznaczyłem wymaganą moc 6,4 kw oraz informacje o podziale przyłącza.
    Pomimo moich szczegółowych pytań w dziale obsługi klienta, dotyczących przeprowadzenia tej operacji uzyskałem tylko lakoniczna odpowiedz- zakład energetyczny odpowiada tylko w zakresie sieci elektrycznej do licznika.

    A więc wszystko co się dzieje od licznika do domku musze wykonać sam.
    Bardzo proszę o porady techniczne.
    A teraz szczegóły.
    Skrzynka z licznikami i zabezpieczeniami głównymi dla wielu domków znajduje sie w odległości 80 m od mojego domku.
    Stare istniejące przyłącze wchodzi kablem 4 żyłowym do mojej piwnicy gdzie mam rozdzielnie lokalną,
    Z rozdzieli tej wychodzi 1 faza do zasilania sąsiada, ja natomiast korzystam z 3 faz podzielonych na klika obwodów w domku.
    Moje pytania dotyczą następujących kwestii:
    1. Skoro ZE odpowiada do liczników to rozumiem, że sam mam kopać rowy na kabel .
    2 Jak głęboko mam kopać i jaki zastosować kabel ?
    3. Czy kabel powinienem przykryć jakąś folią tak aby zaznaczyć jej położenie?
    4. Kto fizycznie podpina kable do skrzynki z licznikami a kto do rozdzielni w budynku?
    5. Kiedy w jakiej formie mam zgłosić do ZE gotowość , aby mnie podpięli pod skrzynkę
    To tyle na początek, na pewno będę miał jeszcze jakieś pytania w czasie późniejszym , tak więc liczę na Waszą pomoc
    Pozdrawiam

    0 29
  • Szkolenia SEP
  • #2 28 Mar 2010 16:41
    Krzyq
    Poziom 22  

    Tak. ZE wykonuje jedynie przyłącze - nie dalej niż do licznika. Postawi Złącze Kablowe i co najwyżej w zależności od warunków jakie wystawił Ci ZE.
    Toteż mogą jeszcze co najwyżej postawić szafkę z tablicą licznikową przy ZK - ale nie muszą (za to jest dodatkowa opłata) bowiem skrzynki licznikowe najczęściej wykonać należy we własnym zakresie.
    ZE zleci projekt i wykonanie projektu przyłącza odpowiednim firmom. Wtenczas będziesz wiedział czy ZK powstanie rzeczone 80m od Twojego domu czy nie. Projektanci raczej powinni uzgodnić z Tobą ewentualne miejsce ustawienia ZKi - przyjdą będą robili fotki i etc. ale musisz pamiętać, że ZK musi stać raczej na granicy działki.

    Idąc dalej - jak dobrze rozumiem - dom jest teraz wielorodzinny?

    Jednym słowem, na swój koszt musisz wynająć projektanta (lub osobę uprawnioną do remontu istniejącej już instalacji) i uprawnionego wykonawcę - z ich pomocą we własnym zakresie zrobić remont instalacji tego domku - w taki sposób aby sąsiad i twoja część miały osobne zasilania - żeby nie doszło do sytuacji że Ty będziesz podkradać prąd sąsiadowi. Nie zawsze da się wydzielić obwody poszczególnych gniazd - dlatego remont może okazać się konieczny. Na koniec pomiary - koniecznie.

    Wykonawca przyłącza to najczęściej firma zewnętrzna - więc nie powinno być problemu, aby złożyć u nich przy okazji zamówienie na wykopanie tych 80 metrów - bo i tak będą kręcili się koparkami po tym terenie. Chyba że chcesz mieć to wszystko szybciej - a znając życie pewnie tak. Musiałbyś się upewnić jak ten teren jest uzbrojony - żeby nie było, że na Twoją odpowiedzialność przerwiesz kanalizację, wodę, telefon czy nie daj Boże gaz. A z tym ostatnim to znając życie - jak na minie - instalacje 30 lat temu kładzione były niedbale bez patrzenia się czy idą zgodnie z projektem (różnice mogą sięgać nawet 10 metrów, a gazownia sama mówi że nie wie ^_^).

    Jeśli nie jesteś pewien uzbrojenia. I nie masz konkretnych planów. Mapkę uzbrojenia terenu Twojej działki możesz ewentualnie dorwać w urzędzie miasta i gminy lub starostwie powiatowym. Koszt opiniodawczej - jakoś 20 zł. Chyba że znasz uzbrojenie i wykopków dokonujesz na własną rękę.

    Kabel kopie się na około 70-80 cm. Musisz wyposażyć się w piasek drobnoziarnisty jako wyściółkę na około 10 cm pod i 15 cm nad kablem - chodzi o to by ziemia pracując zimą i latem nie pocięła izolacji kabla. Jeśli nie możesz kopać na 70 cm. Wtenczas musisz stosować rury ochronne - np. Aroty. Dobrze jakbyś miał folię oraz opaski kablowe określające co to za kabel. Wtenczas jak przyjadą wodociągi czy gazownia, albo Twoje dzieci będą chciały wybudować garaż lub altanę zmniejszysz ryzyko uszkodzenia kabla lub wypadku podczas robót ziemnych pod Twoją nieobecność. Folię układasz najlepiej na zasypanym piasku.

    Kable za licznikiem powinni podpinać uprawnieni elektrycy.

    Szczegółowiej opisane będzie to np. tu:
    http://www.elektryk.zst.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=106&Itemid=62
    http://www.zsee.bytom.pl/energo/dane/kl3elektro008.html

    0
  • Szkolenia SEP
  • #3 28 Mar 2010 17:07
    retrofood
    Moderator

    A te domki to nie na ogródkach działkowych? A ogródkami ktoś zarządza?

    0
  • #4 28 Mar 2010 18:02
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Dzięki za odpowiedz. Musze jednak pewne informacje uszczegółowić.

    Krzyq napisał:
    Tak. ZE wykonuje jedynie przyłącze - nie dalej niż do licznika. Postawi Złącze Kablowe i co najwyżej w zależności od warunków jakie wystawił Ci ZE.
    Toteż mogą jeszcze co najwyżej postawić szafkę z tablicą licznikową przy ZK - ale nie muszą (za to jest dodatkowa opłata) bowiem skrzynki licznikowe najczęściej wykonać należy we własnym zakresie.

    Skrzynka juz istnieje, stoi poza działkami domków letniskowych na drodze gminnej w odległości ok 80 m od mojego domku.
    Krzyq napisał:

    ZE zleci projekt i wykonanie projektu przyłącza odpowiednim firmom. Wtenczas będziesz wiedział czy ZK powstanie rzeczone 80m od Twojego domu czy nie. Projektanci raczej powinni uzgodnić z Tobą ewentualne miejsce ustawienia ZKi - przyjdą będą robili fotki i etc. ale musisz pamiętać, że ZK musi stać raczej na granicy działki.


    Z tego co mi powiedzieli w ZE, to wydadzą tylko warunki przyłączenia zgodnie z moim wnioskiem ( 6,4 kw, rozdział przyłącza)
    Być może w tych warunkach będzie informacja o obowiązkowym projekcie, wykonawstwie , pomiarach itp .
    Ponieważ do otrzymania warunków mam około 10 dni chciałbym wiedzieć co mnie czeka i ew zaplanować wszystkie te roboty ziemne.
    Krzyq napisał:


    Idąc dalej - jak dobrze rozumiem - dom jest teraz wielorodzinny?

    Jednym słowem, na swój koszt musisz wynająć projektanta (lub osobę uprawnioną do remontu istniejącej już instalacji) i uprawnionego wykonawcę - z ich pomocą we własnym zakresie zrobić remont instalacji tego domku - w taki sposób aby sąsiad i twoja część miały osobne zasilania - żeby nie doszło do sytuacji że Ty będziesz podkradać prąd sąsiadowi. Nie zawsze da się wydzielić obwody poszczególnych gniazd - dlatego remont może okazać się konieczny. Na koniec pomiary - koniecznie.


    Mam dosyć dobra rozdzielnie wewnętrzną , jej modernizację ze starej sprzed 30 lat robiłem w zeszłym roku.
    Myślę ze kwalifikowany elektryk z ZE odepnie istniejący kabel z części mojej instalacji i podepnie pod instalację sąsiada.
    natomiast nowy kabel , o który złozyłem wniosek podepnie pod moją instalację.
    Tu nie widze problemu, bardziej mnie interesują aspekty wybory rodzaju kabla oraz połozenia go na mojej działce.
    Krzyq napisał:


    Wykonawca przyłącza to najczęściej firma zewnętrzna - więc nie powinno być problemu, aby złożyć u nich przy okazji zamówienie na wykopanie tych 80 metrów - bo i tak będą kręcili się koparkami po tym terenie. Chyba że chcesz mieć to wszystko szybciej - a znając życie pewnie tak. Musiałbyś się upewnić jak ten teren jest uzbrojony - żeby nie było, że na Twoją odpowiedzialność przerwiesz kanalizację, wodę, telefon czy nie daj Boże gaz. A z tym ostatnim to znając życie - jak na minie - instalacje 30 lat temu kładzione były niedbale bez patrzenia się czy idą zgodnie z projektem (różnice mogą sięgać nawet 10 metrów, a gazownia sama mówi że nie wie ^_^).


    Gazu na działce nie mam, instalacja wodociągowa jest w odległości ok 1,5m od planowanej linii kopania rowów.
    Myślę zeby rowy kablowe kopac samemu, działka jest zagospodarowana i zadna koparka tu nie wjedzie, następnie połozyc odpowiedni kabel (jaki ???) a następnie go zasypac. ( zgodnie z tym co piszesz ponizej)

    Krzyq napisał:

    Jeśli nie jesteś pewien uzbrojenia. I nie masz konkretnych planów. Mapkę uzbrojenia terenu Twojej działki możesz ewentualnie dorwać w urzędzie miasta i gminy lub starostwie powiatowym. Koszt opiniodawczej - jakoś 20 zł. Chyba że znasz uzbrojenie i wykopków dokonujesz na własną rękę.

    Kabel kopie się na około 70-80 cm. Musisz wyposażyć się w piasek drobnoziarnisty jako wyściółkę na około 10 cm pod i 15 cm nad kablem - chodzi o to by ziemia pracując zimą i latem nie pocięła izolacji kabla. Jeśli nie możesz kopać na 70 cm. Wtenczas musisz stosować rury ochronne - np. Aroty. Dobrze jakbyś miał folię oraz opaski kablowe określające co to za kabel. Wtenczas jak przyjadą wodociągi czy gazownia, albo Twoje dzieci będą chciały wybudować garaż lub altanę zmniejszysz ryzyko uszkodzenia kabla lub wypadku podczas robót ziemnych pod Twoją nieobecność. Folię układasz najlepiej na zasypanym piasku.

    Kable za licznikiem powinni podpinać uprawnieni elektrycy.

    Szczegółowiej opisane będzie to np. tu:
    http://www.elektryk.zst.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=106&Itemid=62
    http://www.zsee.bytom.pl/energo/dane/kl3elektro008.html

    0
  • #5 28 Mar 2010 20:02
    ekrzych
    Poziom 12  

    Wydaje mi się, że kabel 5x10 wystarczy. Musisz uwzględnić spadek napięcia na odcinku 80m, a to jednak kawałek kabla. W hurtowni musisz powiedzieć, że to kabel do zakopania, nie pamiętam nazewnictwa, ale chyba YKY. Co do ZE to się zastanawiam, czy jakiejś mapki nie będą chcieli z przebiegiem trasy kablowej.

    0
  • #6 28 Mar 2010 20:27
    keszan
    Poziom 20  

    Witam!
    Kol.Dar_bob.
    Daj folię,kolor niebieski.
    Adam. :yes: :wink:

    0
  • #7 28 Mar 2010 21:39
    Krzyq
    Poziom 22  

    Szczerze mówiąc polecałbym jakąś firmę zajmującą się takimi rzeczami. Zrobią to szybko, sprawnie i fachowo.

    Co do kopareczki - wynajem BobCata nie jest drogi - ok. 70 ,-/h z operatorem (taniej bez - ale trzeba umieć prowadzić to cacko). A chyba lepiej mieć załatwione to wszystko w jeden dzień niż babrać się parę tygodni. Polecam BobCat 320, to mała kopareczka - ale chyba jedna z najbardziej wydajnych (bije minikoparki Volvo i Hyundai na głowę) - siłę kopania ma 15kN. Rozstaw gąsienic 320tki to mniej niż 1 metr -więc wejdzie na przyczepę samochodową i jest świetna w wąskim terenie. 80m nie powinno zająć więcej niż 10h kopania - no chyba że teren jest naprawdę gliniasty, mocno zalesiony albo podbetonowany.

    Obawiam się że bez projektu elektrycznego nie będziesz mógł się w to bawić sam, bo na takie coś chyba trzeba mieć zezwolenia z gminy - jak na zwykłe roboty budowlane. Ale szczerze mówiąc sam nie do końca pamiętam jak to się do ma w przypadku prywatnej posesji i instalacji zalicznikowej.

    W ogólności linia kablowa może zostać przyjęta do eksploatacji po sprawdzeniu zgodności z wymaganiami norm, oraz dokumentacji wg. której została wykonana. Następnie oględzinach i sprawdzeniu linii po jej ułożeniu, sprawdzeniu oznaczeń fazowych, ciągłości żył i pomiaru rezystancji izolacji. Czyli na koniec musi przyjść ktoś z uprawnieniami Dozorowymi, wykonać i zatwierdzić pomiary.

    Co do kabla - jak napisał ekrzych - 5x 10mm^2 powinno być dobre.
    Może czegoś ciekawego dowiesz się jeszcze z tej dyskusji:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic466888.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1595313.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic977142.html

    0
  • #8 29 Mar 2010 19:37
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Krzyq napisał:
    Szczerze mówiąc polecałbym jakąś firmę zajmującą się takimi rzeczami. Zrobią to szybko, sprawnie i fachowo.

    Co do kopareczki - wynajem BobCata nie jest drogi - ok. 70 ,-/h z operatorem (taniej bez - ale trzeba umieć prowadzić to cacko). A chyba lepiej mieć załatwione to wszystko w jeden dzień niż babrać się parę tygodni. Polecam BobCat 320, to mała kopareczka - ale chyba jedna z najbardziej wydajnych (bije minikoparki Volvo i Hyundai na głowę) - siłę kopania ma 15kN. Rozstaw gąsienic 320tki to mniej niż 1 metr -więc wejdzie na przyczepę samochodową i jest świetna w wąskim terenie. 80m nie powinno zająć więcej niż 10h kopania - no chyba że teren jest naprawdę gliniasty, mocno zalesiony albo podbetonowany.


    Krzyqu.
    Dzięki za szczegółowe informacje, ale ja tez podam je szczegółowo.
    Załączam fotkę terenu do kopania:

    Przyłącze elektryczne w domku letniskowym - modernizacja

    Krzyq napisał:

    Obawiam się że bez projektu elektrycznego nie będziesz mógł się w to bawić sam, bo na takie coś chyba trzeba mieć zezwolenia z gminy - jak na zwykłe roboty budowlane. Ale szczerze mówiąc sam nie do końca pamiętam jak to się do ma w przypadku prywatnej posesji i instalacji zalicznikowej.


    Ok. Zorientuję sie w gminie jak to wygląda prawnie.

    Krzyq napisał:

    W ogólności linia kablowa może zostać przyjęta do eksploatacji po sprawdzeniu zgodności z wymaganiami norm, oraz dokumentacji wg. której została wykonana. Następnie oględzinach i sprawdzeniu linii po jej ułożeniu, sprawdzeniu oznaczeń fazowych, ciągłości żył i pomiaru rezystancji izolacji. Czyli na koniec musi przyjść ktoś z uprawnieniami Dozorowymi, wykonać i zatwierdzić pomiary.



    To na pewno zlecę fachowcowi , niemniej sam chciałbym to kopać i kłaść kabel
    ( zlecic ludziom, ale nie z ZE, ze względu na kwoty które mi zaproponowali %-)))

    Krzyq napisał:


    Co do kabla - jak napisał ekrzych - 5x 10mm^2 powinno być dobre.
    Może czegoś ciekawego dowiesz się jeszcze z tej dyskusji:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic466888.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1595313.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic977142.html


    I tu mam Krzyqu wątpliwość.
    Czy aby na pewno 5* a nie 4*?
    To po pierwsze.

    A po drugie to , stara instalacja doprowadzona do budynku ma 4* coś (średnica drutu ma ok 2,2 mm).
    A do tej instalacji mam zapotrzebowanie 6,5 kw i wytrzymuje.

    Poniewaz koszt kabla jest znaczny, 4,5 mm2 a 10 mm2 to róznica ok 400 zł zalezy mi na dokładnych wyliczeniach.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 31 Mar 2010 19:28
    smook81
    Poziom 9  

    witam
    Pracuję w ZE i troszkę nie rozumem tego wszystkiego:) Zacznijmy więc tak :

    - licznik jest jeden na działkę twoją i sąsiada?
    - jeśli jest jeden licznik to do kogo on należy?
    - od złącza kablowego jest już kabel do rozdzielnicy mieszkaniowej, która znajduje się w twoim budynku?

    0
  • #10 31 Mar 2010 20:09
    Dar_bob
    Poziom 14  

    smook81 napisał:
    witam
    Pracuję w ZE i troszkę nie rozumem tego wszystkiego:) Zacznijmy więc tak :

    - licznik jest jeden na działkę twoją i sąsiada?
    - jeśli jest jeden licznik to do kogo on należy?
    - od złącza kablowego jest już kabel do rozdzielnicy mieszkaniowej, która znajduje się w twoim budynku?


    Dzieki Smooku za pomoc, tym bardziej że zaczynam miec nieco pod górke z ZE. ( dostałem pismo o potrzebie załączenia do wniosku o okreslenie warunków przyłącza dodatkowych informacji. Mapę sytuacyjno - wysokościową oraz warunków zagospodarowania terenu.)

    Jeśli masz wiedzę, która opisałem wczesniej to dopisuję:
    Licznik trójfazowy znajduje sie w skrzynce ok 80 m od domku ( jest tam kilka szt. liczników dla kilku domków) .
    Od licznika idzie kabel zakopany pod ziemia do mojego budynku do rozdzielni w mojej piwnicy.
    Z mojej rozdzielni idą kable ( obwody do moich pomieszczen ) oraz kabel 2 fazowy do sąsiada. ( domek bliźniak)
    Przyłacze jest na nazwisko sąsiada.
    Dlatego złozyłem wniosek o nowe przyłacze 6,4 kw 3 fazy na swoje nazwisko.
    We wniosku zaznaczyłem pole "podział". ( tak mi poradził pracownik BOK)
    Sąsiad ma u siebie w piwnicy podlicznik jednofazowy i rozliczamy sie na zasdzie całosc minus jego to moje.

    Chciałbym uzyskac nastepująca sytuacje:
    W skrzynce drugi licznik trójfazowy na moje nazwisko.
    Od tego licznika kabel ( wykop realizowany przeze mnie) podłaczony do mojej rozdzielni . Stary kabel 3 fazowy zostanie wypiety z mojej rozdzielni i doprowadzony ( przedłużony) do piwnicy sąsiada , podpiety pod jego instalację.
    To tyle.

    0
  • Pomocny post
    #11 01 Kwi 2010 16:09
    smook81
    Poziom 9  

    witam
    Widzę że jednak dobrze zrozumiałem :-) Rzeczywiście potrzebny jest rozdział i dobrze że złożyłeś wniosek (mapki i inne dokumenciki niestety są konieczne żeby wiedzieć jaka to działka, skąd jest lub będzie zasilana itp.). Ja pracuje w Enerdze i wiem że Olsztyn to też teren Energii więc będzie podobnie. Po dostarczeniu tych "papierków" otrzymasz warunki przyłączenie i umowę. Koszt tej operacji to 136,73 netto za każdy kW więc w twoim przypadku 6,4kW x 136,73= 875,07 zł netto (około chyba że ludzie wydający warunki podejmą jakieś inne rozwiązanie ale nie sądzę). Później ZE wymieni Ci złącze na takie z podwójnym miejscem licznikowym (ty już nic więcej nie zapłacisz), a ty we własnym zakresie musisz pociągnąć ten kabelek od złącza do rozdzielni w budynku, a od niej podpiąć już swoją instalację. Na sam koniec pozostaje zanieść do ZE oświadczenie o stanie instalacji podpisane przez gościa z uprawnieniami do pomiarów instalacji i podpisać umowę na korzystanie z energii elektrycznej.

    Kabelek jak i instalację możesz zrobić sam jeśli się znasz :-) Ważne żeby było to oświadczenie podpisane przez kogoś uprawnionego. Kabelek układa się przeważnie na głębokości 50 - 70 cm i pokrywa się ją niebieską folią, żeby później wiadomo było, że jest to kabel niskiego napięcia.

    To chyba wszystko w razie jakichkolwiek pytań - pytaj :-)
    pozdrawiam

    0
  • #12 01 Kwi 2010 20:47
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Smooku.

    Napisałem posta a przez te sztuczki 1 kwietniowe własnie zniknał.

    Dokładnie tak. To jest twoja fiirma Energa.

    Wiec pytam raz jeszcze :
    1. Jaki mam zastosowac kabel 4x czy 5 x?
    Stary kabel to 4x4,5 mm2 ale kładziony 30 lat temu. Byc moze nalezy dac teraz 5x
    jesli tak to musze chyba zastosowac róznicówke w rozdzielni ? czy tak?
    2. Druga sprawa to przekrój kabla, na forum radzili mi aby dac 10mm2 a ja mysle ze 4,5 mm2 wystarczy do mocy 6,4 kw. ( kwestia ceny za mb)
    3. A po trzecie to jakie pomiary bedzie robił fachowiec skoro kabel bedzie jeszce bez napięcia? Pomiary opornosci izolacji?
    Bardzo Cie prosze o odpowiedz , to bede miał juz całosc wiedzy.

    P.S. Brakujące dokumenty - juz napisałem pismo do gminy o wydanie aktualnych warunków zabudowy mojego terenu wraz z mapa sytuacyjną.


    Pozdrawiam
    Darek

    0
  • #13 02 Kwi 2010 15:02
    smook81
    Poziom 9  

    To jaki kabel użyjesz to już twoja sprawa. Ale należałoby się zastanowić co w domku będziesz miał, tzn. jakie urządzenia z jaką mocą. ten 5 x 10 mm2 starczyłby Ci na kolejne 30 lat :-) a i w domku będziesz mógł sobie większość urządzeń podłączyć i na pewno się nic nie będzie działo a przy tym 4,5 mm2 ... hmm :-) nigdy nic nie wiadomo.
    Moim zdaniem jak już robisz praktycznie od nowa przyłącze do domu to należy mieć instalację 5 żyłową i różnicówkę także. Ale to też zależy jaką masz instalację w domu. Bo rozumiem że ty tylko chcesz nieć "swój" licznik i swoje przyłącze. Ale do domu i tak doprowadziłbym przewód z pięcioma żyłami.
    Fachowiec sprawdzi Ci zabezpieczenia, czy są odpowiednie do przyznanej mocy, stan instalacji i ogólne jej wykonanie.

    1
  • #14 02 Kwi 2010 15:16
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Jeżeli sieć jest TN-C, to minimum 10mm2, bo to minimalny przekrój PEN. Jeśli chodzi o ilość żył to 4, w część wykopu pod przyłącze [30-40m] ułóż bednarkę i zrób, jak Bóg i partia nakazała z własnym uziemieniem rozdziału PEN.

    Rozejrzyj się za kablem alu o większym przekroju, myślę, że wyjdzie taniej niż w miedzi.

    Ktoś na to projekt robi, czy wolna amerykanka?

    0
  • #15 02 Kwi 2010 15:26
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    Jeżeli sieć jest TN-C, to minimum 10mm2, bo to minimalny przekrój PEN. Jeśli chodzi o ilość żył to 4, w część wykopu pod przyłącze [30-40m] ułóż bednarkę i zrób, jak Bóg i partia nakazała z własnym uziemieniem rozdziału PEN.

    Rozejrzyj się za kablem alu o większym przekroju, myślę, że wyjdzie taniej niż w miedzi.

    Ktoś na to projekt robi, czy wolna amerykanka?

    Wszystko opisałem w powyższych postach.
    Czekam na warunki z ZE, potem szukam projektanta, następnie zlecę kopanie zgodnie ze sztuką chłopom na wsi.
    No i mam problem jaki zastosować kabel, czy 4x czy 5x miedź czy Alu , i jakoś nikt konkretnie nie może mi tego podpowiedzieć.
    Chciałbym mieć wiedzę aby mnie projektant nie "skroił" na materiale ( jeśli da np. kabel 2 razy droższy )

    0
  • Pomocny post
    #16 02 Kwi 2010 15:36
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    4x10 Cu = 13,50PLN/mb
    4x16 Al = 4,70 PLN/mb
    4x25 Al = 5,80PLN/mb

    Przy 90m wychodzi odpowiednio:
    1215,00PLN
    423,00PLN
    522,00PLN

    Na Twoim miejscu bym brał 4x25 Alu.
    Bednarka 25x4 32mb = 130,00PLN

    W 1000,00PLN się powinno zamknąć całe przyłącze.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.

    0
  • #17 02 Kwi 2010 15:41
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    4x10 Cu = 13,50PLN/mb
    4x16 Al = 4,70 PLN/mb
    4x25 Al = 5,80PLN/mb

    Przy 90m wychodzi odpowiednio:
    1215,00PLN
    423,00PLN
    522,00PLN

    Na Twoim miejscu bym brał 4x25 Alu.
    Bednarka 25x4 32mb = 130,00PLN

    W 1000,00PLN się powinno zamknąć całe przyłącze.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.


    O I to jest konkret.
    Dziękuję bardzo , będę miał wiedzę, kiedy z projektantem bedziemy w terenie oglądali zakres prac.

    0
  • #18 02 Kwi 2010 15:49
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Nawet, jakby z obliczeń 4x35 wyszło, to i tak Alu wyjdzie taniej niż 4x10 w miedzi....

    0
  • #19 02 Kwi 2010 15:53
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    Nawet, jakby z obliczeń 4x35 wyszło, to i tak Alu wyjdzie taniej niż 4x10 w miedzi....

    Do ZE zgłosiłem zapotrzebowanie standardowe 6,4 KW, odległość 80 m , no to sam przyznaj ,ze 4*25 ALu wystarczy.
    np: taki -> pkt 10.11 regulaminu. [retrofood]

    0
  • #20 02 Kwi 2010 16:54
    Krzyq
    Poziom 22  

    Hmm a ja bym na Twoim miejscu zastanowił się czy nie strzezlić remontu instalacji w budynku - skoro masz starą instalacje i do tego TN-C. Chyba lepiej byłoby wykonać to w TN-S. Dlatego wcześniej proponowałem jednak kabel 5 żyłowy (3*L, N, uziemienie). Teraz z tego co widziałem tak się montuje.

    Oczywiście skoro masz rozdzielnicę w domu - uziemienie może zostać wyprowadzone w tamtym miejscu. Więc tu możesz kupić kabel 4 żyłowy. Zawsze oszczędzisz.

    Nie jestem pewien czy w przypadku budowy nowej instalacji lub remontu starej nie jest teraz nakazane prawnie by w ramach projektu wykonywać sieci jako TN-S przy okazji wymieniając stare przewody. Więc jeśli dysponujesz jakimiś funduszami i wymieniasz instalację w budynku - możesz przy okazji pomyśleć o automatyce budyniowej (rolety, drzwi, okna, ściemniacze, itp.).

    0
  • #21 02 Kwi 2010 20:27
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Nie wiem jak w Stolycy, ale w moim regionie ZE zaleca kabel 4x i indywidualne uziemienie punktu podziału PEN w RG.
    Z punktu widzenia ochrony przeciwporażeniowej ciąganie 90m żyły nawet o przekroju 25mm2 nie ma sensu.
    Co będzie waszym zdaniem lepsze i skuteczniejsze?
    - zakopanie bednarki i rozdział w rozdzielni głównej budynku, gdzie istotna rezystancja to odcinek od bolca ochronnego do RG
    - a może przypięcie się żółto-zielonym w ZK, 90m od budynku, gdzie sumuje się rezystancja od bolca ochronnego do RG i dalej 90m do ZK?

    0
  • #22 02 Kwi 2010 20:49
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    Nie wiem jak w Stolycy, ale w moim regionie ZE zaleca kabel 4x i indywidualne uziemienie punktu podziału PEN w RG.
    Z punktu widzenia ochrony przeciwporażeniowej ciąganie 90m żyły nawet o przekroju 25mm2 nie ma sensu.
    Co będzie waszym zdaniem lepsze i skuteczniejsze?
    - zakopanie bednarki i rozdział w rozdzielni głównej budynku, gdzie istotna rezystancja to odcinek od bolca ochronnego do RG
    - a może przypięcie się żółto-zielonym w ZK, 90m od budynku, gdzie sumuje się rezystancja od bolca ochronnego do RG i dalej 90m do ZK?

    Miwhoo.
    We wcześniejszym poście juz podjąłem decyzję - > 4x + bednarka.
    Zostaje tylko kwestia uzgodnienia tego z projektantem.

    A Twoje powyższe pytanie jest juz retoryczne: co jest lepsze ? Wakacje nad Adriatykiem, czy zima na Syberii?:D
    Dzięki bardzo.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Krzyq napisał:
    Hmm a ja bym na Twoim miejscu zastanowił się czy nie strzezlić remontu instalacji w budynku - skoro masz starą instalacje i do tego TN-C. Chyba lepiej byłoby wykonać to w TN-S. Dlatego wcześniej proponowałem jednak kabel 5 żyłowy (3*L, N, uziemienie). Teraz z tego co widziałem tak się montuje.

    Oczywiście skoro masz rozdzielnicę w domu - uziemienie może zostać wyprowadzone w tamtym miejscu. Więc tu możesz kupić kabel 4 żyłowy. Zawsze oszczędzisz.

    Nie jestem pewien czy w przypadku budowy nowej instalacji lub remontu starej nie jest teraz nakazane prawnie by w ramach projektu wykonywać sieci jako TN-S przy okazji wymieniając stare przewody. Więc jeśli dysponujesz jakimiś funduszami i wymieniasz instalację w budynku - możesz przy okazji pomyśleć o automatyce budyniowej (rolety, drzwi, okna, ściemniacze, itp.).


    Krzyq-u.
    Twoje opinie, też bardzo pomocne przełożę sobie chyba na rok następny.
    Teraz muszę zrobić to przyłącze, w RG zastosować elementy z TN-C na TN-S ( np dołożyć różnicówkę), a wtedy będę juz miał RG przygotowaną do ew. rozbudowy instalacji wewnętrznej budynku.
    Ale to juz może w przyszłym roku.
    Dzięki Wam za rady, teraz czekam tylko na dokumenty z gminy, potem z ZE i .. dobrą pogodę do pracy przy łopacie. :D

    0
  • #23 02 Kwi 2010 20:51
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Dar_bob nie zapomnij tylko o zakładkach do ZK i podejściu do RG budynku. Głupio by było, gdyby na takim odcinku brakło 1 albo 0,5 metra :)

    0
  • #24 02 Kwi 2010 21:06
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    Dar_bob nie zapomnij tylko o zakładkach do ZK i podejściu do RG budynku. Głupio by było, gdyby na takim odcinku brakło 1 albo 0,5 metra :)

    Tak, tak, pomierzę dokładnie, a nawet dołożę z 5 m.
    I tak dzięki Tobie zaoszczędziłem na zamianie z CU na AL (wg. Mendelejewa) :D

    0
  • #25 02 Kwi 2010 21:33
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Jak Ci ktoś powie, że Alu było dobre 50 lat temu, to się go zapytaj, jakimi kablami są położone sieci oświetlenia ulicznego, sieci kablowe nn do zasilania ZK, przyłącza napowietrzne i wiele innych.
    Wyjątkiem są wytwory stoczniowe. Wszystkie typy statków mają instalację 100%Cu. Najlepsze są do wciągania, wiązania do drabin i wprowadzania do agregatów i GTR-u 3x120mm2 Cu :) mniut malina...

    Przy zachowaniu odpowiednich technik montażu Al niczym nie ustępuje Cu, bo nieraz spory przekrój alu, najczęściej sektorowany [trójkąt] trzeba przerobić [przetłoczyć lub zacisnąć odpowiednią końcówkę].

    0
  • #26 02 Kwi 2010 21:35
    Krzyq
    Poziom 22  

    Dar_bob napisał:
    Co będzie waszym zdaniem lepsze i skuteczniejsze?
    - zakopanie bednarki i rozdział w rozdzielni głównej budynku, gdzie istotna rezystancja to odcinek od bolca ochronnego do RG
    - a może przypięcie się żółto-zielonym w ZK, 90m od budynku, gdzie sumuje się rezystancja od bolca ochronnego do RG i dalej 90m do ZK?
    Miwhoo.
    We wcześniejszym poście juz podjąłem decyzję - > 4x + bednarka.
    Zostaje tylko kwestia uzgodnienia tego z projektantem.
    /chiach../
    Ale to juz może w przyszłym roku.
    Dzięki Wam za rady, teraz czekam tylko na dokumenty z gminy, potem z ZE i .. dobrą pogodę do pracy przy łopacie. :D


    Faktycznie - przyłącze najważniejsze, resztą można zająć się w czasie.
    Jeśli chodzi o uziemienie - to wydaje mi się że lepiej będzie zrobić bednarkę, jednak takie zabawy kosztują - może nie tyle sama bednarka, co wyrobienie betonowego kołnierza -> zaleca się w przypadku taśm (chodzi o to by uziom znajdował się najlepiej w średniej gęstości betonie - aby nie korodował. Gleba ma jednak swoją kwasowość, która potrafi zniszczyć uziom w przeciągu kilku lat (stąd potrzebne okresowe pomiary z użyciem MRU, bo zdarza się że uziom który miał 5m, potrafi korodować i kończyć się jedynie 30 cm pod ziemią). Zamykasz go w pętle betonową i wsio. Beton typu dziesiątki powinien starczyć.

    Nie jestem pewien tylko jak potem z uziemieniem i ochroną odgromową - w sensie czy to się łączy - głupio mieć udar na obudowie w momencie uderzenia pioruna
    (o ile wogóle taką będziesz robił - ostatnio pewien profesor zajmujący się ochroną przed skutkami działań elektrostatycznych na pytanie o to jaki jego zdaniem grot odgromnika jest najlepszy, odpowiedział dyplomatycznie że pytanie nie ma sensu w momencie kiedy sprzeczności są na poziomie "czy odgromniki są potrzebne" skoro ich zadaniem jest ściąganie piorunów, a i tak nie zawsze piorun trafia w grot - często obok -> na technice wysokich napięć udowodnili mi że to gdzie nastąpi przebicie jest zjawiskiem czysto losowym).

    Ale wracając do tematu:
    O rodzajach uziomów i zalecanych przekrojach i głębokościach przeczytasz m.in. tu: http://www.sep.com.pl/opracowania/opracowania_pporaz_inst_el_nn.zip (str. 26)

    0
  • #27 02 Kwi 2010 21:46
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Aż tak źle z tym betonem to być nie musi. Do takich zastosowań wystarczy B5, max. B10 a do tego włókno szklane jako mikrozbrojenie, żeby beton nie popękał i był bardziej sprężysty.

    Do bednarki powinno wystarczyć korytko 10x10cm lub 15x15cm, co na długości 25m daje odpowiednio 0,25m3 i 0,56m3 betonu. Taką ilość można w taczce umieszać. Nawet z kołnierzem myślę, że materiał nie przekroczy 1000,00PLN.

    0
  • #28 02 Kwi 2010 21:54
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Miwhoo napisał:
    Aż tak źle z tym betonem to być nie musi. Do takich zastosowań wystarczy B5, max. B10 a do tego włókno szklane jako mikrozbrojenie, żeby beton nie popękał i był bardziej sprężysty.

    Do bednarki powinno wystarczyć korytko 10x10cm lub 15x15cm, co na długości 25m daje odpowiednio 0,25m3 i 0,56m3 betonu. Taką ilość można w taczce umieszać. Nawet z kołnierzem myślę, że materiał nie przekroczy 1000,00PLN.


    Ale wchodzimy w szczegóły %-))

    Ale poprzednio pisałeś, że bednarkę należy ułożyć wzdłuż wykopu 20 -30 m.
    A teraz widzę że powinienem ją zalać betonem.
    Czyli tak:
    70 cm wykop, potem piach ok 10 cm, następnie kabel, potem piach 10 cm , potem folia, następnie beton, a w nim bendarka.

    0
  • #29 02 Kwi 2010 21:59
    Krzyq
    Poziom 22  

    Dar_bob napisał:
    Ale poprzednio pisałeś, że bednarkę należy ułożyć wzdłuż wykopu 20 -30 m.
    A teraz widzę że powinienem ją zalać betonem.
    Czyli tak:
    70 cm wykop, potem piach ok 10 cm, następnie kabel, potem piach 10 cm , potem folia, następnie beton, a w nim bendarka.


    Jak napisałem wcześniej - robisz kołnierz w około domu, chyba że masz już pociągnięty w fundamencie - wtenczas zrobisz pomiar rezystancji uziemienia - i jeśli wystarczy to do tego podpinasz (ale 30 lat temu różnie to było). Mówimy o uziemieniu ochronnym w budynku.

    Bednarki wzdłuż wykopu kabla robiło się w celu obniżenia impedancji uziomu kabli - w przypadku uziomu kabla z obu stron.

    1
  • #30 02 Kwi 2010 22:23
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Bednarka 25x4 to 100mm2. Zanim zeżre ją rdza, to troszkę minie. Poza tym jest cynkowana, co dodatkowo uodparnia ją na rdzę.

    Opcja z betonowaniem jest jak orkiestra Owsiaka. Do końca świata i jeden dzień dłużej :)

    Przekrój:

    Przyłącze elektryczne w domku letniskowym - modernizacja

    1