Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

xrafaladam 28 Mar 2010 23:17 22566 29
  • #1 28 Mar 2010 23:17
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Z uwagi na koszty fabrycznych urządzeń do akumulacji ciepła, oraz problem z wniesieniem gotowego urządzenia myślę nad zleceniem wyspawania z blachy 6mm takiego bufora.Ogranicza mnie szerokość drzwi do piwnicy 80 cm, postanowiłem więc zrobić dwa elementy o wymiarach 2 x 1 x 0,78 m z kołnierzem, skręcić w piwnicy i postawić na jakimś stojaku. Nie potrzebuję na tę chwilę żadnych wężownic, wszystko będzie chodzić razem. Kocioł jest na drewno 30KW, układ otwarty. Domek jest malutki więc jest spory nadmiar mocy kotła w stosunku do zapotrzebowania. Palę tylko drewnem.

    Zastanawia mnie problem bliskości rury wlotu z pieca z wylotem na odbiorniki ciepła, tzn. żeby nie było tak że woda idzie z pieca i od razu jest zasysana do odbiorników ciepła. Z kotła woda będzie tłoczona pompką, podobnie jak z bufora do odbiorników ciepła. Jak to rozwiązać? Co do powrotów to poprowadzę rurki przez cały bufor żeby piec zasysał wodę z najniższego punktu, podobnie będzie z powrotem z odbiorników ciepła. (dostęp do bufora będzie tylko z lewej strony obrazka)

    Zostawie sobie kilka króćców na różnych wysokościach żeby w przyszłości można było dopiąć jeszcze jakieś urządzenia, i oczywiście jakieś gniazda na termometry itp.

    Zastanawie mnie też czy jest sens malować bufor od środka, jeżeli tak to czym. Słyszałem opienie że po jakimś czasie farba będzie śmiecić w instalacji a na ściankach i tak osadzi się kamień.

    Kolejnym problemem jest połączenie obu elementów, czym to uszczelnić żeby nie ciekło.

    Docieplenie planuje z wełny mineralnej ale nie wiem co najlepiej nałożyć na wierzch docieplenia.

    Widziałem że w niektórych buforach stosuje się w środku jakieś lejki, co ma mieć związek z lepszą cyrkulacją wody. Ja planuję dać jakieś wzmocnienia żeby się bufor nie zdeformował.

    Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie i uwagi dotyczące mojego projektu.

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

  • #2 29 Mar 2010 09:38
    adam0369
    Poziom 10  

    Ciekawy pomysł aby magazynować ciepło tyle tylko że sama idea magazynowania wiąże się ze stratami ale tym kolega się chyba liczy . Co do moich sugestii : zbiornik można wyspawać z cieńszej blachy (np 2 mm ) i dać do ocynkowania lub tak jak kolega sugeruje z 6 mm blachy i zostawić czarny . Co do konstrukcji wewnątrz , nie kończył bym rur powrotu pieca i odbiorników na tej samej wysokości a nawet bym dał przegrodę miedzy nimi to samo na zasilaniu . Do uszczelnienia kołnierza można zastosować masę uszczelniającą ( kupuje się ja w formie silikonu i nakłada na miejsca łączone przed skręceniem ) . Obowiązkowo należy dobrze wycieplić , można wełna ale pianka poliuretanowa jest lepsza , po całkowitym montażu owinąć bufor cienką ocynkowaną blachą zostawiając dookoła 5 - 8 cm miejsca i wypełnić to dokładnie pianą. Należało by jeszcze zastanowić się o odłączaniu pieca od bufora gdy w piecu się już nie pali aby nie stał się odbiornikiem , wystarczył by elektrozawór na powrocie i jakiś termostat który by wyłączał zaraz pompę przy piecu . To tyle moich sugestii , pozdrawiam

  • #3 29 Mar 2010 21:44
    wawrzeczko_t
    Specjalista - systemy grzewcze

    Elementów ocynkowanych nie stosuje się w instalacji c.o.

    Proponuję nie kombinować tylko jeśli już - to podłączyć równolegle 2 lub 3 mniejsze zbiorniki buforowe (bufor 300 l ma śr. ok 75 cm). Plusy to: gwarancja, sprawdzona szczelność, oryginalna izolacja, płaszcz itd ... www.elektromet.pl www.pomex.pl

  • #4 30 Mar 2010 13:45
    mroziuu
    Poziom 10  

    Czy jest większy sens stosowania takich buforów podłączonych do co bez zadnych wężownic? Są jakieś tabele, przeliczniki czy coś czym moznaby się pokierować w decyzji?

  • #5 30 Mar 2010 17:57
    wawrzeczko_t
    Specjalista - systemy grzewcze

    Nie wiem czy jest sens. Zależy to od całego schematu hydraulicznego c.o. w Twoim domu.

  • #6 30 Mar 2010 20:45
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Instalacje mam w domu otwartą, działa grawitacyjnie ale jest też pompka. Rurki miedziane fi 20 na pionach i fi 15 do grzejników. W instalacji jest około 220 litrów, w tym duży udział ma piec i płaszcz bojlera. Kaloryfery żeliwne. Woda użytkowa z bojlera 120 litrów z płaszczem. Góra naczynia przelewowego będzie około
    6 metrów nad dnem bufora.
    Co do bufora to może faktycznie dołożę wężonicę na CWU pod "sufitem" bufora i może drugą przy podłodze na solar, ponieważ jak go poskręcam i zaizoluje to szkoda będzie go znów otwierać zwłaszcza że wieko może ważyć ze 300 - 400kg.

    Do tej pory wyobrażałem to sobie mniej więcej tak:


    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

  • #8 02 Kwi 2010 21:34
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Adres tej strony się zmienił, ponieważ w muratorze mieli jakąś reorganizację strony, ale faktycznie temat bufora jest tam opisany wyczerpująco.
    Dzięki za info.

  • #10 08 Paź 2010 13:07
    krzysztof64
    Poziom 10  

    Oceńcie, proszę, czy "maluch" 60 litrów zrobiony z butli na powietrze od ciężarówki, umieszczony w "mamce" 1000 l, grzanej do ok. 65 - 70 st. C wystarczy, aby wziąć kąpiel w wannie?

  • #11 22 Lut 2011 09:13
    wnoto
    Poziom 30  

    wawrzeczko_t napisał:
    Elementów ocynkowanych nie stosuje się w instalacji c.o.

    Proponuję nie kombinować tylko jeśli już - to podłączyć równolegle 2 lub 3 mniejsze zbiorniki buforowe (bufor 300 l ma śr. ok 75 cm). Plusy to: gwarancja, sprawdzona szczelność, oryginalna izolacja, płaszcz itd ... www.elektromet.pl www.pomex.pl


    Ale taki zbiornik 300 l to 1500 zł. Stawiając 2-3 szt mamy prawie 5 tys zł.
    Moim zdaniem to drogo i dlatego wiele osób myśli o samoróbkach.

  • #12 05 Mar 2012 22:38
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Wracając do tematu z przed dwóch lat, to zamiast spawania kanciaka w piwnicy zdecydowałem się na zbiornik ze złomu 1700 litrów. Zleciłem dobremu spawaczowi przecięcie go na 3 części i dospawanie nóg i kołnierzy. Pokazałem też gdzie ma wspawać jakie mufy. Resztę zrobiłem sam :))
    Generalnie nie osiągnął jeszcze pełnej funkcjonalności ale już działa.

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

    brakuje zdjęć po dociepleniu i nie mam jeszcze porządnego automatycznego sterowania ale już teraz wiem że bufor to strzał w dziesiątkę :))
    Ciekaw jestem na ile dni w lato starczy mi ciepłej wody po jednorazowym rozpaleniu ognia.

  • #13 06 Mar 2012 00:40
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Niezły galimatias. I to pracuje ?

  • #14 06 Mar 2012 07:26
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Oczywiście że pracuje,
    nie osiągnęło jeszcze pełnej funkcjonalności ponieważ nie ma jeszcze porządnego sterowania i kombinuje nad automatycznymi siłownikami zaworów. Jak na razie steruje ręcznie zaworami ale wszystko działa tak jak powinno. :))

  • #15 06 Mar 2012 08:15
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    xrafaladam napisał:
    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji


    xrafaladam napisał:
    Oczywiście że ... wszystko działa tak jak powinno. :))

    Zastanawiam się, jak odpowietrzasz układ ten węzeł z czerwoną pompą. Do czego są te PEXy wychodzące z bufora? Do czego ten krzyż z rurek miedzianych na dnie zbiornika?

  • #16 06 Mar 2012 09:11
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Od czerwonej pompy układ odpowietrza się przy grzejnikach, tzn. od pompy powietrze grawitacyjnie trafia do jednego z odpowietrzników grzejnika.

    Jeżeli chodzi o pexy z bufora to prowadzą ciepłą wodę z górnej wężownicy bufora do kranów, umywalek itp., pex łączy się z pexem prowadzącym z bojlera, będącego źródłem CWU zanim ruszył bufor. Ponieważ całe przedsięwzięcie jest dla mnie eksperymentem zostawiłem bojler jako rezerwowy zasobnik CWU działający grawitacyjnie z piecem (na czarną godzinę tzn. awaria bufora lub długotrwała awaria prądu)

    Krzyże na dnie zbiornika (na górze też) są stelażem wężownic. Wiadomo że miedziane elementy nie mogą stykać się bezpośrenio ze stalowymi elementami (korozja elektrolityczna czy jakoś tak podobnie) więc przykręciłem miedziany stelaż oczywiście przez gumowe podkładki żeby przenosił ciężar wężownic.

    Link podany wyżej przez "mroziuu" prowadzi do niezwykle obszernego wątku na forum muratora na temat buforów ciepła, przy czym temat ma już setki stron więc trudno szybko wyciągnąć z niego informacje. Ja jakieś półtorej roku temu przeczytałem cały i muszę powiedzieć że wiele rzeczy podanych na tym forum wcieliłem w życie przy budowie swojego bufora.

  • #17 06 Mar 2012 09:19
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    xrafaladam napisał:
    Od czerwonej pompy układ odpowietrza się przy grzejnikach, tzn. od pompy powietrze grawitacyjnie trafia do jednego z odpowietrzników grzejnika.

    Czyli część na pompie, a reszta na grzejnikach :( W układach otwartych istnieje stałe prawdopodobieństwo wytrącania się pęcherzyków powietrza, zatem pompa może pracować zapowietrzona. Powinieneś to tak przerobić, żeby wszystko odpowietrzało się samoczynnie, powyżej pompy.

    xrafaladam napisał:
    ....więc przykręciłem miedziany stelaż oczywiście przez gumowe podkładki żeby przenosił ciężar wężownic.

    A śruby też odizolowałeś, i wodę też? Czy te krzyże udźwigną wężownicę bez ugięcia się i oparcia na dnie? sprawdź po sezonie, lub dwóch.

  • #18 06 Mar 2012 09:45
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Chyba źle mnie zrozumiałeś z tym odpowietrzeniem. Idąc od pompy jest grawitacyjna droga pęcherzyków powietrza na instalacje gdzie przy każdym grzejniku jest automatyczne odpowietrzenie. Więc wszystko powyżej pompy odpowietrza się samoczynnie.

    Co do śrub trzymających miedziane krzyże to nałożyłem na śruby warstwę silikonu (tam gdzie mogły bokiem stykać się z miedzianymi elementami).

    Co do "odizolowania wody" to rozumię że to drwina. Nie wiem jak dokładnie nazywa się nieporządane zjawisko, ale jestem pewien że nie powinno sie doprowadzać do bezpośredniego styku miedzianych elementów ze stalowymi w tego typu układach. Więc tego typu przezorność chyba nie jest błędem. Jeżeli jest inaczej to będę wdzięczny za uświadomienie mnie.

    Wytrzymałość mechaniczna krzyżów wydaje mi się wystarczająca a co do kontroli to problemem jest sprawdzenie czegokolwiek w środku zbiornika, chyba że fundnę sobie jakąś kamerkę na gęsiej szyjce i wpuszczę przez jeden z otworów. Sama góra waży około 150kg-200 kg. Mam więc nadzieję że nie prędko będę musiał go otwierać.

  • #19 06 Mar 2012 12:28
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    xrafaladam napisał:
    Idąc od pompy jest grawitacyjna...

    A jak do pompy?
    xrafaladam napisał:
    Co do śrub trzymających miedziane krzyże to nałożyłem na śruby warstwę silikonu...

    Lepsze byłyby wężyki igelitowe
    xrafaladam napisał:
    Mam więc nadzieję że nie prędko będę musiał go otwierać.

    Powinieneś przewidzieć okno rewizyjne, bo z czasem na dnie zasobnika zbiera się duuuużo czegoś

  • #20 06 Mar 2012 15:23
    xrafaladam
    Poziom 9  

    mirrzo napisał:
    xrafaladam napisał:
    Idąc od pompy jest grawitacyjna...

    A jak do pompy?
    xrafaladam napisał:
    Co do śrub trzymających miedziane krzyże to nałożyłem na śruby warstwę silikonu...

    Lepsze byłyby wężyki igelitowe
    xrafaladam napisał:
    Mam więc nadzieję że nie prędko będę musiał go otwierać.

    Powinieneś przewidzieć okno rewizyjne, bo z czasem na dnie zasobnika zbiera się duuuużo czegoś


    Do pompy odpowietrza się w drugą stronę czyli na szczycie bufora, jest tam jeden odpowietrznik automatyczny i jeden ręczny docelowo wyciągnięty na PEXie poza docieplenie.

    Bez okna rewizyjnego jakoś sobie poradzę. Myślę że nie będzie tak źle. W ostateczności poświęcę dzień czasu, poprosze kogoś o pomoc i ściągnę górną pokrywę. Przecież jeżeli udało się ją założyć to uda się i ściągnąć a wtedy mogę tam nawet wejść do środka razem ze spawarką.

    A co do wężyków igielitowych to jeszcze lepsze były by takie jakich używa NASA ale nie mogłem znaleźć linka do ich sklepu internetowego :))

  • #21 06 Mar 2012 22:20
    1tropek
    Poziom 22  

    xrafaladam napisał:
    A co do wężyków igielitowych to jeszcze lepsze były by takie jakich używa NASA ale nie mogłem znaleźć linka do ich sklepu internetowego :))

    Z


    Super.
    Zbędna złośliwość wobec osoby starającej się by Ci pomóc.

    We mnie cała ta konstrukcja budzi podziw.
    Jest pomysł, jest wiedza, jest motywacja, jest realizacja.
    Mój wpis nie jest ironią, faktycznie podziwiam wykonawcę, realizatora tego pomysłu.
    Jeśli mogę coś podpowiedzieć - wymień te ocynkowane kształtki na czarne i dodaj jakiegoś inhibitora do wody kotłowej.
    Trzymam kciuki.

  • #22 06 Mar 2012 23:08
    xrafaladam
    Poziom 9  

    Zastanawiam się czy warto wymieniać te ocynkowane kształtki, czy kamień kotłowy nie załatwi sprawy?
    Liczę że 20-30 lat to może wytrzymać a potem pewnie wszyscy będziemy grzali sie prądem albo wrócimy do jaskiń.

    Z tym igielitem to "mirrzo" miał pewnie rację, ale myślę że silikon też spełni swoje zadania. Mam nadzieję że kolega "mirzo" się nie obraził :))

    W sumie to na tym forum zacząłem całą przygode z buforem i tak pomyślałem że napiszę na czym sie sprawa skończyła a na zasadnicze zmiany już za późno. Kiedyś trzeba przestać ulepszać i zacząć korzystać a zrobienie tego i tak zajęło mi na raty prawie dwa lata.

    Teraz walczę ze sterowaniem i siłownikami zamykającymi zawory.

    Upierdliwe jest to że ciepło ucieka mi grawitacyjnie z bufora mimo że przerobiłem przyłącza tak aby miały kształt litery "U" ale nie rozwiązało to problemu. Dalej ciepła woda ucieka na grzejniki. Zastanawiałem się czy jest sens dać za pompami zawory zwrotne takie jak daje się do wody pitnej żeby nie wracała, ale mam obawy czy jakoś znacznie nie ograniczy to wydajności pomp i czy nie będzie problemu z odpowietrzaniem (pompa może nie pchnąć zaworu bez wody, a nie odpowietrzy sie póki nie pchnie zaworu żeby uwolnić powietrze). W ostateczności zrobię jakieś rozwiązanie z zamykanymi elektrycznie zaworami ale te zwrotne może by rozwiązały problem. Co o tym myślicie?

  • #23 07 Mar 2012 08:08
    1tropek
    Poziom 22  

    xrafaladam napisał:
    Upierdliwe jest to że ciepło ucieka mi grawitacyjnie z bufora mimo że przerobiłem przyłącza tak aby miały kształt litery "U" ale nie rozwiązało to problemu.


    Ja w swoim "pomyśle" zastosowałem używany zawór trójdrożny Vaillanta. Taki z 1" złączami.
    Sterowany 220V - jeśli podasz napięcie to "wypuszcza' ciepło z bufora, bez napięcia - zamyka wylot.
    Pozdrawiam.

    ps.
    Co do podpory na dnie.
    Trzy rurki plastikowe ( nogi ), odpowiednio powycinane, dystansujące dolne zwoje.
    Nie wymyśliłem tego - tak to robią w tych "fabrycznych".

  • #24 07 Mar 2012 08:21
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    xrafaladam napisał:
    Idąc od pompy jest grawitacyjna droga pęcherzyków powietrza na instalacje gdzie przy każdym grzejniku jest automatyczne odpowietrzenie.

    xrafaladam napisał:
    Do pompy odpowietrza się w drugą stronę czyli na szczycie bufora, jest tam jeden odpowietrznik automatyczny

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji
    To nadal tu czegoś nie rozumiem. Jak to możliwe, skoro pompa i manometr są najwyższymi punktami w tej części instalacji.

  • #25 07 Mar 2012 08:36
    1tropek
    Poziom 22  

    mirrzo napisał:
    To nadal tu czegoś nie rozumiem. Jak to możliwe, skoro pompa i manometr są najwyższymi punktami w tej części instalacji.


    Przyjmując za pewnik, że puszka stoi prosto. :D :D :D

    Ta górna pompa jest szeregowo z tą dolną?
    W takiej konfiguracji "doi" bufor.

  • #26 07 Mar 2012 11:38
    xrafaladam
    Poziom 9  

    mirrzo napisał:
    xrafaladam napisał:
    Idąc od pompy jest grawitacyjna droga pęcherzyków powietrza na instalacje gdzie przy każdym grzejniku jest automatyczne odpowietrzenie.

    xrafaladam napisał:
    Do pompy odpowietrza się w drugą stronę czyli na szczycie bufora, jest tam jeden odpowietrznik automatyczny

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji
    To nadal tu czegoś nie rozumiem. Jak to możliwe, skoro pompa i manometr są najwyższymi punktami w tej części instalacji.


    Zdjęcie jest dość nieszczęśliwe, to jest termometr przypięty na rurce. Powyżej tego miejsca wszystko rozchodzi się grawitacynie na instalację. (za tą zaizolowaną rurką widać grubszą czarną)

    Co do podłączenia pomp to połączenie widoczne na zdjęciu docelowo powinno być zamknięte. Jeżeli jest otwarte i pozamykane zawory do bufora to instalacja wraca do stanu z przed podpięcia bufora.
    Pierwotny zamysł był taki żeby czarna pompa pompowała tylko do bufora, natomiast czerwona z bufora na grzejniki. Połączenie widoczne na zdjęciu pomiędzy nimi powinno być zamknięte. Ale teraz myślę że było by to trochę marnotrawstwo ponieważ kiedy równocześnie paliło by się w piecu i chcialo puszczać ciepło na dom to chodziły by niepotrzebnie dwie pompy razem. Docelowo chcę dać zawór 3 drogowy za czarną pompą i wtedy sterownik decydował by czy puszczać ciepło z czarnej pompy na dom czy na bufor. Czerwona pompa włączała by się jedynie w sytuacji kiedy w piecu się nie pali a chciało by się puścić ciepłą wodę z bufora na grzejniki.

    Wieczorem postaram się zrobić lepsze zdjęcia i narysować jakiś schemat.

  • #27 10 Mar 2012 21:48
    kidu22
    Poziom 35  

    Typowe DYI. Mi sie podoba wyjscie z kotła przeredukowane na 1/2 cala . I te pompy.

    Przydał by sie zawór 3 drożny i sterowanie termostatyczno czasowe.

  • #28 10 Mar 2012 23:10
    Bogdanbenek
    Poziom 19  

    kidu22 napisał:
    Typowe DYI. Mi sie podoba wyjscie z kotła przeredukowane na 1/2 cala . I te pompy.

    Przydał by sie zawór 3 drożny i sterowanie termostatyczno czasowe.


    3\4 cala tam widzę lub 1cal a pompa ma wyjcie po pół śrubunku na 1cal nie widze 1\2 cala na tej fotce :?:

  • #29 13 Mar 2012 08:43
    xrafaladam
    Poziom 9  

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

    wszystkie przyłącza są 1'', natomiast to wyjście z pieca z zaworem różnicowym (grawitacyjne) jest na 6/4"

  • #30 10 Maj 2017 09:49
    zbyszekkr
    Poziom 11  

    xrafaladam napisał:

    bufor - akumulator ciepła własnej konstrukcji

    Witam.
    Jak wykonaliście te piękne kołnierze?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME