Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Billboardy elektroniczne znikają z ulic amerykańskich miast

pseven 29 Mar 2010 19:38 4160 8
  • Billboardy elektroniczne znikają z ulic amerykańskich miast
    Już ponad tuzin amerykańskich miast zabroniło reklamy z wykorzystaniem elektronicznych billboard`ów. Władze uważają, że znajdujące się blisko ruchliwych ulic telebimy rozpraszają uwagę kierowców i stanowią niebezpieczeństwo dla ruchu drogowego. W wielu stanach wstrzymano wydawanie pozwoleń czy też tymczasowo zabroniono montażu tego rodzaju instalacji. Zdania na temat potencjalnego zagrożenia są podzielone. Od momentu zniesienia ograniczeń dla przydrożnej reklamy świetlnej z 1965 roku liczba instalowanych billboard`ów elektronicznych zaczęła gwałtownie rosnąć. Szacuje się, że w tej chwili na terenie całego kraju jest ich niemal pół miliona. Zgodnie z raportem sporządzonym przez Virgina Tech Transportation Institute reklama tego rodzaju nie powinna wpływać negatywnie na warunki kierowania pojazdami mechanicznymi. Z drugiej strony seria badań przeprowadzonych przez Amercina Association of State Highway and Transportation wskazuje coś zupełnie przeciwnego. Nie ma jeszcze oficjalnych danych na temat tego ile zginęło w wypadkach samochodowych osób, których uwaga została rozproszona przez czynniki zewnętrzne, takie jak tablica reklamowa.

    Źródło:
    http://content.usatoday.com/dist/custom/gci/InsidePage.aspx?cId=freep&sParam=37948548.story

    Fajne! Ranking DIY
  • #2
    MarQs11
    Poziom 19  
    Prawda jest taka, że jedziesz sobie spokojnie, noc, nikogo na drodze. Podjeżdżasz sobie do ciemnego bilbordu i nagle...jak Ci nie walnie po oczach jasna reklama bielizny, czy innego badziewia.
    Przez 100m nic już nie widzisz.
    W dzień co najwyżej rozpraszać mogą migające obrazy, ale w nocy te reklamy po prostu oślepiają. Zazwyczaj nie mają żadnej regulacji siły świecenia w zależności od oświetlenia zewnętrznego.
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #5
    flubber.trip
    Poziom 27  
    Witam. Co do rozpraszania, ja mam strasznie słabo podzielną uwagę (czy jak to się nazywa). Po prostu często mam tak, że jak popatrzę na reklamę w TV to już do mnie nic innego nie dociera i nieraz trzeba mi coś powtórzyć, abym cokolwiek zrozumiał. Wprawdzie nie mam jeszcze prawka, ale w najbliższym czasie zamierzam się zapisać na kurs. W każdym bądź razie jestem zdecydowanie na NIE tego typu rodzajom reklamy. Powinno być zabronione stawianie takich badziewi w pobliżu drogi, bo każde, nawet najmniejsze, odwrócenie uwagi może doprowadzić do tragedii.
  • #6
    Olleo
    Poziom 17  
    Cytat:
    Takie coś powinno być surowo zakazane także i u nas

    I generalnie jest, ale do pewnej odleglości od jezdni (chyba 10m?). Tyle, że te billboardy mają kilka metrów przekątnej i żadna różnica, że są pięć metrów dalej.
  • #7
    revolt
    Poziom 34  
    Ja widziałem nie więcej niż 3 od ulicy.
  • #8
    timo66
    Poziom 23  
    Znam przypadki że ktoś przejechał na czerwonym świetle z powodu tych reklam, walą po oczach jak mało co, nawet były rozprawy sądowe by usunąć te reklamy i zakazać je stawiać, ale widocznie właściciel niezłą kasę na tym bije - bo wygrał rozprawę. Przypadek ze śląska.
  • #9
    Olleo
    Poziom 17  
    Zaznaczam, że jeszcze nie czytałem, a powyższe było na zasadzie "coś dzwoni", ale tutaj powinno być o tym więcej:
    źródło
    cytat:
    Cytat:
    Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury - z upoważnienia ministra -

    na interpelację nr 10425

    w sprawie określenia warunków, jakie muszą spełniać reklamy świetlne, by nie zagrażać zdrowiu i życiu użytkowników dróg

    Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana posła Jerzego Materny w sprawie określenia warunków, jakie muszą spełniać reklamy świetlne, by nie zagrażać zdrowiu i życiu użytkowników dróg (pismo z dnia 14 lipca br. o znaku SPS-023-10425/09), uprzejmie wyjaśniam, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) formułują jedynie zakaz umieszczania na drodze lub w jej pobliżu urządzeń wysyłających lub odbijających światło w sposób powodujący oślepienie albo wprowadzających w błąd uczestników ruchu. Przepisy Prawa o ruchu drogowym odpowiadają w tym zakresie zapisowi art. 4 ust. b Konwencji wiedeńskiej z dnia 8 listopada 1968 r. o znakach i sygnałach drogowych. Naruszenie zakazu z art. 45 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi wykroczenie przewidziane w art. 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2007 r. Nr 109, poz. 756, z późn. zm.) - wykroczenie przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach publicznych, podlegające karze grzywny do 3000 zł albo karze nagany. Natomiast zarówno przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak też inne przepisy wykonawcze do tej ustawy nie określają warunków umieszczania reklam świetlnych w pasach drogowych lub przy drogach. Przy tym reklamy świetlne nie powinny emitować światła o takiej intensywności jak znaki i sygnały drogowe lub światła o zbytnio jaskrawej kolorystyce, gdyż wówczas mogłyby wprowadzać w błąd uczestników ruchu.

    Jednocześnie informuję, iż zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115, z późn. zm.) zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W szczególności zabronione jest umieszczanie reklam poza obszarami zabudowanymi, z wyjątkiem parkingów. Natomiast w terenie zabudowanym umieścić reklamy można wyłącznie za zgodą zarządcy drogi wyrażoną w formie decyzji administracyjnej, po uiszczeniu opłaty. Przy wydawaniu zezwolenia na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia reklamy zarządca drogi jest zobowiązany każdorazowo do oceny, czy zajęcie pasa drogowego pod reklamy jest dopuszczalne, tzn. czy nie będzie powodować niszczenia drogi lub naruszać zadań organu zarządzającego drogą, m.in. obowiązku zapewnienia warunków bezpieczeństwa ruchu drogowego (co wynika z orzecznictwa sądowego, m.in. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 735/08). Jeżeli zaś chodzi o umieszczanie reklam przy drogach, to obejmuje te przypadki również przepis art. 43 ustawy o drogach publicznych, który ustala odległości dla sytuowania obiektów budowlanych od zewnętrznej krawędzi jezdni, zależnie od kategorii drogi. W przypadku reklam będących obiektami budowlanymi nie ma możliwości uzyskania odstępstw od powyższych odległości. Przy tym ustawienie reklamy na nieruchomości przy drodze publicznej z naruszeniem przepisu art. 43 ustawy o drogach publicznych nie jest wykroczeniem.

    Reasumując, regulacja umieszczania reklam świetlnych w pasie drogowym i zapewnienie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego przy ich umieszczaniu należy do zadań zarządcy drogi. Natomiast wpływ zarządcy drogi na umieszczanie reklam świetlnych poza pasem drogowym na terenach prywatnych jest znikomy. Należy również pamiętać, iż w zakresie zakazu ustawiania reklam na terenach prywatnych poza granicami pasa drogowego również możliwości ustawodawcy pozostają ograniczone konstytucyjną zasadą ochrony własności.

    Z poważaniem

    Podsekretarz stanu

    Radosław Stępień


    Warszawa, dnia 4 sierpnia 2009 r.