Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka suszarka do ubrań? Jakie parametry są istotne?

Zukes 30 Mar 2010 06:37 118983 102
  • #1 30 Mar 2010 06:37
    Zukes
    Poziom 10  

    Zapadała decyzja żony że mam kupić suszarkę do ubrań. Rodzina 4 osobowa pranie 3-4 razy w tygodniu. Zatem suszenie tyle samo razy. Zależy mi na niezawodności sprzętu przez 7-10 lat. Potem sprzęt może iść do kosza.

    Czy wchodzić w pompę ciepła średnio 700-800 więcej?
    Czy znaczenie ma wychłodzanie suszonej bielizny na koniec cyklu?
    Czy znaczene ma zmienność (raz w jedną raz w drugą) obrotów?

    Bardziej skłaniam się do rozwiązania bez pompy i wstępnie wybrałem modele:
    AEG 58860, Siemens WT46S514PL lub jak kto woli Boscha WTS86514BY (różnią się ceną 400zł a według dokumentacji nie mają żadnych różnic).

    Czy nie cudować i wywalić 4000zł za Miele 7744?

    Bedę wdzięczny za każdą uwagę

    0 29
  • #2 30 Mar 2010 09:19
    ~wac
    Poziom 20  

    Kup z pompa ciepła ,bo są dużo oszczędniejsze niż zwykłe kondensacyjne.
    Siemens jest dobra.W sklepach internetowych jest tańsza niż w lokalnych

    1
  • #3 30 Mar 2010 22:40
    editor
    Poziom 13  

    wszystko zależy od tego jak częśto z suszarki będziesz korzystał. jak sam zauważyłeś z pompą są droższe o jakieś 800 zł. aby te 800 się zwróciło musisz baaardzo często korzystać z suszarki. przy rodzinie 4-osobowej to raczej mało prawdopodobne, chyba że byś robił 2 pranie dziennie, 7 dni w tygodniu. wtedy te 800 zwróci ci się mniej więcej w przeciągu 10 lat. czy warto? - na takie pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
    pamiętaj tylko o jednej rzeczy. czyszczenie kondensatora. po 5 suszeniach należy przeczyścić kondensator. bo po mniej więcej 5 suszeniach suszarka spada o jedna klasę energetyczną niżej. po - powiedzmy - 40 suszeniach bez czyszczenia kondensatora będzie to suszarka w klasie F lub G lub jeszcze niżej. bez różnicy, czy ma pompę ciepła, czy nie.

    3
  • #4 31 Mar 2010 08:29
    Zukes
    Poziom 10  

    Do obliczen należy jeszcze dołożyc fakt że w suszarce nie suszymy w lecie oraz w zimie gdy grzezje się mocno i owietrze jest na tyle suche że przez noc rzeczy wysychają.
    Zatem bez pompy ciepła i chyba Siemens.

    Dzię pojadę do marketu i z bliska obejżę oba urządzenia

    0
  • #5 31 Mar 2010 09:17
    ~wac
    Poziom 20  

    Niekażdy tak robi.Ja używam suszarki cały rok.Większość ubrań nie wymaga prasowania, a u mnie nie ma czasu na prasowanie.Pozatym żelazko ma 2000 W tak samo jak suszarka więc sie to rekompensuje.Pierze sie i suszy codziennie.

    0
  • #6 31 Mar 2010 12:13
    Zukes
    Poziom 10  

    Nie mam jeszcze suszarki ale z wypowiedzi porzedzającej wnoszę, że rzczy nie trzeba prasowac po ich wyjęciu z suszenia. Dobrze zrozumiałem?

    Intuicyjnie powinno byc odwrotnie. Jak się wymemła w bębnie to co proste będą?

    0
  • #7 31 Mar 2010 12:32
    ~wac
    Poziom 20  

    Tak .Oczywiście nie wszystko ,ale 90 % wsadu nie trzeba prasować.Tylko trzeba wyjąć zaraz po zakończeniu cyklu

    1
  • #8 31 Mar 2010 12:43
    Zukes
    Poziom 10  

    Jeszcze jedno w suszarce Siemensa WT46W560 z pompą ciepła kondensor jest zabudowany i jego czyszczenie jest niemożliwe. Co prawda w tym modelu są dwa filtry podobnie jak w modelu klasycznym WT 46S513.
    Jednak na tym forum jeden z użytkowników suszarki właśnie WT46T512 (poprzednika modelu WT46S513) napisał, że pomimo filtrów kłaki i tak lądują na kondensorze i nalezy go systematycznie czyścić - co zaleca sam producent.
    Nie wydaje mi się aby przepłukiwanie wodą przez samą suszarkę było wystarczająco skuteczne w czyszczeniu kondensora. A przecież czystość kondensora determinuje sprawość urządzenia, a kupując suszarkę z pompą ciepła robimy to głównie ze względu na sprawność.
    Zatem czy jest ktoś kto mając doświadczenie z modelem WT 46S560 może powiedzieć czy mechanizm przepłukowania w tej suszarce jest wystarczająco skuteczny.

    Postanowiłem policzyć ile faktycznie jestem w stanie zaoszczędzić na prądzie wykorzystując suszarkę z pompą.
    zakładam że suszę 5 razy w tygodniu przez cały rok (nawet w lecie jak na podwórku jest +30). Daje to 260 razy w roku. Wykorzystuję program 800 obrotów i suszę tylko 7kG. Różnica w cenie dwóch urządzeń (z pompą i bez) około 800zł
    Zużywam więcej: (4,52 - 2,19) kWh = 2,33kWh na jedno suszenie.
    2,33kWh*260= 605kWh. Za co musze zapłacić 0,50zł/kWh czyli rocznie zapłacę 300zł więcej za prąd. Czyli po 2,5 roku urządzenie mi się zamortyzuje.

    Teraz przyjmijmy bardziej realnie, że suszę tylko przez 7 miesięcy w roku i 4 razy w tygodniu. CO daje wynik 112 w roku 260kWh rocznie zatem za prąd zapłacę 130zł. Czyli urządzenie zamortyzuje się po 6 latach.

    Jak widać w obu przypadkach nie jest tak źle. Można założyć jeszcze że z roku na rok prąd podrożeje o 10% i wtedy jeszcze szybcie następuje amortyzacja.

    Pozostają pytania jak szybko będzie spadać wydajność suszarki z pompą ciepła (osiadanie różnego rodzaju śmieci na kondensorze). O ile berdziej awaryjne jest urządzenie z pompą przez zastosowanie tego elementu. Czy wytrzyma 6 lat?

    Czy w normalnym życiu wykorzystuje się programy parowe oferowane przez klasyczne suszarki.

    CHętnie posłucham opinii doświadczonych użytkowników lub serwisantów.

    0
  • #9 31 Mar 2010 13:33
    ~wac
    Poziom 20  

    Mój sąsiad ma suszarke Siemens z pompą ciepła.Na 9 osób suszy codziennie po 2 lub 3 razy i nic nie czyści tzn. kondensatora

    0
  • #10 01 Kwi 2010 10:59
    Zukes
    Poziom 10  

    Odwiedziłem wczoraj MediaMarkt.
    O suszarce Siemensa WT46W560 z pompą sprzedawca wypowiedział się, że podobną (wcześniejszy model) ma i faktycznie po 7 miesiącach wzywał serwis do zakłaczonej pompy. Nie był w stanie powiedzieć o jaka pompę chodziło ale pamiętał fakt, że nie miał do niej dostępu.

    Serwis wymienił pompę i założył dodatkowe filtry. o czym to świadczy? Niestety o tym, że model z pompą jest w fazie testów i mogą z nim być problemy. Mam coraz więcej wątpliwości czy jest jakikolwiek sens w zakupie suszarki z pompą ciepła, skoro wydajność jej spada wraz z zabrudzeniem, a zabrudzenie z uwagi na konstrukcję samej zmywarki jest nie do usunięcia przez użytkownika.

    Druga sprawa to rachunki za prąd zapytałem sprzedawcę że skoro ma taką suszarkę to ile więcej płaci za prąd. Powiedział że suszy codziennie a rachunki wzrosły o 50zł. Przeliczając to na kWh oznacza miesięczne zużycie prądu 100kWh a dziennie około 3,3kWh. Jest to 1,5 razy więcej niż deklaruje producent. A może to wynikać właśnie z zabrudzeń lub najnormalniej w świecie z słabej sprawności układu z pompą. Do tego dochodzi czynnik, że nie zawsze suszymy cały wkład, co dalej obniża wynik Siemensa. Suszarka Miele T7744C bez pompy ma taki wynik (3,3kWh).

    Czyli wygląda na to, że ten model Siemensa to jeszcze nie jest to o co chodzi i więcej z tym problemów niż realnego zysku, a jeszcze każą sobie za to słono zapłacić.

    0
  • #11 06 Kwi 2010 08:53
    Zukes
    Poziom 10  

    Z ubolewaniem stawierdzam że moderator wyrzucił jednego ciekawego posta ale ponieważ moja odpowiedź na niego może być pomocna innym oto i ona..

    Model Siemensa z pompą ciepła ma aż 20 podtypów, co widać na stronie Siemensa. Sprzedwca z MM mówił, że nowe egzemplarze różnią się np. rodzajem filtru w urządzeniu zbierającym wodę. Zatem wybierajcie urządzenia z filtrem w kształcie trapezu w pojemniku zbierajacym wodę to nowsze modele. Starsze miały filtr w kształcie lejka.

    Co do możliwości czyszczenia kondesora Siemensa. W przeciwieństwie do Electroluxa nie ma takiej mozliwości. Oglądałem oba urządzenia i po prostu tak jest.

    Od tego samego przedawcy w MM dowiedziałem się, że jego suszarka (z pompą ciepła) nie dosusza w miejscach trudno dostępnych np. w kieszeniach spodni, co potwierdzałoby tezę że suszenie w niższej temperaturze nie jest skuteczne.

    Inny sprzedawca z MM posiadajacy suszarkę bez pompy mówił, że takich problemów nie ma.

    Z koleji Siemens bez pompy nagrzewa pomieszczenie i zwiększa się w nim wilgotność. Tak opisuje to użytkownik.

    Mam naprawdę problem co wybrać. Stać mnie na oba urządzenia a że nie chcę dokonać złego wybrobu dlatego pytam.

    3
  • #12 06 Kwi 2010 12:03
    editor
    Poziom 13  

    pewnie masz na mysli mój post.
    szanowny moderator usunął go, gdyż napisałem w nim, że nie mam pewności jak jest z dostępnością do kondensatora w siemensie. teraz już wiem, że rzeczywiście nie ma do niego dostępu i jest to minus. oraz przez to, że można zamontować dodatkowe filtry w siemensie - o czym nie wiedziałem. szanowny moderator zamiast podzielić się tą informacją wolał usunąć cały post.
    co do tych 20 modeli suszarki to nie wiem gdzie je widzisz. w ofercie na polski rynek była i jest jak na razie tylko jedna z pompą ciepła i jest to model WT46W560BY. niemiecki rynek mnie nie interesuje, bo tam oferta jeest dużooooo szersza, ale ściągnięcie czegoś co nie jest przeznaczone na polski rynek graniczy z cudem.
    no oczywiście, że bez pompy nagrzewają pomieszczenie.
    moja rada jest taka. kup sobie electroluxa z pompą ciepła. tańsza od siemensa, masz dostęp do kondensatora, a parametrami niewiele odbiega.
    aha i tak mi się przypomniało. we właśnie pojawiającej się ofercie miele na 2010 rok jest suszarka z pompą ciepła, ale na oczy jeszcze tego nie widziałem. znając miele cena będzie oscylować w okolicach 5k ze względu na klasę energetyczną A.

    1
  • #13 06 Kwi 2010 19:47
    TomekCarlos
    Poziom 26  

    Zukes napisał:
    W suszarce Siemensa WT46W560 z pompą ciepła kondensor jest zabudowany i jego czyszczenie jest niemożliwe.


    Mylisz się kolego, jak najbardziej czyszczenie tego kondensatora jest możliwe ;).

    0
  • #14 07 Kwi 2010 14:26
    Zukes
    Poziom 10  

    Sorry że zapytam. Jak to jest możliwe skoro w instrukcji ani słowa a zaślepka jest zamontowana na stałe. Może czyścić go może serwis np za 600zł.

    1
  • #15 07 Kwi 2010 21:21
    TomekCarlos
    Poziom 26  

    Trzeba kupić w serwisie nową zaślepkę, taką przykręcaną na śruby, a starą trzeba usunąć.

    0
  • #16 08 Kwi 2010 12:17
    Zukes
    Poziom 10  

    A co myślicie o AEG Lavatherm T59840 (z pompą) a może AEG Lavatherm T 58860 (bez pompy)?

    0
  • #17 09 Kwi 2010 00:27
    editor
    Poziom 13  

    w sumie to ciekawa sprawa z tym siemensem, bo producent podaje, że kondensator jest samoczyszczący się.
    aeg ma fajny sprzęt.
    problem polega na tym, że strasznie się miotasz i ciągle zmieniasz zdanie. musisz zrozumieć jedno, że te sprzęty są ze sobą porównywalne. zdecyduj się czy chcesz pompę ciepła czy nie. jeśli tak to porównaj siemensa, eluxa i aeg i wybierz co ci najbardziej będzie odpowiadało. jeśli bez pompy zrób dokładnie to samo.

    0
  • #18 09 Kwi 2010 10:56
    Zukes
    Poziom 10  

    Niby proste. problem w tym że producenci najnormalniej w świecie kłamią lub zatajają niektóre fakty. Jak sami wiecie Toyota niechętnie przyznała się że miała błąd konstrukcyjny w układzie hamowania.

    Szukam opini zwykłych ludzi, którzy użytkowali suszarki. Chcę wiedzieć co jest ważne a co nie. Na razie ustaliłem, jak mamy pompę ciepła, to pomimo tego co deklaruje producent (np Siemens), warto jest mieć możliwość czyszczenia wymiennika ciepła, czyli kondesera (czy powinno być kondensatora?)

    Z niemieckich forów także niewiele się dowiedziałem. Może tyle, że model Siemensa z pompą miął okres dużej awaryjności. Pytanie czy przypadkiem te modele nie trafiły do Polski?

    Większość z was opowiada o suszarce na podstawie tego co przeczytaliści lub zobaczyliście w sklepie. Ja szukam opinii serwisantów naprawiąjących ten sprzęt lub użytkowników korzystających z niego.

    Ja wiem, że niestety często urządzenia "ekologicze" nie spełniają celu, dla którego zostały kupione. Z drugiej strony, jak coś jest dobrze zrobione, to czemu tego nie wziąć zostawiając starocie.

    1
  • #19 19 Kwi 2010 09:41
    Zukes
    Poziom 10  

    Kupiłem Siemensa z pompą ciepła. Kupiełem go tylko z dwóch powodów:
    1. Suszy w niższej temperaturze czyli oszczędza ubrania.
    2. Może chodzić równolegle z pralką. Przy klasycznej susarce było to niemożliwe.

    Kompresor chodzi trochę głośno. MOże nie tyle głośno co ma uciążliwy dźwięk. Zatem jek ktoś chce postawić w pomieszczeniu gdzie przebywają ludzie odradzam.

    Gdyby ktoś się zdecydował na ten model suszarki, zwracam uwagę aby sparwdzić datę produkcji starsze modele mają kiepskie uszczelnienie filtrów i jak już tu pisano kondenser może się zakłaczać.

    0
  • #20 19 Kwi 2010 10:39
    editor
    Poziom 13  

    kończąc temat samoczyszczącego się kondensatora w siemensie, to udało mi się przygwoździć do ściany :D osobę z bsh. przycisnąłem o ten samoczyszczący kondensator i otrzymałem odpowiedź taką, że skoro nie ma dostępu (choć tak naprawdę jest), by go czyścić i skoroo sam ma się czyścić, to nie ma potrzeby do niego zaglądać. a w porównaniu do electroluxa który ma dostęp do czyszczenia otrzymałem odpowiedź, że każda firma idzie własnym torem rozwojowym i wymyśla własne patenty - to na pewno prawda. mimo wszystko tak dla całkowitej pewności zaglądałbym od czasu do czasu do tego kondensatora, by zobaczyć czy wszystko jest ok. :P
    w każdym bądź razie udanego użytkowania i bezawaryjności życzę.

    0
  • #21 28 Kwi 2010 17:54
    Kinya
    Poziom 10  

    Ja mam od kilku lat suszarkę Electroluxa z serii Intuition. Który dokładnie model musiałabym sprawdzić. Jak dla mnie fajna: pojemna, dużo programów, nie śmierdzi gumą (a podobno często się to zdarza). Na początku użytkowałam ją bez opamiętania, ale szybko rachunki za prąd mnie wyprostowały ;) Trzeba używać z głową, a nie suszyć czy odkłaczać każdą szmatę oddzielnie.
    Pięknie usuwa sierść zwierząt (mam kilka kotów i dwa psy) i zmechacenia. Delikatna; suszarka z którą miałam do czynienia z USA niszczyła ciuchy, potrafiła nawet stopić niektóre elementy (gumę czy inne tasiemki). Ale faktem jest też, że tam ciuchy są z o niebo lepszych tkanin.
    Generalnie jestem bardzo z tej suszarki Electroluxa zadowolona.

    2
  • #22 02 Cze 2010 13:25
    Artur Judkowiak
    Poziom 10  

    Witam wszystkich
    A ja mam suszarkę wywiewną na gaz ziemny. Jestem z niej bardzo zadowolony - nie czekam na prąd nocny, pojemność 7 kg, 6 poziomów automatycznego suszenia. Bardzo tania. Używam jej często pomimo tego, że mieszkam w domku z ogródkiem. Żona narzeka, że rzeczy wychodzą takie "miękkie jak szmata" a nie sztywne jak po suszeniu na lince, ale widzę, że używa z radością. Prasować trzeba.

    0
  • #23 02 Cze 2010 15:16
    ~wac
    Poziom 20  

    Jak wyciaga się pranie zaraz po zakończeniu cyklu suszenia to 75 % rzeczy nie trzeba prasować.Niektóre ubrania takie jak posciel czy spodnie czasami sie skręcają i wtedy rzeczywiście trzeba je wyprasować ,a reszta prosto do szafy.

    0
  • #24 02 Cze 2010 21:58
    zwykły człek
    Poziom 20  

    A ja zaproponuję SKFD-8731 - 8kg, klasa B, bardzo łatwy dostęp do kondensera, fantastyczna cena zakupu około 1.500 zł
    lub
    SKFD-831 - to samo, ale z funkcją prasowania, rewelka, mam i polecam. cena około 2.200 zł

    0
  • #26 04 Cze 2010 16:04
    piokrza
    Poziom 27  

    Ja polecam suszarkę Bosch z pompą ciepła. Jest bardzo oszczędna - zużywa o 50% mniej en. elektrycznej niż standardowa. Ja mam kompaktową suszarkę Bosch'a która ma już z 20 lat i działa niezawodnie (odpukać!).

    0
  • #27 23 Sie 2010 13:33
    felekmichal
    Poziom 1  

    Witam prosze o rade. Jaką Suszarke wybrac dla jednej osoby Od jakiej kwoty zaczynają się naparwdę dobre suszarki Czy za 2 tyś taką kupię ?

    0
  • #28 26 Sie 2010 23:57
    zwykły człek
    Poziom 20  

    Z czałym szacunkiem, ale dla jednej osoby kupować suszarkę to chyba przepych. No chyba, że chodzi o taką metalową rozkładaną :). Ale tak poważnie, jak już masz taki kaprys to chyba tą: SKTD-6710.
    Pozdrawiam.

    0
  • #29 06 Wrz 2010 16:01
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Musisz policzyć czy opłaca Ci się pompa ciepła. Mi się nie opłaca, bo w II taryfie przy tych cenach prądu (25 groszy) i ilości suszeń różnica zwróci mi się po kilkudziesięciu latach. W dodatku ciepło z suszarki nie marnuje się, ale jest używane drugi raz do ogrzewania piwnicy.


    Wychładzanie bielizny to chyba wada, a nie zaleta? Przecież ciepłe koszule wystarczy powiesić i prawie nie trzeba prasować. Zimne już nie będą tak podatne.
    Zmienność obrotów? Zbędny bajer.
    Duży będen jest ważny.

    Nie czyścimy kondensatora, bo jeszcze prąd kopnie, oczywiście czyścimy kondenser.

    Mam Bosch WTS86514BY i od bliźniaczego Siemensa różni się np uszczelką filtra kłaków. W Boschu jest nieuszczelniony i niektóre się przedostają do kondensera. Nie jest to warte 400 zł i jeśli komuś przeszkadza to może sobie uszczelkę do okien nakleić.

    Miele nie kupować, chyba że chce się przepuszczać pieniądze.

    Suszarki używam cały rok np do bielizny, bo szkoda czasu na bawienie się w wieszanie skarpetek. Często też trzeba ściągnąć pranie ze sznura podczas deszczu i wtedy praktycznie jest dosuszyć w suszarce.

    Zukes.
    Naprawdę brudzicie 35 kg ubrań w tygodniu? :-)

    Moja suszarka bez pompy nie zwiększa w zauważalny stopień wilgotności w pomieszczeniu. Mam to mierzone i przedstawione na wykresie temperatury i wilgotności.

    Suszenie w niższej temperaturze to suszenie DŁUŻEJ, więc mechaci bardziej i niszczy ubrania. Należy suszyć w maksymalnej dopuszczalnej temperaturze dla danego materiału.

    0
  • #30 16 Wrz 2010 16:47
    piokrza
    Poziom 27  

    Wszystko zależy od tego jak dużo i jak często będziemy suszyć. Jeśli mamy licznik jedno taryfowy i suszymy 4-5 razy w tygodniu to się opłaca.

    2