Witam,
ostatnio dostałem w ręce uszkodzone konsole ps2 i x360, zająłem się najpierw konsolą pierwszą czyli ps2, wygląda to to tak, że silnik od kręcenia gdy jest płyta włożona dostaje lekkie impulsy (około 5x) tak jakby nie mógł rozkręcić płyty i potem przestaje, skłania mnie także fakt, że coś z nim lub sterownikiem nie tak, bo gdy płyty nie ma, i laser nie rozpoznaje nic to dostaje impuls tylko raz (lekko się zakręca), a gdy laser rozpozna płytę, to próbuje zakręcić ją takimi impulsami przerywanymi co około 0,5-0,3s i tak około 5 razy i przestaje.
Niestety z konsolą mam styczność pierwszy raz, mam nadzieję na jakieś sugestie z Waszej strony co może być uszkodzone, dziękuje.
Edit:
Jednak udało mi się, trzeba było skalibrować laser z powrotem, już rozpędza i wszystko, jednak wcześniej się myliłem, ale człowiek uczy się na błędach jak widać.
ostatnio dostałem w ręce uszkodzone konsole ps2 i x360, zająłem się najpierw konsolą pierwszą czyli ps2, wygląda to to tak, że silnik od kręcenia gdy jest płyta włożona dostaje lekkie impulsy (około 5x) tak jakby nie mógł rozkręcić płyty i potem przestaje, skłania mnie także fakt, że coś z nim lub sterownikiem nie tak, bo gdy płyty nie ma, i laser nie rozpoznaje nic to dostaje impuls tylko raz (lekko się zakręca), a gdy laser rozpozna płytę, to próbuje zakręcić ją takimi impulsami przerywanymi co około 0,5-0,3s i tak około 5 razy i przestaje.
Niestety z konsolą mam styczność pierwszy raz, mam nadzieję na jakieś sugestie z Waszej strony co może być uszkodzone, dziękuje.
Edit:
Jednak udało mi się, trzeba było skalibrować laser z powrotem, już rozpędza i wszystko, jednak wcześniej się myliłem, ale człowiek uczy się na błędach jak widać.