Witam
Jestem szczesliwym posiadaczem Audi A6 2,5 TDI 150kM 2000r, Manualna 6 biegowa skrzynia, przebieg 290tys. Posiadam ten samochod od 3 lat, do wczoraj nie mialem z nim zadnego problemu, podstawowe naprawy serwisowe typu wymiana oleju, filtry, rozrzad co 60tys., sprzeglo, sensor poziomu oleju, klocki tarcze, koncowki drazkow kierowniczych. To chyba wszystko co przy nim robilem. Samochod sprawowal sie po prostu bez wiekszego problemu.
Az pewnego dnia odpalilem samochod jak zawsze jadac do pracy (zimny silnik) po przejechaniu autostrada 30km z dosyc duza predkoscia, bedac na miejscu przed zgaszeniem silnika zobaczylem ze obroty sa ok 1100 a nie tak jak zwykle 800-900, wiec zgasilem samochod, po czym po chwili przy ponownym przekreceniu zaplonu nie zgasla kontrolka swiec, po czym przy rozruchu, kontrolka zgasla a obroty wskoczyly na 2000 po czym spadly do 1100 i utrzymywaly sie tak. Dzieje sie tak na rozgrzanym silniku tylko!! Na zimnym silniku kontrolka swiec zapala sie i po kilku sek. gasnie, wraz z innymi kontrolkami airbag, ABS itd. Jak rowniez obroty na zimnym silniku pozostaja w normie. Dodam rowniez ze bylem na diagnostyce, podpiolem komp. do auta, lecz on nic nie wykazal, spalanie temp. silnika, oleju wszystko bylo w normie. Wszystko wygladalo na OK.
Duzo uzywam samochodu, mozna powiedziec ze spedzam w niem wiekszosc czasu, wiec potrzebuje wiedzy co to moze byc, jak rowniez czy moze byc to jakims zagrozeniem dla silnika, nie chcial bym zmieniac auta, bo bardzo je lubie. Prosze o pomoc.
Dziekuje.
Jestem szczesliwym posiadaczem Audi A6 2,5 TDI 150kM 2000r, Manualna 6 biegowa skrzynia, przebieg 290tys. Posiadam ten samochod od 3 lat, do wczoraj nie mialem z nim zadnego problemu, podstawowe naprawy serwisowe typu wymiana oleju, filtry, rozrzad co 60tys., sprzeglo, sensor poziomu oleju, klocki tarcze, koncowki drazkow kierowniczych. To chyba wszystko co przy nim robilem. Samochod sprawowal sie po prostu bez wiekszego problemu.
Az pewnego dnia odpalilem samochod jak zawsze jadac do pracy (zimny silnik) po przejechaniu autostrada 30km z dosyc duza predkoscia, bedac na miejscu przed zgaszeniem silnika zobaczylem ze obroty sa ok 1100 a nie tak jak zwykle 800-900, wiec zgasilem samochod, po czym po chwili przy ponownym przekreceniu zaplonu nie zgasla kontrolka swiec, po czym przy rozruchu, kontrolka zgasla a obroty wskoczyly na 2000 po czym spadly do 1100 i utrzymywaly sie tak. Dzieje sie tak na rozgrzanym silniku tylko!! Na zimnym silniku kontrolka swiec zapala sie i po kilku sek. gasnie, wraz z innymi kontrolkami airbag, ABS itd. Jak rowniez obroty na zimnym silniku pozostaja w normie. Dodam rowniez ze bylem na diagnostyce, podpiolem komp. do auta, lecz on nic nie wykazal, spalanie temp. silnika, oleju wszystko bylo w normie. Wszystko wygladalo na OK.
Duzo uzywam samochodu, mozna powiedziec ze spedzam w niem wiekszosc czasu, wiec potrzebuje wiedzy co to moze byc, jak rowniez czy moze byc to jakims zagrozeniem dla silnika, nie chcial bym zmieniac auta, bo bardzo je lubie. Prosze o pomoc.
Dziekuje.