Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po długim postoju nie działa na LPG

arius 31 Mar 2010 12:58 2008 9
  • #1 31 Mar 2010 12:58
    arius
    Poziom 10  

    Witam
    Mam Astre 1.4G, instalacja Lovato II gen.

    Problem pojawił się ubiegłego lata - samochod z rana po przełączeniu na gaz albo gasł całkowicie albo trzęsło silnikiem i ledwo utrzymywał obroty. Im było zimniej, tym rzadziej te objawy występowały. Całą zimę instalacja pracowała wzorowo. Problem pojawił się znowu teraz, wiosną - czasem podczas dłuższej jazdy stopniowo się naprawia, czyli najpierw nie ciągnie w ogóle na gazie, potem trzęsie/traci moc i w końcu działa prawidłowo. Atuator i centralkę podmieniałem z drugiego samochodu i jest tak samo. Filtr tez wymieniony.
    Proszę o pomoc.

    0 9
  • #2 31 Mar 2010 13:31
    lukaszd82
    Poziom 26  

    Filtr gazu i powietrza sprawdzone?
    A w jakim stanie są przewody WN i świece?
    Miałem podobny problem w Cordobie 97' na gazie i wymiana świec,kabli WN i filtrów go rozwiązała. Przy dużej wilgotności powietrza oraz po opadach deszczu jak rónież zimą-rankami i wieczorami-miałem takowe objawy. Auto gasło na gazie po dłuższym postoju. Dopiero jak silnik dobrze rozgrzał się na benzynie(około 10km) można było przełączyć na gaz.

    0
  • #3 31 Mar 2010 15:13
    borrysek
    Warunkowo odblokowany

    Mogę jeszcze podsunąć że membrany w reduktorze możesz mieć do niczego często tak się dzieję i nawet objawy po części się zgadzają. Membrany można wymienić samemu wtedy koszt jest niski z tym że ja jednak zauważyłem że niema to jak nowy reduktor. Kupując samemu na aukcji jest dużo taniej warsztaty mają przebitkę nawet o 150 zł nieraz wiem bo w tym robiłem. A filtry świece i kable jak naj bardziej warto sprawdzić też mają duży wpływ.

    0
  • #4 01 Kwi 2010 09:13
    arius
    Poziom 10  

    Świece są raczej w porządku, niecałe 10.000 przejechane. A dziś od rana pada, jest 6 stopni i jechałem na LPG od pierwszego metra. Co do membran to też myślałem o ich wymianie, napisałem jednak tego posta, bo jakby zanosiło się na większą naprawę to już chyba zostawiłbym to komuś, ale niestety do gazownika mam troch km.

    0
  • #5 01 Kwi 2010 21:59
    pEndrju
    Poziom 12  

    Jeśli jest to instalacja na silniczku krokowym to samemu nic nie zdziełasz,tylko trzeba podpiąć pod komputer i ustawić,aczkolwiek sprubój jeszcze spuścić ten syf z parownika

    0
  • #6 02 Kwi 2010 12:55
    arius
    Poziom 10  

    Komputer tez sam podłączam, robie kalibrację na zime i na lato (przy ok. 0 st i 20). Nie wiem w sumie czy teoretycznie ma to sens, ale praktycznie praca silnika sie polepsza. Generalnie lubie podłubać, więc zabiore się za ten reduktor.

    0
  • #7 06 Kwi 2010 22:47
    Bogdan7014
    Poziom 10  

    Witam. Miałem tak samo w mojej Viki , pomogło dokładne czyszczenie parownika (Tomasetto).Ten syf w parowniku jak jest zimny to jest bardzo sztywny i wtedy ani membrana ani elektrozawór w parowniku nie pracują prawidłowo,dopiero po rozgrzaniu wszystko się normalizuje.Ten osad jest trudny do umycia a dobrze sobie z nim radzi aceton.

    0
  • #8 07 Kwi 2010 08:08
    Rafik4
    Poziom 26  

    Syf blokuje zawór przy parowniku, możesz rozkręcić i umyć ale na długo to nie pomaga, przynajmniej w przypadkach z którymi ja się spotkałem.

    0
  • #10 28 Mar 2011 15:10
    arius
    Poziom 10  

    Witam, zapomnialem o tym temacie, ale przyczyna byl zasniedzialy emulator wtryskow, o ktorym nawet nie wiedzialem, ze go mam. Po przelutowaniu i wyczyszczeniu kontaktem, wymianie potencjometra samochod odpala bez problemu ponad pol roku.

    0
  Szukaj w 5mln produktów