Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Terma elektryczna wysokie rachunki za energie elektryczną

31 Mar 2010 13:26 14731 21
  • Poziom 13  
    Mam problem mam w domu we wrześniu ubiegłego roku zainstalowałem termo-bojler i ostatni rachunek za prąd mnie zszokował 635zł za cztery miesiące podczas podczas gdy wcześniej płaciłem około 200zł.Pojemność ogrzewacza to 80l jest izolowany cieplnie pianką,grzałka 1500W z termostatem elektronicznym.Proszę napiszcie mi jak oszczędzić.
  • Poziom 32  
    1.zużywać mniej wody.
    2. ustawić mniejszą temperaturę (o ile to możliwe)
  • Poziom 13  
    Temperatura jaką ustawiłem na termostacie jest około 40 stopni bo czytałem że im niza temperatura tym mniej kamienia
  • Warunkowo odblokowany
    Taryfa "nocna" i drugi zegar sterujący tylko do termy. Podnieść temperaturę na maksa a nie obniżać. Przy nastawionej niskiej temperaturze często załącza się grzałka i dogrzewa nawet nie wielkie ilości wody.
  • Poziom 13  
    Kolego zubel druga taryfa nie wchodzi w grę bo musiałbym przenosić licznik na
    zewnątrz budynku.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Ustawienie wysokiej temperatury powinno wbrew pozorom pomóc. Jeśli masz dzieci, to tylko ostrzeż je o możliwości poparzenia.

    W poprzednim mieszkaniu miałem bojler 50L. Ustawienie wyższej temperatury obniżyło rachunki, bo grzałka rzadziej się włączała.
    Tak samo nie ma sensu wyłączać bojlera jak np. wyjeżdżasz na weekend.
    Nagrzewanie 80L od początku pochłonie więcej energii, niż dogrzewanie jej co 3-4 godziny do odpowiedniej temperatury.

    Jeszcze jedno, wody o wyższej temperaturze zużyjesz mniej, dodasz zimnej, żeby temperatura była odpowiednia, a im cieplejsza będzie woda w bojlerze, tym więcej zimnej będziesz potrzebował żeby mieć np. te 40'C, a teraz ciepłą odkręcasz na max i dlatego taki rachunek.
  • Poziom 12  
    Nie wiem jaki tryb tygodniowy pracy panuje w domostwie ale czesto pomaga nie tak zwana "druga taryfa" lecz taryfa "weekend'owa"

    Rachunek za 4 miesiące "prognozowany" przez energetykę czy zdjęty z licznika?
    Jeśli prognozowany to można negocjować lecz następne będą na pewno niższe.
  • Poziom 22  
    Ja mam bojler ustawiny na MAX do tego zawór mieszający tak że woda wychodzi o tem 40 st II taryfa koszt to ok 4 kW na dobę oczywiście z zegarem sterującym :)
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Jedynie mariuz sensownie napisał. Dodać można że jedynym ,zonkiem'' są straty emisji a te są większe im delta T jest większa. Reszta jest fizyką, ile weźmiesz energii tyle układ uzupełni z gniazdka...
  • Specjalista elektryk
    Dokładnie kolego Eaglee. Ale widać po niektórych wypowiedziach, że co niektórzy koledzy chcieliby, aby kol.parura09 zbankrutował.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 20  
    A ja myslę że powinneś sprawdzić terme czy aby nie pękła grzałka i prad rozłączany termostatem w zerze nie płynie przez grzałkę do obudowy.

    W starych instalacjach bez różnicówki tak bywało. Ale wówczas woda była przegrzewana . U Ciebie tak jest?
  • Poziom 13  
    Kolego jotko to co piszesz nie wchodzi w grę bojler jest nowy ma dopiero rok grzałka ma termostat elektroniczny. Różnicówki nie man ,ale zasilanie bojlera jest wykonane w układzie TN-s czyli trzy przewodowo L,N,PE żadnych mostów w gniazdu nie ma.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    elel napisał:
    Jak się jedzie samochodem 150km/h to się zużywa mniej paliwa niż jadąc 120km/h - silnik krócej pracuje więc mniej paliwa spali.
    Ta teoria jest bliska prawdy o ile masz samochód z CX równym 0.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Dziwna sprawa, bo w poprzednim mieszkaniu miałem termę 50L. Przy ustawieniu na 40-45'C grzała prawie cały czas, a po podniesieniu do ok 70'C grzała rzadziej i w krótszych odcinkach czasu...

    W pierwszym przypadku z rachunkami ledwo mieściłem się w 500PLN, po podniesieniu temperatury wody było jakieś 350-400PLN. 3 dorosłe osoby, codziennie kąpiel pod prysznicem + zmywanie.

    Wszystko rozbija się o to, że gorącej wody zużyjesz mniej. a dogrzewanie jej w ciągu dnia o 10-15'C jest tańsze, niż codzienne grzanie o 20-30'C, przyjmując oczywiście, że woda z rurociągu ma temperaturę ok 10'C.

    Ale każdy robi, jak sam uważa :)

    Zrób sobie kolego eksperyment i ustaw na te 40'C. Najlepiej podłącz przez licznik kWh i używaj 30dni, potem podnieś temperaturę do 60-70'C i napisz co wyszło....

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Miwhoo napisał:
    Przy ustawieniu na 40-45'C grzała prawie cały czas, a po podniesieniu do ok 70'C grzała rzadziej i w krótszych odcinkach czasu...

    To może koledzy mi wyjaśnią, jak przy tej samej grzałce - do utrzymania wody w temperaturze 70st wystarcza, a by się włączała na chwilę, a przy ustawieniach termostatu na 40st musi grzać praktycznie cały czas?

    Ja też mam bojler i mam dokładnie odwrotnie niż Miwhoo. Aczkolwiek różnica (w stratach energii na grzanie pomieszczenia) nie jest wielka i wynika najprawdopodobniej z izolacji samego bojlera.

    Natomiast nastawienie wysokiej temperatury ma też swoją korzyść, gdy więcej osób chce skorzystać w ciepłej wody.

    pzdr
    -DAREK-
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Dlatego, że ciepłej wody zużyjesz mniej. Jak jest w bojlerze 40'C to ciepłą do kąpieli odkręcasz na max i lejesz bezpośrednio z bojlera, po wylaniu ok 10L wody temperatura spada do 30'C, w międzyczasie włącza się grzałka i pracuje do momentu osiągnięcia znów 40'C. No i powodzenia przy okazji z kąpielą w 10L wody, to dla mega oszczędnych :)

    Jak woda w bojlerze jest cieplejsza, np. 70'C, to odkręcasz trochę ciepłej a resztę uzupełniasz zimną, co skutkuje mniejszym zużyciem ciepłej wody. No i po zużyciu 10L masz w bojlerze 60, a nie 30'C :)

    Zgodnie ze wzorem:
    dt = n * 14.3 * N / q

    dt - przyrost temperatury (C)
    n - sprawność urządzenia (%)
    N - moc grzałki (kW)
    q - przepływ wody (l/min)

    Jak znajdę, to dorzucę wzorki na obliczanie temperatur i proporcji mieszanych cieczy :) to wszystko się wyjaśni,.. niestety z pamięci je wywiało, bo fizykę parę ładnych lat temu miałem :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Czytajac posty widze, ze wiele osob niezna praw fizyki, a dokladnie termodynamiki. Trzeba wiedziec, ze podgrzanie wody np; od 8-50 stopni C. potrzeba dostarczenia o wiele wiecej energi niz podgrzanie wody od np 65-80 stopni C. Dlatego ustawienia termostatu ustawia sie na tempetaurze okolo 80 stopni C. Zrobienie nastepnie wody zdatnej do uzytkowania ( nie poparzenie sie ) wytworzy o wiele wiecej wody niz ustawienie na niskiej temperaturze boilera, przy nie duzym zuzyciu energi. Jesli ktos chce sie o tym przekonac to niech wezmie wzory i policzy ile trzeba energi wlozyc w roznych przedzialach temperatur. Ja obslugujac boiler wysoko cisnieniowy uruchamiajac go codziennie potrzebuje okolo 25 minut do wytworzenia cisnienia 10Atm, natomiast po przerwie sobotnio-niedzielnej potrzebuje 90 minut, aby to samo otrzymac. Ilosc energi jest o wiele wieksza, gdy temperatura jest niska. Dlatego rachunki musza byc duze, jesli temperature ustawia sie za nisko.
  • Poziom 11  
    Wide że dyskusja wciąż ,,kwitnie''. Niektórym ilość pobranej wody, moc, czas grzania - miesza w temacie. A ja powtarzam , ile weźmiesz ENERGII w pobranej wodzie tyle ENERGII uzupełni się z sieci a liczniczek niestety policzy.Cena tej energii ma znaczenie, ta tzw.nocna jest tańsza.Reszta jest ,,elokwencją'' w pobocznych tematach...
  • Użytkownik usunął konto