Witam!
Maiałem podobny problem, ale nie chodziło o 1 skasowany plik a o cały dysk, który był na FAT32 potem założony NTFS, potem oczywiście zaformatowany parę razy i trochę popracował 2 dni już w innym kompie, a potem się okazuje że poprzedni właściciel-ka nie zrobiła kopii zapasowej dysku - a nagle się okazało że były tam suuuper ważne pliki robocze , dane dostępowe providerów etc.
No cóż koniec lania wody - konkrety.
Przetestowałem osobiście większość dostępnych w sieci programów typu "unerase" i co mogę powiedzieć w tym temacie.
Norton Unerase z pakietu Norton System Works 2004 jest kiepski , strasznie spowalnia komputer i odzyskuje skasowane dane od chwili jego zainstalowania ....

(robi taki drugi kosz w koszu i po opróżnieniu pierwszego zapisuje jego zawartość w skompresowanym pliku).
Godny polecenia jest natomiast program O&O Uneraser firmy O&O Software. Działa na FAT i NTFS. Niestety odzyskuje tylko na "młode" skasowane pliki no i oczywiście z nie nadpisanymi klasterami.
Program Easy recovery 6 pro - zasada działania podobna jak wyżej.
Natomiast prawdziwa rewelacja (w mojej opinii) to program Recover My Files który jest prawdziwym kombajnem jeżeli tak można to określić.
Za pomocą tego programu odzyskałem dane pierwszego właściciela dysku sprzed 5 lat!. Skanuje chyba do 10 partycji wgłąb (ja osobiście dokonałem przeskanowania 5 poziomu - CZAS !!!). Efekt działania jest co najmniej frapujący bo z dysku o fizycznej pojemności 8 GB otzymałem 40 GB odzysku.
Jedyny problem w tym, że programy tego typu są dość kosztowne ceny od 400 do 4000 PLN i proces odzysku danych trochę trwa. Przykładowo program O&O Uneraser to wydatek rzędu 80$ co jak dla odzysku 1 pliku jest bez sensu.
Osobiście nie poniosłem żadnych kosztów (oprócz abonamentu za stałe łącze i czasu na pościąganie tych narzędzi z inet-u). Oczywiście wcześniej wspomniane programy tylko pokazują skasowane pliki i żeby dokonać ich recyclingu program taki należy zarejestrować lub aktywować - a "jak to się robi" już wykracza poza ramy tematu tego forum.
Życzę wszystkim zmartwionym utratą cennych danych co najmniej 100% odzysków!