Witam.
Wykonałem w życiu już sporo sterowników pracujących w warunkach przemysłowych. Piszę w assemblerze więc mam program pod całkowitą kontrolą. W jednym przypadku (w jednej maszynie) borykam się dłuższy czas z problemem sporadycznych skoków do przypadkowego miejsca w programie. Kolega ma identyczny problem ze swoim układem - oba zbudowane w oparciu o Atmegę 16. Doszliśmy jedynie do wniosku, że następuje to podczas wystąpienia dużego zakłócenia w pobliżu (załączenie silnika szczotkowego dużej mocy, falowników, styczników itp.) w warunkach "laboratoryjnych" układy działają bez najmniejszych zastrzeżeń.
Zanim zacznę szukać dalszych rozwiązań chcę zapytać :
Czy istnieje możliwość zakłócenia wykonywania programu (nie resetu) przy wystąpieniu jakiegokolwiek zakłócenia ? Wymiana procesora nie pomogła.
Wykonałem w życiu już sporo sterowników pracujących w warunkach przemysłowych. Piszę w assemblerze więc mam program pod całkowitą kontrolą. W jednym przypadku (w jednej maszynie) borykam się dłuższy czas z problemem sporadycznych skoków do przypadkowego miejsca w programie. Kolega ma identyczny problem ze swoim układem - oba zbudowane w oparciu o Atmegę 16. Doszliśmy jedynie do wniosku, że następuje to podczas wystąpienia dużego zakłócenia w pobliżu (załączenie silnika szczotkowego dużej mocy, falowników, styczników itp.) w warunkach "laboratoryjnych" układy działają bez najmniejszych zastrzeżeń.
Zanim zacznę szukać dalszych rozwiązań chcę zapytać :
Czy istnieje możliwość zakłócenia wykonywania programu (nie resetu) przy wystąpieniu jakiegokolwiek zakłócenia ? Wymiana procesora nie pomogła.
