Witam serdecznie, popsuła mi się maszyna. Stary Łucznik, wydaje mi się że jest to model 834. Podczas szycia zaczął wydawać dziwne odgłosy, igła się złamała. Wymieniłam igłę, jednak nie załatwiło to problemu. Wygląda na to że igła blokuje się w takim kole umieszczonym pod spodem. Owo koło posiada dziurki, w które prawidłowo igła powinna wchodzić. U mnie jednak igła nie trafia w te dziurki, uderzając w metal. Wyjęłam igłę, próbowałam kręcić kółkiem ręcznym, jednak ono też od czasu do czasu się blokuje.
Nie wiem, dlaczego tak się dzieje? Czy taką usterkę można samodzielnie naprawić? Jeżeli tak, to w jaki sposób? Czy ma ktoś jakieś sugestie? Sprawa jest dość pilna, będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Nie wiem, dlaczego tak się dzieje? Czy taką usterkę można samodzielnie naprawić? Jeżeli tak, to w jaki sposób? Czy ma ktoś jakieś sugestie? Sprawa jest dość pilna, będę wdzięczna za wszelkie informacje.
