Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rezystor od nawiewu - działa ale styki się palą. Co robić?

11 Sie 2004 21:59 11633 26
  • Poziom 19  
    Samochód to Ford Mondeo rok 97.
    Dzisiaj nagle jadąc poczułem zapach palonego tworzywa.
    Doszedłem w końcu do tego co się paliło.
    Wymontowałem rezystor od nawiewu który odpowiada za prędkość dmuchawy.

    Na wszystkich położeniach dmuchawa działa normalnie ale po chwili zaczyna śmierdzieć znowu bo styki tak się grzeją że aż plastki się topi.


    Moje pytania:

    Czy to mogą być tylko zanieczyszczone styki i wystarczy dać nowe konektory i oczyścić styki do gołej blachy?

    Czy może uszkodzony jest ten rezystor?

    Czy uszkodzona jest dmuchawa która ciągnie za duży prąd?

    Czy mieżęnie oporu na rezystorze ma sens? Czy może to ujawnić jego defekt?

    Czy może coś innego.


    Załączam zdjęcia real foto.


    ZA pomoc dziękuję
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 34  
    Po mojemu dmuchawa ma za duży pobór prądu, prawdopodobnie silnik "się przyciera" na ułożyskowaniu. Należałoby rozebrać i sprawdzić i najprawdopodobniej trzeba przeczyścić i nasmarować.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od samochodów
    Elektrit prawdę mówi, nie przylutujesz tam kabelka. Trzeba wymienić rezystor i kostkę podłączeniową.

    Pozdrawiam.
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    No właśnie mam zamiar dać nowe konektory oraz styki oczyścić pożądnie.
    Jeżeli to nie pomoże to będę działał innaczej ale nie będę kupował nowego rezystora bo już za dużo wpakowałem kasy w tego złoma.
    Dodam tylko że po wyglądzie widzę że już raz poprzedni właściciel to robił bo nie było już oryginalnej wtyczki tylko same kable z konektorami.
  • Poziom 14  
    ford ma to do siebie ze akurat dmuchawa jest zle rozwiazana a przyczyna palenia sie stykow jes zbyt duzy prad prawdopodobnie spowodowany zacieraniem sie wiatraka. proponuje rozebrac dmuchawe i przesmarowac wiatrak powinno pomoc
  • Poziom 26  
    A ja uważam co innego.
    Styki konektorowe - generalnie nie.
    Pomomo, że ich się idealnie wyczyści, a nawet jak Kolega pisze wyżej przylutuje z kablami, na nic sprawa. Dalej się będzie to badziewie grzało.

    A przyczyna tkwi w samej konstrukcji tego urządzonka.
    Otóż, sam element oporowy/ drut /, jest połączony do blaszki konektora, w środku, typowym zagięciem końca blaszki i ściśnięciem włożonego tam końca drutu. Tym sposobem jest to tak połaczone i działa jak jest nowe.
    Ale jak to już tego trochę poużywa, to miejsce tego połaczenia utlenia się, zanieczyszcza, wręcz rdzewieje i tutaj występuje własnie - przegrzewanie.
    A że już zaraz z drugiej strony obudowy jest konektor, to wszyscy winią tego nieszczęśnika.

    Proszę mi wierzyć, potkałem się juz z tym i mam to juz przerobione. Teraz wstawiając nawet nowy element oporowy, waro już wtedy zalać cyną te własnie miejsca połączeń, o których piszę i wyeliminować to co ma nastąpić wkrótce, bo w starym niejednokrotnie nie ma już co tam lutować i naprawiać.

    Jeśli zrobisz to co piszę, styki konektorowe oczywiście tez czyste i ciasne, Twój proble, będzie rozwiązany.

    Pozdr.
  • Poziom 2  
    Wszystko co w tym poscie jest prawda, mam ten sam problem, ale ow rezystor znajduje sie po lewej stronie przy siedzeniu pasażera i nie trzeba demontowac półki. Moze ktos wie jaka kolejnosc jest tych kabli jak sie podlacza ponownie, u mnie wtyxczka sie rozleciala w rekach i nie wiem jak powtykac te kable.:?:

    Moze chociaz napiszcie co bedzie jak zle polacze te przewody.. czy mi cos spali? czy tylko np na 1 bedzie "wialo" jak na 3??
  • Poziom 2  
    He, ja juz jestem po naprawie, koszt 1,5zl, czas 1 godzina, nawet sam doszedlem kolejnosc kabli bo nie mialem wyczki tylko przedłuzylem pojedyncze kable z konektorami, mozna metodaprob i bledow, jak ktos chce to mu moge wyslac kolejnosc mgrwp(mapla)wp.pl
  • Poziom 14  
    proponuje rowniez wymienic filtr kabinowy znajdujacy sie w podszybiu pasarzera jezeli jest przytkany to znacznie stawia opor dmuchawie wydatek nie wielki a na pewno sie oplaci
  • Poziom 16  
    "proponuje rowniez wymienic filtr kabinowy znajdujacy sie w podszybiu pasarzera jezeli jest przytkany to znacznie stawia opor dmuchawie wydatek nie wielki a na pewno sie oplaci"- jest to cytat .Niestety jest akurat odwrotnie,zdławiony wentylator bierze najmniej prądu-gdyż powietrze jest właśnie obciążeniem.Jest jeszcze inna metoda naprawy jakości styków i połączeń :w blaszkach konektorów wierci się otworyΦ-3mm i następnie przykręca śrubką z nakrętką przewód z dolutowanym oczkiem(do nabycia w hurtowniach elektr.)sposób sprawdzonynp. przy bojlerach elektrycznych itd.
  • Poziom 14  
    Cytat:
    "proponuje rowniez wymienic filtr kabinowy znajdujacy sie w podszybiu pasarzera jezeli jest przytkany to znacznie stawia opor dmuchawie wydatek nie wielki a na pewno sie oplaci"- jest to cytat .Niestety jest akurat odwrotnie,zdławiony wentylator bierze najmniej prądu-gdyż powietrze jest właśnie obciążeniem

    oczywiscie to niech pan przytrzyma wentylator to tez bedzie ociazenie i to jakie :))

    przytkany wiltr stawia wiekrzy opor zasysanemu powietrzu co powowuje zanczny wzwrost pobieranego przez wentylator pradu !!!

    najpierw niech pan troszke poczyta, a pozniej bierze udzial na forum!!

    ale jest tez + dobry pomysl z tymi srubkami to moze faktycznie duzo pomoc.
    ja mam mondeo z 300000 km na tarczy i jeszcze nigdy nie mialem problemu z stykami uwazem ze wszystko dzieki prawidlowym wymianom owego filtra. czyli co 30000 km lub co 3 lata. lub czesciej w eksploatacji na obszarch zanieczyszczonych (tak jak filtr powietrza silnika)

  • Poziom 16  
    najpierw niech pan troszke poczyta, a pozniej bierze udzial na forum!!


    Czytanie i naukę uskuteczniałem 20 lat temu(technikum,politechnika),teraz piszę na forum nię to co czytałem,tylko z praktyki.Więc powtórzę =wentylator zdławiony bierze mało prądu-przykład -silnik 75 kW-bierze przy pracy(napędza wentylator)około 120 A,przy rozruchu(3 sek. nieruchomy wał)ponad 1000,puszczenie tego wentylatora przy otwartych klapach-czyli pod obciążeniem skutkowało spaleniem bezpieczników mocy lub nawet toru prądowego.Doświadczenie podobne można przeprowadzić na silniku odkurzacza lub innym dostepnym i może odejdzie chęć do obrażania forumowiczów.
  • Poziom 14  
    sklada sie tak iz ja rowniez skonczylem tech i to elektroniczne a obecnie koncze studia tech i niech mi pann nie mowi ze przytkany filtr dobrze wplywa na prace wentylatora!!
  • Poziom 25  
    Te silniki mają chorobliwą skłonność do zacierania się na panewkach (tulejkach), przez to żreją duuużo prądu, zazwyczaj pada zabezpieczenie termiczne, więc pakuje się kawałek drutu, i naprzód, po pewnym czasie "coś musi puścic" , często zamyka się zwój na wirniku i też siorbie dużo prądu, i jeszcze jedno, tych panewek się nie smaruje, mają być suche i czyste, zabija je warstwa kurzu.
  • Poziom 11  
    Z.B. napisał:
    najpierw niech pan troszke poczyta, a pozniej bierze udzial na forum!!


    Czytanie i naukę uskuteczniałem 20 lat temu(technikum,politechnika),teraz piszę na forum nię to co czytałem,tylko z praktyki.Więc powtórzę =wentylator zdławiony bierze mało prądu-przykład -silnik 75 kW-bierze przy pracy(napędza wentylator)około 120 A,przy rozruchu(3 sek. nieruchomy wał)ponad 1000,puszczenie tego wentylatora przy otwartych klapach-czyli pod obciążeniem skutkowało spaleniem bezpieczników mocy lub nawet toru prądowego.Doświadczenie podobne można przeprowadzić na silniku odkurzacza lub innym dostepnym i może odejdzie chęć do obrażania forumowiczów.


    Panie. Pan przynosi wstyd nie tylko forum, ale przede wszystkim Politechnice, której autorytet pan wykorzystuje do poparcia swoich błędnych wniosków. Dobrze by było do niej wrócić na korepetycje, bo wprowadza pan w błąd innych mało zorientowanych w temacie, a podpierając się wykształceniem, biorących pana za autorytet. To, że ukończył pan Politechnikę wcale nie musi oznaczać, że ma pan rację.
    Doświadczenia może pan robi. Tyle tylko, że złe wnioski wyciąga.
    To na czym pan je opiera "...(3 sek. nieruchomy wał)...", to tzw. "prąd rozruchu" i jest on zawsze większy co nie ma nic wspólnego z zamkniętymi czy otwartymi przepustnicami lecz z ciężarem wirnika i ewentualne innymi czynnikami wynikającymi ze sprawności urządzenia (może też tu się nakładać opór powietrza w końcowej fazie, może ale nie musi).
    Powyższe doświadczenie należy wykonać z załączonym silnikiem i pomiarem prądu z zamkniętymi i otwartymi przepustnicami. Tyle, że tutaj wyniki mogą zależeć od konstrukcji samego wentylatora. W jednym ten prąd może być mniejszy a w innym większy i to trzeba by sprawdzić na konkretnym przypadku.
    Proszę skonsultować się ze specjalistami... może z innej Politechniki...?
  • Poziom 13  
    [quote="GienekM"][quote="Z.B."]najpierw niech pan troszke poczyta, a pozniej bierze udzial na forum!!


    Czytanie i naukę uskuteczniałem 20 lat temu(technikum,politechnika),teraz piszę na forum nię to co czytałem,tylko z praktyki.Więc powtórzę =wentylator zdławiony bierze mało prądu-przykład -silnik 75 kW-bierze przy pracy(napędza wentylator)około 120 A,przy rozruchu(3 sek. nieruchomy wał)ponad 1000,puszczenie tego wentylatora przy otwartych klapach-czyli pod obciążeniem skutkowało spaleniem bezpieczników mocy lub nawet toru prądowego.Doświadczenie podobne można przeprowadzić na silniku odkurzacza lub innym dostepnym i może odejdzie chęć do obrażania forumowiczów.[/quote]

    Panie. Pan przynosi wstyd nie tylko forum, ale przede wszystkim Politechnice, której autorytet pan wykorzystuje do poparcia swoich błędnych wniosków. Dobrze by było do niej wrócić na korepetycje, bo wprowadza pan w błąd innych mało zorientowanych w temacie, a podpierając się wykształceniem, biorących pana za autorytet. To, że ukończył pan Politechnikę wcale nie musi oznaczać, że ma pan rację.
    Doświadczenia może pan robi. Tyle tylko, że złe wnioski wyciąga.
    To na czym pan je opiera "...(3 sek. nieruchomy wał)...", to tzw. "prąd rozruchu" i jest on zawsze większy co nie ma nic wspólnego z zamkniętymi czy otwartymi przepustnicami lecz z ciężarem wirnika i ewentualne innymi czynnikami wynikającymi ze sprawności urządzenia (może też tu się nakładać opór powietrza w końcowej fazie, może ale nie musi).
    Powyższe doświadczenie należy wykonać z załączonym silnikiem i pomiarem prądu z zamkniętymi i otwartymi przepustnicami. Tyle, że tutaj wyniki mogą zależeć od konstrukcji samego wentylatora. W jednym ten prąd może być mniejszy a w innym większy i to trzeba by sprawdzić na konkretnym przypadku.
    Proszę skonsultować się ze specjalistami... może z innej Politechniki...?[/quote]

    Człowieku - Z.B. ma racje! Może nie wyraził sie w sposób bardzo jasny ale wiem co miał na myśli. Ciężar wirnika to ma znaczenie ale na skupie złomu. Każde dziecko wie że jakikolwiek wentylator bez dostępu czynnika czyli w tym wypadku powietrza stawia mniejszy opór i tym samym napędzający go silnik pobiera mniejszy prąd. W układach takich jak w samochodach gdzie powietrze przetłaczane służy jednocześnie do chłodzenia silnika może przy kompletnie zatkanym filtrze dojść do przegrzania uzwojeń tym samym do zwarcia i uszkodzenia mimo znacznego obniżenia natężenia prądu zasilającego.
  • Poziom 11  
    " ...Człowieku - Z.B. ma racje! Może nie wyraził sie w sposób bardzo jasny ale wiem co miał na myśli. Ciężar wirnika to ma znaczenie ale na skupie złomu...."

    Przeciwnie. Wyraził się aż nadto jasno:"...(3 sek. nieruchomy wał)..."
    - obaj jesteście siebie warci...
  • Poziom 10  
    Witam!
    Mam forda mondeo MKI 94'.
    Dołączę się do tematu, bo mam z tym samym problem.

    -- czy ktoś może zmierzyć prąd pobierany przez silnik wentylatora dmuchawy?

    U mnie na 3 biegu wynosi ok 11 A. Chciałbym porównać i sprawdzić, czy taki pobór prądu jest ok.
    Najlepiej jakby zrobił to ktoś u kogo dmuchawa działa na biegach 1, 2, 3 :)
    Tak to wygląda w Fordzie Mondeo
    Z góry dzięki.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Gienku. A weź ty sobie chłopie odkurzacz, podłącz go przez jakiś miernik prądu i załącz. Przy pełnym biegu silnika weź i zatkaj ręką dopływ powietrza. Pobór prądu SPADNIE. nie ma czynnika roboczego, którym jest powietrze. Silnik pracuje bez obciążenia, pobór prądu spada, a nawet wzrastają obroty. Tyle tylko, że brakuje również czynnika chłodzącego i silnik się przegrzewa.
  • Poziom 26  
    Witam.

    Nie czytałem poprzednich postów, brak czasu,,,, lutować lutować i lut....

    Polutować te miejsca w tej opornicy gdzie jest połączony drut oporowy z konektorem chyba żeńskim. to miejsce styku jest tylko ścisnięte i się najwięcej grzeje i utlelenia, koroduje.
    Do aytora postu, jak tak tak zrobisz to zapomnisz o sprawie.
    We wtyczce, chyba trójpinowej posciskać konektory żeńskie, ma wchodzić dość ciasno,.
    Pozdr.
  • Poziom 20  
    Panowie nie sprzeczajcie sie. Na ssaniu pobór prądu się obniża. Dla przykładu, podaje wyniki świerzutkiego pomiaru dla Bosh Compacta 72 (zaokrąglone do 0,1A):

    wolny bieg - 4,5A
    zatkana ręką rura - 3,8A.

    Wynika to ze spadku ciśnienia czynnika roboczego, a co za tym idzie jego masy, a więc i energi potrzebnej do jego pompowania.

    Innaczej jest z dmuchawami tłoczącymi, tych nie próbujcie blokować bo sie spocą do czerwoności:D
  • Poziom 11  
    Do Błażeja i DJ_Opornik
    W zupełności się z Wami zgadzam.
    Pominęliście jednak mały, aczkolwiek bardzo istotny szczegół - w tamtym doświadczeniu jest mowa o 3 sekundowym prądzie rozruchu gdzie wirnik samego 75 KW silnika ma kilkadziesiąt kilogramów a z tego wynika jest on obciążony kilka razy cięższym wirnikiem wentylatora (do mniejszego nie byłoby sensu stosować silnika o takiej mocy).
    Cały tak ciężki zespół będzie miał bardzo dużą siłę bezwładności do pokonania, której jest potrzebna odpowiednia moc (zapewne na początku ograniczana jakimś układem rozruchowym) oraz odpowiednia ilość czasu. Wasze przykłady gdzie całe urządzenie waży tyle co jedna łopata tamtego wirnika nie mogą mieć zastosowania. Tzn. te wszystkie czynniki będą występowały tylko w odpowiednio mniejszym, niezauważalnym stopniu.
    Ale wydaje mi się, że odbiegliśmy od tematu. Tutaj ktoś potrzebuje konkretnych porad i przykładów rozwiązania problemu a nie takich rozważań.

    W ramach rekompensaty chciałbym przedstawić mój, już rozwiązany problem, także z wentylatorem w Escorcie.
    Próbowałem różnych sposobów korzystając również z tego forum.

    Zaczęło się od utraty 3 biegu wentylatora (rozważałem demontaż, ale czasu brakowało a dwa jeszcze były...), dalej czasami problem z odpalaniem rano - rozrusznik kręcił silnik nie odpalał. Jak odpalił (na pych również) to już nie było problemów nawet przez miesiąc, aż do następnego razu. - Nie było reguły. Dlatego trudno było zlokalizować usterkę. Iskra była chociaż czasami wydawała mi się słaba (Szukałem nawet nowej cewki i dobrze, że nie znalazłem bo była dobra).
    Usterkę znalazłem kiedy po zapłaceniu w Autoserwisie w Rabce na ul. Kasprowicza 250 zł za wstawienie kawałka przewodu (mostek na złączu) i dojechaniu do domu, auto padło na dobre. Nie było iskry i wszystko wskazywało na skrzynkę bezpieczników wskazywaną już na niejednym forum jako źródło problemów.
    Po rozcięciu boschem na bokach, żeby było szybciej i rozłożeniu płytek można było zauważyć ślady przebić pomiędzy ścieżkami (auto niedomagało przy zwiększonej wilgotności) oraz niezliczoną ilość "zimnych lutów" co było główną przyczyną wszystkich kłopotów.

    Po przelutowaniu wszystkiego punkt po punkcie co zajęło mi ok. 17 godz. z może kilkoma, kikuminutowymi przerwami wentylator zaczął działać na wszystkich biegach (ma osobny przewód z bezpiecznikiem poza skrzynką bezpieczników, więc mnie to zaskoczyło) i auto od roku nie sprawiało najmniejszych problemów.
    Opisuję to dlatego, że jak większość czytałem o problemach ze skrzynką bezpieczników, ale miałem nadzieję, że to może coś innego i odkładałem sprawę na później. Oczywiście to, że problemy nie występowały zbyt często też nie było bez wpływu...

    Na zakończenie chciałbym przestrzec przed "cwanymi" mechanikami forumowiczów z okolic Rabki.
    Autoserwis z ul. Kasprowicza za 2 dni "skasował" 250 zł za wstawienie kawałka przewodu tłumacząc mi, że to jest wzmacniacz.
    Zamienił nową świecę Motorcrafta (kupiłem komplet dzień wcześniej) na zużytą Boscha (zapewne żebym na zbyt długo o nich nie zapomniał i wrócił pokrótce z szarpiącym silnikiem...).
    Polecił laweciarza z ul. Gilówka, który sobie zażyczył 150 zł za 15 km.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nawiązując do tematu głównego, to czy posiada ktoś wiadomości jakie były wartości poszczególnych oporników w nawiewie do hondy accord? Tak sie poupalały, że nic z nich nie zostało. może się to uda podmienić na jakieś inne.
    A zastanawiał się ktoś nad tym, czy nie można by zamiast tych rezystorów wstawić jakiś sterownik PWM?
  • Poziom 1  
    Wiecie co mam ten sam problem co w wiekszosci użytkowników tych padaczek.Kupiem nowy rezystor i sytuacja sie powtarza.Urządzenie tak mocno sie nagrzewa że nie jest potrzebne ogrzewanie w aucie!!Przeczytałęm wszystkie wasze opinie i od nikogo nie dowiedziaŁem sie w prawdzie nieczego.Czy ktoś Łaskawie może mi pomóc??POZDRAWIAM korek63
  • Poziom 26  
    korek63 napisał:
    Wiecie co mam ten sam problem co w wiekszosci użytkowników tych padaczek.Kupiem nowy rezystor i sytuacja sie powtarza.urządzenie tak mocno sie nagrzewa że nie jest potrzebne ogrzewanie w aucie!!Przeczytałęm wszystkie wasze opinie i od nikogo nie dowiedziaŁem sie w prawdzie nieczego.Czy ktoś Łaskawie może mi pomóc??POZDRAWIAM korek63


    Wysłałem odpowiedź na maila na pw.

    Szkoda, że tak niesprawiedliwie podsumowałeś nasze wysiłki, bo ja chyba już piszę w tej sprawie trzeci post + 1 na pw /odpowiedź do ciebie/, aby tutaj pomóc, a ty się nic nie dowiedziałeś, JAK PISZESZ!!!!!!!!!!
    Nie masz problemów z czytaniem ????????????????
    Może jeszcze raz przeczytaj, to co napisano wyżej, bo tam masz o zatarciu silniczka, o lutach i wielu innych mozliwościach i przyczynach takiego problemu.

    Ale chciałem dodać jeszcze jedno, sprawdż jeśli masz tam dostęp, to sprawdź ile napięcia 'tracisz' na odpowiednich zakresach na tej opornicy.
    Tam nie możesz sie pomylić z podpieciem , najwyżej będzie ci szybciej chodził na 1-ce niż na 2-ce, ale to sobie przepniesz.

    Pozdrawiam.