Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem

01 Kwi 2010 19:45 2985 7
  • Poziom 17  
    Witam!

    Poniżej zdjęcia radia jakie ostatnio do mnie "przywędrowało". Radio stało na strychu zapewne więcej niż kilkanaście lat, na pewno było kupione w roku '62, tak twierdzi dotychczasowy właściciel. Na razie przeszło odkurzanie.
    Chciałbym je uruchomić, ale pojawiło się kilka problemów:
    - pierwszym uszkodzeniem, które było widać "gołym okiem" był kondensator 5100pF/630V podłączony równolegle ze stosem selenowym - po prostu wybuchł, więc, jak widać na zdjęciach, wsadziłem jakiś współczesny 5,6n/1kV (tu pytanie czy nie jest to za dużo?)
    - po włączeniu do sieci radio nie zareagowało - w głośniku zupełna cisza, lampy nie żarzą się, sprawdziłem autotransformator i okazało się, że na odczepie żarzenia nie ma w ogóle napięcia - tutaj pytanie jak najlepiej rozwiązać ten problem - czy szukać takiego autotransformatora, niestety na alledrogo nic nie ma, może któryś z kolegów forumowiczów posiada takie trafo? Może lepiej dowinąć te zwoje, tylko nie mam pojęcia ile? Czy ten autotransformator posiada w ogóle jakiś symbol? Wiem, że taki sam był w Figaro, ale czy w jakimś innym radioodbiorniku też?
    - czy jest jakiś sposób na zdjęcie gałek tak żeby nic nie połamać? Trzymają się naprawdę mocno, a nie da się zajrzeć pod nie z żadnej strony i nie wiem w jaki sposób są zamocowane na osiach, na pewno nie są przykręcone śrubami z boku.

    Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem Radioodbiornik Rozyna - problem z autotransformatorem

    Link do schematu, z którego korzystam:
    http://fonar.com.pl/audio/schematy/trusz/rozyna.htm
  • Poziom 18  
    Gałki są wciskane - spróbuj oprzeć śrubokręt na tym metalowym wsporniku skali i delikatnie podważać śrubokrętem ze wszystkich stron.

    Kondensator w porządku. Ale nie byłbym pewny tego prostownika selenowego.
  • Poziom 35  
    Witam
    Czy bezpiecznik jest dobry, czy na końcówkach 1 - 4 transformatora, masz napięcie sieci? Czy to uzwojenie jest dobre (sprawdź omomierzem).
    Pozdrawiam
  • Admin Grupy Retro
    Wyłącznik jest sprawny? Może niepotrzebnie szukasz autotransformatora.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Obleśny Szczur napisał:
    (...)
    - czy jest jakiś sposób na zdjęcie gałek tak żeby nic nie połamać? Trzymają się naprawdę mocno, a nie da się zajrzeć pod nie z żadnej strony i nie wiem w jaki sposób są zamocowane na osiach, na pewno nie są przykręcone śrubami z boku.
    (...)


    Gałki są osadzone na osi za pomocą wygiętych, płaskich sprężyn.
    Gdy odbiornik był magazynowany w wilgotnej atmosferze, sprężyny te po prostu korodują.
    Wystarczy "wpuścić" na ośkę kilka kropli, np. WD40 lub innego podobnego płynu ( może być nafta) i odczekać jakiś niedługi czas.
  • Poziom 32  
    I uwaga taka sama jak przy naprawach Pionierów: tu nie ma separacji galwanicznej od sieci energetycznej, włączajmy podczas napraw odbiornik poprzez transformator separujący 230V/230V, lub w razie jego braku tak aby faza nie znalazla się na chassis!
  • Poziom 28  
    W OR Violetta też był autotransformator lecz był on trochę wyższy i posiadał dodatkowe uzwojenie do żarzenia DM70.
    Jak piszą koledzy, sprawdź wyłącznik (choć jak działał to powinien działać) stos selenowy (to taka dawna dioda). Jak uszkodzony to wywalaj i wsadź doraźnie diodę np. 1N4007 do momentu aż nie znajdziesz nowego.