Witam
Mój Pacjent to Astra f 95r, z silnikiem c16se. Krokowiec czyszczony, przepustnica czyszczona, tps nowy - dedykowany do tego silnika. Lewego nie zasysa.
Mam problem z wysokimi obrotami, zresztą jak wielu na tym forum. Niestety u mnie jest coś dziwnego, mianowicie:
Po odpaleniu obroty stabilizuja sie w granicach 1-1,2tys przy chłodnym silniku lub 1,5-1,7tys przy silniku ciepłym. I teraz w tym momencie odpinam wtyczke czujnika tps i gdy po chwili obroty schodzą na "normalne" (ok 850) ponownie podłączam tps-a. I wtedy wszystko jest dobrze. Przy ponownym uruchomieniu cyrk zaczyna sie od początku tj: wyzsze obroty => odlaczenie tps=> normalne obroty=> podłaczenie tps
Wszystko zaczęlo się po czyszczeniu w/w elementów.
Co o tym Myślicie??
Proszę Pomóżcie...
Mój Pacjent to Astra f 95r, z silnikiem c16se. Krokowiec czyszczony, przepustnica czyszczona, tps nowy - dedykowany do tego silnika. Lewego nie zasysa.
Mam problem z wysokimi obrotami, zresztą jak wielu na tym forum. Niestety u mnie jest coś dziwnego, mianowicie:
Po odpaleniu obroty stabilizuja sie w granicach 1-1,2tys przy chłodnym silniku lub 1,5-1,7tys przy silniku ciepłym. I teraz w tym momencie odpinam wtyczke czujnika tps i gdy po chwili obroty schodzą na "normalne" (ok 850) ponownie podłączam tps-a. I wtedy wszystko jest dobrze. Przy ponownym uruchomieniu cyrk zaczyna sie od początku tj: wyzsze obroty => odlaczenie tps=> normalne obroty=> podłaczenie tps
Wszystko zaczęlo się po czyszczeniu w/w elementów.
Co o tym Myślicie??
Proszę Pomóżcie...