Witam. Mam programator USB ICE avr jtag, podłączyłem go do płytki z z samym mikrokontrolerem ATmega128 (nic innego nie było przylutowane) i chciałem przetestować programowanie układu w AVR Studio. Programator dobrze odczytywał procesor, wgrywał poprawnie kod programu ale z poniższymi ostrzeżeniami:
Mimo tego można było debugować program step-by-step, na pinach pojawiało się poprawne napięcie - także praktycznie wszystko działało bez zarzutu.
Gdy dolutowałem resztę płytki (wraz z między innymi kwarcem 8 [MHz]) programator przestał debugować a jego dioda (JTAG LED) miga z bardzo dużą częstotliwością, zamiast świecić stale. Można kliknąć jedynie przyciski Break i Reset w AVR Studio żeby to przerwać, co więcej program nie wgrywa się do procesora, a oprócz wspomnianych ostrzeżenie zaczął pojawiać się błąd odczytu pamięci.
Podłączenie programatora do procesora (co zwykle jest przyczyną tych błędów) mam poprawne, poczytałem, że to może być też wina kwarcu. Ustawiłem w bitach kontrolnych zewnętrzny oscylator 3.00-8.00 MHz (z wyłączonym CKOPT) wówczas błąd i ostrzeżenia przestały się pojawiać, ale programator wciąż nie programował, program się nie wgrywa, debug nie działa, dioda miga z dużą częstotliwością.
Ustawiłem jeszcze częstotliwość JTAG-a w opcjach AVR Studio na 200 [kHz] z 250 [kHz] - gdyż powinna być mniejsza bądź równa od 1/4 częstotliwości procesora, ta zmiana sprawiła, że znowu zaczęły się pojawiać te same ostrzeżenia, po zmianie z powrotem na 250 [kHz] ostrzeżenie nie zniknęły.
Po kolejnej próbie nie pokazują się już ostrzeżenia lecz same błędy:
Nie wiem już co może być nie tak, jak widać za każdym razem jest coś innego, ktoś ma jakiś pomysł?[/code]
JTAG ICE: Warning: Reading the program counter, an invalid value (0x7FFFFFFF) was received from the device.
JTAG ICE: Warning: A problem occured while executing this debug command! Please check the connections, the voltage, and the clock system of the target application!
Mimo tego można było debugować program step-by-step, na pinach pojawiało się poprawne napięcie - także praktycznie wszystko działało bez zarzutu.
Gdy dolutowałem resztę płytki (wraz z między innymi kwarcem 8 [MHz]) programator przestał debugować a jego dioda (JTAG LED) miga z bardzo dużą częstotliwością, zamiast świecić stale. Można kliknąć jedynie przyciski Break i Reset w AVR Studio żeby to przerwać, co więcej program nie wgrywa się do procesora, a oprócz wspomnianych ostrzeżenie zaczął pojawiać się błąd odczytu pamięci.
Podłączenie programatora do procesora (co zwykle jest przyczyną tych błędów) mam poprawne, poczytałem, że to może być też wina kwarcu. Ustawiłem w bitach kontrolnych zewnętrzny oscylator 3.00-8.00 MHz (z wyłączonym CKOPT) wówczas błąd i ostrzeżenia przestały się pojawiać, ale programator wciąż nie programował, program się nie wgrywa, debug nie działa, dioda miga z dużą częstotliwością.
Ustawiłem jeszcze częstotliwość JTAG-a w opcjach AVR Studio na 200 [kHz] z 250 [kHz] - gdyż powinna być mniejsza bądź równa od 1/4 częstotliwości procesora, ta zmiana sprawiła, że znowu zaczęły się pojawiać te same ostrzeżenia, po zmianie z powrotem na 250 [kHz] ostrzeżenie nie zniknęły.
Po kolejnej próbie nie pokazują się już ostrzeżenia lecz same błędy:
Error reading memory : IO Address:0 Size:64
Error reading memory : REGISTERS Address:0 Size:32
Error reading memory : SRAM Address:96 Size:160Nie wiem już co może być nie tak, jak widać za każdym razem jest coś innego, ktoś ma jakiś pomysł?[/code]