Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z pralką Miele Novotronic W134 - Hałas+Swąd

iacor 02 Kwi 2010 16:28 4469 8
  • #1 02 Kwi 2010 16:28
    iacor
    Poziom 9  

    Witam,
    mam problem z pralką Miele Novotronic W134 - przy wirowaniu (1400 obrotów), pralka zaczęła bardzo hałasować i czuć było swąd. Po wyjęciu prania, po pewnym czasie wstawiłem pralkę bez obciążenia - działała bez problemów, ale słychać było miarowo wyraźny głośny szum - przytarcie, na moje ucho brzmiało to jak zatarte łożyska.

    Pogrzebałem w internecie i upewniłem się, że prawdopodobnie jest to problem z łożyskami (ewentualnie zawieszenie/amortyzacja).

    Na allegro znalazłem zestaw naprawczy.
    Moje pytania są takie: Czy warto kupić taki zestaw w ciemno? Czy osoba, która nie ma doświadczenia w naprawianiu pralek da sobie radę z wymianą łożyska? Czy jest prawdopodobne, że to jednak inna usterka?

    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź.
    Jacek

    0 8
  • #2 02 Kwi 2010 16:43
    403563
    Usunięty  
  • #3 02 Kwi 2010 21:10
    dambonet
    Poziom 15  

    Wymiana łożysk w pralkach Miele nie należy do zadań łatwych, problemem jest brak tylnej pokrywy w obudowie. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wyjęcie całego zespołu (zbiornik, silnik) przez górną pokrywę, przy pomocy jakiejś niewielkiej wciągarki, oczywiscie odłączając oczywiście najpierw przewody elektryczne oraz węże, a także odkęcając amortyzatory. Jedno jest pewne, w warunkach domowych ta impreza, to robota conajmniej dla dwóch "chłopa". Swoją drogą Sprawdź na 100% czy to łożyska, najprościej przy otwartych dzwiach i wyłączonej pralce obrócić ręką energicznie bęben. Jeżeli będzie głośno się toczył to Masz pewność że 2 godziny pracy nie pójdzie na marne. Zaniepokojony jestem tylko tym swądem, objaw dość nietypowy żadko spotykany przy zatartych łożyskach, chyba że już są całkiem zablokowane, co zdarza się nieczęsto. Sprawdź czy coś nie wpadło może pomiędzy bęben a zbiornik, jest szansa na znalezienie tam np. skarpetki, fiszbinu z biustonosza itp..

    0
  • #4 02 Kwi 2010 21:59
    iacor
    Poziom 9  

    To jest toploader - ma pokrywę z każdej strony obudowy. Czy w tym układzie też spodziewać się problemów? Jutro chciałem ją rozebrać, ale nikt mi przy tym nie pomoże.
    Aha, przy otwartej pokrywie i wyłączonej pralce nie da się kręcić bębnem - automatycznie blokuje się w pozycji "otwór do góry". Czy da się tę blokadę jakoś ominąć?

    0
  • #5 02 Kwi 2010 23:10
    Trull
    Poziom 28  

    Da się trzeba dostać się od strony koła zamachowego bębna i odkręcić fizycznie od zbiornika blokadę. Po tym manewrze będzie można obracać bębnem, zdjęcie paska wskaże Ci czy są to łożyska od silnika czy łożyska bębna.

    0
  • #6 03 Kwi 2010 10:17
    kle
    Poziom 14  

    Nie trzeba odkręcać żadnej blokady bębna wystarczy zamknąć górną klapę i wtedy zdjąć pasek z koła zamachowego i nim obrócić . Dla amatora wymiana łożysk w pojedynkę w tej pralce graniczy z cudem.Ale próbuj jeśli jest taka potrzeba wymiany łożysk.

    0
  • #7 03 Kwi 2010 17:58
    iacor
    Poziom 9  

    Rozkręciłem boczną klapę i:

    1. Rzuciła się w oczy spora ilość czarnego pyłu, miejscami stopionego w większe grudki (zielone strzałki na zdjęciu) - widać też, że pasek klinowy z jednej strony zrobił się szczuplejszy i postrzępiony. Tak chyba raczej nie powinno być. Jaka może być przyczyna?

    Problem z pralką Miele Novotronic W134 - Hałas+Swąd

    2. Po zdjęciu paska klinowego można spokojnie zakręcić bębnem - chodzi bez jakichkolwiek przytarć i hamowania. Gdy już zupełnie zwalnia znajduje sobie "lepsze miejsce" - nie jest idealnie wyważony. Czy tak powinno być?

    3. Po założeniu paska klinowego słychać lekkie ocieranie. Niestety nie mogłem zlokalizować miejsca - wszędzie był zachowany dystans. Czy możliwe jest, że dopiero dociągnięcie do siebie osi silnika i bębna paskiem powodowało jakieś ocieranie?

    4. Włączyłem pralkę bez paska klinowego - silnik chodził normalnie, trochę szumiał, ale raczej w normie. Sprawdziłem jeszcze raz jak chodzi bęben (gładziutko), więc założyłem pasek klinowy i włączyłem pralkę. Od razu na najwolniejszych obrotach zaczęło coś straszliwie ocierać, więc wyłączyłem i zacząłem kręcić koło ręką - wyłapałem, że dokładnie co obrót coś bardzo mocno hamuje koło - byłem już prawie pewien, że coś dostało się między bęben a zbiornik, w którym jest bęben. Ale zdjąłem pasek klinowy, zakręciłem kołem i znów cisza i gładziutko. O co chodzi?

    5. Założyłem pasek klinowy, ale nieprawidłowo - to znaczy założyłem tak, żeby nie był na samym skraju koła zamachowego tylko bardziej po środku. W związku z tym nie jest centralnie na ośce silnika, tylko jeden rowek paska wystaje poza ośkę silnika. Włączyłem pralkę i działała OK, włączyłem więc wirowanie na 400, potem 600, 900 i na koniec 1400. Nie było żadnego ocierania. Jedyna rzecz, która mnie niepokoiła to że pralka zaczęła trochę piszczeć - wydaje mi się, że jest to pisk silnika. Czy zignorować ten pisk? Czy pasek klinowy może być założony w ten sposób na stałe? Jeśli nie, to co robić dalej?

    0
  • #8 03 Kwi 2010 20:14
    403563
    Usunięty  
  • #9 08 Kwi 2010 02:34
    iacor
    Poziom 9  

    Nie widać, aby cokolwiek się przemieściło. Piszczała prawdopodobnie pompa (gdy testowałem wirowanie, pralka chodziło na sucho), bo silnik w tych momentach się nie kręcił.

    Tak czy siak, pralkę skręciłem - pasek klinowy wystaje o jeden rowek z wałka napędowego, poszło już 10 prań na 1400 obrotów i jak dotąd wszystko jest OK.
    Nic nie będę z tym robił, aż do następnej rozwałki...

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo