Witam. Auto jak w temacie. Raz na jakiś czas (kilka razy w tygodniu) przestaje wogóle reagować na polecenia z pilota w kluczyku (tj. zamykanie, otwieranie, zapalanie świateł, itd..) ma to miejsce zwykle po zakończeniu jazdy, następnego dnia już wszystko jest OK. Problem pojawia sie od jakichś 10 dni. Próbowałem z drugim kluczykiem i wszystko dokładnie tak samo, wiec nie jest to wina ani baterii ani samego pilota. Nie jestem pewien ale wydaje mi się ze problem pojawia się po jeżdżeniu w deszczu wiec moze to miec jakis zwiazek. Czy ktoś wie gdzie w tym aucie może znajdować się moduł tego odbiornika, możliwe ze tam coś nie łączy albo dostaje się woda. Ew czy ktoś ma pomysł co mogłbym jeszcze sprawdzić. Z góry dziekuje za pomoc.