Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak podłączyć, żeby działało w domu z komputerem ?

silny1920 02 Kwi 2010 20:44 1757 17
  • #1 02 Kwi 2010 20:44
    silny1920
    Poziom 2  

    Witam. jestem nowy, więc proszę nie " zjedźcie " mnie na wstępie. Myślę, że dobry dział jak nie to sorry.


    Otóż od 2 dni jestem szczęśliwym posiadaczem Tuby samochodowej z głośnikiem Pioneer Tsw307D4 i wzmaka Magnat classic 360. Otóż chciałbym sobie tak podłączyć, żeby mi to grało w domu z komputerem. Kumpel miał takie coś tylko zamiast przetwornicy miał akumulator samochodowy. Moje pytanie. Co bardziej się opłaca kupić, taki akumulator, czy może przetwornice, jak już to jaką ? albo może macie pomysł żeby coś innego . Tylko proszę o konkrety, nie mam zbytnio wiedzy na ten temat więc proszę o jasne odpowiedzi.

    Z góry dzięki za odpowiedz. Pozdrawiam

    0 17
  • #2 02 Kwi 2010 22:02
    vipmatrix7
    Poziom 18  

    Mocny zasilacz a najlepiej zasilacz komputerowy.

    0
  • #3 02 Kwi 2010 22:09
    FilipBro
    Poziom 11  

    Albo mały prostownik taki mały do 6 A

    0
  • #4 02 Kwi 2010 23:00
    dues
    Poziom 28  

    Albo po prostu pozbądź się tego i kup normalny sprzęt domowy.

    0
  • #5 03 Kwi 2010 08:16
    silny1920
    Poziom 2  

    nie po to to kupiłem żeby się pozbywać..

    vipmatrix7 - mam taki zasilacz. i teraz mógłbyś mi powiedzieć jak to podłączyć jaki kabel do jakiego co i jak . ? byłbym Ci bardzo wdzięczny.

    0
  • #6 03 Kwi 2010 08:38
    vipmatrix7
    Poziom 18  

    Powiem ci szczerze że nie wiem dokładnie które kabelki gdyz pod komputerowy zasilacz podłączałem kiedyś dawno ze znajomym. Wiem tylko że to lepszy pomysł od innych małych zasilaczy któe oczywiście łatwiej bo mają dwa kabelki. Moze niech ktos się dokładnie wypowie.

    Ja we wzmacniaczu łączyłem żółty i czerwony na jeden plus i czarny jako minus.

    0
  • #7 03 Kwi 2010 08:44
    silny1920
    Poziom 2  

    No ja dziś jadę do wujka elektryka to pogadam z nim, może on mi coś doradzi , pomoże. ale jakby ktoś miał jakieś sugestie proszę pisać.

    0
  • #8 03 Kwi 2010 09:39
    Dani66
    Poziom 30  

    silny1920 napisał:
    nie po to to kupiłem żeby się pozbywać..

    Więc trzeba było najpierw zapytać na forum, a nie brać sprzęt samochodowy do domu. Owszem można to podłączyć "byle grało", ale używanie tego jest zupełnie pozbawione sensu, bo nie do tego ów zestaw jest stworzony i głupota jest umieszczać "to" w domu.

    0
  • #9 03 Kwi 2010 12:20
    vipmatrix7
    Poziom 18  

    Ale czemu niby nie? Też mam subwoofer a do niego podłączony wzmacniacz samochodowy i dopiero pod amplituner. Dzięki temu mogę dać więcej m ocy. jak podłączyłem kolumny i subwoofer pasywny ze zwrotnicą tyllko do wzmacniacza to sprzęt nie wyrabiał. Jeśli jest dobry to powiedzcie czemu nie ! ?

    0
  • #10 03 Kwi 2010 15:49
    MarcinG
    Poziom 30  

    Czemu nie? Bo trzeba kombinować z zasilaniem tego czegoś. Proste.

    Jeśli mówimy o trochę większych mocach to potrzeba zasilacza o wydajności prądowej 20-30A i więcej (w aucie nic szczególnego), znajdź taki w przystępnej cenie.

    Druga sprawa to ekonomia, najpierw obniżamy napięcie żeby potem przetwornica we wzmacniaczu mogła je podnieść. Mamy zatem dodatkowe źródła ciepła, za które trzeba płacić.

    Można jeszcze w jakimś reprezentacyjnym miejscu w pokoju postawić akumulator samochodowy.

    0
  • #11 03 Kwi 2010 17:40
    swistak9000
    Poziom 9  

    wiesz co ja na twoim miejscu bym dokupil jakiś wzmacniacz domowy i podłączyl tą tube do wzmacniacza wzmak za 150zł dostaniesz na 2 kanaly weźmiesz zmostkujesz i bedziesz mial sterowanie mocą tuby ze wzmaka

    0
  • #12 03 Kwi 2010 18:22
    dues
    Poziom 28  

    swistak9000 napisał:
    wiesz co ja na twoim miejscu bym dokupil jakiś wzmacniacz domowy i podłączyl tą tube do wzmacniacza wzmak za 150zł dostaniesz na 2 kanaly weźmiesz zmostkujesz i bedziesz mial sterowanie mocą tuby ze wzmaka


    Kolejne bzdety ze strony kolegi. Poczytaj najpierw o mostkowaniu później dawaj porady.

    0
  • #13 03 Kwi 2010 20:58
    oliwer5552
    Poziom 9  

    Moim zdaniem pomysł z zasilaczem komputerowym jest bardzo dobry.
    1.Jest nie drogi
    2.Przetwarza stosunkowo idealny prąd bez zakłóceń w porównaniu np. do prostowników
    3.Jest nieduży
    4.Ma kilka zakresów pracy 6V ,3,5V ,12V
    5.Ma wydajność prądową stosunkowo dużą ok.25A
    Wystarczy zmostkować w tej szerokiej kostce 2 kable nie wiem konkretnie które ale to idzie się domyśleć z etykiety na obudowie.
    I to wszystko wydaje mi się że żółty to był 12V ale musisz sobie sprawdzić na etykiecie a minus to napewno czarny będzie. <POZDRAWIAM>

    0
  • #14 03 Kwi 2010 21:04
    MarcinG
    Poziom 30  

    oliwer5552 napisał:
    Moim zdaniem pomysł z zasilaczem komputerowym jest bardzo dobry.
    1.Jest nie drogi
    2.Przetwarza stosunkowo idealny prąd bez zakłóceń w porównaniu np. do prostowników
    3.Jest nieduży
    4.Ma kilka zakresów pracy 6V ,3,5V ,12V
    5.Ma wydajność prądową stosunkowo dużą ok.25A
    Wystarczy zmostkować w tej szerokiej kostce 2 kable nie wiem konkretnie które ale to idzie się domyśleć z etykiety na obudowie.
    I to wszystko wydaje mi się że żółty to był 12V ale musisz sobie sprawdzić na etykiecie a minus to napewno czarny będzie. <POZDRAWIAM>



    Tak , tak, idealny prąd z zasilacza komputerowego.
    Inne napięcia nie są potrzebne, a z tą wydajnością to optymistycznie kolega zakłada.

    Jak nie wiem które konkretnie kable i wydaje mi się że +12V to żółty to nic nie piszę albo najpierw sprawdzę na swoim sprzęcie.

    Proponuję zasilacze komputerowe do komputerów, a wzmacniacze samochodowe do aut.

    0
  • #15 03 Kwi 2010 21:06
    SzokalML
    Poziom 36  

    Na etykiecie na obudowie zasilacza komputerowego powinna się znajdować informacja o tym które kabelki są pod jakim napięciem.
    Jest to zdecydowanie lepsze wyjście akumulator w pokoju.... :/ Aczkolwiek moim zdaniem wzmacniacze samochodowe są mało estetyczne. Ale jak już musisz...

    0
  • #16 04 Kwi 2010 13:02
    oliwer5552
    Poziom 9  

    No może nie idealny ale najlepszy dostempny za taką cenę .
    W na moim jest żółty ale u kolegi morze być inny o to mi w sumie chodziło.

    0
  • #17 07 Paź 2017 06:59
    Marek941
    Poziom 4  

    Trochę późno ale lepiej później niz wcale ;P
    Z głównej wtyczki zasilacza komputerowego
    potrzebne są 3 kalbe dowolny czarny, zielony (jest tylko jeden) i żółty, łączysz czarny z zielonym (minus) a żółty to plus .
    Na wzmacniaczu trzeba jeszcze zrobić mostek z plus do REM.
    Samo podłączenie do kompa to musisz kupic kabel 2xchincz na jack(i trojnik jeżeli masz do tego jakieś stereo) i podpinasz wszystko pod zielone wejście w karcie dźwiękowej, jeszcze zeby to fajnie grało postaw gdzieś w rogu pokoju.
    Miłego denerwowania sąsiadów życzę :D

    0
  • #18 07 Paź 2017 08:23
    folkswagen
    Poziom 12  

    Trochę szkoda, że kolega jednak przed zakupem się nie zastanowił.
    W samochodzie może dobrze/przyzwoicie grać, jednak uwzględniając kubaturę to o prawdziwym (delikatnie mówiąc - o kulturalnym) Hi-Fi mowy nie ma. Idąc w drugą stronę – o prawdziwym Hi-Fi ze sprzętu samochodowego, który próbujemy wykorzystać w domu, tym bardziej mowy być nie może! Totalnie!!!
    Prawdziwe Hi-Fi to przecież okoł osiemdziesięciu/może dziewięćdziesięciu metrów sześciennych.
    Równie dobrze możemy porównywać użycie parasola podczas burzy i w warunkach niesamowicie nasłonecznionego popołódnia. Które użycie było bardziej uzasadnione?
    No body knows :D
    Najgorsze są rozwiązania uniwersalne ale ze wskazaniem na…
    Każdy z moich przedmówców może dyskredytować innych i właściwie będzie mieć rację. W tym konkretnym przypadku nikt koledze nie poda na tacy gotowego rozwiązania. Jest zbyt wiele hamulców. Już myślimy, że to będzie dobre, ale okazuje się, że tamto przeszkadza bo…
    Jeżeli uniwersalnie to idziemy po kosztach.
    Zakładając, że każdy z moich kolegów uczciwie podszedł do sprawy to nie znajdziesz najlepszej podpowiedzi!
    Wszystkie są słuszne, ale…
    Pomędrkowałem, dlatego jestem zdania, że zdecydowanie lepszy dźwięk osiągnie się z użyciem bardzo wyrafinowanej techniki samochodowej… W DOMOWYCH PIELESZACH!

    0