Jak w temacie. Alarm się raz rozłacza a raz nie. To samo podczas załaczania. Momentami jest wszystko w porządku, a czasami muszę kilkakrotnie naciskać na pilota. Bateria wymieniona.
Tak mi przyszło na myśl czy może to być problem tej antenki odbiorczej (przewodu). Może ją wydłużyć (dolutować kawałek przewodu) w celu poprawy komunikacji.
A może problem tkwi w pilotach ......ale niewiem bardzo jak ich zaprogramować bo niemam instrukcji. Jedyna jaką posiadam (z elektrody) opisuje Tytana 4 a on ma inną liczę pinów.
Pozdrawiam
Tak mi przyszło na myśl czy może to być problem tej antenki odbiorczej (przewodu). Może ją wydłużyć (dolutować kawałek przewodu) w celu poprawy komunikacji.
A może problem tkwi w pilotach ......ale niewiem bardzo jak ich zaprogramować bo niemam instrukcji. Jedyna jaką posiadam (z elektrody) opisuje Tytana 4 a on ma inną liczę pinów.
Pozdrawiam